Nie żyje legendarna aktorka telewizyjna i teatralna – Zofia Czerwińska

scena z: Zofia Czerwińska, SK:, fot. AKPA/AKPA scena z: Zofia Czerwińska, SK:, fot. AKPA/AKPA

Zofia Czerwińska odeszła w środę rano w wieku 85 lat. Po raz pierwszy zadebiutowała w filmie “Pokolenie” jako barmanka. Jednak rozpoznawalna stała się dopiero po roli w serialu “Alternatywy 4” w 1983 roku. O śmierci aktorki – Zofii Czerwińskiej poinformował dziennikarza Mariusz Szczygieł.

Tym zdjęciem i torbą była zachwycona. Zrobiłem je w foyer Jej ukochanego Teatru Syrena na premierze „Czarownic z Eastwick”. Czarownica, to było Jej ulubione stworzenie zaraz po psach i kotach. Na pogrzebie ma być śpiewana „My way”… A urna, pamiętaj Mariuszek, ma być różowa, bo do twarzy mi w różowym. Będzie, Zosiu. Wszystko dla Ciebie!

– czytamy.

Również warszawski samorządowiec, Andrzej Golimont poinformował o śmierci aktorki na Facebooku.

Jesteśmy z Asią Wizmur w Opolu. Pod hotelem trwa budowa. Widzimy jak jakiś młody człowiek w spychaczu wyraźnie nie radzi sobie z ruszeniem do przodu. Zosia Czerwińska otwiera okno: – Musisz lewą dźwignię dać do góry, a tę po prawej w dół! Baraniejemy. Zosia z wyższością w głosie: No co, Trasę Łazienkowską budowałam to umiem! Zofia Czerwinska odeszła dziś. Na chwilę przed 86 urodzinami.

– napisał Golimont.

Czerwińska ukończyła PWST w Krakowie. Na dużym ekranie mogliśmy ją zobaczyć w filmie: Rejs (1970), Poszukiwany, poszukiwana (1972), Miś (1980), Och, Karol (1985) i Złoto dezerterów (1998). Dotąd grała w serialu “Świat według kiepskich” jako ekspedientka, Malinowska.

Aktorce podczas publicznych wyjść towarzyszył jej ukochany pies „Dżeki”, który zostawił nawet odcisk łapy w alei gwiazd w Międzyzdrojach i zagrał w filmie “Wojna żeńsko-męska”.

Dwa lata temu wyraziła poparcie dla osób LGBT, biorąc udział w wydarzeniu „Ramię w ramię po równość” w kampanii przeciw homofobii.

  akpa20161116_kiepscy_jok_88742_hs scena z: Cezary Pazura, Zofia Czerwiñska SK: , , , , , , fot. Baranowski/AKPA scena z: Zofia Czerwińska, Zenek, SK:, , fot. Niemiec/AKPA  
4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Koncza sie ostatni artysci ktorzy cos soba reprezentuja. Zostana same rozenki i cichopki

Byla swietna i zabawna coraz mniej tak fantastycznych osob

Żyjemy i umieramy bez celu szamocąc się w śnie szaleńca, starając się odnaleźć sens w bezsensie.
Zawsze mile wspominać będę, póki istnieję.

Kondolencje dla bliskich, lubiłam ją oglądać.