Nie żyje Ola Kąkol. Zmarła dwa tygodnie po ślubie
Trwa smutna seria odejść postaci znanych w świecie internetu. Nie żyje 33-letnia Aleksandra Kąkol, popularna lekarka, która zaledwie dwa tygodnie temu wzięła ślub.
Smutna seria odejść wśród influencerów
W ostatnim czasie internautami wstrząsnęło kilka tragicznych wydarzeń. Wczoraj świat obiegła informacja o śmierci tiktokerki Rachel Tussey, która osierociła trójkę dzieci. Kobieta zdecydował się na kilka operacji plastycznych, które miały poprawić jej ciało po ciąży. Niestety, w wyniku błędu lekarskiego doszło do powikłań, które ostatecznie doprowadziły do śmierci jej mózgu.
Z kolei w polskim internecie ogromny szok wywołało odejście Maszy Graczykowskiej. Ciało 25-letniej influencerki zostało znalezione w Dzień Kobiet. Wykonano już sekcję zwłok, jednak wciąż trwa śledztwo mające wyjaśnić dokładne okoliczności jej śmierci. Tymczasem polskie media informują o kolejnych tragicznych wydarzeniach. Zmarła popularna 33-letnia influencerka medyczna, Ola Kąkol.
Ola Kąkol nie żyje
Ola Kąkol była lubianą i energiczną pediatrą, która w sieci była znana jak Pediatryczka Ola. Swoje życie poświęciła ratowaniu życia młodym pacjentom, jednak pewnego dnia to jej życiem wstrząsnęła straszna diagnoza. Kilka lat temu młoda lekarka wykonała badanie USG, po którym usłyszała straszne wieści. O swojej chorobie mówiła dwa lata temu w rozmowie z Gazetą Lekarską.
Nie mogłam podejrzewać, że jestem tak bardzo chora. W tamtą feralną środę miałam objąć 24-godzinny dyżur, na którym dowiedziałam się o chorobie, a dzień wcześniej jeszcze byłam na siłowni i dzieliłam się z niej zdjęciem w mediach społecznościowych. I tak jak zawsze przyszłam rano na oddział, rozpoczęłam pracę i w czasie rutynowego badania USG jamy brzusznej, dowiedziałam się, że zostało mi niewiele życia. (…) Po pierwszym przyłożeniu głowicy USG było widać, że choroba jest zaawansowana – wewnątrz wątroby zmiana 7 centymetrowa oraz ponad 20 guzów satelitarnych, rozsianych w całym narządzie, wyglądało to bardzo źle.
Ola Kąkol wzięła ślub dwa tygodnie przed śmiercią
Ruszyła wielka walka o jej zdrowie – Ola nie poddawała się, a w bardzo szybkim czasie udało się zebrać spore środki na pomoc dla chorej lekarki.
Zebrano 1,5 mln zł, zrozumiałam, że będę mogła się dalej leczyć, zobaczyłam, jak silna potrafi być więź między ludźmi i jak ludzie są dobrzy. Poczułam prawdziwe wsparcie – mówiła.
Pomimo leczenia w Indiach jej stan się pogarszał. Młoda kobieta dzielnie walczyła, a o przebiegu choroby informowała w mediach społecznościowych – zawsze mogła liczyć na wsparcie fanów. O walce z chorobą opowiedziała w swoje książce “Popatrz, wciąż żyję”.
Niestety, dziś na jej profilu na Instagramie pojawił się wpis informujący po odejściu. Dwa tygodnie przed śmiercią kobieta poślubiła swojego ukochanego partnera.
Pożegnaliśmy dziś Olę. Naszą ukochaną Córkę, Siostrę i Żonę. Naszą Wojowniczkę. Ceremonia pożegnania odbyła się zgodnie z Jej wolą, w gronie rodziny i najbliższych. Ola odeszła 13 marca, przebywając w swojej ukochanej Hiszpanii. Bez bólu, w spokoju, otoczona miłością najbliższych. Dwa tygodnie wcześniej spełniła swoje wielkie marzenie o ślubie – była szczęśliwa i pełna nadziei na przyszłość. Ola spoczywa na Cmentarzu Komunalnym w Lubaczowie w rodzinnym grobowcu. Niebawem poinformujemy o Mszy Świętej, która odbędzie się w intencji Oli. Żegnamy się tak jak Ola miała w zwyczaju: Buźka pa!




