Nie żyje słynny aktor filmów akcji – Brian Dennehy miał 81 lat

Brian Dennehy zmarł w wieku 81 lat. O jego śmierci poinformowała córka Elizabeth, która zdradziła, co było przyczyną śmierci. Aktor zasłynął z ról w filmach sensacyjnych.

Nie żyje były partner Jennifer Lopez! Zmarł w szpitalu

Zmarł 81 letni Brian Dennehy, co było przyczyną śmierci?

Brian Dennehy zmarł w czwartek w New Heaven, aktor miał 81 lat. Sławę na skalę światową i Złotego Globa w 2000 roku przyniosła mu rola w filmie “Śmierć komiwojażera”. Chociaż część widzów z pewnością kojarzy go z filmu “Rambo – Pierwsza krew”, gdzie wcielał się w szeryfa Willa Teasle’a. Zdobył również statuetkę Tony, uważaną za najważniejsze teatralne wyróżnienie – za kreację w tej samej sztuce, wystawianej na deskach chicagowskiego Goodman Theatre.

Informację o jego śmierci podała do wiadomości córka aktora, Elizabeth, która napisała, że śmierć ojca nie miała nic wspólnego z obecnie panującym koronawirusem. Mężczyzna zmarł z przyczyn naturalnych.

Brain występował ze śmietanką Hollywood, był zwierzchnikiem postaci granych przez Ala Pacino i Roberta De Niro w “Zawodowcach” Jona Avneta oraz ojcem postaci Russella Crowe’a w kryminale “Dla niej wszystko”.

Najszczersze wyrazy kondolencji.

Jakie filmy z Brian’em Dennehy lubicie najbardziej?

ZOBACZ WIĘCEJ:

John Travolta wspomina zmarłego syna. Dziś miałby 28 lat

Nie żyje 25-letnia RAPERKA!

Nie żyje LIDER zespołu „Rezerwat”!

Zmarł Brian Dennehy, co było przyczyną śmierci?
Brian Dennehy, fot.Forum/Backgrid USA
Brian Dennehy na planie filmu - aktork ma na koncie Złotego Globa.
Brian Dennehy, fot.Forum/Topfoto
 
Nikola Siwik

Nikola Siwik - Redaktor

Nikola - dzień zaczyna od przejrzenia Instagrama i wypicia ciepłej wody z cytryną. W show biznesie kręci ją
to, że wszystko tak szybko się zmienia. Miłośniczka świadomej i naturalnej pielęgnacji, gadżetów urodowych, oraz projektów DIY. Prowadzi autorski cykl "Pielęgnacyjne środy", w którym pisze o ulubionych kosmetykach gwiazd. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna.

2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Szkoda..dobry aktor,lubilam jego gre.
Badz spokojny I szczesliwy tam w gorze.
Kondolencje dla rodziny.

Właśnie skończyłam oglądać Silverado, rozmawialiśmy o nim z narzeczonym właśnie o nim i o jego roli w Rambo… Kurczę, smutne to, ale wierzę, że zaznał spokoju ducha. RiP