Nie żyje syn Jarosława Kulczyckiego

kulczycki-g-R1 kulczycki-g-R1

W niedzielę zmarł syn Jarosława Kulczyckiego. Filip Kulczycki za miesiąc skończyłby 20 lat.

Zmarł nagle. Ojciec dowiedział się przez telefon, że chłopak zemdlał. Godzinna reanimacja nie przyniosła efektu.

Pogrążony w bólu tata żegna syna na łamach Super Expressu. Jego pożegnalny list jest niesamowicie smutny i piękny.

Bardzo współczujemy…

Filip! Gdzie jesteś?! Nigdy nas tak nie martwiłeś. Zawsze telefon albo chociaż esemes!
A teraz nic. Cisza…
Nawet gdy byłeś miesiąc temu w Turcji i Albanii, gdy podróżowałeś autostopem przez dalekie kraje, co dwa, trzy dni dawałeś znak życia. A teraz cisza…
Mówią, że Cię nie ma. Albo że jesteś, ale gdzie indziej. Gdzie? Dlaczego nie tu z nami?!

Mówią, że życie człowieka jest kruche. Ale młodzi ludzie nie znikają tak nagle. Może zdarza się to nieraz, ale zawsze komuś innemu, gdzieś daleko, na horyzoncie kręgu znajomych nam ludzi. Albo czytamy o tym w gazecie.
A Ty wróciłeś z górskich wędrówek. Był Giewont i Świnica. Kiepska pogoda, więc Orla Perć musi zaczekać. Jak my, czeka.
Martwiliśmy się, żeby nic się w tych górach nie stało. Ale przecież to nie pierwszy raz, a Ty taki dojrzały i rozsądny. I wróciłeś zdrów i cały. Zmęczony, ale szczęśliwy.

A tu tyle spraw. Nowe studia. Informatyka po angielsku. I jeszcze zaocznie filozofia. Nie za dużo, Synku? Oj Mamo, oj Tato… Spróbuję, zobaczę, mam czas.
A miałeś tego czasu 19 lat i 11 miesięcy. Bez sześciu dni.
Iskierko nasza malutka kochana! On taki wrażliwy. Jak mgiełka – mówili. Dyzio marzyciel – to pani Bożenka w szkole. Ale Ty rosłeś pięknie! Dawaliśmy Ci cały nasz świat, a Ty brałeś chętnie. Szeroko otwarte oczy chłonęły wszystko łapczywie, a Twoja główka mała – coraz większa, mądrzejsza.
Książki, wspólne czytanie, podróże dalekie. Na Saharze piasek jak cukier puder. Słońce Maroka i wieloryby w Kanadzie. Kajakowe spływy i górskie wędrówki. Rozmowy, dużo rozmów. Spacery w Kabackim lesie.
Coraz więcej przyjaciół. Prawdziwych, sprawdzonych. I miłość pierwsza. Wielka, prawdziwa, najszczersza.
Tacy dumni byliśmy. Przerosłeś nas. Wzrostem o głowę, umysłem o pięć głów. Nie ma większej nagrody dla rodzica.
A potem w niedzielne południe straszny telefon: Syn zemdlał, reanimujemy go. Godzinę o Ciebie walczyli. Nie wróciłeś. Przestało bić Twoje serce. Nasze kochane serduszko…
A tego dnia miała być kolacja z mamą. A następnego obiadek u ukochanej babci. A u nas odkładane zdjęciowisko z letnich podróży. I chrzest siostry.
Ostatnie rozmowy, ostatnie pożegnanie, uścisk, spojrzenie ostatnie czule chronimy w pamięci.
Ale przecież był cichy szept, kiedy mama tuliła Cię zrozpaczona, zapłakana. Powiedzieli, że to tylko powietrze. Czy to było “nie martw się mamo kochana”?
I tych kilka kropel z nieba, kiedy ze złamanym sercem płakałem na cichej plaży. To było “żegnaj tato”?
Gdzie jesteś Synku? Gdzie teraz wędrujesz? Czy wiesz już wszystko?
Tulimy Cię ostatni raz do snu. Przykrywamy kołderką gorącej miłości, dumy, żeś taki wspaniały, wymarzony Syn.
Śpij słodko. I czekaj na nas.
My przecież też kiedyś zaśniemy.

Nie żyje syn Jarosława Kulczyckiego
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

143 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Bardzo współczuję matce jedynego syna, ten bawidamek i karierowicz ze zdjęcia dawno opuścił rodzinę, najpierw afiszował się wszędzie z dwudziestolatkę a teraz ma dwójkę kolejnych dzieci z następną.

Współczuje z całego serca ….:((

[b]gość, 21-09-15, 17:44 napisał(a):[/b]wysmiewał się i krytykował katastrofe smoleńska teraz wie wiecej pokory w tvp info bardzo złe zyczył PIS i opluwał więcej pokory bo nie wiesz co cię spotka jutro zal młodego człowieka przed nim było długie zycie[/quotdaruj sobie takie komentarze

Straszna tragedia.Smutek i żal.Współczucia dla całej Rodziny.

wysmiewał się i krytykował katastrofe smoleńska teraz wie wiecej pokory w tvp info bardzo złe zyczył PIS i opluwał więcej pokory bo nie wiesz co cię spotka jutro zal młodego człowieka przed nim było długie zycie

No…piekne slowa ale trzeba bylo być z rodzina. Nie porzucać jej. Może los by potoczyl sie inaczej. Bez sensu jest wypisywanie listu do publicznej wiadomosci, na pokaz. Żal ma sie w sercu, czlowieku. Wspolczuje ale twojej żonie, ktora została zupelnie sama. Ty masz przecież druga rodzinę…

Po przeczytaniu komentarzy..ludzie są niewyobrażalnie okrutni. Współczuje – utrata dziecka to najgorsze co może spotkać człowieka.

[b]gość, 19-09-15, 22:58 napisał(a):[/b]no i dobrze że tak się stałoA czemu moderacja nie usuwa tego komentarza??

Zostawił rodzinę kiedy chłopak był mały, więc czemu ma służyć epitafium publiczne w Super Expresie udowodnieniu obcym jakim był super ojcem?

[b]gość, 20-09-15, 18:36 napisał(a):[/b]Olał syna tak jak Chajzer,bo nowa dupę sobie znalazł,a teraz płacz

Ludzie opamietajcie się co was to obchodzi jak on sie zegna z dzieckiem zawsze będzie jego ojcem .

[b]gość, 20-09-15, 20:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-09-15, 19:53 napisał(a):[/b]Po co najeżdżacie na Filipa Chajzera? Facet w porządku, opublikował tylko oświadczenie na Facebooku i zniknął. Chamskimi komentarzami na temat Chajzera i dziennikarza z artykułu pokazujecie swój bardzo niski poziom. Nie znam ich, nie wnikam w ich relacje rodzinne, po prostu po ludzku współczuję utraty dziecka. To jest niewyobrażalnie bolesne.płytki to jest pan chajzer ,jedynie o czyms pomyślał w takim smutnym momencie to lanserka ,myslałam ze celebryci z tvn juz nie mogą niżej upaść ,ale chajzer pokazał ze mogą,,żenujący pan ,,i tyle w temacie[/quote]Jesteś podły/a. Jaka lanserka? Nie udzielał ckliwych wywiadów, nie pisał co chwilę postów na Facebooku jak mu ciężko, nie latał do programów śniadaniowych. Przeżywał żałobę jak każdy człowiek. Lanserkę to zrobiła pani Pietrasińska po śmierci siostry (której mimo wszystko i tak współczuję).

[b]gość, 20-09-15, 19:53 napisał(a):[/b]Po co najeżdżacie na Filipa Chajzera? Facet w porządku, opublikował tylko oświadczenie na Facebooku i zniknął. Chamskimi komentarzami na temat Chajzera i dziennikarza z artykułu pokazujecie swój bardzo niski poziom. Nie znam ich, nie wnikam w ich relacje rodzinne, po prostu po ludzku współczuję utraty dziecka. To jest niewyobrażalnie bolesne.płytki to jest pan chajzer ,jedynie o czyms pomyślał w takim smutnym momencie to lanserka ,myslałam ze celebryci z tvn juz nie mogą niżej upaść ,ale chajzer pokazał ze mogą,,żenujący pan ,,i tyle w temacie

[b]gość, 20-09-15, 11:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 18:50 napisał(a):[/b]Szkoda, że nie był tak czułym i kochającym tatusiem, gdy postanowił ułożyć sobie życie z inna kobietą. Ani słowa o żalu, że nie był przy synu, gdy ten był w wieku gdy syn ojca potrzebuje najbardziej. Żenujący tabloidowy ekshibicjonizm.[/quote]Nawet kiedy mieszkał z nimi, w domu bywał gościem, jak u Durczoka.

Na łamach SE? Really???

Olał syna tak jak Chajzer,bo nowa dupę sobie znalazł,a teraz płacz

[b]gość, 20-09-15, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 20:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 18:00 napisał(a):[/b]Ci co tak wzdychają i współczują temu niedzielnemu ojcu, to widocznie też sami zostawili żony lub mężów z dziećmi. Ale wy, nie będziecie mieli okazji zaistnieć w analogicznej sytuacji, ani publicznie, ani w prasie. Ten bezczelny i fałszywy tata poszedł do prasy się ” wyżalić”. Prawdziwy i kochający ojciec , jak ktoś wcześniej napisał powinien pójść i chodzić często na cmentarz i tam utęskniać za nim i szeptać mu swoją rozpacz przy jego grobie. Współczuję bardzo matce tego chłopaka z całego serca, ale jemu nie . Jedynie mi go żal, jako człowieka, nic więcej ! Oratio pro fidelibus defunctis. Requiem aeternam dona eis, Domine,. et lux perpetua luceat eis. Requiescant in pace. Amen.MOZE MASZ RACJE ,FAKTYCZNIE TO TROCHĘ DZIWNE JAKBY NIE CZUŁ ŻADNEGO BÓLU TYLKO CHIAŁ WYPRZEDZIĆ JAKIEŚ PRETENSJE ZE MOŻE SYNEM SIE NIE ZAJMOWAŁ ,,CZŁOWIEK KTÓRY KOCHA DZIECI RACZEJ JEST Z NIMI I NIE MA CZASU NA FEJSBUSIKI I TWÓRCZOŚĆ[/quote]NO[/quote]

Po co najeżdżacie na Filipa Chajzera? Facet w porządku, opublikował tylko oświadczenie na Facebooku i zniknął. Chamskimi komentarzami na temat Chajzera i dziennikarza z artykułu pokazujecie swój bardzo niski poziom. Nie znam ich, nie wnikam w ich relacje rodzinne, po prostu po ludzku współczuję utraty dziecka. To jest niewyobrażalnie bolesne.

Dzieci też są śmiertelne i nie ma nigdy gwarancji, ze pochowacie. Jest jednak pewne na 100% że umrzemy wszyscy i my i nasze dzieci także. A kiedy, to nie wiadomo. Tylko samobójcy wiedzą i czasami śmiertelnie chorzy

[b]gość, 20-09-15, 11:49 napisał(a):[/b]poryczałam się….. dlaczego los taki okrutny?….A co? W koncu kupiłaś sobie lustro?

[b]gość, 20-09-15, 08:14 napisał(a):[/b]PO CO on sie uzewnetrznia calej Polsce, nie wystarczy bliskim? Co to ma byc i czemu to ma sluzyc??? Kolejny FIlip Chajzer??? To egoistyczny pracoholik który dawno temu poświęcił poprzednią kochającą partnerkę i dziecko dla wymarzonej pracy w telewizji.

Następny który zostawił dziecko i jego matkę i ma teraz nowe zycie.Cos w tym jest ,że te dzieci z rozbitych związkow są nieszczęśliwe albo nie dopilnowane i wcześniej umierają.To nie pierwszy taki wypadek

[b]gość, 20-09-15, 11:49 napisał(a):[/b]poryczałam się….. dlaczego los taki okrutny?….A co ty jesteś Jolka z Maliszewa że tak ryczysz? Menopauza?

Biedna matka chłopca straciła swoje jedyne dziecko w dodatku ten karierowicz najpierw nie miał w ogóle czasu dla dziecka kiedy ten dorastał a teraz kiedy ma kolejne dzieci z następną lata do brukowców z listami…

[b]gość, 20-09-15, 09:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-09-15, 01:10 napisał(a):[/b]dzieci osamotnione przez rozwiedzionych rodziców tak kończą , bo ćpają50% dzieci z wielkich miast musiałoby skończyć zacpanych. Ja nie mam ojca, bo sobie poszedł w Zina dal i nikogo mi w życiu nie brakowało. Nie byłam “osamotniona”.[/quote]TY NIE ALE INNI CZUJA SIE OSIENI I NAWET ZNANI OJCOWIE NIMI SIE NIE INTERESUJĄ MIMO ZE W TV SA NIBY DLA INNYCH TACY CZULI,,,MŁODZI LUDZIE OD TAK NIE UMIERAJĄ

poryczałam się….. dlaczego los taki okrutny?….

[b]gość, 20-09-15, 01:07 napisał(a):[/b]i po co sie tak wywnentrza sie jak ten syn tego od proszku do praniaŻydy tak mają. Oby tylko było głośno o nich i geszeft idzie.

[b]gość, 19-09-15, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 18:50 napisał(a):[/b]Szkoda, że nie był tak czułym i kochającym tatusiem, gdy postanowił ułożyć sobie życie z inna kobietą. Ani słowa o żalu, że nie był przy synu, gdy ten był w wieku gdy syn ojca potrzebuje najbardziej. Żenujący tabloidowy ekshibicjonizm.MOZE MASZ I RACJE[/quote]MOZE

[b]gość, 19-09-15, 18:50 napisał(a):[/b]Szkoda, że nie był tak czułym i kochającym tatusiem, gdy postanowił ułożyć sobie życie z inna kobietą. Ani słowa o żalu, że nie był przy synu, gdy ten był w wieku gdy syn ojca potrzebuje najbardziej. Żenujący tabloidowy ekshibicjonizm.

[b]gość, 19-09-15, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 12:14 napisał(a):[/b]20 latek umiera od tak w wyniku zasłabnięcia. Nie zapomnijmy ze syn pana Kulczyckiego naćpał sie do tego stopnia ze jego organizm po prostu nie wytrzymało i zszedł…. czy od dziś ćpunów nazywa się marzycielami??[/quote]

[b]gość, 19-09-15, 20:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 18:00 napisał(a):[/b]Ci co tak wzdychają i współczują temu niedzielnemu ojcu, to widocznie też sami zostawili żony lub mężów z dziećmi. Ale wy, nie będziecie mieli okazji zaistnieć w analogicznej sytuacji, ani publicznie, ani w prasie. Ten bezczelny i fałszywy tata poszedł do prasy się ” wyżalić”. Prawdziwy i kochający ojciec , jak ktoś wcześniej napisał powinien pójść i chodzić często na cmentarz i tam utęskniać za nim i szeptać mu swoją rozpacz przy jego grobie. Współczuję bardzo matce tego chłopaka z całego serca, ale jemu nie . Jedynie mi go żal, jako człowieka, nic więcej ! Oratio pro fidelibus defunctis. Requiem aeternam dona eis, Domine,. et lux perpetua luceat eis. Requiescant in pace. Amen.MOZE MASZ RACJE ,FAKTYCZNIE TO TROCHĘ DZIWNE JAKBY NIE CZUŁ ŻADNEGO BÓLU TYLKO CHIAŁ WYPRZEDZIĆ JAKIEŚ PRETENSJE ZE MOŻE SYNEM SIE NIE ZAJMOWAŁ ,,CZŁOWIEK KTÓRY KOCHA DZIECI RACZEJ JEST Z NIMI I NIE MA CZASU NA FEJSBUSIKI I TWÓRCZOŚĆ[/quote]NO

[b]gość, 20-09-15, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-09-15, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-09-15, 09:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 23:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 21:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 18:50 napisał(a):[/b]Szkoda, że nie był tak czułym i kochającym tatusiem, gdy postanowił ułożyć sobie życie z inna kobietą. Ani słowa o żalu, że nie był przy synu, gdy ten był w wieku gdy syn ojca potrzebuje najbardziej. Żenujący tabloidowy ekshibicjonizm.MOZE MASZ I RACJE[/quote]to ze sie rozstal z jego matka nie znaczy ze przestal kochac syna lub ze sie od niego odwrocil.co to ma do rzeczy?pewnie byl przy synu.jak sie rodzice maja szarpac a dzieci maja na to patrzec to lepiej zeby sie rozstali. a ty tak latwo nie oceniaj bo nie wiesz czy i ty sie z partnerem/partnerka nie rozstaniesz bo takie jest zycie po prostu…[/quote]Z wlasnego doswiadczenia wiem ze jak facet ma nowa laske zapomina o dzieciach z poprzedniego zwiazku……niestety[/quote] Miał 20 lat młodszą laskę dwójkę nowych dzieci więc i czasu dla syna z byłego związku zdecydowanie mniej niż deklarował[/quote]Odnośnie 3 kom: bzdury wierutne. Tatuś bzyka na boku, ale tatuś cię kocha, pamiętaj. Nie ma takiej opcji. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Jak odchodzisz do innej, porzucasz i żonę i dziecko.[/quote]Jak odchodzisz od żony, to odchodzisz od żony nie od dziecka.[/quote]Ale mnie wkurzona takie zdania, frazesy. Ciężko miało ojca na codzień, po pracy Tata wracał do domu, w weekendy był w domu itd. A teraz Tata znika, rozumiesz. I taki dziś jak wyczskuje np co drugiej niedzieli miesiąca, bo go tatuś na w godziny do kina zabierze.[/quote]Głupi slownik: wkurzaja, dziecko miało, I taki dzieciak wyczekuje, bo bo tatuś na dwie godziny…

[b]gość, 20-09-15, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-09-15, 09:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 23:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 21:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 18:50 napisał(a):[/b]Szkoda, że nie był tak czułym i kochającym tatusiem, gdy postanowił ułożyć sobie życie z inna kobietą. Ani słowa o żalu, że nie był przy synu, gdy ten był w wieku gdy syn ojca potrzebuje najbardziej. Żenujący tabloidowy ekshibicjonizm.MOZE MASZ I RACJE[/quote]to ze sie rozstal z jego matka nie znaczy ze przestal kochac syna lub ze sie od niego odwrocil.co to ma do rzeczy?pewnie byl przy synu.jak sie rodzice maja szarpac a dzieci maja na to patrzec to lepiej zeby sie rozstali. a ty tak latwo nie oceniaj bo nie wiesz czy i ty sie z partnerem/partnerka nie rozstaniesz bo takie jest zycie po prostu…[/quote]Z wlasnego doswiadczenia wiem ze jak facet ma nowa laske zapomina o dzieciach z poprzedniego zwiazku……niestety[/quote] Miał 20 lat młodszą laskę dwójkę nowych dzieci więc i czasu dla syna z byłego związku zdecydowanie mniej niż deklarował[/quote]Odnośnie 3 kom: bzdury wierutne. Tatuś bzyka na boku, ale tatuś cię kocha, pamiętaj. Nie ma takiej opcji. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Jak odchodzisz do innej, porzucasz i żonę i dziecko.[/quote]Jak odchodzisz od żony, to odchodzisz od żony nie od dziecka.[/quote]Ale mnie wkurzona takie zdania, frazesy. Ciężko miało ojca na codzień, po pracy Tata wracał do domu, w weekendy był w domu itd. A teraz Tata znika, rozumiesz. I taki dziś jak wyczskuje np co drugiej niedzieli miesiąca, bo go tatuś na w godziny do kina zabierze.

[b]gość, 19-09-15, 20:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 18:50 napisał(a):[/b]Szkoda, że nie był tak czułym i kochającym tatusiem, gdy postanowił ułożyć sobie życie z inna kobietą. Ani słowa o żalu, że nie był przy synu, gdy ten był w wieku gdy syn ojca potrzebuje najbardziej. Żenujący tabloidowy ekshibicjonizm.masz racje[/quote]

[b]gość, 19-09-15, 23:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 21:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 18:50 napisał(a):[/b]Szkoda, że nie był tak czułym i kochającym tatusiem, gdy postanowił ułożyć sobie życie z inna kobietą. Ani słowa o żalu, że nie był przy synu, gdy ten był w wieku gdy syn ojca potrzebuje najbardziej. Żenujący tabloidowy ekshibicjonizm.MOZE MASZ I RACJE[/quote]to ze sie rozstal z jego matka nie znaczy ze przestal kochac syna lub ze sie od niego odwrocil.co to ma do rzeczy?pewnie byl przy synu.jak sie rodzice maja szarpac a dzieci maja na to patrzec to lepiej zeby sie rozstali. a ty tak latwo nie oceniaj bo nie wiesz czy i ty sie z partnerem/partnerka nie rozstaniesz bo takie jest zycie po prostu…[/quote]Z wlasnego doswiadczenia wiem ze jak facet ma nowa laske zapomina o dzieciach z poprzedniego zwiazku……niestety[/quote] Miał 20 lat młodszą laskę dwójkę nowych dzieci więc i czasu dla syna z byłego związku zdecydowanie mniej niż deklarował[/quote]Odnośnie 3 kom: bzdury wierutne. Tatuś bzyka na boku, ale tatuś cię kocha, pamiętaj. Nie ma takiej opcji. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Jak odchodzisz do innej, porzucasz i żonę i dziecko.

[b]gość, 20-09-15, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-09-15, 09:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 23:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 21:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 18:50 napisał(a):[/b]Szkoda, że nie był tak czułym i kochającym tatusiem, gdy postanowił ułożyć sobie życie z inna kobietą. Ani słowa o żalu, że nie był przy synu, gdy ten był w wieku gdy syn ojca potrzebuje najbardziej. Żenujący tabloidowy ekshibicjonizm.MOZE MASZ I RACJE[/quote]to ze sie rozstal z jego matka nie znaczy ze przestal kochac syna lub ze sie od niego odwrocil.co to ma do rzeczy?pewnie byl przy synu.jak sie rodzice maja szarpac a dzieci maja na to patrzec to lepiej zeby sie rozstali. a ty tak latwo nie oceniaj bo nie wiesz czy i ty sie z partnerem/partnerka nie rozstaniesz bo takie jest zycie po prostu…[/quote]Z wlasnego doswiadczenia wiem ze jak facet ma nowa laske zapomina o dzieciach z poprzedniego zwiazku……niestety[/quote] Miał 20 lat młodszą laskę dwójkę nowych dzieci więc i czasu dla syna z byłego związku zdecydowanie mniej niż deklarował[/quote]Odnośnie 3 kom: bzdury wierutne. Tatuś bzyka na boku, ale tatuś cię kocha, pamiętaj. Nie ma takiej opcji. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Jak odchodzisz do innej, porzucasz i żonę i dziecko.[/quote]Jak odchodzisz od żony, to odchodzisz od żony nie od dziecka.[/quote]Jeśli zabierasz ze sobą dziecko, to się zgodzę.

[b]gość, 20-09-15, 09:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-09-15, 01:10 napisał(a):[/b]dzieci osamotnione przez rozwiedzionych rodziców tak kończą , bo ćpają50% dzieci z wielkich miast musiałoby skończyć zacpanych. Ja nie mam ojca, bo sobie poszedł w Zina dal i nikogo mi w życiu nie brakowało. Nie byłam “osamotniona”.[/quote]Piąteczka, mój tez tak zrobil. Tez niczego mi nie brakowało.

To nie przytyk, ale z opisu wynika, że jego niespełna 20 letni syn sporo przeżył, widział kawał świata. Niektórzy żyją 90 lat i niczego poza swoją wioską/miastem nie mają szansy zobaczyć.

[b]gość, 20-09-15, 09:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 23:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 21:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 18:50 napisał(a):[/b]Szkoda, że nie był tak czułym i kochającym tatusiem, gdy postanowił ułożyć sobie życie z inna kobietą. Ani słowa o żalu, że nie był przy synu, gdy ten był w wieku gdy syn ojca potrzebuje najbardziej. Żenujący tabloidowy ekshibicjonizm.MOZE MASZ I RACJE[/quote]to ze sie rozstal z jego matka nie znaczy ze przestal kochac syna lub ze sie od niego odwrocil.co to ma do rzeczy?pewnie byl przy synu.jak sie rodzice maja szarpac a dzieci maja na to patrzec to lepiej zeby sie rozstali. a ty tak latwo nie oceniaj bo nie wiesz czy i ty sie z partnerem/partnerka nie rozstaniesz bo takie jest zycie po prostu…[/quote]Z wlasnego doswiadczenia wiem ze jak facet ma nowa laske zapomina o dzieciach z poprzedniego zwiazku……niestety[/quote] Miał 20 lat młodszą laskę dwójkę nowych dzieci więc i czasu dla syna z byłego związku zdecydowanie mniej niż deklarował[/quote]Odnośnie 3 kom: bzdury wierutne. Tatuś bzyka na boku, ale tatuś cię kocha, pamiętaj. Nie ma takiej opcji. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Jak odchodzisz do innej, porzucasz i żonę i dziecko.[/quote]Jak odchodzisz od żony, to odchodzisz od żony nie od dziecka.

Wyrazy wspołczucia

straszna tragedia,piekne pozegnanie ja bym nie podolala sie podniesc po takiej stracie,a taka wygadana i twarda jestem ze ho ho ale moje dzieci to moj slaby punkt-wspolczuje im

PO CO on sie uzewnetrznia calej Polsce, nie wystarczy bliskim? Co to ma byc i czemu to ma sluzyc??? Kolejny FIlip Chajzer???

dzieci osamotnione przez rozwiedzionych rodziców tak kończą , bo ćpają

nie prawda ja nie ćpam bardzo mi przykro wspóczuję panu

[b]gość, 20-09-15, 01:10 napisał(a):[/b]dzieci osamotnione przez rozwiedzionych rodziców tak kończą , bo ćpają50% dzieci z wielkich miast musiałoby skończyć zacpanych. Ja nie mam ojca, bo sobie poszedł w Zina dal i nikogo mi w życiu nie brakowało. Nie byłam “osamotniona”.

[b]gość, 19-09-15, 21:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 21:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 12:14 napisał(a):[/b]20 latek umiera od tak w wyniku zasłabnięcia. Nie zapomnijmy ze syn pana Kulczyckiego naćpał sie do tego stopnia ze jego organizm po prostu nie wytrzymało i zszedł…. czy od dziś ćpunów nazywa się marzycielami??hej, kołku. Chłopak mógł mieć tętniaka. Wiesz co to jest?Mógł mieć guza mózgu, u facetów częsty, dużo młodych na to odchodzi. Takie coś uczy pokory. Nie da się zaplanować życia i przyszłości własnych dzieci.Dziś umarł syn, 42 letni reżyseri także 20 letni syn Kulczyckiego.A jutro umrze wujek Franek lat 50 i jego 73 letnia mamusia też pochowa dziecko[/quote]Tak, tylko że ten reżyser się powiesił. a temu młodemu nie wiadomo co było. Mógł mieć tętniaka, mógł coś zażywać, nie wiesz, nie pisz bzdur.[/quote]ty za to wiesz, debilu więc piszesz.Śmierć to śmierć tumanie i o tym jest post. Nie ma co się srać bachorem jak można go samemu pochować. Czy umrze mając lat 5,10,30, 50

To najgorsze co moze sie przydażyć kochającym rodzicom . Mąż zostawił mnie dla 20latki …to było straszne ale strata dziecka by mnie zabiła … Bardzo współczuje i życze duzo siły

[b]gość, 19-09-15, 20:47 napisał(a):[/b]Czytam Wasze wypociny wy zgniłe pomioty i nie rozumiem jakim zakompleksionym,niedowartosciowanym gnojem trzeba byc żeby w obliczu cudzej śmuerci,bólu,cierpienia napisac coś takiego….ale to takie polskie…jesli ktoś stoi trzeba go przewrócić, jeśli ktoś się przewróci trzeba go za ryj i do gleby….Spierdalaj przybłędo.

i po co sie tak wywnentrza sie jak ten syn tego od proszku do prania

[b]gość, 19-09-15, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 21:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-09-15, 18:50 napisał(a):[/b]Szkoda, że nie był tak czułym i kochającym tatusiem, gdy postanowił ułożyć sobie życie z inna kobietą. Ani słowa o żalu, że nie był przy synu, gdy ten był w wieku gdy syn ojca potrzebuje najbardziej. Żenujący tabloidowy ekshibicjonizm.MOZE MASZ I RACJE[/quote]to ze sie rozstal z jego matka nie znaczy ze przestal kochac syna lub ze sie od niego odwrocil.co to ma do rzeczy?pewnie byl przy synu.jak sie rodzice maja szarpac a dzieci maja na to patrzec to lepiej zeby sie rozstali. a ty tak latwo nie oceniaj bo nie wiesz czy i ty sie z partnerem/partnerka nie rozstaniesz bo takie jest zycie po prostu…[/quote]Z wlasnego doswiadczenia wiem ze jak facet ma nowa laske zapomina o dzieciach z poprzedniego zwiazku……niestety[/quote] Miał 20 lat młodszą laskę dwójkę nowych dzieci więc i czasu dla syna z byłego związku zdecydowanie mniej niż deklarował