Nie żyje syn Sylvestra Stallone’a
The New York Post donosi, że ciało 36-letniego Sage’a Stallone’a zostało znalezione w jego apartamencie w Hollywood.
W związku z tym rzecznik jego ojca wydał oświadczenie: Sylvester Stallone jest zdruzgotany i pogrążony w smutku po tak nagłej śmierci swojego syna. Łączy się we współczuciu z matką Sage’a, Sashą.
Sage był niezwykle utalentowanym i wspaniałym mężczyzną. Zawsze będzie nam go brakować.
Jak podaje TMZ, w domu Sage’a znaleziono liczne puste pudełka po tabletkach, ale nie było żadnego listu pożegnalnego. Czy chodzi o samobójstwo?
Odpowiedź na to pytanie przyniosą wyniki sekcji zwłok, która zostanie przeprowadzona w ciągu najbliższych 48 godzin.
Sage Stallone zadebiutował u boku ojca w filmie Rocky V. Potem zajmował się reżyserią i produkcją filmową.
Sage Stallone na premierze Rocky 5:
FOTO: © Fame/Flynet
Straszne i szczere wspołczucia! wiem jak to jest stracić dziecko.
gość, 14-07-12, 14:42 napisał(a):Ehh pewnie tak samo jak Michael Jackson…ehh te tabletki ;(((((((((tabletki,ale nie wiadomo czy tak samo…MJ zabił wałkoń i inni żadni zarobienia kasy na nim.A syna Sylwestra też szkoda…no i faktycznie ehh te tabletki:(.I lekarze z ,,powołania”ktorzy tak chętnie ,,pomagają”.
Ehh pewnie tak samo jak Michael Jackson…ehh te tabletki ;(((((((((
smutne, że tak ludzie kończą.
lubił alkohol i narkotyki miał nieteges pod sufitem co dało sie oznajmic po paru wywiadach z nim.szybko zył i szybko skonczył to zycie
jak mozna “lubic” news tego typu ?! to chore
smutne. jednak pamiętam te afery kiedy Stallone uganiał się za coraz to nowymi podrywkami a małego miał w totalnym ,,poważaniu,,. podobnie było kiedy urodziły mu się dzieci z nowego związku. Tak panie S pewnie dopadły pana niezbyt miłe wspomnienia….
jak Sylverster Stalon sie zmienił ;o masakra .co z jego twarzą ?
to sie w glowie nie miesci, maja teoretycznie wszystko a na wlasne zyczenie zamieniaja swoje zycie w koszmar. po co mu te tabletki? bo nie ma za co zaplacic czynszu, czy moze brakuje mu na jedzenie albo wakacje? szok.
gość, 14-07-12, 13:44 napisał(a):to sie w glowie nie miesci, maja teoretycznie wszystko a na wlasne zyczenie zamieniaja swoje zycie w koszmar. po co mu te tabletki? bo nie ma za co zaplacic czynszu, czy moze brakuje mu na jedzenie albo wakacje? szok.Wbrew pozorom bieda daje motywacje do działania. Twoje dzieci nie jadą na wakacje a inne jadą, to obiecujesz sobie że za rok i twoje pojadą. Wiesz,ze musisz je nakarmić i ubrać. A jak masz dużo pieniędzy to nic Ci się już nie chcę bo nie musisz, więc szukasz rozrywek. alkohol, prochy i idziesz na dno.