Nie żyje wybitny reżyser. Zmarł po długiej chorobie
W środę 6 stycznia 2026 roku świat kina obiegła smutna wiadomość. Zmarł Béla Tarr, jeden z najważniejszych reżyserów europejskiego kina autorskiego. Informację o śmierci potwierdziła węgierska agencja MTI oraz Europejska Akademia Filmowa. Artysta miał 70 lat i od dłuższego czasu zmagał się z ciężką chorobą.
Nie żyje Béla Tarr. Był legendą kina
Béla Tarr urodził się 21 lipca 1955 roku w Pécs na Węgrzech. Już jako nastolatek zainteresował się filmem. Pierwsze materiały nagrywał w wieku 16 lat. W 1977 roku zrealizował swój pierwszy film fabularny “Family Nest”.
Później w kolejnych dekadach stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców kina artystycznego. Jego filmy charakteryzowały się długimi ujęciami, czarno-białą estetyką i refleksyjnym tempem. To styl, który często nazywa się “slow cinema”.
Béla Tarr nie żyje. Przyczyna śmierci
Według oficjalnych komunikatów rodzinnych i branżowych, przyczyna śmierci Béli Tarra została podana w dość ogólny sposób. Nie podano konkretnej choroby czy diagnozy. Wiadomo, że reżyser zmarł po długiej i poważnej chorobie, nad którą od dłuższego czasu się zmagał, ale szczegóły medyczne nie zostały ujawnione przez rodzinę ani w komunikatach prasowych.
Béla Tarr był wybitnym twórcą. Te filmy to klasyk
Choć Béla Tarr nie nakręcił wielu filmów, to jego twórczość zapisała się głęboko w historii kina:
“Szatańskie tango” (Sátántangó) – to monumentalna adaptacja powieści Laszló Krasznahorkaia, trwająca ponad siedem godzin. Uznawana za jego największe dzieło.
“Koń turyński” (The Turin Horse) – ostatni film Tarra z 2011 roku, który zdobył Srebrnego Niedźwiedzia na festiwalu w Berlinie.
“Harmonie Werckmeistera” (Werckmeister Harmonies) i inne tytuły także zyskały uznanie krytyków i wpłynęły na wielu twórców filmowych na świecie
