Niebezpieczne sceny w czwartkowy wieczór pod domem Friza. Nieproszeni goście wtargnęli na posesję. Padły ostre słowa

Friz fot. Instagram Friz fot. Instagram

Spokój wokół domu Karola Wiśniewskiego został brutalnie przerwany. Na nagraniu, które błyskawicznie obiegło sieć, widać wyraźnie zdenerwowanego influencera broniącego swojej posesji. Dopiero po chwili wychodzi na jaw, z kim przyszło mu się zmierzyć.

Friz i Wersow już po przeprowadzce 

Karol “Friz” Wiśniewski od miesięcy skupia się nie tylko na kolejnych projektach biznesowych, ale też na życiu prywatnym. Wraz z żoną Weroniką “Wersow” Sową i córką Mają przeniósł się na pewien czas do domu, który fani Ekipy mogą doskonale kojarzyć z dawnych nagrań.

To właśnie tam influencer miał złapać oddech, spędzić więcej czasu z rodziną i przygotować się na kolejne wyzwania, również te związane z nadchodzącymi narodzinami drugiego dziecka. Nic nie zapowiadało jednak, że spokojna codzienność zostanie zakłócona w tak nieoczekiwany sposób.

Zobacz więcej: Królikowski wyznał o córeczce. To w Jadzi dostrzegł najwcześniej ze wszystkich

Niebezpieczne sceny pod domem Friza

Friz dodał na TikToka nagranie z niepokojącej sytuacji, która rozegrała się na terenie jego posiadłości. Okazało się, że na jego posesję wtargnęło stado dzików, które rozgrzebało śmieci i zaczęło krążyć tuż pod domem. Sytuacja była na tyle dynamiczna, że influencer postanowił działać natychmiast.

Z szuflą do odgarniania śniegu w ręku wyszedł na zewnątrz, próbując odstraszyć zwierzęta. Na wideo słychać krzyki, emocjonalne komentarze i wyraźną frustrację. Friz nie krył adrenaliny, a całe zdarzenie nazwał początkiem “wojny” o bezpieczeństwo domu.

Chodź tu k***a, to cię j***ę tak, że to k***a SZOK. Rozumiesz to?! Nie macie ze mną szans! Jestem w tym momencie apex predatorem! – wykrzykiwał na nagraniu Frizoluszek.

Zobacz więcej: Te gwiazdy walczyly z nowotworem. Im udało się wygrać z chorobą

Internauci podzieleni zachowaniem Friza

Nagranie momentalnie wywołało burzę w sieci. Jedni internauci uznali reakcję Friza za instynktowną próbę obrony rodziny i posesji, inni zwrócili uwagę na ryzyko związane z konfrontacją z dzikimi zwierzętami.

Sam influencer pokazał później zniszczenia pozostawione przez nieproszonych gości i dał jasno do zrozumienia, że nie zamierza bagatelizować sprawy. Choć zwierzęta ostatecznie uciekły, sytuacja pokazała, jak nieprzewidywalne potrafią być spotkania z dziką naturą, nawet na pozornie spokojnych osiedlach.

Choć nagranie Friza wywołało sporo emocji, eksperci od lat przypominają, że dziki coraz częściej pojawiają się w pobliżu domów nie z powodu “agresji”, lecz przez postępującą urbanizację i brak naturalnych terenów żerowania. Zwierzęta przyciągają otwarte kosze na śmieci, resztki jedzenia i łatwy dostęp do ogrodów. W takich sytuacjach zaleca się zachowanie dystansu, zabezpieczenie odpadów i kontakt z odpowiednimi służbami, ponieważ samodzielne płoszenie dzikich zwierząt może być niebezpieczne, zarówno dla ludzi, jak i samych zwierząt.

Zobacz więcej: Najpierw upokorzył Victorię, a teraz uderzył w ojca. Brooklyn Beckham znowu szokuje
@tojafriz

Inwazja dzików akt 1. To oznacza wojnę.

♬ L.Delibes, Sylvia - Pizzicato - AllMusicGallery
Dziki pod domem Friza / fot. Tiktok
Dziki pod domem Friza / fot. Tiktok
Dziki pod domem Friza / fot. Tiktok
Dziki pod domem Friza / fot. Tiktok
Historia miłości Friz i Wersow, fot. Instagram
Historia miłości Friz i Wersow, fot. Instagram
Friz i Wersow, fot.: KAPiF
Friz i Wersow, fot.: KAPiF
Wersow Friz ciąża/YouTube/WERSOW
Wersow Friz ciąża/YouTube/WERSOW
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze