Niebywałe, o jakiej karierze marzył Sikorski. Był gotów przyjąć propozycję, nawet gdy już był politykiem
Radosław Sikorski stał się jednym z bohaterów premierowej, polskiej edycji magazynu GQ. Szef MSZ w rozmowie z Magdą Mołek opowiedział nie tylko o polityce, ale i o nieznanych dotąd faktach ze swojego życia prywatnego. Okazuje się, że 62-letni polityk miał inne plany na swoją przyszłość. Radosław Sikorski w pewnym momencie marzył, aby spróbować swoich sił w innej branży…
ZOBACZ TAKŻE: To Mucha zabrała do sądu na rozprawę ze Smaszcz. Wszyscy zdziwieni tym, co robiła
Radosław Sikorski marzył o innej karierze. Zaskakujące, kim chciał zostać polityk
Radosław Sikorski gościł na łamach ekskluzywnego magazynu GQ. Szef MSZ w wywiadzie dla Magdy Mołek zdradził, że swego czasu marzył o tym, aby zostać aktorem. Polityk chciał spróbować swoich sił na szklanym ekranie, ale jednak nie skorzystał z filmowej propozycji od znanego reżysera:
Zawsze marzyłem o roli w filmie. Poważnie. Kiedyś, byłem już ministrem, rozpuściłem wici po warszawce, że jestem do wzięcia, i po miesiącu przyszła przez pośredników propozycja od Pasikowskiego – robił film o pułkowniku Kuklińskim. Pomyślałem, że zaproponuje mi rolę Jacka Stronga albo może chociaż oficera prowadzącego Kuklińskiego. A on mi mówi, że mogę być jednym z komunistycznych generałów w sztabie Ludowego Wojska Polskiego. Cóż, mniej mnie to już rajcowało — podsumował Radosław Sikorski.
ZOBACZ TAKŻE: Młodziutka ukochana Żyły chwali się swoim życiem. Luksus nie dla każdego
ZOBACZ TAKŻE: Emerytura Andrzeja Dudy. Były prezydent pochwalił się pierwszym przelewem
Radosław Sikorski zdradził kulisy rozmowy z Donaldem Tuskiem. Padły zabawne słowa
Radosław Sikorski w rozmowie z GQ opowiedział również zabawną anegdotę związaną z Donaldem Tuskiem. Panowie rozmawiali w czasie obrad sejmu. Szef MSZ w pewnym momencie usłyszał od premiera, że nie powinien iść w stronę aktorskiej kariery:
Siedzimy z Donaldem Tuskiem w tramwaju sejmowym i mu mówię, że zawsze miałem takie marzenie, żeby zagrać nie tylko na scenie politycznej, no i mam taką propozycję, ale mam wątpliwości. A Tusk, i to jest dowód, że jest świetnym dyplomatą, bo dyplomata sprowadza cię do parteru tak, żebyś jeszcze miał z tego przyjemność, mówi mi: “Nie możesz tego przyjąć. Jesteś na takim etapie, że możesz zagrać już tylko samego siebie” — podsumował Radosław Sikorski.
Radosław Sikorski wciąż marzy o roli w filmie. Spotkał niedawno wpływowego reżysera
Radosław Sikorski mimo to nie zamyka się na inne ścieżki kariery. Mężczyzna wciąż marzy o tym, aby zagrać w ambitnym filmie. Co ciekawe, ostatnio nawet opowiedział o swoim pomyśle znanemu scenarzyście — Brady’emu Corbetowi:
Ostatnio szliśmy z żoną na obiad w Nowym Jorku i spotkaliśmy scenarzystę filmu “Brutalista”. Podrzuciłem mu ten temat — podsumował Radosław Sikorski.

