Nieoczekiwana reakcja Kris Jenner na wyprowadzkę córki

1-65-R1 1-65-R1

Choć mieli na swoim koncie kokosy, wciąż mieszkali u mamusi. Kim Kardashian (34 l.) i Kanye West korzystali z wnętrz Kris Jenner przez blisko dwa lata. Nie obyło się bez kłótni. Zdegenerowana Kris wiele razy krzyczała córce w twarz, że powinna się już wyprowadzić. Kim zaś narzekała na wścibianie nosa mamy w nie swoje sprawy. Nie było łatwo.

Państwo West co prawda mieli swoją nieruchomość wartą 11 milionów dolarów, ale zamiast w niej mieszkać, postanowili ją remontować. Kupili nawet złoty sedes i najdroższe łóżko świata, ale coś poszło nie tak i ostatecznie willa poszła pod młotem. Ostatnio nabyli nowe cacko. Jeszcze większe i warte 20 milionów zielonych. Na szczęście postanowili nie bawić się już w przeróbki i spakowali walizki. Zagraniczne portale donoszą, że Kris nie może sobie poradzić z tą zmianą:

– Wcześniej naciskała na wyprowadzkę, teraz tego żałuje. Poprosiła Kim i wygospodarowanie jednej łazienki i sypialni dla niej. Zamierza pomieszkiwać u córki od czasu do czasu.

Pępowina nie została przecięta?

&nbsp
Nieoczekiwana reakcja Kris Jenner na wyprowadzkę córki

Nieoczekiwana reakcja Kris Jenner na wyprowadzkę córki

   
50 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Córeczka jest piękna

[b]gość, 06-01-15, 19:26 napisał(a):[/b]kim i west jak oni sie kochajaTal kochają pieniądze i sławę

[b]gość, 06-01-15, 15:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]Każde święta z rodziną i Sylwester i wakacje, ferie z dziecmi, przedstawienia w szkole, urodziny żony itd…a dla Ciebie bedzie z doskoku…ukradkowe spotkania, telefony a może przyszły weekend a może następny – tak to będzie wyglądało niedługo jeśli nie zostawi rodziny, a niewielu się decyduje. Ja nie wytrzymałam i powiedziałam do widzenia![/quote]mogę sie z Tobą jakoś skontaktować?[/quote]spierdalaj dopóki możesz zanim to cię zniszczy emocjonalnie …wiem co mówię … taki facet nic nie jest wart bo nie szanuje własnej rodziny[/quote]ALEŻ SIE WSZYSTKIE NABRAŁY

kim i west jak oni sie kochaja

“poszła pod młotem” – kiepsko uczą was polskiego, żydki

[b]gość, 06-01-15, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 16:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 15:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]Każde święta z rodziną i Sylwester i wakacje, ferie z dziecmi, przedstawienia w szkole, urodziny żony itd…a dla Ciebie bedzie z doskoku…ukradkowe spotkania, telefony a może przyszły weekend a może następny – tak to będzie wyglądało niedługo jeśli nie zostawi rodziny, a niewielu się decyduje. Ja nie wytrzymałam i powiedziałam do widzenia![/quote]mogę sie z Tobą jakoś skontaktować?[/quote]spierdalaj dopóki możesz zanim to cię zniszczy emocjonalnie …wiem co mówię … taki facet nic nie jest wart bo nie szanuje własnej rodziny[/quote]ALEŻ SIE WSZYSTKIE NABRAŁY[/quote]dlaczego nabrały? to ja napisałam ten post i nie rozumiem twojego, jestem wdzięczna za wszystkie rady nie spodziewałam sie nawet szacunku bo zazwyczaj każdy obraża drugiego człowieka, niestety[/quote]do ost.komentarza Teraz już wiesz dlaczego lepiej pisać małymi literami ćwoku

[b]gość, 06-01-15, 17:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 09:03 napisał(a):[/b]“Zdegenerowana Kris”? Kogo wy tu zatrudniacie? Czy ktoś w ogóle czyta te artykuły przed publikacją?To określenie akurat pasuje do osoby o której pisze kozaczek.[/quote]Widac ze nie znasz znaczenia tego słowa…[/quote]zrobić z własnej córki kurwe znaczy być degenratem, czy się myle?[/quote]Znasz znaczenie słowa kurwa? No chyba tez nie…[/quote]kobieta sprzedająca swe ciało za kasę to kurwa, chociaż może masz racje bardziej prostytutka

[b]gość, 06-01-15, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 16:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 15:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]Każde święta z rodziną i Sylwester i wakacje, ferie z dziecmi, przedstawienia w szkole, urodziny żony itd…a dla Ciebie bedzie z doskoku…ukradkowe spotkania, telefony a może przyszły weekend a może następny – tak to będzie wyglądało niedługo jeśli nie zostawi rodziny, a niewielu się decyduje. Ja nie wytrzymałam i powiedziałam do widzenia![/quote]mogę sie z Tobą jakoś skontaktować?[/quote]spierdalaj dopóki możesz zanim to cię zniszczy emocjonalnie …wiem co mówię … taki facet nic nie jest wart bo nie szanuje własnej rodziny[/quote]ALEŻ SIE WSZYSTKIE NABRAŁY[/quote]dlaczego nabrały? to ja napisałam ten post i nie rozumiem twojego, jestem wdzięczna za wszystkie rady nie spodziewałam sie nawet szacunku bo zazwyczaj każdy obraża drugiego człowieka, niestety[/quote]do ost.komentarza Teraz już wiesz dlaczego lepiej pisać małymi literami ćwoku[/quote]Ćwok cie zrobił

[b]gość, 06-01-15, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]wiem jak żonaci postępują z kobietami nie wszyscy, ale większość ja nie jestem głupia tylko tak to jest jak nami kierują emocje… niestety, ale raczej odpuszcze ja zmarnowałam pół roku na wzdychanie do niego ale stara jeszcze nie jestem, więc nie przejmuje sie czasem zmarnowanym, ale Tobie współczuję 4 lat…[/quote]Mam 26 lat więc tez do starych się nie zaliczam. Nie chodzi o czas jako taki ale o nieodwzajemnione zaangazowanie, oklamywanie i graniena zwłokę. Dziś już uciekam od takich zagmatwanych relacji.[/quote]dałaś rade sie pozbierać jesteś już w normalnym związku, nie boisz sie zaangażowania?[/quote]Jak wzdychałaś do żonatego to tylko źle o tobie świadczy[/quote]Czasem serce wygrywa z rozumem . Nigdy nie podkochiwałaś sie w kimś , kto nie byl dla ciebie ? Albo jesteś starą konserwatywną babą, albo jeszcze Malo w zyciu przeżyłaś( nie jestem autorką wcześniejszych komentarzy:))

Poszła pod MŁOT. Jw: czy ktoś czyta to przed publikacją?!

[b]gość, 06-01-15, 16:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 15:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]Każde święta z rodziną i Sylwester i wakacje, ferie z dziecmi, przedstawienia w szkole, urodziny żony itd…a dla Ciebie bedzie z doskoku…ukradkowe spotkania, telefony a może przyszły weekend a może następny – tak to będzie wyglądało niedługo jeśli nie zostawi rodziny, a niewielu się decyduje. Ja nie wytrzymałam i powiedziałam do widzenia![/quote]mogę sie z Tobą jakoś skontaktować?[/quote]spierdalaj dopóki możesz zanim to cię zniszczy emocjonalnie …wiem co mówię … taki facet nic nie jest wart bo nie szanuje własnej rodziny[/quote]ALEŻ SIE WSZYSTKIE NABRAŁY[/quote]dlaczego nabrały? to ja napisałam ten post i nie rozumiem twojego, jestem wdzięczna za wszystkie rady nie spodziewałam sie nawet szacunku bo zazwyczaj każdy obraża drugiego człowieka, niestety

[b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]Każde święta z rodziną i Sylwester i wakacje, ferie z dziecmi, przedstawienia w szkole, urodziny żony itd…a dla Ciebie bedzie z doskoku…ukradkowe spotkania, telefony a może przyszły weekend a może następny – tak to będzie wyglądało niedługo jeśli nie zostawi rodziny, a niewielu się decyduje. Ja nie wytrzymałam i powiedziałam do widzenia!

[b]gość, 06-01-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]Każde święta z rodziną i Sylwester i wakacje, ferie z dziecmi, przedstawienia w szkole, urodziny żony itd…a dla Ciebie bedzie z doskoku…ukradkowe spotkania, telefony a może przyszły weekend a może następny – tak to będzie wyglądało niedługo jeśli nie zostawi rodziny, a niewielu się decyduje. Ja nie wytrzymałam i powiedziałam do widzenia![/quote]mogę sie z Tobą jakoś skontaktować?[/quote]spierdalaj dopóki możesz zanim to cię zniszczy emocjonalnie …wiem co mówię … taki facet nic nie jest wart bo nie szanuje własnej rodziny

[b]gość, 06-01-15, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 09:03 napisał(a):[/b]”Zdegenerowana Kris”? Kogo wy tu zatrudniacie? Czy ktoś w ogóle czyta te artykuły przed publikacją?To określenie akurat pasuje do osoby o której pisze kozaczek.[/quote]Widac ze nie znasz znaczenia tego słowa…[/quote]zrobić z własnej córki kurwe znaczy być degenratem, czy się myle?[/quote]Znasz znaczenie słowa kurwa? No chyba tez nie…

[b]gość, 06-01-15, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 09:03 napisał(a):[/b]“Zdegenerowana Kris”? Kogo wy tu zatrudniacie? Czy ktoś w ogóle czyta te artykuły przed publikacją?To określenie akurat pasuje do osoby o której pisze kozaczek.[/quote]Widac ze nie znasz znaczenia tego słowa…[/quote]zrobić z własnej córki kurwe znaczy być degenratem, czy się myle?

[b]gość, 06-01-15, 13:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]wiem jak żonaci postępują z kobietami nie wszyscy, ale większość ja nie jestem głupia tylko tak to jest jak nami kierują emocje… niestety, ale raczej odpuszcze ja zmarnowałam pół roku na wzdychanie do niego ale stara jeszcze nie jestem, więc nie przejmuje sie czasem zmarnowanym, ale Tobie współczuję 4 lat…[/quote]Mam 26 lat więc tez do starych się nie zaliczam. Nie chodzi o czas jako taki ale o nieodwzajemnione zaangazowanie, oklamywanie i graniena zwłokę. Dziś już uciekam od takich zagmatwanych relacji.[/quote]dałaś rade sie pozbierać jesteś już w normalnym związku, nie boisz sie zaangażowania?

[b]gość, 06-01-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]Każde święta z rodziną i Sylwester i wakacje, ferie z dziecmi, przedstawienia w szkole, urodziny żony itd…a dla Ciebie bedzie z doskoku…ukradkowe spotkania, telefony a może przyszły weekend a może następny – tak to będzie wyglądało niedługo jeśli nie zostawi rodziny, a niewielu się decyduje. Ja nie wytrzymałam i powiedziałam do widzenia![/quote]mogę sie z Tobą jakoś skontaktować?

[b]gość, 06-01-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]wiem jak żonaci postępują z kobietami nie wszyscy, ale większość ja nie jestem głupia tylko tak to jest jak nami kierują emocje… niestety, ale raczej odpuszcze ja zmarnowałam pół roku na wzdychanie do niego ale stara jeszcze nie jestem, więc nie przejmuje sie czasem zmarnowanym, ale Tobie współczuję 4 lat…[/quote]Mam 26 lat więc tez do starych się nie zaliczam. Nie chodzi o czas jako taki ale o nieodwzajemnione zaangazowanie, oklamywanie i graniena zwłokę. Dziś już uciekam od takich zagmatwanych relacji.

[b]gość, 06-01-15, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]wiem jak żonaci postępują z kobietami nie wszyscy, ale większość ja nie jestem głupia tylko tak to jest jak nami kierują emocje… niestety, ale raczej odpuszcze ja zmarnowałam pół roku na wzdychanie do niego ale stara jeszcze nie jestem, więc nie przejmuje sie czasem zmarnowanym, ale Tobie współczuję 4 lat…[/quote]Mam 26 lat więc tez do starych się nie zaliczam. Nie chodzi o czas jako taki ale o nieodwzajemnione zaangazowanie, oklamywanie i graniena zwłokę. Dziś już uciekam od takich zagmatwanych relacji.[/quote]dałaś rade sie pozbierać jesteś już w normalnym związku, nie boisz sie zaangażowania?[/quote]Jak wzdychałaś do żonatego to tylko źle o tobie świadczy

[b]gość, 06-01-15, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]wiem jak żonaci postępują z kobietami nie wszyscy, ale większość ja nie jestem głupia tylko tak to jest jak nami kierują emocje… niestety, ale raczej odpuszcze ja zmarnowałam pół roku na wzdychanie do niego ale stara jeszcze nie jestem, więc nie przejmuje sie czasem zmarnowanym, ale Tobie współczuję 4 lat…[/quote]Mam 26 lat więc tez do starych się nie zaliczam. Nie chodzi o czas jako taki ale o nieodwzajemnione zaangazowanie, oklamywanie i graniena zwłokę. Dziś już uciekam od takich zagmatwanych relacji.[/quote]dałaś rade sie pozbierać jesteś już w normalnym związku, nie boisz sie zaangażowania?[/quote]Poznałam kogoś bez bagażu w postaci żony czy dzieci. Na razie jest nam dobrze tak jak jest, ale to dopiero początek. Oczywiście, że boję się zaangażować ale jestem zdania ze relacje pomiędzy dwojgiem ludzi już i tak są wystarczająco trudne by dodatkowo nieść na plecach ciężar wyrzutów sumienia i wyrządzonych krzywd. Dziś w tym związku czuję się o wiele lepiej. A nic na to nie wskazywało…

[b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Uciekaj jak najdalej

[b]gość, 06-01-15, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 09:03 napisał(a):[/b]”Zdegenerowana Kris”? Kogo wy tu zatrudniacie? Czy ktoś w ogóle czyta te artykuły przed publikacją?To określenie akurat pasuje do osoby o której pisze kozaczek.[/quote]Widac ze nie znasz znaczenia tego słowa…

[b]gość, 06-01-15, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]wiem jak żonaci postępują z kobietami nie wszyscy, ale większość ja nie jestem głupia tylko tak to jest jak nami kierują emocje… niestety, ale raczej odpuszcze ja zmarnowałam pół roku na wzdychanie do niego ale stara jeszcze nie jestem, więc nie przejmuje sie czasem zmarnowanym, ale Tobie współczuję 4 lat…[/quote]Mam 26 lat więc tez do starych się nie zaliczam. Nie chodzi o czas jako taki ale o nieodwzajemnione zaangazowanie, oklamywanie i graniena zwłokę. Dziś już uciekam od takich zagmatwanych relacji.[/quote]dałaś rade sie pozbierać jesteś już w normalnym związku, nie boisz sie zaangażowania?[/quote]Poznałam kogoś bez bagażu w postaci żony czy dzieci. Na razie jest nam dobrze tak jak jest, ale to dopiero początek. Oczywiście, że boję się zaangażować ale jestem zdania ze relacje pomiędzy dwojgiem ludzi już i tak są wystarczająco trudne by dodatkowo nieść na plecach ciężar wyrzutów sumienia i wyrządzonych krzywd. Dziś w tym związku czuję się o wiele lepiej. A nic na to nie wskazywało…[/quote]czy mogę sie z Tobą w jakiś sposób skontaktować?

[b]gość, 06-01-15, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 09:57 napisał(a):[/b]Jesteście żenującym portalem. Jak wam nie wstyd ???nie musisz na ten portal wchodzic i za to im placa[/quote]Naprawde nie musze ??? Dzieki ze mi powiedziałaś. Jezeli już cos czytam to wymagam rzetelności jako odbiorca !

[b]gość, 06-01-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia[/quote]wiem jak żonaci postępują z kobietami nie wszyscy, ale większość ja nie jestem głupia tylko tak to jest jak nami kierują emocje… niestety, ale raczej odpuszcze ja zmarnowałam pół roku na wzdychanie do niego ale stara jeszcze nie jestem, więc nie przejmuje sie czasem zmarnowanym, ale Tobie współczuję 4 lat…

[b]gość, 06-01-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.[/quote]Zgadzam się. Mnie facet zwodzil przez 4 lata. Nie miał zamiaru zostawiać rodziny, tak mu było wygodnie. Zmarnowalam 4 lata swojego zycia

[b]gość, 06-01-15, 13:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(pisze sie małymi literami!!!!!!!!!!!!!! i nie to nie kącik porad debilko[/quote]nie rozumiem dlaczego mnie wyzywasz, wielkie litery żeby podkreślić moje zakłopotanie ile razy kobiety tutaj pytaly o rade ponieważ dużo z nas komentuje itd, więc prosze nie nazywaj mnie debilką szacunek do każdego sie należy.[/quote]A ja sie zakochalam w innym choc jestem mezatka I mam dwoch synow:( oczywiscie wzajemnoscia Nie dlugo chyba skonczy mu sie cierpliwosc czekania na mnie bo wciaz zwlekam ale ja nie Wiem co robic[/quote]ja jestem panienką więc mam lepiej, ale Tobie współczuję podjęcia decyzji, chociaż obie nie jesteśmy w łatwej sytuacji….

[b]gość, 06-01-15, 13:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Zauroczenie i fascynacja minie a zostanie niesmak i wyrzuty sumienia…znam to. Najczęściej jest tak, że facet nie szuka nowej żony, partnerki tylko chcę się zabawić – Twoim i żony kosztem…szkoda życia[/quote]też tak sądze jak jestem w domu bądź ide na impreze, do pracy jak go nie widuje… ale jak go zobacze i zaczyna sie rozmowa to racjonalne myslenie off.. eh[/quote]No właśnie o tej początkowej fascynacji piszę. Znasz powiedzenie ze na cudzym nieszczęściu szczescia i miłości nie zbudujesz? Niestety to prawda.

[b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Kolejna naiwna co życia nie zna! A faceci na tym korzystają… Dam Ci dobrą radę. Jeśli myślisz o nim poważnie to odpuść.

[b]gość, 06-01-15, 13:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(pisze sie małymi literami!!!!!!!!!!!!!! i nie to nie kącik porad debilko[/quote]nie rozumiem dlaczego mnie wyzywasz, wielkie litery żeby podkreślić moje zakłopotanie ile razy kobiety tutaj pytaly o rade ponieważ dużo z nas komentuje itd, więc prosze nie nazywaj mnie debilką szacunek do każdego sie należy.[/quote]A ja sie zakochalam w innym choc jestem mezatka I mam dwoch synow:( oczywiscie wzajemnoscia Nie dlugo chyba skonczy mu sie cierpliwosc czekania na mnie bo wciaz zwlekam ale ja nie Wiem co robic

[b]gość, 06-01-15, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(odpusc,tak ani Ty, ani jego rodzina nie bedziecie ‘miec’ go do konca. a znajdziesz milosc, z ktora bedziesz mogla stworzyc jednosc.[/quote] Moim zdaniem jezeli czujesz, ze to jest to i jezeli z niego zrezygnujesz i przez to bd niessczeliwa i bd tego zalowac do konca zycia to sprobuj z nim. Na pewno nie bd latwo, ale czasem tak bywa, ze spotykamy ta wlasciwa os w niewlasciwym czasie. Gdyby byl sam to pewnie juz dawno bylabys z nim w zwiazku. Z drugiej str czy jezeli wam nie wyjdzie to bd miala do konca zycia wyrzuty sumienia, ze rozwalilas rodzine ale takie jest zycie. Nic nie jest latwe i zawsze ktos bd cierpial

[b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(odpusc,tak ani Ty, ani jego rodzina nie bedziecie ‘miec’ go do konca. a znajdziesz milosc, z ktora bedziesz mogla stworzyc jednosc.

[b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Zauroczenie i fascynacja minie a zostanie niesmak i wyrzuty sumienia…znam to. Najczęściej jest tak, że facet nie szuka nowej żony, partnerki tylko chcę się zabawić – Twoim i żony kosztem…szkoda życia

[b]gość, 06-01-15, 12:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(pisze sie małymi literami!!!!!!!!!!!!!! i nie to nie kącik porad debilko[/quote]nie rozumiem dlaczego mnie wyzywasz, wielkie litery żeby podkreślić moje zakłopotanie ile razy kobiety tutaj pytaly o rade ponieważ dużo z nas komentuje itd, więc prosze nie nazywaj mnie debilką szacunek do każdego sie należy.

[b]gość, 06-01-15, 09:57 napisał(a):[/b]Jesteście żenującym portalem. Jak wam nie wstyd ???nie musisz na ten portal wchodzic i za to im placa

[b]gość, 06-01-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(Zauroczenie i fascynacja minie a zostanie niesmak i wyrzuty sumienia…znam to. Najczęściej jest tak, że facet nie szuka nowej żony, partnerki tylko chcę się zabawić – Twoim i żony kosztem…szkoda życia[/quote]też tak sądze jak jestem w domu bądź ide na impreze, do pracy jak go nie widuje… ale jak go zobacze i zaczyna sie rozmowa to racjonalne myslenie off.. eh

[b]gość, 06-01-15, 12:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(pisze sie małymi literami!!!!!!!!!!!!!! i nie to nie kącik porad debilko[/quote]ale mozesz pomoc nie dobra dziewczyno

[b]gość, 06-01-15, 12:42 napisał(a):[/b]ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(pisze sie małymi literami!!!!!!!!!!!!!! i nie to nie kącik porad debilko

ZAKOCHAŁAM SIE W ŻONATYM MĘŻCZYŹNIE,ON TEZ JEST MNĄ ZAINTERESOWANY…. CO ROBIĆ!!!! NIE CHCE ROZBIJAĆ RODZINY, ALE NIGDY SIE TAK NIE CZUŁAM :(:(

[b]gość, 06-01-15, 10:06 napisał(a):[/b]a może najlepiej by było, gdyby sam pan west zaprojektował swój wymarzony pałac? bo kim i tak nie ma nic do powiedzenia – najpierw matka, teraz west za nią decyduje.Gadałaś z z kim ? Skąd to wiesz ? Aaa no tak, kozaczek – wyznacznik prawdy i rzetelności haha

rozstac sie ie moga, bo jedna warta drugiek, czyli zerooo

[b]gość, 06-01-15, 10:37 napisał(a):[/b]No i fajnie ze chce czasem i niej mieszkać! Zazdroszczę jej ze matka tak o nią dba:(każdy dba o kurę, która znosi złote jajka. mamusia chce mieć kontrolę, żeby west nie zrobił kim zbyt dużego prania mózgu, bo reality show bez kim raczej nie przejdzie…

[b]gość, 06-01-15, 09:03 napisał(a):[/b]“Zdegenerowana Kris”? Kogo wy tu zatrudniacie? Czy ktoś w ogóle czyta te artykuły przed publikacją?To określenie akurat pasuje do osoby o której pisze kozaczek.

Tez bym tęskniła za tym małym aniołkiem North. Jest przesłodka

No i fajnie ze chce czasem i niej mieszkać! Zazdroszczę jej ze matka tak o nią dba:(

a może najlepiej by było, gdyby sam pan west zaprojektował swój wymarzony pałac? bo kim i tak nie ma nic do powiedzenia – najpierw matka, teraz west za nią decyduje.

Jesteście żenującym portalem. Jak wam nie wstyd ???

“Zdegenerowana Kris”? Kogo wy tu zatrudniacie? Czy ktoś w ogóle czyta te artykuły przed publikacją?

Serio, kto pisze te artykuly? Co jeden to gorszy. Jezyk jak z podstawowki lub gimnazjum. Tego sie nie da czytac!

[b]gość, 06-01-15, 04:35 napisał(a):[/b]Serio, kto pisze te artykuly? Co jeden to gorszy. Jezyk jak z podstawowki lub gimnazjum. Tego sie nie da czytac!A może to te wariatki, których komentarze można tu przeczytać 😉 poziom wypowiedzi w artykule i w komentach ten sam hihi