Niesamowita ścieżka dźwiękowa do 50 twarzy Greya
Coraz bliżej do premiery 50 twarzy Greya. Wielbiciele powieści karmieni kolejnymi trailerami gryzą palce nie mogąc się doczekać, kiedy wreszcie zobaczą to, co do tej pory widzieli jedynie oczyma wyobraźni.
Oczy na pewno zostaną dokarmione, jeśli chodzi o inne zmyły, może być równie dobrze. Bardzo optymistycznie wygląda na przykład ścieżka dźwiękowa do filmu. Zawiera 16 kawałków, w tym utwory Beyonce, The Rolling Stones, Annie Lenox, a także Franka Sinatry.
Jest piosenka Salted Wound Sii oraz Earned It (Fifty Shades Of Grey) The Weeknd.
Trylogia, na podstawie której nakręcono film, jest bezdyskusyjnym bestsellerem – przetłumaczoną na 51 języków powieść sprzedano w ponad 100 milionach egzemplarzy.
Czy film z Dakotą Johnson i Jamiem Dornanem będzie tak samo popularny i uwielbiany?
A oto spis utworów:
1. “I Put A Spell On You (Fifty Shades of Grey)” – Annie Lennox
2. “Undiscovered” – Laura Welsh
3. “Earned It (Fifty Shades Of Grey)” – The Weeknd
4. “Meet Me In The Middle” – Jessie Ware
5. “Love Me Like You Do” – Ellie Goulding
6. “Haunted (Michael Diamond Remix)” – Beyoncé
7. “Salted Wound” – Sia
8. “Beast Of Burden” – The Rolling Stones
9. “I’m On Fire” – AWOLNATION
10. “Crazy In Love (2014 Remix)” – Beyoncé
11. “Witchcraft” – Frank Sinatra
12. “One Last Night” – Vaults
13. “Where You Belong” – The Weeknd
14. “I Know You” – Skylar Grey
15. “Ana And Christian” – Danny Elfman
16. “Did That Hurt?” – Danny Elfman.
Nie podobala mi sie ksiazka, przebrnelam jedynie przez pierwsza, ale mam nieodparte wrazenie ze to bedzie bardzo dobry film. Trzymam kciuki zeby tak bylo 🙂
Naprawde? Danny Elfman tez wzial udzial w tym, badziewnym projekcie? 🙁
Książka beznadziejna i film pewnie tez bedzie beznadziejny
[b]gość, 21-01-15, 00:43 napisał(a):[/b]To jakas nowa piosenka weekendu? Nie wiedzialam ze graja swoje hity po angielsku..Ale sie usmialam. Dzieki hehe
Książka super , filem jestem załamana ponieważ nie odzwierciedla ksiażki są momentky gdzie , oczywiście jest mowa o nich w książce , na dodatek film konczy sie w momencie gdy Ana odchodzi od Christiana .
[b]gość, 21-01-15, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 16:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 09:04 napisał(a):[/b]FILM DLA TĘPYCH DZID ,KTÓRE MASTURBUJĄ SIĘ LAKIEREM DO WŁOSÓW.Za to twoja pi ++ a widziała tysiące pał i taki film już nie robi na tobie wrażenia..[/quote]daj spokój hahaha, ten komentarz pisala osoba z której wylewa sie, a ciapsko ma otworem kuli do kręgli skoro masturbuje sie lakierem hahaha[/quote]Chyba nie zrozumiałyście pierwszego komentarza.[/quote]Gimbaza myśli,że seks to tylko wkładanie czegoś w dziurkę 😀
Komentarze niesłychane….co za potworne chamstwo
jak dla mnie jest mega kiepska ta ścieżka dźwiękowa :/
[b]gość, 21-01-15, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 09:04 napisał(a):[/b]FILM DLA TĘPYCH DZID ,KTÓRE MASTURBUJĄ SIĘ LAKIEREM DO WŁOSÓW.Za to twoja pi ++ a widziała tysiące pał i taki film już nie robi na tobie wrażenia..[/quote]daj spokój hahaha, ten komentarz pisala osoba z której wylewa sie, a ciapsko ma otworem kuli do kręgli skoro masturbuje sie lakierem hahaha
[b]gość, 21-01-15, 09:04 napisał(a):[/b]FILM DLA TĘPYCH DZID ,KTÓRE MASTURBUJĄ SIĘ LAKIEREM DO WŁOSÓW.Za to twoja pi ++ a widziała tysiące pał i taki film już nie robi na tobie wrażenia..
Szczerze dopiero po przeczytaniu tej ksiazki zaczelam byc odwazna w lozku, no I do tego poznalam odpowiedniego partnera, nie ueazam za to cos zlego, lepiej zeby cos/kos pomogl kobiecie sieotworzyc niz by miala cale zycie byc zamknieta w sobie
[b]gość, 21-01-15, 16:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 09:04 napisał(a):[/b]FILM DLA TĘPYCH DZID ,KTÓRE MASTURBUJĄ SIĘ LAKIEREM DO WŁOSÓW.Za to twoja pi ++ a widziała tysiące pał i taki film już nie robi na tobie wrażenia..[/quote]daj spokój hahaha, ten komentarz pisala osoba z której wylewa sie, a ciapsko ma otworem kuli do kręgli skoro masturbuje sie lakierem hahaha[/quote]Chyba nie zrozumiałyście pierwszego komentarza.
A gdzie SEX ON FIRE ?!
[b]gość, 21-01-15, 08:07 napisał(a):[/b]Nie wiem jak film ale książką bardzo się zawiodłam, Liczyłam na dobry ostry erotyk z elemantami BDSM bez świergolenia o miłości ostra jazda bez trzymanki a dostałam romansidło harleqina ze szczyptą pikanterii, no i język pisania strasznie amatorski (chociaż może to tylko wina kiepskiego przekładu? )dobrze zawiodlas sie bardzo mi przykro z tego powodu nie wiem co mam ci na to poradzic ?? przepraszam ale czego ty sie spodziewalas ze beda pic swoj mocz albo jesc kal ?? uwierz mi kazda kobieta ktora lubi troche pofantazjowac z partnerem w lozku nie powie ze ksiazka jest nudna tylko ze jest ok! dziewica bedzie w szoku czytajac ja! a ktos kto ma chore pomysly w lozku bedzie ta ksiazka zawiedziony! nie chce cie oceniac ale skoro spodziewalas sie hardcorow to moze powinnas byla przeczytac cos innego tam historia jest o milosci seksie i poznawaniu swoich granic on ja nauczyl seksu ona jego milosci
osoby z kozaka chyba nie wiedza co to niesamowity soundtrack, na pewno nie takie denne piesni, przesluchalam i nic ciekawego,reklama tego filmu na sile trwa, a i tak pewnie zdobedzie zlote maliny,
film jak film, ale pisoenka The Weeknd – majstersztyk!
FILM DLA QURVV KTÓRE SIĘ NIE SZANUJĄ. JESTEŚ TYM CO CZYTASZ. A “KSIĄZKA” 50TWG TO SCIERWO.
[b]gość, 21-01-15, 09:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 09:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 00:43 napisał(a):[/b]To jakas nowa piosenka weekendu? Nie wiedzialam ze graja swoje hity po angielsku..To nie ten weekend :D[/quote]Hahaha :)[/quote]Wpisz w youtube weeknd :)[/quote]OMG ale się uśmiałam! 🙂 A Weeknd rzeczywiście bardzo zdolny chłopak, w samym 2011 roku stworzył 3 płyty. Muzyka elektroniczna i ten piękny soulowy głos, wcale się nie dziwię, że wybrali akurat jego zmysłowe piosenki do takiego filmu
Ale bzdury opowiadasz. Ktos, kto lubi pofantazjowac w lozku, nie bedzie sie jaral klapsami i zwiazywaniem rak w ksiazeczce, bo to juz robil, blagam.To jara raczej jakies niedoswiadczone dziewczyny, ale nie ma w tym nic zlego, sama pamietam jakie smieszne romansidla mnie kiedys podniecaly ;).A autorce komentarza, ze nie tego sie spodziewala chodzilo oczywiscie o to, ze nastawila sie na ksiazke o seksie i bdsm, czyli na to, jak byla sprzedawana a nie na romansidlo nie rozniace sie nie tylko historia ale nawet jezykiem od popularnych Harlequinow.Spoko, ze komus sie podoba, nie mam nic przeciw, ale jest na wyrost reklamowana, dla mnie to zwykle romansidlo.
[b]gość, 21-01-15, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 08:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 08:07 napisał(a):[/b]Nie wiem jak film ale książką bardzo się zawiodłam, Liczyłam na dobry ostry erotyk z elemantami BDSM bez świergolenia o miłości ostra jazda bez trzymanki a dostałam romansidło harleqina ze szczyptą pikanterii, no i język pisania strasznie amatorski (chociaż może to tylko wina kiepskiego przekładu? )Co miał jej wkładać język do odbytu? Smarować się kałem, bić ją batem? Ludzie jesteście chorzy![/quote]A czytałaś w ogóle książkę? Jest strasznie napisana, ledwo przebrnelam. Nie mogłam już czytać o wewnętrznej bogini klaszczącej w dłonie. Nic dziwnego że nazywana jest romansem dla gospodyń domowych.[/quote]watpie czy osobie z 1 komentarza przyszlo w ogole na mysl z tym jezykiem, odbytem itd, poczytaj inne ksiazki tego typu a zobaczysz po prostu roznice
[b]gość, 21-01-15, 09:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 08:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 08:07 napisał(a):[/b]Nie wiem jak film ale książką bardzo się zawiodłam, Liczyłam na dobry ostry erotyk z elemantami BDSM bez świergolenia o miłości ostra jazda bez trzymanki a dostałam romansidło harleqina ze szczyptą pikanterii, no i język pisania strasznie amatorski (chociaż może to tylko wina kiepskiego przekładu? )Co miał jej wkładać język do odbytu? Smarować się kałem, bić ją batem? Ludzie jesteście chorzy![/quote]A ja lubię jak mi “wkłada język do odbytu”. Mega relaksujące.[/quote]Każdy lubi co lubi 🙂 zawsze uważałam, że jeśli rzecz dzieje się między dwojgiem dorosłych ludzi, za obupólną zgodą i mają z tego przyjemność, to ja nie widzę nic w tym złego 🙂
[b]gość, 21-01-15, 08:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 08:07 napisał(a):[/b]Nie wiem jak film ale książką bardzo się zawiodłam, Liczyłam na dobry ostry erotyk z elemantami BDSM bez świergolenia o miłości ostra jazda bez trzymanki a dostałam romansidło harleqina ze szczyptą pikanterii, no i język pisania strasznie amatorski (chociaż może to tylko wina kiepskiego przekładu? )Co miał jej wkładać język do odbytu? Smarować się kałem, bić ją batem? Ludzie jesteście chorzy![/quote]A ja lubię jak mi “wkłada język do odbytu”. Mega relaksujące.
[b]gość, 21-01-15, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 08:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 08:07 napisał(a):[/b]Nie wiem jak film ale książką bardzo się zawiodłam, Liczyłam na dobry ostry erotyk z elemantami BDSM bez świergolenia o miłości ostra jazda bez trzymanki a dostałam romansidło harleqina ze szczyptą pikanterii, no i język pisania strasznie amatorski (chociaż może to tylko wina kiepskiego przekładu? )Co miał jej wkładać język do odbytu? Smarować się kałem, bić ją batem? Ludzie jesteście chorzy![/quote]A czytałaś w ogóle książkę? Jest strasznie napisana, ledwo przebrnelam. Nie mogłam już czytać o wewnętrznej bogini klaszczącej w dłonie. Nic dziwnego że nazywana jest romansem dla gospodyń domowych.[/quote]Przeczytałam pierwszą część w drugiej poddałam się w połowie, nie wiem czy to rzeczywiście takie złe tłumaczenie czy w oryginale też ona taka kiepska?
FILM DLA TĘPYCH DZID ,KTÓRE MASTURBUJĄ SIĘ LAKIEREM DO WŁOSÓW.
[b]gość, 21-01-15, 00:43 napisał(a):[/b]To jakas nowa piosenka weekendu? Nie wiedzialam ze graja swoje hity po angielsku..To nie ten weekend 😀
[b]gość, 21-01-15, 09:04 napisał(a):[/b]FILM DLA TĘPYCH DZID ,KTÓRE MASTURBUJĄ SIĘ LAKIEREM DO WŁOSÓW.10/10
[b]gość, 21-01-15, 08:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 08:07 napisał(a):[/b]Nie wiem jak film ale książką bardzo się zawiodłam, Liczyłam na dobry ostry erotyk z elemantami BDSM bez świergolenia o miłości ostra jazda bez trzymanki a dostałam romansidło harleqina ze szczyptą pikanterii, no i język pisania strasznie amatorski (chociaż może to tylko wina kiepskiego przekładu? )Co miał jej wkładać język do odbytu? Smarować się kałem, bić ją batem? Ludzie jesteście chorzy![/quote]A czytałaś w ogóle książkę? Jest strasznie napisana, ledwo przebrnelam. Nie mogłam już czytać o wewnętrznej bogini klaszczącej w dłonie. Nic dziwnego że nazywana jest romansem dla gospodyń domowych.
[b]gość, 21-01-15, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 09:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 00:43 napisał(a):[/b]To jakas nowa piosenka weekendu? Nie wiedzialam ze graja swoje hity po angielsku..To nie ten weekend :D[/quote]Hahaha :)[/quote]Wpisz w youtube weeknd 🙂
[b]gość, 21-01-15, 09:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 00:43 napisał(a):[/b]To jakas nowa piosenka weekendu? Nie wiedzialam ze graja swoje hity po angielsku..To nie ten weekend :D[/quote]Hahaha 🙂
[b]gość, 21-01-15, 08:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-15, 08:07 napisał(a):[/b]Nie wiem jak film ale książką bardzo się zawiodłam, Liczyłam na dobry ostry erotyk z elemantami BDSM bez świergolenia o miłości ostra jazda bez trzymanki a dostałam romansidło harleqina ze szczyptą pikanterii, no i język pisania strasznie amatorski (chociaż może to tylko wina kiepskiego przekładu? )Co miał jej wkładać język do odbytu? Smarować się kałem, bić ją batem? Ludzie jesteście chorzy![/quote]Nie ma jak to sobie najpierw dopowiedzieć, a później wystawić samemu diagnozę.
[b]gość, 21-01-15, 08:07 napisał(a):[/b]Nie wiem jak film ale książką bardzo się zawiodłam, Liczyłam na dobry ostry erotyk z elemantami BDSM bez świergolenia o miłości ostra jazda bez trzymanki a dostałam romansidło harleqina ze szczyptą pikanterii, no i język pisania strasznie amatorski (chociaż może to tylko wina kiepskiego przekładu? )Co miał jej wkładać język do odbytu? Smarować się kałem, bić ją batem? Ludzie jesteście chorzy!
‘Jesli chodzi o inne zmyły, moze byc równie dobrze’ – brawo kozak!
[b]gość, 21-01-15, 08:07 napisał(a):[/b]Nie wiem jak film ale książką bardzo się zawiodłam, Liczyłam na dobry ostry erotyk z elemantami BDSM bez świergolenia o miłości ostra jazda bez trzymanki a dostałam romansidło harleqina ze szczyptą pikanterii, no i język pisania strasznie amatorski (chociaż może to tylko wina kiepskiego przekładu? )to czytaj lepsze erotyki a nie takie gowniane, jest bardzo duzo ksiazek tego typu, ja kilka przeczytalam i kazda byla lepsza od greya, ktos to dobrze wypromowal po prostu, a film wiadomo ze bedzie badziewiem
[b]gość, 21-01-15, 00:43 napisał(a):[/b]brakuję cry – nelly furtado i arethy franklin – zapomniałam tytułu , ale w książce się pojawiaI put a spell on you – jest cover 🙂
brakuję cry – nelly furtado i arethy franklin – zapomniałam tytułu , ale w książce się pojawia
To może być nizły film. Serio. Przeczytałam książkę i… Nie była aż taka zła. Spodziewałam się czegoś duuużo gorszego. Myślałam, że będzie obleśne i wulgarne, a to raczej taki typowy harlequin – tylko ma więcej stron. Ogólnie nie ma zbyt rozwiniętej fabuły, więc na 2 h film bedzie w sam raz. Film może być tylko lepszy, jeżeli scenarzyści wyciągną z tej historii wszystko, co jest w porządku, a reżyserka zapakuje to w ładne pudełko, to możemy być wszyscy pozytywnie zaskoczeni.
A ja myślę że film jest ok. Tyko już tak go hejterzy zrypali że nie ma szans się obronić, ale mam nadzieję że się obroni…
Nie wiem jak film ale książką bardzo się zawiodłam, Liczyłam na dobry ostry erotyk z elemantami BDSM bez świergolenia o miłości ostra jazda bez trzymanki a dostałam romansidło harleqina ze szczyptą pikanterii, no i język pisania strasznie amatorski (chociaż może to tylko wina kiepskiego przekładu? )
To jakas nowa piosenka weekendu? Nie wiedzialam ze graja swoje hity po angielsku..
A ja myślę że film jest ok. Tyko już tak go hejterzy zrypali że nie ma szans się obronić, ale mam nadzieję że się obroni…