Nietypowy sposób na piękną cerę Salmy Hayek

salma-hayek-R1 salma-hayek-R1

Salma Hayek ma 46 lat.

Jeśli porównamy jej wygląd z wizerunkiem 47-letniej Sarah Jessica Parker, dojdziemy do wniosku, że Hayek wygląda wyjątkowo młodo.

Aktorka ma piękną cerę. Na twarzy nie widać zmarszczek, skóra jest lśniąca i wciąż napięta.

Co robi gwiazda, by utrzymać się w takiej rewelacyjnej formie?

W jednym z wywiadów aktorka zdradziła interesujący przepis na piękną cerę. Powiedziała, że oprócz dobrych kremów, których używa regularnie, stosuje się do pewnej zasady:

– Zawsze myj twarz wieczorem. Wyczyść ją. Nie musisz jej myć, ale musisz ją naprawdę dobrze wyczyścić – radzi aktorka.

Teraz rada numer dwa:

– Nigdy nie myj twarzy rano. W ogóle, nigdy. Ponieważ nocą twoja skóra odbudowuje się i nasyca specyficznymi olejkami, które pomagają skórze utrzymac młody wygląd i utrzymują odpowiednie PH. Rano nie zmywaj wodą twarzy. Jeśli zaś okaże się, że rano twoja skóra jest brudna, oznacza to, że nie oczyściłaś jej dobrze wieczorem.

Co Wy na to?

Przemawiają do Was rady gwiazdy?

Nietypowy sposób na piękną cerę Salmy Hayek
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

67 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ja smaruję twarz moczem i też mam piękną cerę.

Kobieta ma rację, wzwróćcie uwagę na Waszą cerę po przebudzeniu, jest piękna zdrowa odżywiona, niestety można te zasadę zastosować niezwykle rzadko bo 7 rano do roboty :/// ale w weekend warto skorzystać

gość, 22-09-12, 22:24 napisał(a):Salma nie mówi, ze nie oczyszcza tylko ze nie zmywa wodą – sa jeszcze toniki, wody minceralne, mleczka itd. Woda faktycznie moze byc gorszym rozwiazaniem-zalezy od skóry.36latce, która twierdzi, że mycie i kremy szkodza radzimy przyznac sie ile wazy przy jakim wzroscie-Mama Grycan ma gladka twarz ale i 2 podbródki…w inne cuda gładkości to ja nie wierze.Zwłaszcza jak ktoś się tak natrętnie lansuje :)Przeczytaj jeszcze raz. Tonik i mleczko przecież też zmyłby te cenne substancje, ktorymi nasyca się skóra w nocy.

gość, 22-09-12, 23:10 napisał(a):gość, 22-09-12, 21:13 napisał(a):gość, 22-09-12, 09:34 napisał(a):gość, 22-09-12, 09:25 napisał(a):gość, 22-09-12, 09:20 napisał(a):od dawna to robię, ale ja się też nie maluję. Nawet nie używam żadnych kremów. jak sie ma 10lat to nie problem gorzej pozniej.. moja kolezanka ma 27 i nic nie uzywa i moim zdaniem ma juz zniszczona skore…. jednak skora potrzebuje kremow by naprawde dobrze wygladac.NA BOOKA! przecież każdy ma inną skórę, inaczej sie starzeje, jedni walą w siebie tabletki ze skrzypem, stosuja drogie kremy i nie widac zadnej roznicy a inni nie robia nic i maja dobrą, badz złą. GENY i jeszcze raz geny. Moja babcia ma 85 lat i nigdy nie uzywala kremow, a n atwarzy nie ma zmarszczek! no moze z wyjatkiem takich malutkich mimicznych wokol ust, to tak jak tez z rozstepami, jedni je maja drudzy nie..Geny genami ale pewnych rzeczy sie nie przeskoczy.Ile wazyła babcia ? 100kg ? bo jak tak to sie zgodze-cale zycie jej twarz mogla nie zaznac mydla i kremu .. Grube osoby maja po prostu nacignieta skore twarzy wiec maja mniej zmarszczek.To czy wyglądą lepiej to inna para kaloszy.Moja babcia też tak miała. Dopiero jak zaczęła chorować w wieku 90+ to w mgnieniu oka pojawiły się jej zmarszczki, a wcześniej to tylko lekko mimiczne. a i dodam jeszcze, że całe życie była szczupła.

gość, 22-09-12, 21:13 napisał(a):gość, 22-09-12, 09:34 napisał(a):gość, 22-09-12, 09:25 napisał(a):gość, 22-09-12, 09:20 napisał(a):od dawna to robię, ale ja się też nie maluję. Nawet nie używam żadnych kremów. jak sie ma 10lat to nie problem gorzej pozniej.. moja kolezanka ma 27 i nic nie uzywa i moim zdaniem ma juz zniszczona skore…. jednak skora potrzebuje kremow by naprawde dobrze wygladac.NA BOOKA! przecież każdy ma inną skórę, inaczej sie starzeje, jedni walą w siebie tabletki ze skrzypem, stosuja drogie kremy i nie widac zadnej roznicy a inni nie robia nic i maja dobrą, badz złą. GENY i jeszcze raz geny. Moja babcia ma 85 lat i nigdy nie uzywala kremow, a n atwarzy nie ma zmarszczek! no moze z wyjatkiem takich malutkich mimicznych wokol ust, to tak jak tez z rozstepami, jedni je maja drudzy nie..Geny genami ale pewnych rzeczy sie nie przeskoczy.Ile wazyła babcia ? 100kg ? bo jak tak to sie zgodze-cale zycie jej twarz mogla nie zaznac mydla i kremu .. Grube osoby maja po prostu nacignieta skore twarzy wiec maja mniej zmarszczek.To czy wyglądą lepiej to inna para kaloszy.Moja babcia też tak miała. Dopiero jak zaczęła chorować w wieku 90+ to w mgnieniu oka pojawiły się jej zmarszczki, a wcześniej to tylko lekko mimiczne.

bo te wszystkie meksykanki to brudasy

Salma nie mówi, ze nie oczyszcza tylko ze nie zmywa wodą – sa jeszcze toniki, wody minceralne, mleczka itd. Woda faktycznie moze byc gorszym rozwiazaniem-zalezy od skóry.36latce, która twierdzi, że mycie i kremy szkodza radzimy przyznac sie ile wazy przy jakim wzroscie-Mama Grycan ma gladka twarz ale i 2 podbródki…w inne cuda gładkości to ja nie wierze.Zwłaszcza jak ktoś się tak natrętnie lansuje 🙂

widac ze nigdy nie miala takich problemów jak tradzik, tlusta cera i tym podobne. proponuje sie ni stosowac

a co z kremami? naklada rano czy nie?

Azjatki wyglądają młodo to względne określenie. Na youtube bryluje Azjatka w średnim wieku BEAUTYQQ z gładką buzią i udziela porad jak wyglądać młodo. Przy tym szczerze przyznaje, że odwiedza CHIRURGA i gabinety medycyny estetycznej. A tam stymulacja kolagenu faliami radiowymi itp.itd. Po prostu płace w Polsce praktycznie najniższe w Europie sprawiają, że ograniczamy się do kremów. A dobry krem przede wszystkim potrzebny jest paniom o suchej skórze. Innym przyda się serum..

gość, 22-09-12, 09:34 napisał(a):gość, 22-09-12, 09:25 napisał(a):gość, 22-09-12, 09:20 napisał(a):od dawna to robię, ale ja się też nie maluję. Nawet nie używam żadnych kremów. jak sie ma 10lat to nie problem gorzej pozniej.. moja kolezanka ma 27 i nic nie uzywa i moim zdaniem ma juz zniszczona skore…. jednak skora potrzebuje kremow by naprawde dobrze wygladac.NA BOOKA! przecież każdy ma inną skórę, inaczej sie starzeje, jedni walą w siebie tabletki ze skrzypem, stosuja drogie kremy i nie widac zadnej roznicy a inni nie robia nic i maja dobrą, badz złą. GENY i jeszcze raz geny. Moja babcia ma 85 lat i nigdy nie uzywala kremow, a n atwarzy nie ma zmarszczek! no moze z wyjatkiem takich malutkich mimicznych wokol ust, to tak jak tez z rozstepami, jedni je maja drudzy nie..Geny genami ale pewnych rzeczy sie nie przeskoczy.Ile wazyła babcia ? 100kg ? bo jak tak to sie zgodze-cale zycie jej twarz mogla nie zaznac mydla i kremu .. Grube osoby maja po prostu nacignieta skore twarzy wiec maja mniej zmarszczek.To czy wyglądą lepiej to inna para kaloszy.

gość, 22-09-12, 21:24 napisał(a):a co z kremami? naklada rano czy nie?Myślę, że nakłada. Ja nakładam praktycznie każdego ranka (to ja 35 lat bez zmarszczek;) Tylko trzeba znaleźć coś dobrego dla siebie – czytać składy i znać typ swojej cery.

gość, 22-09-12, 21:06 napisał(a):gość, 22-09-12, 18:01 napisał(a):Ja tak robię i w wieku 35 lat nie mam ani jednej zmarszczki przy oczach i na czole. Po prostu gdybym myła twarz rano to by była odsłonięta na działanie czynników atmosferyczych bardziej. Jak mniemam reszty ciała też nie myjesz regularnie bo pod ciuchami się nie brudzi a mycie pozbawia ciało warstwy ochronnej? Proponuje wybrać się do okulisty…znam kilka takich lasek i wszystkie mają zmarszczki ale idą w zaparte, że nie mają. Swoją drogą Polska to niestety kraj brudasów.. Reszta ciała to inna sprawa bo na ciało zakładasz ubranie, więc nie ma ono bezpośredniej styczności z wiatrem czy mrozem a nawet słońcem. Myję je naturalnymi mało agresywnymi produktami np. lawendowym mydłem marsylskim albo żelem i rękawicą peelingującą. Myję je z reguły wieczorem, Raz w tygodniu biorę kąpiel z dodatkiem soku z cytryny. Jeszcze nigdy nie słyszałam, żebym brzydko pachniala. Naprawdę nie jest sztuką szorować się codziennie detergentem, którego składu pewnie nie czytałaś a większość niewiele się różni od ludwika. Nie na darmo ciało produkuje własne substancje nawilżające – spytaj się dermatologa (bo okulista to od oczu 😉 (To mój maż zwrócił mi uwagę, że to zadziwiające, że nie mam zmarszczek skoro jego koleżanki z pracy nawet te mające po 20 kilka lat mają – więc to nie jest moja opinia tylko). Sama przetestuj ten sposób przez tydzień czy dwa a potem napadaj na innych.

gość, 22-09-12, 18:01 napisał(a):Ja tak robię i w wieku 35 lat nie mam ani jednej zmarszczki przy oczach i na czole. Po prostu gdybym myła twarz rano to by była odsłonięta na działanie czynników atmosferyczych bardziej. Jak mniemam reszty ciała też nie myjesz regularnie bo pod ciuchami się nie brudzi a mycie pozbawia ciało warstwy ochronnej? Proponuje wybrać się do okulisty…znam kilka takich lasek i wszystkie mają zmarszczki ale idą w zaparte, że nie mają. Swoją drogą Polska to niestety kraj brudasów..

od dawna to robię, ale ja się też nie maluję. Nawet nie używam żadnych kremów. jak sie ma 10lat to nie problem gorzej pozniej.. moja kolezanka ma 27 i nic nie uzywa i moim zdaniem ma juz zniszczona skore…. jednak skora potrzebuje kremow by naprawde dobrze wygladac.ale ja mam 36 lat, po prostu lepiej wygląda moja skóra, jak nie za często myję twarz i niczego nie używam. Córka mówi, że jak się pomaluję, to staro wyglądam…co za głupoty żeby nie używać kremów. Klimatyzacja, ogrzeanie, mróz, słońce robią swoje i nikt mi nie wmówi że pozostawienie twarzy bez kosmetycznej ochrony nie odbija się na jej wyglądzie. Chyba że któs ma kłopoty ze wzrokiem. wystarczy spojrzeć na kobiety z krajów gdzie dbanie o urodę i ciało postrzegane jest jako grzech. Tam 30 latki wyglądają jak u nas 50-siątki!Zgadzam się ! Z kolei Azjatki obsesyjnie dbają o skórę i do poźnych lat wyglądają bardzo młodo.Dziecko Pani z postu powyżej co ma powiedzieć ?:” mamo wyglądasz do bani bo nie umiesz się malować ” albo ” mamo umyj się bo capisz”? mycie się i dobry krem to podstawa pielęgnacji a delikatny makijaż podkreśla to co najpiękniejsze w twarzy.DELIKATNY a nie bazarowo -wieśniacka tapeta

o fuj. az niedobrze mi sie zrobilo.

omg jakbym rano nie umyła twarzy to bym nie wyszła z domu, mam za bardzo tłustą cere

ma racje, poniekąd…….

gość, 22-09-12, 15:45 napisał(a):dlaczego nigdzie nie mowi sie o tym ze kiedy ktos ma pryszcze to skore nalezy intensywnie NAWILZAC, podczas gdy wszystkie “antytradzikowe” specyfiki maja multow alkoholu, siarek i innych wysuszaczy. Tradzik powstaje od nadmiernego wydzielania sebum, po takim wysuszeniu skora wysyla sygnal, ze trzeba produkowac jeszcze wiecej sebum, bo jest za sucho. Skora sie chroni przed wysuszeniem i rozregulowujemy system pracy gruczolow. A wystarczylby dobry krem nawilzacajy bez gliceryny, parafiny i alkoholu. Ale po co, skoro firmy zarabiaja krocie na wciskaniu ludziom ciemnotyDokładnie tak. Mi nikt o tym nie powiedział, sama doszłam do tego, że jak mi się robią pryszcze to trzeba smarować skórę kremem nawilżającym, a nie wysuszać. Nie wiedziałam tylko dlaczego tak się dzieje, ale dzięki Tobie wiem i faktycznie to oczywiste. Dzięki 🙂

a mi sie nie chce rano buzi myc …

niestety ja mam tłustą cerę, więc nie mogę nie umyć buzi rano 🙁

Ja tak robię i w wieku 35 lat nie mam ani jednej zmarszczki przy oczach i na czole. Po prostu gdybym myła twarz rano to by była odsłonięta na działanie czynników atmosferyczych bardziej.

gość, 22-09-12, 10:03 napisał(a):gość, 22-09-12, 09:25 napisał(a):gość, 22-09-12, 09:20 napisał(a):od dawna to robię, ale ja się też nie maluję. Nawet nie używam żadnych kremów. jak sie ma 10lat to nie problem gorzej pozniej.. moja kolezanka ma 27 i nic nie uzywa i moim zdaniem ma juz zniszczona skore…. jednak skora potrzebuje kremow by naprawde dobrze wygladac.ale ja mam 36 lat, po prostu lepiej wygląda moja skóra, jak nie za często myję twarz i niczego nie używam. Córka mówi, że jak się pomaluję, to staro wyglądam…co za głupoty żeby nie używać kremów. Klimatyzacja, ogrzeanie, mróz, słońce robią swoje i nikt mi nie wmówi że pozostawienie twarzy bez kosmetycznej ochrony nie odbija się na jej wyglądzie. Chyba że któs ma kłopoty ze wzrokiem. wystarczy spojrzeć na kobiety z krajów gdzie dbanie o urodę i ciało postrzegane jest jako grzech. Tam 30 latki wyglądają jak u nas 50-siątki!

mnie doradzil to samo moj dermatolog …i to dziala !!!

Ja nie używam prawie żadnych kosmetyków do twarzy. Nie sprawdzają się, wszystkie te żele do mycia i toniki po prostu mi szkodziły, miałam syfy, wystarczyło raz ich nie użyć a zaraz miałam twarz córki króla smalcu, tak mi się świeciła. Teraz nie używam nawet mleczka do demakijażu. Zamiast tego używam kremu nivea, tego w niebieskiej puszeczce, naniesionego na wacik. Nie podrażnia mi skóry ani oczu jak te wszystkie specyfiki. Ładnie zmywa i nawilża. Nie wiem czy to zadziała na każdej, ale dla mnie to ok sprawa. Buzia się nie błyszczy ani nie jest przesuszona.

gość, 22-09-12, 12:58 napisał(a):używanie kosmetyków to błędne koło. im wiecej ich mamy, tym bardziej przesuszamy czy stymulujemy produkcję sebum i musimy używać kolejnych kosmetyków, aby to zaleczyć.. (zupełnie się z tym nie zgadzam,jak najbardziej polecam używania kosmetyków ale tych droższych a nie tych z kiosku)moja droga, mam 30 lat. zdążyłam już przetestować masę kosmetyków i tych bardzo drogich, ,i tych z kiosku. logo chanel naprawdę cudów nie zdziała;). bywały też dni kiedy prawie żadnych kosmetyków nie używałam. skóra wyglądała tak samo a może i lepiej.

Dobrze gada! Polać jej! 😀

Nie i koniec.

coś w tym jest, najfajniejszą skórę mam rano przed myciem, ale nie wyobrażam sobie nie zmyć jej tonikiem i nie nałożyć kremu na dzień…

nie myj rano twarzy huj prawda

sorry ale z moim łojotokiem taka pielęgnacja nie ma szans …

Tak, ale Salma ma przede wszystkim inne geny i zupełnie inny typ karnacji, niż Sarah Jessica

dlaczego nigdzie nie mowi sie o tym ze kiedy ktos ma pryszcze to skore nalezy intensywnie NAWILZAC, podczas gdy wszystkie “antytradzikowe” specyfiki maja multow alkoholu, siarek i innych wysuszaczy. Tradzik powstaje od nadmiernego wydzielania sebum, po takim wysuszeniu skora wysyla sygnal, ze trzeba produkowac jeszcze wiecej sebum, bo jest za sucho. Skora sie chroni przed wysuszeniem i rozregulowujemy system pracy gruczolow. A wystarczylby dobry krem nawilzacajy bez gliceryny, parafiny i alkoholu. Ale po co, skoro firmy zarabiaja krocie na wciskaniu ludziom ciemnoty

moze to glupie, ale wydaje mi sie, ze cos w tym moze byc. Sama po sobie wiem, ze kiedy z pewnych przyczyn nie umyje twarzy rano wyglada lepiej. Kiedy szoruje ja tymi agresywnymi zelami (bo ponoc mydelm sie nie powinno, ale czy ja wiem co gorsze) od razu robi sie sucha, naprezona, widac wszystko jak na dloni. A uzywam produktow dla wrazliwcow.

robię dokładnie tak samo

że niby co ?

ja też często nie myje twarzy żelami tylko biorę specjalną gąbeczkę do twarzy którą lekko zwilżam wodą, olejkiem lub tonikiem i po prostu kilka razy delikatnie przecierem. Nie mam żadnych problemów z pryszczami itp.. Zamiast kremów zsotuje masełko kokosowe lub shea.

gość, 22-09-12, 12:58 napisał(a):używanie kosmetyków to błędne koło. im wiecej ich mamy, tym bardziej przesuszamy czy stymulujemy produkcję sebum i musimy używać kolejnych kosmetyków, aby to zaleczyć.. (zupełnie się z tym nie zgadzam,jak najbardziej polecam używania kosmetyków ale tych droższych a nie tych z kiosku)cena nie ma zadnego znaczenia, liczy sie sklad

Robie dokładnie tak samo i działa,

używanie kosmetyków to błędne koło. im wiecej ich mamy, tym bardziej przesuszamy czy stymulujemy produkcję sebum i musimy używać kolejnych kosmetyków, aby to zaleczyć..

używanie kosmetyków to błędne koło. im wiecej ich mamy, tym bardziej przesuszamy czy stymulujemy produkcję sebum i musimy używać kolejnych kosmetyków, aby to zaleczyć.. (zupełnie się z tym nie zgadzam,jak najbardziej polecam używania kosmetyków ale tych droższych a nie tych z kiosku)

zgadzam się zawsze tak robię i pomimo czterdziestki nie mam żadnych zmarszczek

jej uroda to zasługa botoksu i medycyny estetycznej

wszyscy pieprzycie o sob ie, zamiasta zachwycić sie piękną salmą

Babka ma racje robiła tak moja mama i ja (tylko troche wody rano dla odswiezenia) i wszyscy zazdroszczą nam pięknej i młodej cery.

gość, 22-09-12, 11:36 napisał(a):gość, 22-09-12, 09:30 napisał(a):Jezeli ONA ma skore suchą, to tak zgodze sie ze moze i jak nie umyje rano to spoko, al ejak sie ma skore mieszana tlusta to si enie da nie zmyc twarzy rano z tego sebum, skora jest wtedy po prostu tlusta, a co dopiero jeszcze nakladac na taka twarz makijaz… Oczywiście, że tak!!! Ja niestety jestem posiadaczką skóry tłustej i jak wstaje rano pysk świeci mi się jak psu jajka, bo jest tak tłusty. Nie mówiąc o tym że przy tłustej skórze częste przecierane, choćby płynem micelarnym, jest koniecznością bo rozwijają się bakterie, które przyczyniają się do pryszczycy…Pryszczycy? Przyczyną pryszczycy są wirusy, a choroba atakuje m.in. krowy, świnie i kozy. No, chyba, że identyfikujesz się z którymś w/w zwierząt…

gość, 22-09-12, 09:30 napisał(a):Jezeli ONA ma skore suchą, to tak zgodze sie ze moze i jak nie umyje rano to spoko, al ejak sie ma skore mieszana tlusta to si enie da nie zmyc twarzy rano z tego sebum, skora jest wtedy po prostu tlusta, a co dopiero jeszcze nakladac na taka twarz makijaz… Oczywiście, że tak!!! Ja niestety jestem posiadaczką skóry tłustej i jak wstaje rano pysk świeci mi się jak psu jajka, bo jest tak tłusty. Nie mówiąc o tym że przy tłustej skórze częste przecierane, choćby płynem micelarnym, jest koniecznością bo rozwijają się bakterie, które przyczyniają się do pryszczycy…

gość, 22-09-12, 11:36 napisał(a):gość, 22-09-12, 09:30 napisał(a):Jezeli ONA ma skore suchą, to tak zgodze sie ze moze i jak nie umyje rano to spoko, al ejak sie ma skore mieszana tlusta to si enie da nie zmyc twarzy rano z tego sebum, skora jest wtedy po prostu tlusta, a co dopiero jeszcze nakladac na taka twarz makijaz… Oczywiście, że tak!!! Ja niestety jestem posiadaczką skóry tłustej i jak wstaje rano pysk świeci mi się jak psu jajka, bo jest tak tłusty. Nie mówiąc o tym że przy tłustej skórze częste przecierane, choćby płynem micelarnym, jest koniecznością bo rozwijają się bakterie, które przyczyniają się do pryszczycy…ja mam tlusta cere i stosuje ocm i dodatkowo na noc oliwe na twarz, zeby nawilzyc/natluscic i rano mam idealnie swieza i nietlusta twarz i jej nie myje, najwyzej przetre tonikiem zanim naloze krem. za to kiedy uzywam zelu do mycia twarzy mam strasznie tlusta skore z rana, a po umyciu znowu strasznie sucha, sciegnieta i pieczaca i zaden krem nie jest w stanie tego zniwelowac.

mistrzyni ściemy. Biust wymodlony u Boga w rzeczywistości podrasowany implantami, twarz jak na kobietę południowej urody wyjątkowo młoda. Medycyna estetyczna to nie tylko napuchnięte usta i policzki jak u ET. Dozowane zabiegi typu laser, mezoterapia, słynne i popularne wśrod gwiazd odmładzanie hormonem wzrostu i Bog jeden wie co jeszcze działają cuda bez efektu maski.

Dziewczyny, ale jak to rano nie myjecie twarzy? W ogole nie myjecie, czy uzywacie jakiegos toniku czy cos?Nie wyobrazam sobie chodzic caly dzien z nieumytą twarza… 😉