Nikt nie był na to gotowy. Nowy juror w “MasterChefie” już oficjalnie
To już oficjalne! W “MasterChefie” szykuje się prawdziwa rewolucja. Produkcja ogłosiła właśnie, że do jubileuszowej edycji programu dołącza nowy juror, a jego nazwisko wywołało spore emocje wśród widzów. Po latach dobrze znany kucharz wraca na pierwszy plan i wszystko wskazuje na to, że mocno namiesza w kulinarnym show TVN.
Widzowie przecierają oczy. Szykują się duże zmiany w “MasterChefie”
Od lat “MasterChef” kojarzy się z konkretnym składem jurorskim i charakterystyczną atmosferą. Program, który gości na antenie od 2012 roku, doczekał się już kilkunastu edycji i wiernej grupy fanów.
Nic więc dziwnego, że każda zmiana budzi ogromne emocje, a tym razem mówi się nawet o przełomie. Produkcja zapowiada jubileuszowy sezon, który ma być najbardziej spektakularny w historii.
To on dołącza do jury “MasterChefa”. Wielki powrót do telewizji
Do Magdy Gessler, Michela Morana i Przemysława Klimy dołącza Pascal Brodnicki, który tym razem obejmie pełnoprawną rolę jurora.
Choć widzowie mogli już wcześniej oglądać go gościnnie w programie, teraz stanie się jednym z głównych oceniających uczestników. To dla niego także powrót do telewizji po latach. Popularność zdobył dzięki programowi “Pascal: Po prostu gotuj!”, który emitowano już w 2004 roku.
Co ciekawe, w nowym sezonie jury będzie liczyć aż cztery osoby, co oznacza zupełnie nową dynamikę ocen i jeszcze więcej emocji na planie.
Jubileuszowa edycja ma zaskoczyć widzów
To jednak nie koniec niespodzianek. Twórcy zapowiadają, że uczestnicy po raz pierwszy w historii programu wyjadą poza Europę, by mierzyć się z zupełnie nowymi smakami i kulturami.
Stawka również robi wrażenie. Zwycięzca zgarnie 250 tysięcy złotych i możliwość wydania własnej książki kucharskiej. Jedno jest pewne: nowy sezon “MasterChefa” zapowiada się na prawdziwy hit, o którym będzie głośno jeszcze długo po emisji.




