Nori West powiedziała do niani: MAMO
I stało się… North West aka Ignori wypowiedziała swoje pierwsze “mama”. Ten wzruszający i jakże historyczny moment odbył się jednak bez udziału biologicznej matki dziewczynki. Te czułe słówka dziewczynka skierowała do… niani.
Nori ma trzy nianie, w tym jedna spędza z nią najwięcej czasu [ciemnoskóra, korpulentna niania mieszka razem z Kim]. Ostatnio dziewczynka powiedziała do niej: “MAMO”! Opiekunka ciągle powtarza dziewczynce, że mama jest w pracy czy na zakupach, więc mała dobrze osłuchała się z tym wyrazem. Kim zalała się łzami, gdy się o tym dowiedziała – zdradza mediom osoba z otoczenia Kardashianów.
Media od dawna zarzucają celebrytce, że nie spędza ze swoim dzieckiem wystarczająco dużo czasu. Podobno Kim nie widzi córki całymi dniami, a nawet tygodniami.
Płacz ciało, jak żeś chciało?





[b]gość, 01-04-14, 16:30 napisał(a):[/b]Skąd wy mozecie wiedzieć ile ona z tym dzieckiem spędza czasu…;/. Takie małe dziecko nauczy sie mowic “mama” albo” baba” czy jakies inne i tak mowi do kazdego… to ze sa pokazywane zdjecia z imprez itd. to nie znaczy ze ona z tym dzieckie nie spedza czasu. nie jedna matka chodzi i do kina i na imprezy, a wtedy dziecko zostaje z babcia albo z kims innym…. Zdesperowane matki polki znalazły sobie wytłumaczenie swoje frustracji . Kazda inna kobieta, która nie spędza z dzieckiem 24 h na dobę jest wyrodną matką. Spełnia się zawodowo, ma pieniądze, świetnie wygląda. W czymś musi być gorsza. A niech będzie przynajmniej wyrodną matką. Dzieci wam się odwdzięczą jak za parę lat powiedzą: mamo czemu inne dzieci mają wszytko a ty siedzisz w domu i my nie mamy nic.
wezcie dziewczyny zluzujcie bo sie osmieszacie, jedna chce byc lepsza od drugiej i pouczacie sie wzajemnie…typowo polskie…wylac na kogos wiadro pomyj za to ze ma inne zdanie przekonanie etc..
[b]gość, 02-04-14, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 23:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 20:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 19:07 napisał(a):[/b]Dziecko w wieku 6 miesięcy zaczyna dopiero gaworzyć!! Słowa, o których mówicie: ma-ma, ta-ta to jest gaworzenie. Dziecko zaczyna mówić po pierwszym roku życia. Poczytajcie najpierw sobie o rozwoju mowy dziecka, a potem się wypowiadajcie. masz dziecko? Każde dziecko INACZEJ się rozwija, ile razy można to powtarzać żeby tępe istoty to zrozumiały![/quote]Tak, mam dziecko i jestem logopedą. A ile trzeba tłumaczyć ludziom, że jak usłyszą u 6-cio miesięcznego dziecka ma-ma, ta-ta, to to jest gaworzenie, a nie mowa. Dziecko w tym wieku znajduje się w okresie melodii, gdzie właśnie w 5-6 miesiącu życia pojawia się wymawianie sylab!!! 1 rok życia- w tym wieku pojawiają się pierwsze słowa powtarzane ze zrozumieniem i dziecko wchodzi w okres rozwoju mowy nazywany okresem wyrazu. Każde dziecko rozwija się inaczej, ale pół roczne dziecko nie mówi- ono gaworzy.[/quote]To może pani logopeda zajmie się czymś sensownym a nie pisaniem komentarzy? Niezależnie od tego czy dziecko gaworzy czy mówi to i tak usłyszenie ma-ma jest jedną z najpiękniejszych chwil w życiu rodzica. Ty pewnie jak usłyszałaś od swojego dziecka “ma-ma” to nawet się nie ucieszyłaś i stwierdziłaś, że nie ma czym się podniecać, bo to “tylko gaworzenie”.[/quote]Pani logopeda na codzień zajmuje się sensownymi rzeczami, a po godzinach może czytać portale plotkarskie. Oczywiście, że się ucieszyłam, jak usłyszałam “ma-ma”, bo brak gaworzenia w rozwoju dziecka jest niepokojącym zjawiskiem.A Ty zamiast czytać plotki, może pogłębisz swą wiedzę na temat rozwoju swojego dziecka, aby potem nie pisać głupot, że 6 -miesięczny maluch już mówi.
Coz…pracowalam jako niania przez 4 lata, kiedy najmlodsze dziecko uczylo sie mowic do mnie tez mowilo “mama”, to ja widzialam jego pierwsze kroki, pierwsze raczkowanie itp. Mama widziala dziecko tylko rano i od 6 wieczorem.
Logopeda to tez człowiek i moze sobie siedziec na portalach tak ja kazdy inny.. tak jak by ktos napisal co z ciebie za matka, zamiast zająć sie dzieckiem to siedzi przy komputerze i czyta portale plotkarskie.. poczytaj lepiej dziecku ksiazke….. [b]gość, 02-04-14, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 23:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 20:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 19:07 napisał(a):[/b]Dziecko w wieku 6 miesięcy zaczyna dopiero gaworzyć!! Słowa, o których mówicie: ma-ma, ta-ta to jest gaworzenie. Dziecko zaczyna mówić po pierwszym roku życia. Poczytajcie najpierw sobie o rozwoju mowy dziecka, a potem się wypowiadajcie. masz dziecko? Każde dziecko INACZEJ się rozwija, ile razy można to powtarzać żeby tępe istoty to zrozumiały![/quote]Tak, mam dziecko i jestem logopedą. A ile trzeba tłumaczyć ludziom, że jak usłyszą u 6-cio miesięcznego dziecka ma-ma, ta-ta, to to jest gaworzenie, a nie mowa. Dziecko w tym wieku znajduje się w okresie melodii, gdzie właśnie w 5-6 miesiącu życia pojawia się wymawianie sylab!!! 1 rok życia- w tym wieku pojawiają się pierwsze słowa powtarzane ze zrozumieniem i dziecko wchodzi w okres rozwoju mowy nazywany okresem wyrazu. Każde dziecko rozwija się inaczej, ale pół roczne dziecko nie mówi- ono gaworzy.[/quote]To może pani logopeda zajmie się czymś sensownym a nie pisaniem komentarzy? Niezależnie od tego czy dziecko gaworzy czy mówi to i tak usłyszenie ma-ma jest jedną z najpiękniejszych chwil w życiu rodzica. Ty pewnie jak usłyszałaś od swojego dziecka “ma-ma” to nawet się nie ucieszyłaś i stwierdziłaś, że nie ma czym się podniecać, bo to “tylko gaworzenie”.[/quote]
[b]gość, 01-04-14, 23:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 20:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 19:07 napisał(a):[/b]Dziecko w wieku 6 miesięcy zaczyna dopiero gaworzyć!! Słowa, o których mówicie: ma-ma, ta-ta to jest gaworzenie. Dziecko zaczyna mówić po pierwszym roku życia. Poczytajcie najpierw sobie o rozwoju mowy dziecka, a potem się wypowiadajcie. masz dziecko? Każde dziecko INACZEJ się rozwija, ile razy można to powtarzać żeby tępe istoty to zrozumiały![/quote]Tak, mam dziecko i jestem logopedą. A ile trzeba tłumaczyć ludziom, że jak usłyszą u 6-cio miesięcznego dziecka ma-ma, ta-ta, to to jest gaworzenie, a nie mowa. Dziecko w tym wieku znajduje się w okresie melodii, gdzie właśnie w 5-6 miesiącu życia pojawia się wymawianie sylab!!! 1 rok życia- w tym wieku pojawiają się pierwsze słowa powtarzane ze zrozumieniem i dziecko wchodzi w okres rozwoju mowy nazywany okresem wyrazu. Każde dziecko rozwija się inaczej, ale pół roczne dziecko nie mówi- ono gaworzy.[/quote]To może pani logopeda zajmie się czymś sensownym a nie pisaniem komentarzy? Niezależnie od tego czy dziecko gaworzy czy mówi to i tak usłyszenie ma-ma jest jedną z najpiękniejszych chwil w życiu rodzica. Ty pewnie jak usłyszałaś od swojego dziecka “ma-ma” to nawet się nie ucieszyłaś i stwierdziłaś, że nie ma czym się podniecać, bo to “tylko gaworzenie”.
[b]gość, 01-04-14, 20:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 19:07 napisał(a):[/b]Dziecko w wieku 6 miesięcy zaczyna dopiero gaworzyć!! Słowa, o których mówicie: ma-ma, ta-ta to jest gaworzenie. Dziecko zaczyna mówić po pierwszym roku życia. Poczytajcie najpierw sobie o rozwoju mowy dziecka, a potem się wypowiadajcie. masz dziecko? Każde dziecko INACZEJ się rozwija, ile razy można to powtarzać żeby tępe istoty to zrozumiały![/quote]Tak, mam dziecko i jestem logopedą. A ile trzeba tłumaczyć ludziom, że jak usłyszą u 6-cio miesięcznego dziecka ma-ma, ta-ta, to to jest gaworzenie, a nie mowa. Dziecko w tym wieku znajduje się w okresie melodii, gdzie właśnie w 5-6 miesiącu życia pojawia się wymawianie sylab!!! 1 rok życia- w tym wieku pojawiają się pierwsze słowa powtarzane ze zrozumieniem i dziecko wchodzi w okres rozwoju mowy nazywany okresem wyrazu. Każde dziecko rozwija się inaczej, ale pół roczne dziecko nie mówi- ono gaworzy.
Kobieta która nie ma dziecka to nie wie co to znaczy usłyszeć choćby zabelkotane mama od swojego maluszka
ona nie powinna być matką , szkoda maluszka
to dziecko to tylko przedmiot do autopromocji zaraz stuknie drugą ciążę i znów będzie codzienna szopa o tym jak rozrasta się jej dupa
I dobrze, ta Kim to taka lafirynda a dziecko traktuje jak śmieć, to się nie dziwię że woli nianię…
Każde dziecko jest inne, ja mówiłam w wieku 8 miesięcy (pojedyncze słowa), mój mąż w wieku 3 lat.. oboje jesteśmy po dobrych studiach, i fakt, kto wcześniej zaczął mówić ma takie samo znaczenie jak to, kto pierwszy przestał robić w pieluchę – czyli totalnie żadne …
[b]gość, 01-04-14, 19:07 napisał(a):[/b]Dziecko w wieku 6 miesięcy zaczyna dopiero gaworzyć!! Słowa, o których mówicie: ma-ma, ta-ta to jest gaworzenie. Dziecko zaczyna mówić po pierwszym roku życia. Poczytajcie najpierw sobie o rozwoju mowy dziecka, a potem się wypowiadajcie. masz dziecko? Każde dziecko INACZEJ się rozwija, ile razy można to powtarzać żeby tępe istoty to zrozumiały!
no no, nawet jak jej się udało kilka sylab poskładać to trudno się tu doszukiwać świadomego nazywania osób. Za malutka jest jeszcze a media szukają sensacji.
Ale ma jape.brzydka jest ta mała.
Śliczna dzidzia!
Ależ to dziecko jest brzydkie
[b]gość, 01-04-14, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 13:57 napisał(a):[/b]No oczywiscie. Bzdura za bzdura…A jezeli nawet, to kilkumiesieczne dziecko moze bez powodu na wszystko mowic mama. Syn znajomej ma ponad roczek a wola na wszystkich i wszystko mama. Siostrzenica, ktora ma prawie 1,5 roku dopiero od kilku tygodni zwraca sie tylko do mamy i umyslnie ‘mama’. Juz nie robcie z mrowki sloniaBzdura ! Przykład mojego dziecka 6 miesięcy i mówił mama, tata, babcia ,dziadzio i wiedział o kogo chodzi zwracał się do konkretnej osoby, a na mojego brata wolal Buba to było pierwsze jego słowo, abtlrat mój ma na imię Kuba wiec tu chodzi tylko o ćwiczenie z dzieckiem.[/quote]Ta pewnie a wieku 2 lat to pewnie czyta i pisze[/quote]A masz dziecko, że wiesz ? Przede wszystkim każde dziecko rozwija się inaczej. Nie widziałaś i nie słyszałaś to nie komentuj.[/quote]Oczywiscie ze bzdury piszesz mowiac ze twoje dziecko majac 6 miesiecy tak mowilo… bez przesady … majac styczność z maluszkami i to nie jednym , mysle ze przesadziłas[/quote]taaa jasne,co najwyżej w 8-9 miesiącu może tak mówić,a nie w 6,niedługo będą mówic,ze tylko co sie urodziło i juz “mamo”słychac bylo[/quote]pewnie w wieku 2 lat rozwiązywało układ równań, całki; a w wieku 3 – znało angielski, grało na skrzypcach i i dostało pokojowa nagrodę nobla.
[b]gość, 01-04-14, 18:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 13:57 napisał(a):[/b]No oczywiscie. Bzdura za bzdura…A jezeli nawet, to kilkumiesieczne dziecko moze bez powodu na wszystko mowic mama. Syn znajomej ma ponad roczek a wola na wszystkich i wszystko mama. Siostrzenica, ktora ma prawie 1,5 roku dopiero od kilku tygodni zwraca sie tylko do mamy i umyslnie ‘mama’. Juz nie robcie z mrowki sloniaBzdura ! Przykład mojego dziecka 6 miesięcy i mówił mama, tata, babcia ,dziadzio i wiedział o kogo chodzi zwracał się do konkretnej osoby, a na mojego brata wolal Buba to było pierwsze jego słowo, abtlrat mój ma na imię Kuba wiec tu chodzi tylko o ćwiczenie z dzieckiem.[/quote]Ta pewnie a wieku 2 lat to pewnie czyta i pisze[/quote]A masz dziecko, że wiesz ? Przede wszystkim każde dziecko rozwija się inaczej. Nie widziałaś i nie słyszałaś to nie komentuj.[/quote]Oczywiscie ze bzdury piszesz mowiac ze twoje dziecko majac 6 miesiecy tak mowilo… bez przesady … majac styczność z maluszkami i to nie jednym , mysle ze przesadziłas[/quote]taaa jasne,co najwyżej w 8-9 miesiącu może tak mówić,a nie w 6,niedługo będą mówic,ze tylko co sie urodziło i juz “mamo”słychac bylo[/quote]pewnie w wieku 2 lat rozwiązywało układ równań, całki; a w wieku 3 – znało angielski, grało na skrzypcach i i dostało pokojowa nagrodę nobla.[/quote]Moja mala też mówiła mama mając 6 miesięcy i zwracała się do mnie, a nie do wszystkich wiec nie wiem skąd to zdziwienie[/quote]KAZDE DZIECKO ROZWIJA SIE INACZEJ .Wiec po co te klotnie?chlopcy mowia pozniej, dziewczynki szybciej zaczynaja.
Próżna idiotka.
taaaa …. a świstak siedzi i zawija je w te sreberka…. 🙂
Dziecko w wieku 6 miesięcy zaczyna dopiero gaworzyć!! Słowa, o których mówicie: ma-ma, ta-ta to jest gaworzenie. Dziecko zaczyna mówić po pierwszym roku życia. Poczytajcie najpierw sobie o rozwoju mowy dziecka, a potem się wypowiadajcie.
Nie wierze ze nie widuje dziecka tygodniami. Juz przestancie pieprzyc!
Tez powiem ze bzdura, bo Kim jest bardzo obecną matką
[b]gość, 01-04-14, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 13:57 napisał(a):[/b]No oczywiscie. Bzdura za bzdura…A jezeli nawet, to kilkumiesieczne dziecko moze bez powodu na wszystko mowic mama. Syn znajomej ma ponad roczek a wola na wszystkich i wszystko mama. Siostrzenica, ktora ma prawie 1,5 roku dopiero od kilku tygodni zwraca sie tylko do mamy i umyslnie ‘mama’. Juz nie robcie z mrowki sloniaBzdura ! Przykład mojego dziecka 6 miesięcy i mówił mama, tata, babcia ,dziadzio i wiedział o kogo chodzi zwracał się do konkretnej osoby, a na mojego brata wolal Buba to było pierwsze jego słowo, abtlrat mój ma na imię Kuba wiec tu chodzi tylko o ćwiczenie z dzieckiem.[/quote]Ta pewnie a wieku 2 lat to pewnie czyta i pisze[/quote]A masz dziecko, że wiesz ? Przede wszystkim każde dziecko rozwija się inaczej. Nie widziałaś i nie słyszałaś to nie komentuj.[/quote]Oczywiscie ze bzdury piszesz mowiac ze twoje dziecko majac 6 miesiecy tak mowilo… bez przesady … majac styczność z maluszkami i to nie jednym , mysle ze przesadziłas[/quote]taaa jasne,co najwyżej w 8-9 miesiącu może tak mówić,a nie w 6,niedługo będą mówic,ze tylko co sie urodziło i juz “mamo”słychac bylo[/quote]pewnie w wieku 2 lat rozwiązywało układ równań, całki; a w wieku 3 – znało angielski, grało na skrzypcach i i dostało pokojowa nagrodę nobla.[/quote]Moja mala też mówiła mama mając 6 miesięcy i zwracała się do mnie, a nie do wszystkich wiec nie wiem skąd to zdziwienie
[b]gość, 01-04-14, 12:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 11:58 napisał(a):[/b]Mnie też to dziwi. Dlaczego do dzieci mówi się “ojjjojoj, tycici maleńki niuniuniu”, a nie normalnie, używając języka polskiego, a nie jakieś paplaniny?dlatego powinno się czytać nawet najmniejszym dzieciom książki, bo mają wiele zróżnicowanych słów, a tak to to o czym możesz porozmawiać albo mówić do tak małego dziecka. Mama robi jedzenie – mama idzie do kuchni – mama przewija – tata przyszedł z pracy – zaraz mama ubierze…..[/quote]Znalazłam na Demotywatorach taki filmik :)http ://demotywatory.pl/4315197/Dlugo-oczekiwane-pierwsze-slowo-malucha-i-nie-jest-nim-mama-ani-tata
[b]gość, 01-04-14, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 13:57 napisał(a):[/b]No oczywiscie. Bzdura za bzdura…A jezeli nawet, to kilkumiesieczne dziecko moze bez powodu na wszystko mowic mama. Syn znajomej ma ponad roczek a wola na wszystkich i wszystko mama. Siostrzenica, ktora ma prawie 1,5 roku dopiero od kilku tygodni zwraca sie tylko do mamy i umyslnie ‘mama’. Juz nie robcie z mrowki sloniaBzdura ! Przykład mojego dziecka 6 miesięcy i mówił mama, tata, babcia ,dziadzio i wiedział o kogo chodzi zwracał się do konkretnej osoby, a na mojego brata wolal Buba to było pierwsze jego słowo, abtlrat mój ma na imię Kuba wiec tu chodzi tylko o ćwiczenie z dzieckiem.[/quote]Ta pewnie a wieku 2 lat to pewnie czyta i pisze[/quote]A masz dziecko, że wiesz ? Przede wszystkim każde dziecko rozwija się inaczej. Nie widziałaś i nie słyszałaś to nie komentuj.[/quote]Oczywiscie ze bzdury piszesz mowiac ze twoje dziecko majac 6 miesiecy tak mowilo… bez przesady … majac styczność z maluszkami i to nie jednym , mysle ze przesadziłas[/quote]taaa jasne,co najwyżej w 8-9 miesiącu może tak mówić,a nie w 6,niedługo będą mówic,ze tylko co sie urodziło i juz “mamo”słychac bylo
Hahahaha
buahahahhaaha noo nie ma sie co dziecku dziwic
Taa… zalała się łzami. Wątpię aby ją to obchodziło. Ona ma na to dziecko po prostu wyjebane 🙂
Święty spokój za jedno słowo… Nie wiem czy jest nad czym płakać 😀 Kim ma po ciąży figurę, dziecko, kasę i masę czasu dla siebie.
nie dziwie sie ,pewnie niania spedza z mala wiekszosc czasu .
Skąd wy mozecie wiedzieć ile ona z tym dzieckiem spędza czasu…;/. Takie małe dziecko nauczy sie mowic “mama” albo” baba” czy jakies inne i tak mowi do kazdego… to ze sa pokazywane zdjecia z imprez itd. to nie znaczy ze ona z tym dzieckie nie spedza czasu. nie jedna matka chodzi i do kina i na imprezy, a wtedy dziecko zostaje z babcia albo z kims innym….
[b]gość, 01-04-14, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 13:57 napisał(a):[/b]No oczywiscie. Bzdura za bzdura…A jezeli nawet, to kilkumiesieczne dziecko moze bez powodu na wszystko mowic mama. Syn znajomej ma ponad roczek a wola na wszystkich i wszystko mama. Siostrzenica, ktora ma prawie 1,5 roku dopiero od kilku tygodni zwraca sie tylko do mamy i umyslnie ‘mama’. Juz nie robcie z mrowki sloniaBzdura ! Przykład mojego dziecka 6 miesięcy i mówił mama, tata, babcia ,dziadzio i wiedział o kogo chodzi zwracał się do konkretnej osoby, a na mojego brata wolal Buba to było pierwsze jego słowo, abtlrat mój ma na imię Kuba wiec tu chodzi tylko o ćwiczenie z dzieckiem.[/quote]Ta pewnie a wieku 2 lat to pewnie czyta i pisze[/quote]A masz dziecko, że wiesz ? Przede wszystkim każde dziecko rozwija się inaczej. Nie widziałaś i nie słyszałaś to nie komentuj.[/quote]Oczywiscie ze bzdury piszesz mowiac ze twoje dziecko majac 6 miesiecy tak mowilo… bez przesady … majac styczność z maluszkami i to nie jednym , mysle ze przesadziłas
moj synek zaczal mowic mama jak mial 8 miesiecy i mowil czesto nie zwracajac sie bezposrednio do mnie. ale majac 11 miesiecy doskonale wiedzial kto jest mama. wiec Nori ma jeszcze chwile czasu i jesli ta pusta Kim sie nie opamieta i nie przypomni sobie o dziecku to niech sie zas nie dziwi. smieszne. kazda kobieta potrzebuje dla siebie czasu ale zeby na kolkanascie godzin albo boze na kilka dni opuszczac dziecko? to nie mozna zas mowic o sobie ze jest sie matka bo tak nie jest.
Ona ma 8 miesiecy to racz j gaworrzy a nie wolwa mamo
[b]gość, 01-04-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 13:57 napisał(a):[/b]No oczywiscie. Bzdura za bzdura…A jezeli nawet, to kilkumiesieczne dziecko moze bez powodu na wszystko mowic mama. Syn znajomej ma ponad roczek a wola na wszystkich i wszystko mama. Siostrzenica, ktora ma prawie 1,5 roku dopiero od kilku tygodni zwraca sie tylko do mamy i umyslnie ‘mama’. Juz nie robcie z mrowki sloniaBzdura ! Przykład mojego dziecka 6 miesięcy i mówił mama, tata, babcia ,dziadzio i wiedział o kogo chodzi zwracał się do konkretnej osoby, a na mojego brata wolal Buba to było pierwsze jego słowo, abtlrat mój ma na imię Kuba wiec tu chodzi tylko o ćwiczenie z dzieckiem.[/quote]Ta pewnie a wieku 2 lat to pewnie czyta i pisze
Czy to dziecko ma tylko jedno zdjecie i ubranko;))))))?!
Jestem ciekawa ile w tym prawdy?? Że powiedziała do niani mama??
No, a teraz się wygrzewa na jakiś morzach na statku…sama ;]
[b]gość, 01-04-14, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-14, 13:57 napisał(a):[/b]No oczywiscie. Bzdura za bzdura…A jezeli nawet, to kilkumiesieczne dziecko moze bez powodu na wszystko mowic mama. Syn znajomej ma ponad roczek a wola na wszystkich i wszystko mama. Siostrzenica, ktora ma prawie 1,5 roku dopiero od kilku tygodni zwraca sie tylko do mamy i umyslnie ‘mama’. Juz nie robcie z mrowki sloniaBzdura ! Przykład mojego dziecka 6 miesięcy i mówił mama, tata, babcia ,dziadzio i wiedział o kogo chodzi zwracał się do konkretnej osoby, a na mojego brata wolal Buba to było pierwsze jego słowo, abtlrat mój ma na imię Kuba wiec tu chodzi tylko o ćwiczenie z dzieckiem.[/quote]Ta pewnie a wieku 2 lat to pewnie czyta i pisze[/quote]A masz dziecko, że wiesz ? Przede wszystkim każde dziecko rozwija się inaczej. Nie widziałaś i nie słyszałaś to nie komentuj.
prima aprilis
Bijahahha to takie prawdziwe jak to ze ja jestem milionerem
North chyba myśli, że Kim to jej niania.
a co wy tam wiecie czy sie zajmuje czy nie
Słodka mała………………
[b]gość, 01-04-14, 13:57 napisał(a):[/b]No oczywiscie. Bzdura za bzdura…A jezeli nawet, to kilkumiesieczne dziecko moze bez powodu na wszystko mowic mama. Syn znajomej ma ponad roczek a wola na wszystkich i wszystko mama. Siostrzenica, ktora ma prawie 1,5 roku dopiero od kilku tygodni zwraca sie tylko do mamy i umyslnie ‘mama’. Juz nie robcie z mrowki sloniaBzdura ! Przykład mojego dziecka 6 miesięcy i mówił mama, tata, babcia ,dziadzio i wiedział o kogo chodzi zwracał się do konkretnej osoby, a na mojego brata wolal Buba to było pierwsze jego słowo, abtlrat mój ma na imię Kuba wiec tu chodzi tylko o ćwiczenie z dzieckiem.
[b]gość, 01-04-14, 10:25 napisał(a):[/b]Niektóre panny są zdzwione że dzieci 8-9miesięczne już mówią. otóż mogą mówić pierwsze sylaby i słowa.a wiecie dlaczego? bo nikt do niech nie “titiał’ nie mówił kosmicznym językiem. jeśli dziecko ćwiczy się fizyczynie, i do niego mówi “normalnie” bez jakiś upiększaczy to dziecko szybko łapie “język”tak jak mój bratanek, rodzina dostała zakaz mówienia “nio nio nio” albo “tititi’ i młody jak miał 9 miesecy mówił Dada, Baba, Mama, Tata i nawet ” NIE” 🙂 także z dzieckiem trzeba ćwiczyć a nie położyć do łożeczka i czekać.Zgadzam się, mój syn zaczął ,,mówić” jak miał 4,5 miesiąca, bo mówiliśmy do niego jak do dorosłego.
No bo do dzieci nie mówi się a niuniuniuniuniu czy coś tego typu. Do dzieci mówi się normalnie żeby mogły przyswoić się do słów i zaczęły mówić. Nie mówię że nie można do nich mówić niuniuniuniuniu ale lepiej z nimi rozmawiać 🙂
No oczywiscie. Bzdura za bzdura… A jezeli nawet, to kilkumiesieczne dziecko moze bez powodu na wszystko mowic mama. Syn znajomej ma ponad roczek a wola na wszystkich i wszystko mama. Siostrzenica, ktora ma prawie 1,5 roku dopiero od kilku tygodni zwraca sie tylko do mamy i umyslnie ‘mama’. Juz nie robcie z mrowki slonia