Nowe oblicze Aleksandry Gołdy. „Surrender” to dopiero początek muzycznej rewolucji!

Aleksandra Gołda, fot.: archiwum prywatne Aleksandra Gołda, fot.: archiwum prywatne

Aleksandra Gołda zaskakuje znów zaskakuje! Artystka, którą wielu kojarzyło dotąd głównie z popowo-tanecznym brzmieniem, właśnie pokazuje zupełnie nową twarz. Jej najnowszy teledysk do utworu „Surrender” to nie tylko kolejna premiera, ale wyraźny sygnał, że na naszych oczach rodzi się jej nowa, muzyczna tożsamość.

Kim jest Ola Gołda?

Ola Gołda wylansowała m.in. utwory: „Do tańca, do różańca”, „Selavi” „Nasze tango” oraz covery „Co mi panie dasz” i „Już nie ma dzikich plaż” nie próżnuje. Piękna i charyzmatyczna wokalistka, która jest również dziennikarką jednej z najpopularniejszych stacji telewizyjnych, nieustannie rozwija się na różnych płaszczyznach. Gwiazda nie boi się eksperymentować z muzyką, tym bardziej, że świetnie odnajduje się w różnych stylach i klimatach. Dotąd kojarzyła się z popem i tanecznymi rytmami, dlatego jej najnowszy utwór dla wielu będzie niemałym zaskoczeniem.

Nowy teledysk Oli Gołdy

„Surrender” to krok w stronę muzyki elektronicznej i klubowej – świata, który, jak sama przyznaje, jest jej naturalnym żywiołem, co czuć od pierwszych sekund numeru. Co więcej, teledysk nie jest sztucznie wykreowaną historią. Zdjęcia do niego zrealizowano podczas koncertu, dzięki czemu widz dostaje coś znacznie więcej niż obrazki. Ola serwuje prawdziwe emocje i niepowtarzalny klimat.

Kocham moment, kiedy wychodzę na scenę i czuję energię ludzi. Również pozytywna energia, którą wysyłam do publiczności, wraca do mnie ze zdwojoną siłą. Uwielbiam festiwalowy vibe. Sama od lat bawię się na różnych festiwalach, dając ponieść się muzyce – mówi Aleksandra Gołda.

I dokładnie to widać w klipie… Publiczność, światła, pulsujący beat i ona w pełni zanurzona w muzyce, ale nietracąca kontaktu z publicznością.

YouTube Video

Zmiana kierunku muzycznego zawsze niesie za sobą ryzyko. Historia polskiej sceny zna wiele przypadków, gdy publiczność nie była gotowa na takie zwroty. Ale Aleksandra Gołda zdaje się tym nie przejmować. Co ważne, artystka nie odcina się od swojej przeszłości. Pop i taneczna muzyka nadal będą obecne w jej koncertach. Nowy styl to raczej rozszerzenie repertuaru niż radykalna zmiana.

Ludzie zobaczą autentyczność. Ja to po prostu czuję i kocham muzykę. Wychodzę do publiczności z czymś nowym, co chcę rozwijać, ale nie odcinam się od swojego dotychczasowego repertuaru, który nadal będę prezentować na koncertach – podkreśla Ola. – Muzyka to moje życie i każda jej forma przynosi mi radość i spełnienie. Mam na swoim koncie także piosenki aktorskie czy poezję śpiewaną – dodaje gwiazda.

Aleksandra Gołda jako DJ-ka

Na tym jednak nie koniec niespodzianek. Aleksandra Gołda planuje pójść o krok dalej i podczas koncertów dodatkowo wcielać się w rolę DJ-ki. To otwiera przed nią zupełnie nowe możliwości sceniczne i pozwala jeszcze mocniej wejść w świat klubowej energii.

To daje większy repertuar i swobodę. Mogę jeszcze lepiej budować klimat koncertów. Stanie za konsolą nie jest mi obce – zdradza artystka.

„Surrender” to dopiero początek. Artystka zapowiada kolejne utwory w klimacie klubowym, ale też… letni hit nagrany z jednym z topowych polskich producentów. Brzmi jak plan na podbój wakacyjnych playlist. Choć wielu może się zastanawiać, jak łączy dziennikarstwo z karierą muzyczną, ona ma na to prostą odpowiedź. To pasja sprawia, że znajduje czas i na pracę przed kamerą i na tworzenie muzyki i koncerty.

Kiedy praca jest pasją, nie przepracowuje się ani jednego dnia – mówi.

I trudno jej nie wierzyć, patrząc na tempo, w jakim rozwija swoją karierę. Piosenkarka nawiązała również współpracę z Tomaszem Lubertem, twórcą takich zespołów jak Virgin, Video i Volver, autorem największych hitów Dody. Kolejny singiel będzie efektem ich wspólnej pracy.

Jedno jest pewne, Aleksandra Gołda nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, a jej nowa muzyczna twarz może okazać się nie tylko przełomem w karierze, ale i strzałem w dziesiątkę.

Aleksandra Gołda, fot.: Instagram
Aleksandra Gołda, fot.: archiwum prywatne
Aleksandra Gołda, fot.: Instagram
Aleksandra Gołda, fot.: archiwum prywatne
Aleksandra Gołda, fot.: Instagram
Aleksandra Gołda, fot.: archiwum prywatne
Aleksandra Gołda, fot.: Instagram
Aleksandra Gołda, fot.: archiwum prywatne
 

Karolina Ossowska - Redaktor naczelna

Karolina Ossowska, redaktor naczelna serwisu Kozaczek.pl. Z show-biznesem związana od 2019 roku. Doświadczenie zdobywała, współpracując z wydawnictwami Media Pop, Wirtualna Polska oraz Iberion. Absolwentka PWSZ na kierunku filologia polska i dziennikarstwo, co skutecznie łączy w codziennej pracy redakcyjnej. Po godzinach pasjonatka literatury pięknej i miłośniczka przyrody — bo nawet w świecie plotek warto czasem złapać oddech.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze