Nowości z garderoby Ashley Olsen
Ashley Olsen lubi być kontrowersyjna, zwłaszcza w kwestii ubioru. I choć w Nowym Jorku pogoda w mijającym tygodniu była letnia, aktorka postanowiła wprowadzić w uliczny pejzaż powiew świeżości.
Paparazzi złapali ją po wyjściu ze Starbucksa. Do japonek założyła długi czarny płaszcz. Zdaje się, że z zamszu, ale Czytelniczki Kozaczka najlepiej ocenią, z czego był uszyty.
Zobaczcie fotkę i podzielcie się swoimi opiniami. Jak się Wam podoba Ashley w płaszczyku?
gość, 28-08-08, 15:24 napisał(a):musi miec plaszcz bo jej zimno. Chudzincechudzince???żałosne ona tu normaknie wygląda..
za dużo si naoglądała Matrixa;P
Nie moj styl, ale jak sie jej tak podoba to jej sprawa:)
palaczom cracku zawsze zimno, latwo ich poznac po plaszczach i puchowych kamizelkach nawet w srodku lata
musi miec plaszcz bo jej zimno. Chudzince
he he he chyba oszalała:)
japonki i wielkie płaszczysko-mam nadzieję że ta tendencja się nie przyjmie
gość, 25-08-08, 10:04 napisał(a):POPIERAM!a mi się to podoba 🙂 sama bym tak chodziła gdyby nie to, ze polacy są tak nietolerancyjni i zamknięci na nowinki modowe.
a mi się to podoba 🙂 sama bym tak chodziła gdyby nie to, ze polacy są tak nietolerancyjni i zamknięci na nowinki modowe.
wyglada ja harry potter nigdy jej nie uważałam za normalna ale cóż … różne dziwactwa chodzą po świecie …
Osobiscie mi ten plaszczyk za bardzo do gustu nie przypadl, ale jej nie jest az tak zle =]
Lubię Ashley, ale teraz to raczej przesadziła ;d
jak tam laski moga nosic kozaki do mini szortow i kusych topow, to czemu nie zarzucic plaszcza na tshirt do japonek z rana?poza tym CHYBA NIE BYLO TAK CIEPLO, SKORO FACET, KTORY STOI ZA NIA NOSI SWETER NA KOSZULE Z DLUGIM REKAWEMbrawo amanda, kandydatko na najbardziej spostrzegawcza i obiektywna redaktorke roku.prawie jak to ‘przeoczenie’ przy newsie o miley i pominieciu informacji, ze caly dochod z party odda biednym.
No i co, że nosi ; > Ona chyba to ona, lubi płaszcze, ciepło i jesień 8D. A mnie sie podoba i to bardzo, pasuje ; >. Jak nie jest jej gorąco to w czym problem?
ona ma taki kiczowaty styl :/ to naprawdę trudne, żeby mając takie możliwości finansowe i dostęp do najpiękniejszych ciuchów świata – ubierać się jak osoba zarabiająca najniższą pensję (obojętnie ile kosztowało to co ma na sobie – wygląda przeciętnie i brzydko).
hmm pogoda to byla ciepla dopiero od srody…
widocnzie chce byc w centrum zainteresowania albo ma coś z głową
z Nią to nie jest chyba wszystko dobrze
o włosy by mogla zadbac…..
calkiem ladna dziewczyna…moglaby byc naprawde atrakcyjna, gdyby podreperowala styl ubierania sie i wlosy. Co do płaszcza… hm… nie jest tak zle… a czy bylo jej goraco, czy zimno?? to juz jej sprawa;)
Wg mnie wygląda ok i co w tym dziwnego, że ma płaszczyk? Czy jest zapięta pod samą szyję, ma wielgachny szal i kozaki za kolana?! Nie! Więc co w tym dziwnego, że “Ashley Olsen ubrała płaszcz gdy świeciło słońce” – masakra :/
oczywiście, że to ona, wygląda beznadziejnie, jak zawsze zresztą!!!
żadna rewelacja
no nie jest ten płaszczyk jakiś niesamowity..
Stylem sie nie popisała, ale dwóch panów których widać na fotkach ma długi rękaw więc może nie było tak ciepło…
moim zdaniem wygląda super. Tylko jak widać to jej się ostro przytylo ;]
No nie wiem o co wam chodzi. Zwarzywszy, że facet za ną też jest grubo ubrany więc może było zimno?A tak na serio to siostry Olsen mają całkiem fajny styl. Czasami wyglądają troche lumpiarsko ale taki już urok stylu vintage ;/
Jakby co to kontrowersyjna lubi być MARY KATE ( to MK nosi trzy numery za duże ubrania na wychudłym ciele) . Ale Ashley tutaj… nie wygląda bardzo źle, nie wiem czym się tak przejmujecie oo
To na pewno nie jest Ashley Olsen
to jest ash
slepi jestescie??od razu widac ze to nie ona………….. :////
To nie jest Ashley Olsen
gość, 23-08-08, 19:20 napisał(a):utyła, zobaczcie jakie ma kitaprzynajmniej wygląda zdrowo
Nawet fajny płaszczeyk ..
JESTEM PRZEKONANA,ŻE TO NIE JEST OLSEN! ONA MA ZA DUŻY NOS! ZBYT GRUBSZE NOGI!
a co ona za sobą worek na śmieci ma ? :/
płaszcz i japonki.. ale to wygląda :/ masakra :/
Ten płaszcz mi się nawet podoba, jej nie znam więc nie oceniam jako osoby.
czy w plaszczyku , czy bez – paszczur
fajowo :))
ladna dziewczyna
najważniejsz,że jest sobą i nie udaje nikogo….ale zgodzę się z ostatnim gościem co do tego zdjęcia…czasem wystarczy się tylk odobrze przyjrzeć:)
utyła, zobaczcie jakie ma kita
olsenki sa sliczne;*a dlaczego maja anoreksje?prze media ktore ciagle nakrecaja ze chude jest dobre! co chwile krytykuja ze ta aktorka ma tu za duzo tam za malo… io potem sa skutki! potem taka przeczyta w gazecie ze ma za duzy tylek i odchudza sie i popada w choroby! a gazety maja nowe tematy… ze ta za duzo sie odchudzila…eh..koszmar…
ona ma ten plasz zalozony na koszulke z krotkim rekawem.za nia stoi facet (1zdjecie) w koszuli z dlugim rekawem i w swetrze.czyli ubrany jest cieplej niz ona.moze np to zdjecie wykonano rano, gdy jeszcze jest troche chlodno (17-18 stopni+wiatr) a za chwile moze sie zrobic cieplej (23+?) i wtedy wrzuci plaszcz do fury i bedzie chodzila w bluzeczce.i japonkach.
Ja wiem, wy tam byliście, dlatego wiecie, jaka była pogoda akurat wtedy, kiedy Olsenka odwiedziła Starbucksa. Śledzicie ją z termometrem, spryciarze.A tak serio, to jest już dużą dziewczynką i może nawet chodzić w futrzanej czapce przy temp. 30 stopni, a nam nic do tego. Tak samo nic nam do jej stylu, bo to kwestia indywidualna.
wygląda śmiesznie 😛
ciekawie…
Olsenki zawsze miały dobry gust i potrafiły wyczuć trendy , ale tym razem coś poszło nie tak.
Nie dziwię jej się , też przesadziłam z odchudzaniem i mam anemięi ciągle mi zimno.