Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO]
Najnowszy teledysk Meghan Trainor – Dear Future Husband jest utrzymany w słodkiej, cukierkowej stylistyce, z którą kojarzymy gwiazdę. Tym razem jednak obok słów sympatii pod adresem wokalistki posypały się negatywne komentarze.
Chodzi o treść klipu, w którym Meghan śpiewa do swego przyszłego męża. Opisuje swój ideał i wyśpiewuje, jaką to cudowną żoną dla niego chciałaby być.
W międzyczasie wokalistka wyciera podłogę siedząc w pianie, ubija ciasto, gotuje i robi inne rzeczy właściwe kobiecie zajmującej się domem.
Sęk w tym, że gdyby nawet panna Meghan chciała kiedyś zostać taką panią domu, nie powinna o tym mówić, bo wielu jej fanów jest dziś wrażliwych na punkcie równości płci i emancypacji. Kobieta w fartuszku pichcąca dla faceta to dla nich szczyt seksizmu.
W zachodnich mediach pojawiło się mnóstwo takich właśnie opinii – że Meghan promuje seksistowską wizję świata żywcem wyjętą z lat 50. ubiegłego wieku.
A co Wy sądzicie na ten temat? Faktycznie mycie podłogi i gotowanie jest przejawem nierównego traktowania płci i gloryfikacją seksistowskich stereotypów?
meghan trainor is such an inspira—
NO okay don't pic.twitter.com/cZFOoMovvf
— a (@sicklyclubs) marzec 18, 2015
![Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO] Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/meghan-pt-10.jpg)
![Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO] Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/meghan-pt.jpg)
![Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO] Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/meghan-pt-02.jpg)
![Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO] Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/02/meghan-pt-03-1.jpg)
![Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO] Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/meghan-pt-04.jpg)
![Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO] Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/02/meghan-pt-05-1.jpg)
![Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO] Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/meghan-pt-06.jpg)
![Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO] Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/meghan-pt-07.jpg)
![Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO] Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/02/meghan-pt-08-1.jpg)
![Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO] Nowy kawałek Meghan Trainor jest seksistowski? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/meghan-pt-09.jpg)
Jakby przeżyła choćby 5 lat takiego małżenstwa zajmując się tym co pokazuje w teledysku to w życiu by nie śpiewała o tym. Widać to jest osoba ktora nic w życiu nie przeżyła i że nie ma zielonego pojęcia o czym śpiewa. A nawet jakby wyszła za mąż to może od wielkiego święta by to robiła żeby sie pobawić w dom, a normalnie to wiadomo że jak ma kase to najmie pomoc
no ale ona w teledysku gra taką scenkę rodem z lat 50tych a wtedy tak było. to ,że to udaje nie znaczy ,że to jest jej światopogląd i sposób na życie. Klip zapewne miał pasować do piosenki i taka była czyjaś wizja artystyczna. tym tokiem myślenia ,to ludzie biorący udział w rekonstrukcjach historycznych to naziści
Haha. Zachód sam się wykończy swoją głupotą. Trzeba być bardzo nierozgarniętym żeby doszukiwać się seksizmu w tym teledysku. Przecież ona śpiewa o liście rzeczy , ktore musi zrobić facet żeby ona była dla niego dobra. Musi przynosić kwiaty, zabierać na randki, robić zakupy, mówić, ze jest piękna, zawsze ją przepraszać. Jednocześnie ona nie będzie piec bo nie umie, nie będą się widywali z jego rodziną, to ona będzie mu mówiła kiedy może ‘zatrząść jej ciałem’ , będzie zachowywać sie jak wariatka i moze da mu buziaka. Ludzie przecież to jest piosenka o tym,ze kobieta ma władzę a facet nic do powiedzenia bo to ona ma wybór.
A widzieliście ze w tym teledysku wybiera facetów jak przystało na feminizm XXI – n i e nadajesz sie zegnaj i o to tu chodzi
[b]gość, 21-03-15, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 16:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 10:26 napisał(a):[/b]A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !Popieram całkowicie. I bardzo się cieszę, że nie tylko ja tak to widzę. Pozdrawiam :)[/quote]a co tu ma byc meskiego? Facet ma myc gary jak zezarl i tyle!skad wy sie urwalyscie[/quote]Dokladnie, jedna osoba robi obiad, druga zmywa po obiedzie. Robisz sobie kolacje, sprzatasz i zmywasz po sobie. Z jakiej racji masz chodzic jak ta sluzaca i sprzatac po kims? No bez jaj. Rączki facet ma? Ma. To sobie umyje. Niemęskie… no ubaw po pachy. To Ty tez nigdy nie pojdziesz w pilke pograc, bo to nie kobiece? Albo meczu nie obejrzysz? A zreszta, po co sie produkowac. Chcesz byc sluzaca we wlasnym domu zamiast partnerem, to proszę bardzo. Jak ktos lubi po kims latac i sprzatac i wycierac, to droga wolna.[/quote]Dawniej kobiety nie pracowaly, tylko zajmowaly sie domem i dziecmi. Dzisiaj kobiety pracuja, ale faceci dalej uwazaja obowiazki domowe i opieke nad dziecmi za cos uwlaczajacego. Kobiety tak naprawde wykonuja podwojna robote, a faceci w ogole tego nie doceniaja.[/quote]Również spora grupa kobiet uważa zajmowanie się domem i dziećmi za coś wyjątkowo uwłaczającego, bo wiadomo, że najważniejsza jest ambicja i kariera. Takie kobiety wyjątkowo mocno gardzą wszystkimi paniami, których świadomym powołaniem jest bycie żoną i matką. Tak samo jak pogardzają wszystkimi czynnościami uznanymi za “kobiece” usiłując zepchnąć je na mężczyzn, którzy, wiadomo, “do niczego się nie nadają”.
Głupia A-merykanka
Oho już ból dupy. Stylistyką nawiązuje do lat 5o kiedy tak to wszystko wyglądało. Dlatego między innymi obcy jest mi współczesny feminizm, który nie chce równych praw, ale większych praw dla kobiet.
Każdy żyje jak chce. Jeśli kobieta chce dbać o dom i rodzinę – co w tym złego? Sama jestem żoną i matką 2latka- i jak widzę, ile mam czasu dla mojego dziecka to płakać mi się chce. Czas pomiędzy powrotem z pracy i przed pójściem spać dziecka to jakieś 3-4 godziny. Z mężem mamy więcej czasu dla siebie, bo później chodzimy spać. Wychowanie dziecka przez kilka godzin dziennie to taki miód? Moim zdaniem mija się to z odpowiedzialnym rodzicielstwem i zazdroszczę kobietom, które mogą pozwolić sobie na bycie kurą domową przez jakiś czas. Nie oszukujmy się, ale dzieci matek pracujących wychowują w znacznej mierze inni.
Brzydka i gruba, a teledysk seksistowski, pokazuje kobiete ktor ma uslugiqac fcetowi, na kolanach myc podlogi w szpilkach i z biustem na wierzhu
[b]gość, 21-03-15, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 10:26 napisał(a):[/b]A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !Popieram całkowicie. I bardzo się cieszę, że nie tylko ja tak to widzę. Pozdrawiam :)[/quote]To kto umyje te gary i wytrze kurz, jak będziesz chora albo złamiesz nogę? Wynajmiesz serwis sprzątający, pokuśtykasz o kulach do zlewozmywaka, czy też ewentualnie pozwolisz swojemu facetowi zhańbić się niemęskimi zajęciami? Jest jeszcze możliwość zakupienia jednorazowych talerzy i sztućców, ale nie zmieni to faktu, że zarośniecie brudem.
[b]gość, 21-03-15, 16:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 10:26 napisał(a):[/b]A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !Popieram całkowicie. I bardzo się cieszę, że nie tylko ja tak to widzę. Pozdrawiam :)[/quote]a co tu ma byc meskiego? Facet ma myc gary jak zezarl i tyle!skad wy sie urwalyscie[/quote]Dokladnie, jedna osoba robi obiad, druga zmywa po obiedzie. Robisz sobie kolacje, sprzatasz i zmywasz po sobie. Z jakiej racji masz chodzic jak ta sluzaca i sprzatac po kims? No bez jaj. Rączki facet ma? Ma. To sobie umyje. Niemęskie… no ubaw po pachy. To Ty tez nigdy nie pojdziesz w pilke pograc, bo to nie kobiece? Albo meczu nie obejrzysz? A zreszta, po co sie produkowac. Chcesz byc sluzaca we wlasnym domu zamiast partnerem, to proszę bardzo. Jak ktos lubi po kims latac i sprzatac i wycierac, to droga wolna.
A jak ktos chce tak usługiwać mezowi to niech usługuje.nic nam do tego.kazdy niech żyje tak jak mu sie podoba
[b]gość, 21-03-15, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 16:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 10:26 napisał(a):[/b]A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !Popieram całkowicie. I bardzo się cieszę, że nie tylko ja tak to widzę. Pozdrawiam :)[/quote]a co tu ma byc meskiego? Facet ma myc gary jak zezarl i tyle!skad wy sie urwalyscie[/quote]Dokladnie, jedna osoba robi obiad, druga zmywa po obiedzie. Robisz sobie kolacje, sprzatasz i zmywasz po sobie. Z jakiej racji masz chodzic jak ta sluzaca i sprzatac po kims? No bez jaj. Rączki facet ma? Ma. To sobie umyje. Niemęskie… no ubaw po pachy. To Ty tez nigdy nie pojdziesz w pilke pograc, bo to nie kobiece? Albo meczu nie obejrzysz? A zreszta, po co sie produkowac. Chcesz byc sluzaca we wlasnym domu zamiast partnerem, to proszę bardzo. Jak ktos lubi po kims latac i sprzatac i wycierac, to droga wolna.[/quote]Dawniej kobiety nie pracowaly, tylko zajmowaly sie domem i dziecmi. Dzisiaj kobiety pracuja, ale faceci dalej uwazaja obowiazki domowe i opieke nad dziecmi za cos uwlaczajacego. Kobiety tak naprawde wykonuja podwojna robote, a faceci w ogole tego nie doceniaja.
[b]gość, 21-03-15, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 16:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 10:26 napisał(a):[/b]A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !Popieram całkowicie. I bardzo się cieszę, że nie tylko ja tak to widzę. Pozdrawiam :)[/quote]a co tu ma byc meskiego? Facet ma myc gary jak zezarl i tyle!skad wy sie urwalyscie[/quote]Dokladnie, jedna osoba robi obiad, druga zmywa po obiedzie. Robisz sobie kolacje, sprzatasz i zmywasz po sobie. Z jakiej racji masz chodzic jak ta sluzaca i sprzatac po kims? No bez jaj. Rączki facet ma? Ma. To sobie umyje. Niemęskie… no ubaw po pachy. To Ty tez nigdy nie pojdziesz w pilke pograc, bo to nie kobiece? Albo meczu nie obejrzysz? A zreszta, po co sie produkowac. Chcesz byc sluzaca we wlasnym domu zamiast partnerem, to proszę bardzo. Jak ktos lubi po kims latac i sprzatac i wycierac, to droga wolna.[/quote]Dawniej kobiety nie pracowaly, tylko zajmowaly sie domem i dziecmi. Dzisiaj kobiety pracuja, ale faceci dalej uwazaja obowiazki domowe i opieke nad dziecmi za cos uwlaczajacego. Kobiety tak naprawde wykonuja podwojna robote, a faceci w ogole tego nie doceniaja.[/quote]Spoko, jeśli Tobie nie przeszkadza i tak się umówiliście to ok. Ja natomiast dzielę się z partnerem obowiązkami i nie tylko ja sobie nie wyobrażam by było inaczej, ale i ON! Nie raz każe mi usiąść i odpocząć bo on zrobi obiad czy posprząta.
[b]gość, 21-03-15, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 10:26 napisał(a):[/b]A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !Popieram całkowicie. I bardzo się cieszę, że nie tylko ja tak to widzę. Pozdrawiam :)[/quote]a czy zmienianie dzieciom pieluch,kapanie ich,pranie ich brudnych ubran rowniez jest niemeskie;)?
styl spiewu i pomysl na siebie zerżnięty od Amy Whinehouse
Hmmm niby racja ale z drugiej strony to tylko teledysk do infantylnej piosenki. Ma byc wesoly i mily dla oka.
[b]gość, 21-03-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 10:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 10:26 napisał(a):[/b]A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !Więc według Ciebie latanie ze szatą, zmywanie itp. jest kobiece? Ja jak najbardziej wyobrażam sobie faceta w takiej sytuacji, nie jest to dla mnie niemęskie i wymagam od swojego, żeby też robił takie rzeczy, a on nie protestuje. Wspólnie prowadzimy dom, razem w nim brudzimy. Czemu więc tylko ja miałabym a domu sprzątać? Są to normalne domowe obowiązki, które nikomu nic nie ujmują, pod warunkiem, że się nimi dzielimy.[/quote]Dokladnie zgadzam sie z 2 komentarzem,a co do autorki pierwszego to troche zalosne ze uwazasz ze rownouprawnienie to miedzy innymi dzielenie sie obowiazkiem opieki nad dzieckiem,to jakies chore,przeciez jesli to jego dziecko to zadnej laski nie robi tylko jest to jego obowiazek dziecko wychowac w rownym stopniu co matka,na tym polega ojcostwo,a nie na dokladaniu sie do budzetu bo wtedy dziecko w gruncie rzeczy nie ma ojca.Jesli tylko on pracuje to rozumiem ze sprzatac w domu powinna osoba ktora ma wiecej czasu ale jesli oboje rowno pracujecie a Ty sprzatasz,gotujesz,prasujesz czy robisz zakupy bo to niemeskie to tylko wspolczuc,a tak apropo wlasnie gotujacy facet jest barfzo meski i znam.wielu mezczyzn ktorzy super gotuja i potrafia sie zajac domem w konu jak ktos jest kawalerem to chyba musi to robix,chyba ze tez uwazasz ze 26 letniemu kawalerowi mamusia powinna sprzatac.[/quote]Zgadzam sie z dwoma ostatnimi komentarzami
[b]gość, 21-03-15, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 10:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 10:26 napisał(a):[/b]A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !Więc według Ciebie latanie ze szatą, zmywanie itp. jest kobiece? Ja jak najbardziej wyobrażam sobie faceta w takiej sytuacji, nie jest to dla mnie niemęskie i wymagam od swojego, żeby też robił takie rzeczy, a on nie protestuje. Wspólnie prowadzimy dom, razem w nim brudzimy. Czemu więc tylko ja miałabym a domu sprzątać? Są to normalne domowe obowiązki, które nikomu nic nie ujmują, pod warunkiem, że się nimi dzielimy.[/quote]Dokladnie zgadzam sie z 2 komentarzem,a co do autorki pierwszego to troche zalosne ze uwazasz ze rownouprawnienie to miedzy innymi dzielenie sie obowiazkiem opieki nad dzieckiem,to jakies chore,przeciez jesli to jego dziecko to zadnej laski nie robi tylko jest to jego obowiazek dziecko wychowac w rownym stopniu co matka,na tym polega ojcostwo,a nie na dokladaniu sie do budzetu bo wtedy dziecko w gruncie rzeczy nie ma ojca.Jesli tylko on pracuje to rozumiem ze sprzatac w domu powinna osoba ktora ma wiecej czasu ale jesli oboje rowno pracujecie a Ty sprzatasz,gotujesz,prasujesz czy robisz zakupy bo to niemeskie to tylko wspolczuc,a tak apropo wlasnie gotujacy facet jest barfzo meski i znam.wielu mezczyzn ktorzy super gotuja i potrafia sie zajac domem w konu jak ktos jest kawalerem to chyba musi to robix,chyba ze tez uwazasz ze 26 letniemu kawalerowi mamusia powinna sprzatac.
Czemu ludzie piszą, że ta dziewczyna jest “gruba”? Ma brzydką budowę ciała, taką niehollywoodzką, ale gruba w zadnym wypadku nie jest. Widzieliscie kiedys grubą kobietę? Taką któej wałki się ruszają i ciało wyglada masywnie? Ta dziewczyna tego nie ma, jest tylko dziwnie zbudowana.
[b]gość, 21-03-15, 10:26 napisał(a):[/b]A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !Popieram całkowicie. I bardzo się cieszę, że nie tylko ja tak to widzę. Pozdrawiam 🙂
[b]gość, 21-03-15, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 10:26 napisał(a):[/b]A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !Popieram całkowicie. I bardzo się cieszę, że nie tylko ja tak to widzę. Pozdrawiam :)[/quote]a co tu ma byc meskiego? Facet ma myc gary jak zezarl i tyle!skad wy sie urwalyscie
Nic do niej nie mm, ale wszystko na jedno kopyto, te “seksowne” miny i pozy. Mam mdłości
[b]gość, 21-03-15, 12:14 napisał(a):[/b]ja tam lubię gotować i piec ciasta i nie uważam to za uwłaczające kobiecie zajęcieMam tak samo. W ogóle uważam, że w domu każdy powinien robić to, co umie najlepiej, a jeśli dodatkowo tę czynność lubi, to lepiej być nie może. U nas prasuję mój mąż, robi to o wiele lepiej niż ja. Odkurzacz też jest jego. W inne czynności też jest zaangażowany, w zależności od potrzeb: w mycie okien, sprzątanie łazienki itp. Kiedy dwoje ludzi pracuje zawodowo, podział obowiązków jest nieunikniony, jedna osoba zajeździ się na amen. Ale przez kilka lat, kiedy korzystałam z urlopu wychowawczego, wzięłam na siebie wszystkie domowe obowiązki. On chodził do pracy, a po powrocie spędzał czas z dzieckiem. I było to dla mnie całkowicie naturalne.
jak rafalala z tymi fotami z bliska…. urczo hihi
[b]gość, 21-03-15, 10:35 napisał(a):[/b]hahaha przetłumaczcie sobie piosenkę drodzy redaktorzy z kozaczka… przecież ona śpiewa w tej pisoence kompletnie co innegoZa dużo od nich wymagasz.
k*rwa, przecież to tylko teledysk, a po za tym powinni już ludzie przywyknąć, że Meghan robi wiele rzeczy z przymrużeniem oka, i ten teledysk do niczego nie nakłania, to jest tylko czyjaś wizja artystyczna
Nośne ma te piosenki ale wszystkie są podobne. Daję jej sezon do góra trzy i jedną wydaną płytę. Potem się ludziom znudzi .
[b]gość, 21-03-15, 10:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-15, 10:26 napisał(a):[/b]A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !Więc według Ciebie latanie ze szatą, zmywanie itp. jest kobiece? Ja jak najbardziej wyobrażam sobie faceta w takiej sytuacji, nie jest to dla mnie niemęskie i wymagam od swojego, żeby też robił takie rzeczy, a on nie protestuje. Wspólnie prowadzimy dom, razem w nim brudzimy. Czemu więc tylko ja miałabym sprzątać? Są to normalne domowe obowiązki, które nikomu nic nie ujmują, pod warunkiem, że się nimi dzielimy.
ja tam lubię gotować i piec ciasta i nie uważam to za uwłaczające kobiecie zajęcie
[b]gość, 21-03-15, 10:26 napisał(a):[/b]A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !nie rozumiesz w ogole o co chodzi, twoja wypowiedź też jest seksistowska!
wszystkie jej piosenki i teledyski są na jedno kopyto, aczkolwiek ta wpada w ucho
Super dziewczyna
A wg femiistek to facet powinien piec ciasto i szorowac podlogi ? Ja rozumiem równouprawnienie i moj facet chetnie dzieli ze mna np opieke nad dzieckiem, ale nie wyobrazam sobie go myjacego gary czy wycierania kurzu, to strasznie niemeskie !
hahaha przetłumaczcie sobie piosenkę drodzy redaktorzy z kozaczka… przecież ona śpiewa w tej pisoence kompletnie co innego
Jak ona piecze ciasto dla przyszłego męża to jest to seksistowskie, ale jak Beyonce czy Rihanna na golasa w samych stringach wiją się i trzęsą tyłkiem to jest dobrze. Świecie dokąd zmierzasz?!
[b]gość, 21-03-15, 09:40 napisał(a):[/b]z niezbyt ładną twarzą i figurą ludzika michelen szorowanie kibla i pieczenie placka to jedyne co moze zaoferowa facetowi zeby z nią byłAle z ciebie pustostan…
z niezbyt ładną twarzą i figurą ludzika michelen szorowanie kibla i pieczenie placka to jedyne co moze zaoferowa facetowi zeby z nią był
Skąd oni takie brzydactwo wytrzasnęli? 😀
Fenomen jednego sezonu. Wszystkie piosenki takie same
To znaczy co? Że kobieta już nie może cieszyć się że posprzątała dom, do któego wraca z pracy mąż? Kobieta nie może być szczęśliwa gotując i piekąc? Zajmując się domem? A jeśli jest to co? To ma udawać wiecznie nieszczęśliwą i narzekać na około komu tylko się da?
co za głupia gruba krowa
[b]gość, 21-03-15, 06:24 napisał(a):[/b]A jak Beyoncé robiła to samo w who don’t you love me to było ok…no wlasnie to samo przyszlo mi do glowy haha
Wszystkie piosenki są takie same. Jak schudnie to skonczy sie jej kariera, będzie glosno tylko przez moment
a moze nie czepiajcie sie teledysku tylko posłuchajcie takstu piosenki bo teledysk ne odzwierciedla tekstu:)
A jak Beyoncé robiła to samo w who don’t you love me to było ok…
Zdrowy pulpet
Oj tam oj tam
Jeśli uznać, że teledysk jest seksistowski (z czym się co do zasady nie zgadzam), to prędzej w stosunku do mężczyzn (przyczyny ‘faili’). Nie dajmy się zwariować!
moim zdaniem to ona jest extra laska nie to co te taylor swift czy te zasuszone śliwki z victoria secret. przynajmniej reprezentuje zdrową sylwetkę ,blondynki górą