Octavia Spencer: Obsesja na punkcie wagi niszczy dzieci

octavia-spencer-R1 octavia-spencer-R1

Octavia Spencer, aktorka, która niedawno zabłysnęła w filmie Służące, przyznała niedawno, że z tuszą czuje się niezdrowo.

Daleko jej jednak do obsesyjnego myślenia o tym, ile powinna zrzucić.

Przyznała, że pod sukienką, którą miała na sobie na rozdaniu nagród Screen Actors Guild Awards miała na sobie – uwaga! – trzy pary obcisłych szortów modelujących sylwetkę.

Mimo to nie chce się odchudzać, choć wie, że grubsze aktorki są dużo mniej cenione w Hollywood.

Kiedy media zaczęły cytować jej wypowiedzi na temat tuszy, bardzo się zdenerwowała. Do tego stopnia, że postanowiła wyjaśnić coś sama, bez pośrednictwa dziennikarzy, na Facebooku.

Oto, co napisała:

Postanowiłam powiedzieć prawdę WŁASNYMI SŁOWAMI. Przede wszystkim, panie i panowie, oto czego nie robię: nie martwię się swoją wagą. Nie staram się wpasować w nierzeczywisty model piękna.

Staram się jednak być tak zdrowa, jak mogę. I zanim spytacie: nie, to nie dlatego, że mamy sezon wręczania nagród. Robię tak od 10 lat, bo tyle też zajęło mi narzucenie wagi. Teraz, wierzcie lub nie, jestem całkiem zdrowa! Zamierzam zrzucić maksymalnie dziewięć kilo.

A teraz mam nadzieję, że wyjaśnię to, o czym się tyle pisze na Twitterze i blogach, że “jestem mniej cenna z powodu mojej wagi\”. Chcę poruszyć sedno sprawy. Media mające obsesję na punkcie wagi niszczą nie tylko nas, ale i nasze dzieci. Nasza kultura stoi nad przepaścią określania, kim jesteśmy. Żyjemy w sprośnych czasach internetu połączonego z przemysłem \”piękna i mody\”, który promuje TYLKO \”konkretny\” model piękna. Widzimy dramatyczny wzrost tyranii, zaburzeń odżywiania i dysmorfii ciała pomiędzy chłopcami i dziewczynami. To nie są żarty.

Oto, z czym was zostawiam: bądźcie szczęśliwi w swojej skórze. Jeśli jesteś niezdrowy, zacznij od małych zmian, by stać się zdrowszym. Jesteś wyjątkowy, piękny i wartościowy. I nie kupuj tego. MÓWIĘ DOSŁOWNIE. Nie kupuj magazynów (…), bo mówią: nie liczysz się dla mnie. A ja na to: dobrze, przynajmniej zaoszczędzę 35 dolarów tygodniowo.

Jak tu jej nie uwielbiać?

Octavia sparafrazowała motto, którego uczy jej koleżanka z planu, Viola Davis, w filmie Służące:

\"Octavia
Octavia przyznała, że pod tą sukienką miała na sobie aż trzy pary modelujących majtek, ale i tak nie zamierza odchudzać się do rozmiaru 36. \”Maksymalnie 9 kilo\”, zapewnia.

\"Octavia

 
33 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 04-02-12, 10:58 napisał(a):gość, 04-02-12, 00:22 napisał(a):gość, 03-02-12, 23:25 napisał(a):Niedawno schudłam 20kg, ale gdy wyglądałam jak ta Pani też wszystkim wmawiałam, że czuje się super. A zazdrość zżerała na widok szczupłych koleżanek z fajnymi facetami. Dzisiaj nie jestem wieszakiem ale wyglądam normalnie i dopiero teraz czuję się dobrze. Taka jest prawda.To musisz być wredną osobą 🙂 skoro zazdrość Cię zżera, mnie nigdy widok szczupłej, ładnej dziewczyny nie dawał powodów do zazdrości, bo w życiu liczy się coś więcej oprócz wyglądu, nie przecze, że masz racje – bo uważam, że nie ma grubasów, którzy woleli by być grubi aniżeli chudzi, większość osób pragnie szczupłej sylwetki, ale zwyczajnie brak im motywacji, albo różne choróbska nie pozwalają, mimo wszystko bycie grubym nie oznacza bycia gorszym, a już napewno nie obliguje do złego samopoczucia we własnym ciele, znam bardzo wiele osób, które pomimo nadwagi czują się fenomenalnie, a facetów przyciągają jak magnes, wygląd nie jest jedyną wartością, liczy się także osobowość.Nie wredną tylko szczerą, każdego grubasa zżera zazdrość zawsze tak było i zawsze tak będzie tylko to ukrywają bo im wstyd. Ja tu prędzej widzę, że to ty masz problem buahaha jakiś jadzik ci zżera, uważaj, żeby cię kiedyś przypadkiem nie zadławił 🙂 niestety, ale jedyną osoną, którą tu coś zżera jesteś TY, agresja, zazdrość, zawiść, jakieś nieudane życie, że tak bardzo nienawidzisz świata i innych ludzi ?

gość, 05-02-12, 03:28 napisał(a):gość, 04-02-12, 10:58 napisał(a):gość, 04-02-12, 00:22 napisał(a):gość, 03-02-12, 23:25 napisał(a):Niedawno schudłam 20kg, ale gdy wyglądałam jak ta Pani też wszystkim wmawiałam, że czuje się super. A zazdrość zżerała na widok szczupłych koleżanek z fajnymi facetami. Dzisiaj nie jestem wieszakiem ale wyglądam normalnie i dopiero teraz czuję się dobrze. Taka jest prawda.To musisz być wredną osobą 🙂 skoro zazdrość Cię zżera, mnie nigdy widok szczupłej, ładnej dziewczyny nie dawał powodów do zazdrości, bo w życiu liczy się coś więcej oprócz wyglądu, nie przecze, że masz racje – bo uważam, że nie ma grubasów, którzy woleli by być grubi aniżeli chudzi, większość osób pragnie szczupłej sylwetki, ale zwyczajnie brak im motywacji, albo różne choróbska nie pozwalają, mimo wszystko bycie grubym nie oznacza bycia gorszym, a już napewno nie obliguje do złego samopoczucia we własnym ciele, znam bardzo wiele osób, które pomimo nadwagi czują się fenomenalnie, a facetów przyciągają jak magnes, wygląd nie jest jedyną wartością, liczy się także osobowość.Nie wredną tylko szczerą, każdego grubasa zżera zazdrość zawsze tak było i zawsze tak będzie tylko to ukrywają bo im wstyd. Ja tu prędzej widzę, że to ty masz problem buahaha jakiś jadzik ci zżera, uważaj, żeby cię kiedyś przypadkiem nie zadławił 🙂 niestety, ale jedyną osoną, którą tu coś zżera jesteś TY, agresja, zazdrość, zawiść, jakieś nieudane życie, że tak bardzo nienawidzisz świata i innych ludzi ?Przede wszystkim zazdroszczę tej Pani że nie jestem tak samo upasiona.

gość, 04-02-12, 10:58 napisał(a):gość, 04-02-12, 00:22 napisał(a):gość, 03-02-12, 23:25 napisał(a):Niedawno schudłam 20kg, ale gdy wyglądałam jak ta Pani też wszystkim wmawiałam, że czuje się super. A zazdrość zżerała na widok szczupłych koleżanek z fajnymi facetami. Dzisiaj nie jestem wieszakiem ale wyglądam normalnie i dopiero teraz czuję się dobrze. Taka jest prawda.To musisz być wredną osobą 🙂 skoro zazdrość Cię zżera, mnie nigdy widok szczupłej, ładnej dziewczyny nie dawał powodów do zazdrości, bo w życiu liczy się coś więcej oprócz wyglądu, nie przecze, że masz racje – bo uważam, że nie ma grubasów, którzy woleli by być grubi aniżeli chudzi, większość osób pragnie szczupłej sylwetki, ale zwyczajnie brak im motywacji, albo różne choróbska nie pozwalają, mimo wszystko bycie grubym nie oznacza bycia gorszym, a już napewno nie obliguje do złego samopoczucia we własnym ciele, znam bardzo wiele osób, które pomimo nadwagi czują się fenomenalnie, a facetów przyciągają jak magnes, wygląd nie jest jedyną wartością, liczy się także osobowość.Nie wredną tylko szczerą, każdego grubasa zżera zazdrość zawsze tak było i zawsze tak będzie tylko to ukrywają bo im wstyd. Tak jak Hudson – dopoki nie schudla niby jej sadło nie przeszkadzalo a jak zrzucila ponad 20kg to zamiast grac w filmach opowiada jaka jest szczesliwa szczupla zdrowa i zadowolona.

nie zdajecie sobie sprawy jak takie wredne komentarze moga zabolec osobe przewrazliwiona na wlasnym punkcie i niekoniecznie musi to byc osoba grubsza..po prostu slabsza psychicznie..bardziej podatna na opinie innych ludzi;)) sama to doswiadczyłam wiec..moze by tak najpierw spojrzec na swoje wlasne cialo,twarz a może lepiej zastanowic sie nad samym soba?skoro jestes idealny/a i swietnie czujesz sie z samym soba,co Ci daje ranienie innych?to tak jakby frustrat chcial oznajmic swiatu wszem i wobec JESTEM LEPSZY,BARDZIEJ WARTOSCIOWY!ZYJE LEPSZYM ZYCIEM-bo nie wygladam tak jak ten ekhem..KTOSmoze to WLASNIE TAKIE osoby,ktore czuja potrzebe obrazania kogokolwiek ze wzgledu na jego wyglad- sa najczesciej z siebie niezadowolone?

Jezu kochany…jakie ci ludzie maja proste myslenie,bo skoro ktos jest przy tuszy to bankowo wcina ze 3 duze torty,7kg tlustego miesa wieprzowego,10 kg frytek z dodatkowymi schabowymi…OGÓŁEM NIEZŁA ŚWINIA musi z takeij osoby byc nie?? i gdzie ona to wszsytko miesci??ehh nie ma co komentowac.:))

gość, 03-02-12, 23:25 napisał(a):Niedawno schudłam 20kg, ale gdy wyglądałam jak ta Pani też wszystkim wmawiałam, że czuje się super. A zazdrość zżerała na widok szczupłych koleżanek z fajnymi facetami. Dzisiaj nie jestem wieszakiem ale wyglądam normalnie i dopiero teraz czuję się dobrze. Taka jest prawda.Ja dokładnie tak samo. Udawałam, że jest świetnie że nie poddam się modzie lansowanej w gazetach że trzeba z tym walczyć i z nękaniem dzieci oraz nastolatek wmawiałam sobie i innym że moja otyłość to wręcz misja maskując tym żal, że nie potrafię schudnąć. Ale teraz mi się udało i tej babie też polecam!!!

gość, 04-02-12, 00:22 napisał(a):gość, 03-02-12, 23:25 napisał(a):Niedawno schudłam 20kg, ale gdy wyglądałam jak ta Pani też wszystkim wmawiałam, że czuje się super. A zazdrość zżerała na widok szczupłych koleżanek z fajnymi facetami. Dzisiaj nie jestem wieszakiem ale wyglądam normalnie i dopiero teraz czuję się dobrze. Taka jest prawda.To musisz być wredną osobą 🙂 skoro zazdrość Cię zżera, mnie nigdy widok szczupłej, ładnej dziewczyny nie dawał powodów do zazdrości, bo w życiu liczy się coś więcej oprócz wyglądu, nie przecze, że masz racje – bo uważam, że nie ma grubasów, którzy woleli by być grubi aniżeli chudzi, większość osób pragnie szczupłej sylwetki, ale zwyczajnie brak im motywacji, albo różne choróbska nie pozwalają, mimo wszystko bycie grubym nie oznacza bycia gorszym, a już napewno nie obliguje do złego samopoczucia we własnym ciele, znam bardzo wiele osób, które pomimo nadwagi czują się fenomenalnie, a facetów przyciągają jak magnes, wygląd nie jest jedyną wartością, liczy się także osobowość.Nie wredną tylko szczerą, każdego grubasa zżera zazdrość zawsze tak było i zawsze tak będzie tylko to ukrywają bo im wstyd.

gość, 03-02-12, 23:25 napisał(a):Niedawno schudłam 20kg, ale gdy wyglądałam jak ta Pani też wszystkim wmawiałam, że czuje się super. A zazdrość zżerała na widok szczupłych koleżanek z fajnymi facetami. Dzisiaj nie jestem wieszakiem ale wyglądam normalnie i dopiero teraz czuję się dobrze. Taka jest prawda.To musisz być wredną osobą 🙂 skoro zazdrość Cię zżera, mnie nigdy widok szczupłej, ładnej dziewczyny nie dawał powodów do zazdrości, bo w życiu liczy się coś więcej oprócz wyglądu, nie przecze, że masz racje – bo uważam, że nie ma grubasów, którzy woleli by być grubi aniżeli chudzi, większość osób pragnie szczupłej sylwetki, ale zwyczajnie brak im motywacji, albo różne choróbska nie pozwalają, mimo wszystko bycie grubym nie oznacza bycia gorszym, a już napewno nie obliguje do złego samopoczucia we własnym ciele, znam bardzo wiele osób, które pomimo nadwagi czują się fenomenalnie, a facetów przyciągają jak magnes, wygląd nie jest jedyną wartością, liczy się także osobowość.

Niedawno schudłam 20kg, ale gdy wyglądałam jak ta Pani też wszystkim wmawiałam, że czuje się super. A zazdrość zżerała na widok szczupłych koleżanek z fajnymi facetami. Dzisiaj nie jestem wieszakiem ale wyglądam normalnie i dopiero teraz czuję się dobrze. Taka jest prawda.

gość, 03-02-12, 17:47 napisał(a):gość, 03-02-12, 17:27 napisał(a):gość, 03-02-12, 13:04 napisał(a):gość, 03-02-12, 08:04 napisał(a):niby dobrze mówi, ale skoro nie zamierza ulegać presji na szczupłą sylwetkę i ma to w dupie, to czemu zakłada trzy warstwy wyszczuplającej bielizny ??OTÓŻ TO!!!Bo każdy grubas który nie ma silnej woli żeby wyglądać jak zdrowy człowiek kłamie że świetnie sie czuje w swoim zapasionym cielsku.co za ograniczone myślenie. a może po prostu chciała wyglądać estetycznie? i gdzie ona napisała, że czuje się świetnie? widzę, że nie każdy potrafi zarówno pisać, jak i czytać. umrzyj.Cytat z wywiadu: “nie martwię się swoją wagą.” to po pierwsze a po drugie używasz słów których nie znasz bo kilkanaście kilogramów nadwagi na pewno nie jest estetyczne.

Kaszalot co nie ma silnej woli żeby schudnąć i dlatego broni grubasów.

gość, 03-02-12, 17:27 napisał(a):gość, 03-02-12, 13:04 napisał(a):gość, 03-02-12, 08:04 napisał(a):niby dobrze mówi, ale skoro nie zamierza ulegać presji na szczupłą sylwetkę i ma to w dupie, to czemu zakłada trzy warstwy wyszczuplającej bielizny ??OTÓŻ TO!!!Bo każdy grubas który nie ma silnej woli żeby wyglądać jak zdrowy człowiek kłamie że świetnie sie czuje w swoim zapasionym cielsku.co za ograniczone myślenie. a może po prostu chciała wyglądać estetycznie? i gdzie ona napisała, że czuje się świetnie? widzę, że nie każdy potrafi zarówno pisać, jak i czytać. umrzyj.

Ciekawe tylko po co wstawiliscie ten filmik? Wiem, że to ze świetnego filmu w którym grała, ale Octavia nie pojawia się w tym fragmencie 🙂

Jest jaka jest , jej sprawa dobrze się czuje niech się nie odchudza !

gość, 03-02-12, 08:11 napisał(a):ona jest śliczna i apetycznaFetyszysta?

gość, 03-02-12, 13:04 napisał(a):gość, 03-02-12, 08:04 napisał(a):niby dobrze mówi, ale skoro nie zamierza ulegać presji na szczupłą sylwetkę i ma to w dupie, to czemu zakłada trzy warstwy wyszczuplającej bielizny ??OTÓŻ TO!!!Bo każdy grubas który nie ma silnej woli żeby wyglądać jak zdrowy człowiek kłamie że świetnie sie czuje w swoim zapasionym cielsku.

gość, 03-02-12, 17:25 napisał(a):gość, 03-02-12, 14:59 napisał(a):gość, 03-02-12, 11:47 napisał(a):Nikt jej nie każe wyglądać jak rubik ale kilkanaście kilo powinna zrzucić. Co to znaczy “powinna”?? Jej ciało=jej waga=jej zdrowie=jej sprawa. A nam nic do tego.To znaczy, że wyszłoby jej to na zdrowie, tak samo jak palacz powinien rzucić fajki a alkoholik wódę. Proste?Dokładnie! Jedzenie to taki sam nałóg jak każdy inny a jej EWIDENTNA nadwaga na pewno nie przysłuży się zdrowiu.

gość, 03-02-12, 14:59 napisał(a):gość, 03-02-12, 11:47 napisał(a):Nikt jej nie każe wyglądać jak rubik ale kilkanaście kilo powinna zrzucić. Co to znaczy “powinna”?? Jej ciało=jej waga=jej zdrowie=jej sprawa. A nam nic do tego.To znaczy, że wyszłoby jej to na zdrowie, tak samo jak palacz powinien rzucić fajki a alkoholik wódę. Proste?

i tak powinna wygladac prawdziwa kobieta ! ma kobiece ksztalty a nie jakis patyk jak jessica alba albo np shakira ktora wszyscy sie zachwycaja a wyglada jak maly koscisty karakan z plaskim tylkiem ! leczycie swoje kompleksy i tyle. facet nie pies na kosci nie leci

gość, 03-02-12, 11:47 napisał(a):Nikt jej nie każe wyglądać jak rubik ale kilkanaście kilo powinna zrzucić. Co to znaczy “powinna”?? Jej ciało=jej waga=jej zdrowie=jej sprawa. A nam nic do tego.

No i dobrze, niech schudnie te 9 kilo, chociażby dla zdrowia. Ale zapunktowała u mnie babka tym wyznaniem o gaciach wyszczuplających 😉 Widać duży dystans do siebie.. Ale i tak mi się wydaje że ma pewne kompleksy –po prostu za dużo gada o tej swojej wadze i samoakceptacji, zupełnie tak, jakby koniecznie chciała coś komuś udowodnić

gość, 03-02-12, 08:04 napisał(a):niby dobrze mówi, ale skoro nie zamierza ulegać presji na szczupłą sylwetkę i ma to w dupie, to czemu zakłada trzy warstwy wyszczuplającej bielizny ??OTÓŻ TO!!!

mam dość bredni ze szczupli ludzie nic nie jedzą, i dość klepania w plecki leniwych grubasów. szukają tylko usprawiedliwienia dla lenistwa i obżarstwa – a to są grzechy przecież. W Polsce nie mamy tylu grubasów, ale w USA to plaga i nikomu nie robi dobrze tymi bredniami

Mądrze prawi. Oby społeczeństwo zaczęło myśleć i przestało w konsumenckim amoku ganiać za najmodniejszymi rzeczami oraz swój wygląd przestało uzależniać od wytycznych dyktatorów mody. Człowiek powinien samodzielnie myśleć i mieć własne zdanie. Tylko zakompleksione osoby mogą ślepo wierzyć, że coś jest dla nich dobre, bo tak zarządził ktoś inny.

Nikt jej nie każe wyglądać jak rubik ale kilkanaście kilo powinna zrzucić.

gość, 03-02-12, 09:32 napisał(a):Mądrze babka mówi, nie rozumiem czemu każdą próbę pochwalenia grubszej sylwetki osoby szczupłe traktują jako atak na siebie, to są właśnie kompleksy. Każdy ma prawo wyglądać jak mu się podoba, jak dobrze czuje się we własnej skórze, mówienie, że grube jest piękne nie oznacza, że chude brzydkie i na odwrót, nie rozumiem więc tej zajadłej agresji, która często pojawia się w komentarzach, jeśli tylko ktoś odwazy się powiedzieć, że osoby pulchniejsze też mogą być atrakcyjne i cieszyć się życiem w nie mniejszym stopniu od osób szczupłych.Ależ wcale nie każda kobieta tak myśli, ba rzekłabym, że większość myśli dokładnie tak jak Ty, ale na kozaczku i innych takich portalach zawsze będą wojny między chudymi i grubymi, brunetkami i blondynkami, a przede wszytkim tych z małym biustem i tych z dużym. A gdyby ktoś przypadkiem się ośmielił napisać, że jest zadowolony ze swojego ciała, pracy, zarobków i ogólnie życia, cóż by się tu wtedy działo !

To co powiedziała jest bardzo mądre i prawdziwe. Sama choruję od 5 lat na zaburzenia odżywiania i myślę, że gdyby ktoś mi wcześniej powiedział to co Octavia, to moze dzisiaj byłaby, zdrowa.

Mądrze babka mówi, nie rozumiem czemu każdą próbę pochwalenia grubszej sylwetki osoby szczupłe traktują jako atak na siebie, to są właśnie kompleksy. Każdy ma prawo wyglądać jak mu się podoba, jak dobrze czuje się we własnej skórze, mówienie, że grube jest piękne nie oznacza, że chude brzydkie i na odwrót, nie rozumiem więc tej zajadłej agresji, która często pojawia się w komentarzach, jeśli tylko ktoś odwazy się powiedzieć, że osoby pulchniejsze też mogą być atrakcyjne i cieszyć się życiem w nie mniejszym stopniu od osób szczupłych.

ona jest śliczna i apetyczna

doskonały film doskonałe role gratulacje i w niczym aktorki nie ustępują szczupłym gwiazdom z hollywood

Jak przyjdzie do niej któryś z czołowych reżyserów i powie:”Zagrasz u mnie jak będziesz ważyć 40 kg”, to zaraz się przerzuci wodę i sałatę z lodem.

niby dobrze mówi, ale skoro nie zamierza ulegać presji na szczupłą sylwetkę i ma to w dupie, to czemu zakłada trzy warstwy wyszczuplającej bielizny ??

a za co ją uwielbiać, powycinałaś sprytnie z jej wypowiedzi wszystko co było brzydką krytyką osób szczupłych i typowym dla afro-amerykańskich obywateli brzydki separatyzm.