Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

doda-g-R1 doda-g-R1

Jeśli bierzecie właśnie lekcje jazdy i szykujecie się do egzaminu, na pewno wolelibyście zdać go w ciągu kilku najbliższych dni. Od stycznia znów zmieniają się zasady, według których egzaminator ocenia jazdę kandydata na kierowcę.

Do wszystkich umiejętności, które trzeba posiąść, by sprawnie brać udział w ruchu drogowym i zapewnić sobie oraz innym jego uczestnikom bezpieczeństwo, trzeba będzie jeszcze jeździć eko. Kandydat na kierowcę będzie musiał udowodnić, że potrafi hamować silnikiem i że umie odpowiednio wybrać bieg i dostosować go do dozwolonej prędkości.

Pojawiły się już głosy, że takie oceny mogą stanowić pole do wielu nadużyć ze strony egzaminatorów.

Co tam. Najwyżej chętni będą podchodzić do egzaminu kilka(naście) razy.

Przy okazji przypomnieliśmy sobie, jak to wiele lat temu do egzaminu na prawo jazdy przygotowywała się Doda.

Wyglądała jeszcze wtedy dość nonszalancko, na pewno nie nosiła kurtek od Balmain.

Czytaj też: Od A do Z, czyli jak wymawiać nazwy znanych marek (VIDEO)

W samochodzie lubiła na światłach poprawić sobie makijaż ust, nakładając modny błyszczyk. Na trasie bywało śmiesznie, a czasem strasznie.

Przypomnijcie to sobie!

A wszystkim, którzy uczą się jeździć życzymy połamania kierownicy. Bo chyba tego życzy się w takiej sytuacji?

YouTube Video

YouTube Video

YouTube Video

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

Od stycznia trudniej zdać egzamin na prawo jazdy

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

44 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 24-12-14, 14:54 napisał(a):[/b]A ja zauwazylam ze na egzaminatorow narzekaja te ofiary losu zdajace po 5 razy I maja pretensje do calego swiata ze nie moga zdac. Chyba nie bylo sytuacji ze egzaminowana osoba zrobila wszystko ok a nie zdala. Przeciez sa przepisy regulujace kazda sytuacje I wszystko jest nagrywane wiec jak sie czujecie oszukani to droga wolna I mozna skladac odwolania i zazalenia. Ja zdalam za pierwszym razem bo chic nie bylam pewnym kierowca to wszystko po prostu zrobilam dobrze. Nie znam nikogo kto by zrobil wszystko dobrze a oblal a jesli sa takie przypadki to trzeba byc idiota aby sie od takiego wyniku nie odwolac.NIE da się zrobić wszystkiego dobrze w chwili kiedy egzaminator ma pozostawioną tak dużą dowolność interpretacji i oceny jak to ma miejsce w Polsce,ponadto zachodzi konflikt interesów pomiędzy egzaminatorem, a zdającym biorąc pod uwagę, że pensja egzaminatora uzależniona jest od uwalenia jak największej ilości osób, bo ośrodki egzaminowania są jednostkami samofinansującymi się, a więc pensja ludzi tam pracujących koreluje z ilością ludzi zdających, im więcej oblanych i powtarzanych egzaminów tym lepsze warunki finansowe i lepsza możliwość zatrudnienia.

Zdawałam 2 lata temu, za pierwszym zdałam. dało się? dało. tylko trzeba mieć dobrą psychikę, instruktor który mnie uczył, pokazywał mi różne zagrożenia jakie mogabyc na drodze. I to się w życiu przydaje.

[b]gość, 24-12-14, 20:08 napisał(a):[/b]Zdawałam 2 lata temu, za pierwszym zdałam. dało się? dało. tylko trzeba mieć dobrą psychikę, instruktor który mnie uczył, pokazywał mi różne zagrożenia jakie mogabyc na drodze. I to się w życiu przydaje.Właśnie najgorsi są na drodze tacy ignoranci jak ty, którym fuksem udało się zdać i z tego powodu już sądzą, że są alfą i omegą… niestety egzamin w Polsce nie ma nic wspólnego ze sprawdzaniem wiedzy czy umiejętności, w KAŻDYM przypadku to jest kwestia loterii.. najwidoczniej tobie się akurat poszczęściło, a 10 innym osobom nie..

Bo w Polsce chodzi o maksymalne wyciagniecie kasy od ludzi, dlatego tak trudno jest zdac egzamin. I oblewa sie za byle co, zeby jeszcze raz i jeszcze i jeszcze a kasa bije. W miedzyczasie dodatkowe lekcje. W koncu zdesperowany kursant zdaje za lapowke, bo do tego sie to sprowadza – lepiej dac w lape niz powtarzac wiele razy i czekac miesiacami. W naszym rejonie to plaga – trzeba dac,, bo inaczej powtarza sie egzaminy w nieskonczonosc, czas leci, kasa bije. Dla mnie ci co zdaja za pierwszym razem to jacys podejrzani sa.

nie oglądałam i teraz też nie obejrze

[b]gość, 24-12-14, 14:54 napisał(a):[/b]A ja zauwazylam ze na egzaminatorow narzekaja te ofiary losu zdajace po 5 razy I maja pretensje do calego swiata ze nie moga zdac. Chyba nie bylo sytuacji ze egzaminowana osoba zrobila wszystko ok a nie zdala. Przeciez sa przepisy regulujace kazda sytuacje I wszystko jest nagrywane wiec jak sie czujecie oszukani to droga wolna I mozna skladac odwolania i zazalenia. Ja zdalam za pierwszym razem bo chic nie bylam pewnym kierowca to wszystko po prostu zrobilam dobrze. Nie znam nikogo kto by zrobil wszystko dobrze a oblal a jesli sa takie przypadki to trzeba byc idiota aby sie od takiego wyniku nie odwolac.Morda kapciu

Ja zdawałam kilka razy, oczywiście z własnej winy, za każdym razem na egzaminie na drodze, przytrafiały mi się takie sytuacje, których nigdy wcześniej nie ćwiczyłam. Myślę, że po części to wina instruktorów, że ludzie muszą po kilka razy podchodzić do egzaminów, ja zawsze jeździłam na prostych trasach i nie uczyli mnie podstawowych zachować, takich jak np. zbliżenie się do pasa przy skręcie, by samochody mogły nas spokojnie minąć. Zmieniłam instruktora i zdałam za pierwszym podejściem od zmiany. Jazda samochodem wymaga nauki pewnych dobrych nawyków, są sytuacje na drodze, gdzie nie ma czasu na myślenie, trzeba od razu reagować.

Zdaję egzamin 8 stycznia, i będą obowiązywać mnie stare zasady, ponieważ testy zdałam jeszcze w starym roku, na starych zasadach ;p

zdalam 18 grudnia. przy takim stresie jest to najlepszy prezent na swieta… 😉

[b]gość, 24-12-14, 08:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-12-14, 08:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-12-14, 00:46 napisał(a):[/b]05.01.2015 będę zdawać 5 raz na prawko. MasakraJa wczoraj zdawałam 5 raz, nie zdałam ;/ Teraz będzie 6 ale nie poddaje się, ch*j najwyżej pobije rekord w niezdawalności… Ale troche wstyd bo każdy pozdawał za 1 lub 2 razem a ja tak się męczę.[/quote]Ja sie poddalam po 5 razach niezdanych na placu. Po 8 latach wrocilam do gry. Zdalam poznien po 2 razie (pierwszy raz tez oblalam plac). Mialam cidownego egzaminatora. Podpowiadal, byl mily. Powiedzial ze jak sie noe wyluzuje to mnie nie wpusci do auta. Zadawalam 27.12 puste ulice, jak w miecie widmo 🙂 powodzenia.[/quote]Cale szczescie ze moja siostra zdala 2tyg temu bo juz widze ze te nowe zasady sa jeszcze glupsze!

[b]gość, 24-12-14, 09:58 napisał(a):[/b]Banda kretynow tam nizej, co mysla, ze jak ktos zda za 1 czy 2 to nie spowoduje wypadku… nasz kraj pod wzgledem trudnosci w zdaniu egzaminu jest jednym z przodujacych, w innych wystarczy zdac prosty test i wyjezdzic kilka godzin z egzaminatorem, nikt nie przywiazuje tak ogromnej wagi d pierdół na ktorych u nas oblewają. I co?? wypadkowosc jest podobna a nawet moze mniejsza.Dokladnie ja zdawalam w Niemczech testy to byla pestka wszyscy zdali,jazda tez jechalam okolo 40 minut zwykla droga, i nie ma tu zadnych placow

Zenada zenada zenada mieszkan w USA gdzie prawko kosztuje grosze i kazdy je zdaje… Dlaczego w pl tak utrudniaja???

Jeśli jeszcze coś takiego wejdzie, to już w ogóle będzie straszna mała zdawalność. Ludzie sobie po prostu odpuszczą, bo ile można zdawać? człowiek się przygotowuje, stara jak tylko może, stres przed egzaminem zżera niemiłosiernie, i mimo, że zrobi wszystko w porządku, to takiemu egzaminatorowi może się nie spodobać i pach oblane. Poza tym, to też są pieniądze, i przeważnie bardzo ciężko zarobione. Jest milion przypadków gdzie ludzie, którzy w ogóle nie powinni dostać prawa jazdy, bo zwyczajnie nie potrafią jeździć, nie orientują się, zdają, bo egzaminator miał dobry dzień, lub kogoś polubił, a człowiek, który na prawdę potrafi jeździć, nic nie przeskrobie, nie zdaje, bo egzaminator tak chce. Ja nie mówię, że wszyscy tacy są, ale w większości tak jest. W tych czasach jeśli chodzi o prawa jazdy, to na prawdę trzeba mieć szczęście by zdać, teraz się nie liczy to co potrafisz. Trochę chore, ale co zrobisz, taki mamy rząd :))) w innych krajach jest zupełnie inaczej. Jeszcze te testy, które doszły, porażka!!! nic tak na prawdę nowego nie wnoszą, a sprawiają tak wielkie trudności dla ludzi. Są tak sformułowane by ludziom utrudnić życie po prostu, mimo iż masz ogromną wiedzę możesz nie zdać, bo tu chodzi tylko o to by ‘ZAROBIĆ’. Identycznie jest i będzie w przypadku jazd. Kiedyś nie było takich testów, ludzie zdawali, mają prawa jazdy i są lepszymi kierowcami niż Ci którzy zdają teraz. Po co te zmiany?! jedynie dla kasy, nie dla bezpieczeństwa. Witamy w Polsce! 😉

A ja zauwazylam ze na egzaminatorow narzekaja te ofiary losu zdajace po 5 razy I maja pretensje do calego swiata ze nie moga zdac. Chyba nie bylo sytuacji ze egzaminowana osoba zrobila wszystko ok a nie zdala. Przeciez sa przepisy regulujace kazda sytuacje I wszystko jest nagrywane wiec jak sie czujecie oszukani to droga wolna I mozna skladac odwolania i zazalenia. Ja zdalam za pierwszym razem bo chic nie bylam pewnym kierowca to wszystko po prostu zrobilam dobrze. Nie znam nikogo kto by zrobil wszystko dobrze a oblal a jesli sa takie przypadki to trzeba byc idiota aby sie od takiego wyniku nie odwolac.

[b]gość, 24-12-14, 09:21 napisał(a):[/b]Ale trzeba być pipą zeby nie zdać na placu hahaha i zeby sie tym chwalić :O Pozdrowienia dla tych co zdali za 1 razem 😉 Po 5 podejściach powinna być roczna przerwa bo o czymś to świadczy :)Wcale nie trzeba być pipą, stres zawsze robi swoje. Poza tym, chcesz wszystkim przekazać, że zdałeś/aś za pierwszym razem? serio? super, cieszymy się razem z Tobą! 🙂 tylko wiedź, że to za którym razem zdałeś nie świadczy o tym jakim jesteś kierowcą. Mogłeś po prostu mieć farta 🙂 nie wiem po co wyśmiewać innych, ci którzy zdali za 5 mogą się wykazać w trudnych przypadkach większą wiedzą niż Ty gdzie zdałeś za 1razem. Nie mówię, że nie potrafisz jeździć, bo Cie nie znam, ale nie warto tak się śmiać z innych, a jeszcze bardziej nie ładnie 🙂 mówisz roczna przerwa by się przydała, ciekawe… tylko czy po tej rocznej przerwie nabierze się większego doświadczenia? nie sądzę 😉 będzie o wiele, wiele gorzej jeśli się odpuści i wróci się to tego za rok, z wiadomych przyczyn. Chyba jednak miałeś/aś farta :p wesołych świąt wszystkim! :*

Zamiast wymuszac eko jazde to by sie wzieli za wpajanie kultury bo to co sie dzieje na polskich drogach to dramat.

[b]gość, 24-12-14, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-12-14, 09:21 napisał(a):[/b]Ale trzeba być pipą zeby nie zdać na placu hahaha i zeby sie tym chwalić :O Pozdrowienia dla tych co zdali za 1 razem 😉 Po 5 podejściach powinna być roczna przerwa bo o czymś to świadczy :)Uwazaj kozaku zebus nabjakims drzewie nie skonczyl. I na choy ta przerwa? Zeby jeszcze bardziej nie umiec co sie nauczylo?[/quote]sa kraje gdzie po 5 niezdanych egzaminach praktycznych trzeba jeszcze raz zdawac teorie. Cos w tym jednak jest, ze limit zdawanych egzaminow powinien byc.

[b]gość, 24-12-14, 14:54 napisał(a):[/b]A ja zauwazylam ze na egzaminatorow narzekaja te ofiary losu zdajace po 5 razy I maja pretensje do calego swiata ze nie moga zdac. Chyba nie bylo sytuacji ze egzaminowana osoba zrobila wszystko ok a nie zdala. Przeciez sa przepisy regulujace kazda sytuacje I wszystko jest nagrywane wiec jak sie czujecie oszukani to droga wolna I mozna skladac odwolania i zazalenia. Ja zdalam za pierwszym razem bo chic nie bylam pewnym kierowca to wszystko po prostu zrobilam dobrze. Nie znam nikogo kto by zrobil wszystko dobrze a oblal a jesli sa takie przypadki to trzeba byc idiota aby sie od takiego wyniku nie odwolac.

[b]gość, 24-12-14, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-12-14, 09:21 napisał(a):[/b]Ale trzeba być pipą zeby nie zdać na placu hahaha i zeby sie tym chwalić :O Pozdrowienia dla tych co zdali za 1 razem 😉 Po 5 podejściach powinna być roczna przerwa bo o czymś to świadczy :)Uwazaj kozaku zebus nabjakims drzewie nie skonczyl. I na choy ta przerwa? Zeby jeszcze bardziej nie umiec co sie nauczylo?[/quote]Zdałam za pierwszym razem ok 5 lat temu. Malo jeżdżę i jie czuję się asem. Więc egzamin wcale nie jest wyznacznikiem. Po 1.praktyka 2. koordynacja 3.opakowanie 4. zachowawczosc.i

Niech dobiora sie do dziadkow za kolkiem! To dopiero katastrofa :/

jaka wieś MEGAAA

Banda kretynow tam nizej, co mysla, ze jak ktos zda za 1 czy 2 to nie spowoduje wypadku… nasz kraj pod wzgledem trudnosci w zdaniu egzaminu jest jednym z przodujacych, w innych wystarczy zdac prosty test i wyjezdzic kilka godzin z egzaminatorem, nikt nie przywiazuje tak ogromnej wagi d pierdół na ktorych u nas oblewają. I co?? wypadkowosc jest podobna a nawet moze mniejsza.

Zdałam za drugim razem, bo za pierwszym mi pani z Krosna wylazla na pasy i wymusiła, ale oczywiście moja wina. Dodam, ze było to o zjeździe z tak zwanej ,,Zetki”, w Krownie. A zdałem 23 grudnia 2009 roku. Śmigam tak samo w Polsce jak i Londynie. Po za tym hmmm jestem kierowca autobusu w Anglii, po prostu kocham jazdę samochodem, mam studia i w ogole, ale jazda samochodem, autobusem to to co lubię i kocham. Tak, jestem kobieta.

Ale trzeba być pipą zeby nie zdać na placu hahaha i zeby sie tym chwalić :O Pozdrowienia dla tych co zdali za 1 razem 😉 Po 5 podejściach powinna być roczna przerwa bo o czymś to świadczy 🙂

[b]gość, 24-12-14, 09:21 napisał(a):[/b]Ale trzeba być pipą zeby nie zdać na placu hahaha i zeby sie tym chwalić :O Pozdrowienia dla tych co zdali za 1 razem 😉 Po 5 podejściach powinna być roczna przerwa bo o czymś to świadczy :)Uwazaj kozaku zebus nabjakims drzewie nie skonczyl. I na choy ta przerwa? Zeby jeszcze bardziej nie umiec co sie nauczylo?

Ja mam prawko od 2 lat, ale praktycznie z niego nie korzystam. Zdałam za drugim razem, za pierwszym zaczepiłam lusterkiem o pachołek na placu 🙂

Ja tez sie męczylam ….zdalam za 5 razem a inni moi zdali za1 2 i tak wpgole nie jeżdżą a ja co chwila gdzieś jade

[b]gość, 24-12-14, 08:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-12-14, 00:46 napisał(a):[/b]05.01.2015 będę zdawać 5 raz na prawko. MasakraJa wczoraj zdawałam 5 raz, nie zdałam ;/ Teraz będzie 6 ale nie poddaje się, ch*j najwyżej pobije rekord w niezdawalności… Ale troche wstyd bo każdy pozdawał za 1 lub 2 razem a ja tak się męczę.[/quote]Ja zdalam za trzecim. Dwa razy zawalilam na placu manewrowym. Zawsze wiedziałam, ze jak nie zdam to tylko na placu 😉

[b]gość, 24-12-14, 00:46 napisał(a):[/b]05.01.2015 będę zdawać 5 raz na prawko. MasakraJa wczoraj zdawałam 5 raz, nie zdałam ;/ Teraz będzie 6 ale nie poddaje się, ch*j najwyżej pobije rekord w niezdawalności… Ale troche wstyd bo każdy pozdawał za 1 lub 2 razem a ja tak się męczę.

[b]gość, 24-12-14, 08:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-12-14, 00:46 napisał(a):[/b]05.01.2015 będę zdawać 5 raz na prawko. MasakraJa wczoraj zdawałam 5 raz, nie zdałam ;/ Teraz będzie 6 ale nie poddaje się, ch*j najwyżej pobije rekord w niezdawalności… Ale troche wstyd bo każdy pozdawał za 1 lub 2 razem a ja tak się męczę.[/quote]Ja sie poddalam po 5 razach niezdanych na placu. Po 8 latach wrocilam do gry. Zdalam poznien po 2 razie (pierwszy raz tez oblalam plac). Mialam cidownego egzaminatora. Podpowiadal, byl mily. Powiedzial ze jak sie noe wyluzuje to mnie nie wpusci do auta. Zadawalam 27.12 puste ulice, jak w miecie widmo 🙂 powodzenia.

[b]gość, 24-12-14, 00:44 napisał(a):[/b]Zdawalam na prawko w Anglii i myslalam, ze takie standardy to obowiazkuja wszedzie.Ale w Anglii łatwiej zdsc niż w Polsce 🙂

Co maja w glowie osoby ktore leca 120 dokladnie na srodku drogi dwujezdniowej bez pobocza? jedzie taki de.bil i reszta musi uciekac na boki. Ale tacy zdaja za pierwszym razem. Bo nie wiedza co to stres, bo umieja jezdzic tylko zle pozniej wykorzystuja umiejetnosci.

[b]gość, 24-12-14, 00:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-12-14, 00:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-12-14, 00:26 napisał(a):[/b]NO i dobrze przynajmniej jak zdaja ci najlepsi to bedzie : mniej wypadków itpŚnij dalej… Wypadki były, są i będą bez względu na zdawanie. Wielu jeździ bez prawka licząc, że ominie ich kontrola. Nowe przepisy są chore i uderzają w normalnych ludzi. Niech biorą się za tych co mają prawka sprzed 15/20/30 lat. To dopiero zagrożenie.[/quote]A co debilku zdac nie mozesz to chcesz zeby Ci co maja doswiadczenie 15/20/30 letnie tez mieli zle jak ty biedny zuczku. Najpierw dojrzyj emocjonalnie a pozniej idz zdaj prawko to moze nikogo nie zabijesz.[/quote]nie zgadzam się do konca z drugim komentarzem, ze te przepisy są chore, bo to jest standard w krajach zachodnich jak tu niektóre dziewczyny napomnialy w swoich komentachnatomiast do osoby z trzeciego komentarza: nie wiem czemu się rzucasz do dziewczyny, która słusznie zauważyła,ze nie ma w tym nic złego,ze dla poprawy bezpieczeństwa mozna sprawdzać tych z dłuższym stazem, nie myślę tu o jeździe, ale np. ze znajomości przepisów czy poprostu stan zdrowia pozwala im na kierowanie pojazdu i nie stanowią przez to zagrozenia(np. problemy ze wzrokiem czy koordynacja ciala). Prędzej sie spodziewam, ze to ty masz taki długoletni staż i zdajesz sobie sprawę, ze niezdalabys egzaminow przy obecnych zmianach wiec nie bulwersuj się tak na swieta

Bd utrudział zdawanie bo im wiece ludzie razy podchodzą tym oni maja z tego większe pieniążki. Dziura budżetowa sie lata. Przykre

znowu będą kase zdzierać z ludzi… co za kraj

Super, niedługo nikt nie będzie zdawał, a WORD będzie trzepał kasę na biednych kursantach…A ci co już zdali (przynajmniej niektórzy) całe życie jeżdzą np. na podwójnym gazie…. przykre

[b]gość, 24-12-14, 01:12 napisał(a):[/b]po 1 news z dupypo 2 ja też podchodziłam do prawka kilka razy min dlatego, że za 2 razem byłam tak zdenerwowana, że oblałam pierwszy egzamin zaczęły mi się trząść nogi nie umiałam zapanować nad stresem i nie potrafiłam zrobić łuku na półsprzęgle tak mi nogi latałyzdawalam prawko we francji I tam bardzo stawiaja na eko jazde. Tlumaczenie sie stresem jest bezsensowne bo stresuje sie kazdy a sa tacy ktorzy kontroluja emocje I zdaja za 1 razem.emocje trzeba kontrolowac podczas jazdy

Beka z dody – nadawałaby sie na karpia świątecznego

[b]gość, 24-12-14, 00:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-12-14, 00:26 napisał(a):[/b]NO i dobrze przynajmniej jak zdaja ci najlepsi to bedzie : mniej wypadków itpŚnij dalej… Wypadki były, są i będą bez względu na zdawanie. Wielu jeździ bez prawka licząc, że ominie ich kontrola. Nowe przepisy są chore i uderzają w normalnych ludzi. Niech biorą się za tych co mają prawka sprzed 15/20/30 lat. To dopiero zagrożenie.[/quote]A co debilku zdac nie mozesz to chcesz zeby Ci co maja doswiadczenie 15/20/30 letnie tez mieli zle jak ty biedny zuczku. Najpierw dojrzyj emocjonalnie a pozniej idz zdaj prawko to moze nikogo nie zabijesz.

Zdawalam na prawko w Anglii i myslalam, ze takie standardy to obowiazkuja wszedzie.

05.01.2015 będę zdawać 5 raz na prawko. Masakra

[b]gość, 24-12-14, 00:26 napisał(a):[/b]NO i dobrze przynajmniej jak zdaja ci najlepsi to bedzie : mniej wypadków itpŚnij dalej… Wypadki były, są i będą bez względu na zdawanie. Wielu jeździ bez prawka licząc, że ominie ich kontrola. Nowe przepisy są chore i uderzają w normalnych ludzi. Niech biorą się za tych co mają prawka sprzed 15/20/30 lat. To dopiero zagrożenie.

NO i dobrze przynajmniej jak zdaja ci najlepsi to bedzie : mniej wypadków itp

po 1 news z dupypo 2 ja też podchodziłam do prawka kilka razy min dlatego, że za 2 razem byłam tak zdenerwowana, że oblałam pierwszy egzamin zaczęły mi się trząść nogi nie umiałam zapanować nad stresem i nie potrafiłam zrobić łuku na półsprzęgle tak mi nogi latały