Odszedł pisarz ceniony w Polsce i za granicą. Smutne wieści nadeszły we wtorek wieczorem
W ostatnim czasie zmierzyliśmy się z wieloma pożegnaniami osobistości wyjątkowo zasłużonych dla polskiej i światowej kultury. Kolejne smutne wieści uderzyły w świat literatury. Odszedł doskonale znany pisarz. W mediach społecznościowych żegnają go najbliżsi oraz fani.
Smutne wieści z show-biznesu
Luty 2026 zapisze się czarnymi zgłoskami w świecie kultury. W ciągu zaledwie miesiąca pożegnaliśmy wiele ikon filmu i muzyki. Niedawno zmarł gwiazdor serialu „Jezioro marzeń”, James Van Der Beek, który od kilku lat walczył z rakiem. Wielką stratą była także śmierć legendy kina, Roberta Duvalla znanego z „Ojca Chrzestnego” i „Dnia apokalipsy”. Fanów poruszyła także śmierć aktora znanego z popularnych seriali „Chirurdzy” oraz „Euphoria”. Za to w polskim show-biznesie pożegnaliśmy m.in.: Bożenę Dykiel oraz Edwarda Linde-Lubaszenko.
Niestety następny miesiąc okazał się równie bolesny. Po intensywnych poszukiwaniach odnaleziono zmarłą gwiazdę serialu “Na Wspólnej”, Magdalenę Majtykę. Miała zaledwie 41 lat. Niedługo później pojawiły się także wiadomości na temat kolejnej aktorki, Elżbiety Gaertner. Fani serialu “Crown” również pożegnali członka ekipy.
Na tym nie koniec. Wydawnictwo Literatura przekazało informację o śmierci cenionego pisarza i autora tekstów piosenek. To wielki cios dla polskiej kultury.

Odszedł ceniony pisarz
Marcin Przewoźniak był znanym autorem książek dla dzieci i młodzieży, który swoją karierę rozpoczął w 1992 roku debiutem w czasopiśmie „Pentliczek”. Z wykształcenia pedagog, świadomie zrezygnował z pracy nauczyciela na rzecz pisania, kierując się zasadą „uczyć poprzez zabawę”. Przez wiele lat współpracował z redakcją “Życia Warszawy”, a jego dzieła znalazły szerokie grono odbiorców w różnym wieku. Współpracował też ze szkołą i teatrem “Łejery”, dla których pisał piosenki oraz utwory sceniczne.
W jego dorobku znajduje się kilkadziesiąt książek, m.in. „Poradnik małego skauta”, „Wielka Encyklopedia Krasnoludków” czy „Trzy przystanki do teatru”. Tworzył także publikacje edukacyjne o historii i nauce, np. o Mikołaju Koperniku czy wielkich wynalazcach, a jego teksty trafiały nawet do materiałów szkolnych. Charakterystyczne dla jego twórczości było łączenie humoru, przygody i wiedzy, tak by książki jednocześnie bawiły i uczyły młodych czytelników.
We wtorek, 17 marca, Wydawnictwo Literatura przekazało wiadomość o śmierci Marcina Przewoźniaka. Ceniony pisarz miał 54 lat. Branża literacka pogrążyła się w żałobie.
15 marca 2026 roku zmarł Marcin Przewoźniak, człowiek wielu talentów, z wielkim poczuciem humoru, pisarz, poeta, pedagog. Mieliśmy szczęście z Nim pracować, wędrować po Polsce podczas akcji czytelniczych. Zostanie w naszej pamięci jako człowiek uśmiechnięty, bezkonfliktowy, twórczy – podano.
Marcin Przewoźniak był doceniany w Polsce i za granicą. Wielka strata
W mediach społecznościowych nie brak kondolencji dla bliskich pisarza. Jego dzieła poruszały wyobraźnię czytelników w różnym wieku i były doceniane przez branżę nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Otrzymał Ogólnopolską Nagrodę Literacką im. Kornela Makuszyńskiego za książkę “Puk, puk! Zastałem króla?” oraz nominację do Nagrody Literackiej Hestii za “Mama w occie. Zabójcze pierogi”.
Fani i znajomi nie mogą uwierzyć w nieoczekiwaną informację. Ostatnimi wspomnieniami o autorze podzielił się m.in.: dziennikarz Rafał Pasztelański.
Zawdzięczam Marcinowi spełnienie marzenia o książce jakiej nie było, czyli Bajki dla dzieci gangsterów. Ja miałem historię i kilka pomysłów na realia, On zaś potrafił się bawić słowem i konwencją. Świetny człowiek. Takich ludzi nie ma zbyt wielu. Dziękuję, że Cię znałem i miałem możliwość współpracy – przekazał.
Marcin Przewoźniak odszedł 15 marca 2026 roku w wieku 54 lat, pozostawiając branżę literacką oraz znajomych w głębokiej żałobie. Fani liczyli, że jeszcze nieraz rozbawi ich swoimi dziełami z edukacyjnym wydźwiękiem.
Zawdzięczam Marcinowi spełnienie marzenia o książce jakiej nie było, czyli Bajki dla dzieci gangsterów. Ja miałem historię i kilka pomysłów na realia, On zaś potrafił się bawić słowem i konwencją. Świetny człowiek. Takich ludzi nie ma zbyt wielu. Dziękuję, że Cię znałem i miałem…
— Rafał Pasztelański (@Pasztelanski) March 17, 2026



