Ojciec wmówił jej, że prawdziwa kobieta MUSI mieć długie włosy
Poznajcie Holly. Kobieta stała się bohaterką sieci po tym, jak… ścięła włosy, które od wielu lat nie miały kontaktu z nożyczkami.
Nie chodziło o to, że Holly kochała swoje długie włosy. Raczej dała sobie wmówić, że prawdziwa kobieta musi mieć naprawdę długie włosy. Podobno taką mądrość wpoił Holly ojciec.
Kiedy jednak w życiu kobiety pojawił się jej mężczyzna i dziewczyna szykowała się do ślubu, zdecydowała się ściąć długie, zniszczone, przesuszone włosy, które bynajmniej nie dodawały jej uroku.
Fryzjer Holly uwiecznił całą przemianę na zdjęciach i filmach, które wrzucił na Instagram.
Oprócz nowej długości Holly dostała też nowy kolor. Z szarej myszki zamieniła się w atrakcyjną blondynkę.
Mała wielka przemiana – jak się Wam podoba?







No nie potrafila zadbać i wygladala jak siedem nieszczęść.
Hahahah jaka lzawa historyjka..wszyscy lykneli????
najbardziej to chyba pomoglo czesanie i makijaz, ciuchy tez nie zaszkodzily w tej przemianie. dlugosc chyba akurat miala najmniejsze znaczenie.
Nie wiedziala typiara jak o nie dbac I wygladaly fatalnie po prostu. Wlosow nie trzeba scinac zeby byly Ladne. Spojrzcie na rosjanki ktore czesto nie scinaja wlosow, a jakie maja piekne. Ta typiara to jakas ofiara losu. Wystarczy spojrzec na jej ubior i jej “ombre”
Jakby o nie dbala to vy byly piekne. Sama je doprowadzila do tego stanu
To chyba do jakiegoś programu, bo nagle na zdjęciu po prawej jest wystylizowana
Raczej dojrzała kobieta a nie dziewczyna 😉
Brzydka, zaniedbana baba ze starą twarzą, niepomalowana, w upiornej pozycji. To jak ma wyglądać? To nie kwestia włosów. Długie włosy są lepsze niż krótkie. Krótkie to domena starych bab i babochłopów. Moja dawna znajoma z pracy miała 3 włosy na krzyż, tłusta była, z wielką tłustą twarzą i wmawiała, ze “długie włosy to brak fryzury” z tego powodu, że maniakalnie ich innym zazdrościła. Tak samo jak wierzyła, ze jej grube cielsko obrzydliwe i trzęsące się jak galareta to “kobieca sylwetka”. Stroszyła te swoje rzadkie żałosne krótkie kłaki przez które było widiać głowę i skórę.
“bynajmniej nie”… serio?
Krótkie włosy są spoko
Jak już ich poprawiacie to lepiej sami się douczcie – dobrze zastosowali słowo “bynajmniej”.
“bynajmniej nie”
równie dobrze mogła mieć długie, podcięte, zadbane i zafarbowane, też by było ładnie..ciekawe,jak będzie wyglądała w tych krótkich bez stylizacji..równie pieknie, jak z długim sianem
To ciekaw jestem jak wyglada jej facet. Tez musi być przed metamorfoza
Te dlugie tez mozna bylo uczesac, ufarbowac później umalować ją i przebrać. Wtedy również byloby wielkie wow. Co nie zmienia faktu że były zniszczone i.sorry ale na pewno już kiedyś ścinała
No cóż….ja mam piękne ZDROWE długie włosy, są kobiece to fakt, ale jej to natura siano nie włosy dała
Oby po metamorfozie nie musiała zmienić tez chłopaka skoro wziął ja jako tę po lewej
Nie wiem jak można dopuścić żeby włosy wyglądały tak jak i tej pani sprzed ścięcia,przecież to strasznie wyglada. A włosy zarówno krótkie jak i długie są dobre dla kazdego. Byłam wielka fanka długich włosów pol życia a teraz scielam przed ramionka i czuje się jak nowo narodzona i jest sto razy ładniej 😉
Aha czyli teraz wmawiamy wszystkim, że krótkie włosy są bardziej kobiece niż długie LOL LOL LOL
Typowa amerykanska historyjka