Ola Ciupa w końcu może chodzić bez makijażu – znalazła chłopaka idealnego?
Ola Ciupa (28 l.) trzy tygodnie temu pochwaliła się nowym chłopkiem – youtuberem Dannym Ferreri. Para na Instagramie zamieściła takie same zdjęcia, na którym pozują przytuleni w śnieżnobiałej scenerii.
Ola Ciupa zakochana! Jej nowy CHŁOPAK to bardzo znana osoba
Parę dni później po ujawnieniu związku Ola i Danny wybrali się na wspólne wakacje na Zanzibar. Na ich profilach społecznościowych można było oglądać codzienną relację z urlopu.
Kiedy wakacje dobiegły końca, Ciupa wyznała, jak bardzo jej nowy chłopak jest dla niej ważny. Opublikowała ostatnie zdjęcie z wakacji w mokrych włosach, bez makijażu i z kieliszkiem szampana. Ubrana w zwiewną białą sukienkę.
Cały wyjazd nie nałożyłam ani grama makijażu… Fajnie znaleźć osobę, przy której możesz być w 100% sobą, jesteś po prostu szczęśliwy a ostatnią rzeczą, o jakiej myślisz jest nakładanie makijażu czy suszenie włosów
– napisała Ola.
Chłopak Oli Ciupy zdradził, jak się poznali. Dość nietypowe miejsce
Ferreri skomentował zdjęcie Oli. Po komentarzu widać, że para ma duże poczucie humoru i spory dystans do siebie, więc idealnie trafili na siebie.
Muszę przyznać, że ja przez cały wyjazd tez nie nałożyłem ani grama makijażu
– napisał vloger.
Nie jestem pewna….
– odpowiedziała Ciupa.
Pasują do siebie?
Jakby wszystkie naprawdę piękne kobiety zaczęły się rozbierać i iść na łatwiznę,to ta Pani niestety ,ale nie miałaby z czego żyć. Ale kobiety się szanują i dzięki nim ma za co pójść do chirurga bądź kosmetyczki…Jej ciało nie powala w dobie dzisiejszych figur,nie wspominając o starczej ,zniszczonej twarzy…
No coz..brwi zrobione,usta napompowane,rzęsy sztuczne doklejone, zoperowany nochal,wolumetria ryja aż bije po oczach,ponaciagane co się tylko da (oprócz rowa)To co tu się dziwić że tragicznie nie wygląda?nawet Godlewskie bez make upa źle nie wygladalyby z tyloma przerobkami..pozdrawiam kumatych z zakresu medycyny estetycznej
On wygląda na młodszego od niej. Ale spoko że wreszcie trochę naturalności u tej dziewuchy, bo była okropnym glonojadkiem.
Wow. Niemalowanie się, kiedy posiada się np. sztuczne rzęsy. Szczyt bycia naturalną sobą. Jak mam doklejone sztuczne też ich nie maluję, bo nie ma potrzeby……
Ładny chłopczyk ale, niestety chłopczyk.
i po co klamac..?
😉