Ola Kwaśniewska odesłała Szuchnickiemu pierścionek!

540 540

Był zaręczyny, ale ślubu nie będzie – Ola Kwaśniewska po rozstaniu z Wojtkiem Szuchnickim odesłała pierścionek, który od niego dostała.

Życie na gorąco dowiedziało się jednak, że “adresat nie podjął przesyłki\”. Dlaczego? Przecież znalazł już zastępstwo w miejsce Oli – niedawno pokazał się w towarzystwie pewnej atrakcyjnej dziewczyny.

Najwyraźniej Wojtek już nie zaprząta sobie głowy dawnym uczuciem. Kwaśniewska chciała być honorowa i zamierzała zwrócić błyskotkę, której przecież już nie będzie nosić.

Znajomi twierdzą, że bardzo przeżywa rozstanie. Symboliczne akty jak odsyłanie pierścionka mają być na to dowodem. A przecież zawsze można go po prostu sprzedać w lombardzie…

&nbsp
 
26 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

no pieknie pieknie

łopic te życie cale i dzien od nowa jak kazdy nowy co wstaje dzien to i kac 😉

nasrać co mnie obchodzi zasrana kwaśniewska ;/

gość24-01-10, 23:07, Ocena: 0 +/- cytujPokaż komentarzgość, 24-01-10, 18:02 napisał(a):Mój narzeczony chciał kupić ze mną mieszkanie na pół, bo mieliśmy być razem… Pieniądze były moje, ale ona chciał się dołożyć do remontu i wyposażenia. Potem go nakryłam…. Tłumaczył, że potrzebuje roku, żeby się wyszaleć.Wyrzuciłam z mojego mieszkania i mojego życia.A ona nie ma zobowiązań…, więc nie ma po co płakać. Wypić, wytrzeźwieć, otrzeć łzy i stawić czoło przyszłości. Powinna pokazać na co ją stać! Bez układów rodziców. Naprawdę zapracować na własne nazwisko.Bo chłopy to takie szuje właśnie !!!! Mój zostawił mnie po 7 latach związku, 3 miesiące przed ślubem. Oczywiście też się tłumaczył, oni tak lubią – że nie jest pewien, że za młody, pierdu, pierdu. Po rozstaniu ze mną praktycznie od razu poznał młodziutką laskę, która tak go omamiła, że po 8 miesiącach byli już małżeństwem :/// A ja nadal sama…, ale już chyba nie mam siły brać kolejnego, poza tym, mam już 32 lata, a więc chyba późno już trochę. Cóż, pozostaje mi tylko robić karierę… jak narazie robię – 1900 zł brutto… Ale podobno życie jest piękne… o kurde przykro mi bardzo ale dacie dobei rade jestem z wami glowa do gory 🙂

JAK FACET NA MLODSZA POLECI TO SIE NIC NIE STALO TAKIEGO ALE JAK LASKA ZDRADZI TO JUZ JEST SZMATA-TAK ROZUMIEJA NASI CHLOPCY MOJE DROGIE PANIE WIEC PROSZE PO NICH NIE ROZPACZAC

Mój narzeczony chciał kupić ze mną mieszkanie na pół, bo mieliśmy być razem… Pieniądze były moje, ale ona chciał się dołożyć do remontu i wyposażenia. Potem go nakryłam…. Tłumaczył, że potrzebuje roku, żeby się wyszaleć. Wyrzuciłam z mojego mieszkania i mojego życia. A ona nie ma zobowiązań…, więc nie ma po co płakać. Wypić, wytrzeźwieć, otrzeć łzy i stawić czoło przyszłości. Powinna pokazać na co ją stać! Bez układów rodziców. Naprawdę zapracować na własne nazwisko.

gość, 24-01-10, 18:02 napisał(a):Mój narzeczony chciał kupić ze mną mieszkanie na pół, bo mieliśmy być razem… Pieniądze były moje, ale ona chciał się dołożyć do remontu i wyposażenia. Potem go nakryłam…. Tłumaczył, że potrzebuje roku, żeby się wyszaleć. Wyrzuciłam z mojego mieszkania i mojego życia. A ona nie ma zobowiązań…, więc nie ma po co płakać. Wypić, wytrzeźwieć, otrzeć łzy i stawić czoło przyszłości. Powinna pokazać na co ją stać! Bez układów rodziców. Naprawdę zapracować na własne nazwisko. Bo chłopy to takie szuje właśnie !!!! Mój zostawił mnie po 7 latach związku, 3 miesiące przed ślubem. Oczywiście też się tłumaczył, oni tak lubią – że nie jest pewien, że za młody, pierdu, pierdu. Po rozstaniu ze mną praktycznie od razu poznał młodziutką laskę, która tak go omamiła, że po 8 miesiącach byli już małżeństwem :/// A ja nadal sama…, ale już chyba nie mam siły brać kolejnego, poza tym, mam już 32 lata, a więc chyba późno już trochę. Cóż, pozostaje mi tylko robić karierę… jak narazie robię – 1900 zł brutto… Ale podobno życie jest piękne…

wylansowal sie troche przy niej i ją olał. szkoda mi każdego kto zostal porzucony, zwłaszcza jesli to kobieta- faceci maja prosciej by sobie kogos znalezc.

I po co rozpaczać? Tego kwiatu jest pół światu. Jakby miał być, to by był, a że nie miał być jej – to nie jest. Powinna wypić za przeszłość, zrobić, jak nigdy dotąd i zacząć szukać swojej połówki pomarańczy…. Póki nie ma dzieciaków, zobowiązań, gotowania, sprzątania, etc. powinna korzystać z życia. Umówić się z przyjaciółką (ale taką prawdziwą) zrobić babski wieczór, opłakać i opić sprawę, wytrzeźwieć następnego dnia i zacząć nowe życie.

brzydki i lalusiowaty, nie płacz Olu, znajdziesz 100 x lepszego!

co chciała TO ma!

A jak ma nie cierpieć??? Z ta twarzą konia ciężko będzie jej znaleźć następnego…

głupia pinda!!!

nie rycz głupia, kup szampana i pij z koleżankami……. 😉

gość, 24-01-10, 12:45 napisał(a):napewno bardzo cierpi… nie dziwie sie jej. widac ze nic do niej nie czul skoro juz ma innaNo tak według ciebie to miał czekać na zlitowanie się i łaskę w nieskończoność,sama zgotowała sobie taki los ,facet i tak był cierpliwy a że ma inną partnerkę to oznacza że jest normalny,nawet księżniczka powinna znać umiar.

albo zrobić wisiorek do obroży dla kota lub psa 🙂

Wojtek to ciacho:)

NO ZAL MI JEJ !

Nie przepadam za nią ale mi jej szkoda. Każde rozstanie boli.

hahahahahahahahaha

miała takiego przystojniaka i zepsuła… na tym zdjęciu z nią wygląda jak beckham 😀

napewno bardzo cierpi… nie dziwie sie jej. widac ze nic do niej nie czul skoro juz ma inna

nie wiemy dokladnie jak bylo, ale facet fajny byl, moze przeroslo go cisnienie Oli na szklo i znani rodzice

normalne osoby potrafią ze sobą rozmawiać nawet po rozstaniu; i nie trzeba sobie niczego odsyłać, bo można po prostu oddać tej osobie jej rzeczy…….

troche mi jej zal

Nie wiedziały gały co miały i zaprzepaściły…