Olga Barej nie zrezygnuje ze śpiewania
Olga Barej odpadła z muzycznej rywalizacji w ostatnim odcinku X Factor. Wokalistka przekonuje, że jest zadowolona ze swojego występu i nie zamierza schodzić z raz obranej ścieżki.
– To nie jest mój ostatni występ, to jest dopiero początek. Ten program ma pomagać wokalistom się rozwijać. Postawiłam na własną interpretację piosenki (Hedonism z repertuaru Skunk Anansie), jak widać nie jestem łysą murzynką. Zrobiłam to po swojemu i jestem zadowolona – powiedziała Olga i chwilę później dodała: – Gdybym jeszcze raz od początku miała przeżyć ten koncert, to myślę, że zaśpiewałabym podobnie, z podobnymi emocjami.
Olga nie poprzestanie na X Factor. Mimo porażki, zamierza dalej uprawiać muzyczne poletko.
– Jest parę projektów z muzykami, moimi znajomymi. Jest też projekt zagraniczny, bardziej jazzujący, bo u nas w Polsce jednak taka muzyka jazzowa, soulowa czy funkowa jest dość niszowa, a za granicą jest bardziej doceniana. Ale ja nie myślę o jakiejś tam karierze zagranicznej, żeby swoją płyta podbijać rynki, nie wiem, w Szwecji czy w Niemczech. Przede wszystkim chcę robić muzykę i wkładam w to dużo serca, naprawdę dużo siebie, dużo swoich emocji. Coś się kończy, coś się zaczyna – stwierdziła wokalistka.
Jak sądzicie, czy Olga ma talent i siłę, aby przebić się na muzycznym rynku?

Nie powiedziała nic dobijającego, czemu w was tyle nienawiści? OLGA BAREJ ŚPIEWAJ DALEJ!!!
No dobila mnie ta typa….:| a tak wierzylam w nia bo ruda, jak moja przyjaciolka, a taka slaaaaaaaaba…. Nie przez nute, przez to co powiedziala
Juz jej nie lubie. Obrazila murzynow…
Jak smiesz pipo zabzdziana! Lysa murzynka? Nie to ze zjebalas jej nute czy tez “zrobilas ja po swojemu” to jeszcze z taka pogrda! Nigdy nie bedziesz prawdziwa gwiazda bo pokory nie masz!!!!!!!!:/
Co innego mieć własną interpretację i umieć ją przekazać, a co innego nie trafiać w dźwięki i nie przekazać nic.
W porównaniu z Maja Chyży wypadła o niebo lepiej, nie powinna była odpaść.
Za nijaka była na ten program.
Okropna Okropna