Olga Frycz pokazała wózek dla córeczki. Jego cena ZWALA Z NÓG!
Olga Frycz 27 września po raz pierwszy została mamą. Urodziła uroczą córeczkę Helenę, którą już kilka dni później pokazała fanom za pomocą mediów społecznościowych.
Olga Frycz urodziła! Przyszło na świat jej pierwsze dziecko
Aktorka nie kryje swojej radości z macierzyństwa i chętnie pokazuje zdjęcia córeczki na swoim profilu na Instagramie. Tym razem pochwaliła się fotografiami z pierwszego spaceru i pokazała wózek Heleny. Okazuje się, że to bardzo ekskluzywny model, który kosztuje krocie!
Olga Frycz zdradziła IMIĘ córeczki! Pokazała zdjęcie po porodzie
Wózek to Dubatti Stoller. Bardzo modny i popularny wśród młodych mam. Model Olgi Frycz kosztuje aż 4,3 tys. złotych! To praktycznie cała średnia krajowa!
Mimo zawrotnej ceny, fankom gwiazdy bardzo podoba się klasyczny model wózka. W komentarzach pojawiło się mnóstwo komplementów dotyczących sprzętu ale też młodej mamy, która promienieje po porodzie.
LIST: „Czarny wózek, szary pokój, kremowe ubranka… Moją córkę wychowam BEZPŁCIOWO!”
Jak uważacie, taka cena wózka to przesada?
A ja jestem zwykłą mama i moja ma niunia miala mime xari white snow
Po co jej tak drogi wózek skoro ubiera sie jak bezdomna w powyciagene szmaty 😂 mogła zainwestować w siebie bo pchać tak drogi wozek wygladajac w ten sposób na pewno nie zacheca do jego kupna, slaba promocja
Wózek jak wózek czy za milion, czy tysiąc większość wygląda tak samo
Bez przesady to nie jest jakas mega cena za wozek.
Nie rozumiem po co zmieniła nazwę na instagramie,teraz nie jest Olgą Frycz,tylko mamą?
Ja tez promieniałam po porodzie bez prezentów od sklepów :p to się nazywa szczęście!
Chciała, to kupiła. Miałaby ochotę kupić dwa razy droższy, to też byłaby tylko i wyłącznie jej sprawa. Tyle w temacie.
wiekszosc gwizdek celebrytek wozi dzieci wozkami za parenascie tysiecy, te wszystkie cybexy. oczywiscie wszyscy dostaja je za darmo, jakby mieli malo pieniedzy
Też mam wózek za 4,3tys. Kupiłam na allegro. Używany. Za 1/4 jego ceny.
Na ekskluzywny ten wózek nie wygląda. Może coś pomyliliście… Skąd powinnam znać panią Frycz? Jest jakimś naukowcem, mistrzem czy publicystą
Wygląda jak moich dzieci, za 1400 zł 🙂
Niech ją ktoś przeszkoli z zapinania pasów w foteliku bo zapieła tak, że w zasadzie mogło by ich nie być
ona tego wózka nie kupiła tylko dostała, jak wszystko, bo teraz jest jedną wielką tablicą reklamową, każda by promieniała parę dni po porodzie, jakby się niczym nie musiała przejmować