Olivia Wilde tydzień po porodzie! (FOTO)
Olivia Wilde ma tempo godne Strusia Pędziwiatra 🙂 Aktorka tydzień temu urodziła synka, Otisa, w dzień porodu wrzuciła jego zdjęcie do sieci, a tydzień później dumnie maszeruje przez ulice Nowego Jorku z nosidełkiem na brzuchu i ukochanym u boku. Jason Sudeikis wygląda na dumnego ojca.
A jak wygląda Olivia? Gwiazdy nie raz “bunkrują” się po porodzie domu i z uporem maniaka ćwiczą pod okiem trenera, jedzą pod okiem dietetyka i robią wszystko, by w jak najszybszym czasie odzyskać dawną sylwetkę.
Olivia wydaje się być ponad to, świetnie wygląda i pewnie tak się czuje. Zgodzicie się z nami?








[b]gość, 05-05-14, 10:06 napisał(a):[/b]w czasach gdzie jest tyle poronien w zaawansowanej ciazy zaden lekarz nie odmowi kobiecie zwolnoenia.Zawsze znajdzie sie ktos kto naduzywa prawa.Ja pracowalam do 8 moesiaca.W 9 miesiacu ciazy stracilam coreczke.Gdybym lezala plackiem przez 8 miesiacy zamiast pracowac i ‘wcinala nutelle’ moja coreczka teraz konczyla by 2 latka!Wiec ktpkolwiek pisze durnoty na temat leniwych kobiet w ciazy niech sie zastanowi,sa takie co pracuja dobkonca,sa takie co leża od poczatku i sa takie co udaja ze musza lezec.Nie nam to osadzac.Bardzo Ci współczuję, sama mam na koncie 2 poronienia (raz ciąża mnoga, raz pojedyncza), choć Twoje jest o wiele bardziej dramatyczne – Ty szykowałaś się już do porodu, ja byłam płaska jak deska. W końcu się jednak udało, moja córka ma już 12 lat. Mam nadzieję, że Ty też doczekasz się, jeśli się już nie doczekałaś, wspaniałego dzieciaczka. Pozdrawiam.
w czasach gdzie jest tyle poronien w zaawansowanej ciazy zaden lekarz nie odmowi kobiecie zwolnoenia.Zawsze znajdzie sie ktos kto naduzywa prawa.Ja pracowalam do 8 moesiaca.W 9 miesiacu ciazy stracilam coreczke.Gdybym lezala plackiem przez 8 miesiacy zamiast pracowac i ‘wcinala nutelle’ moja coreczka teraz konczyla by 2 latka!Wiec ktpkolwiek pisze durnoty na temat leniwych kobiet w ciazy niech sie zastanowi,sa takie co pracuja dobkonca,sa takie co leża od poczatku i sa takie co udaja ze musza lezec.Nie nam to osadzac.
matko nie nosi sie takiego dziecka w nosidelku.Dziecko ma polokragly kregoslup i zniszczy temu malenstwu ten malutki kregoslupik.Wszystko po co zeby sie pokazac?Co za matka!
[b]gość, 02-05-14, 20:45 napisał(a):[/b]Bo Polki już w 3 miesiącu ciąży biorą zwolnienie lekarskie (przecież ciąża to groźna choroba) żeby leżeć do góry dupskiem z michą chipsów i nutellą. Następnie karzą się przez wszystkich traktować jakby były świętymi krowami, bo wszystko im się należy. Pracowałam z dziewczyną, która miała półroczne dziecko. I zgadnijcie kto musiał za nią zapi**dalać jak jej bachor dostał sraczki i zadzwoniła,że nie przyjdzie do roboty. Dziecko zawsze było dla niej wymówką.Powtórzę jeszcze raz, bo widzę, że jeszcze do wszystkich nie dotarło: zwolnienie lekarskie jest świadczeniem, które należy się każdemu, kto odprowadza składki do ZUS. Nie jest to nadużycie ani wyłudzenie, nie jest wykroczeniem ani tym bardziej przestępstwem ściganym z litery prawa. Lekarz wystawia druk L4 na podstawie diagnozy i należy to do jego obowiązków. Zgodnie z art. 33 kodeksu pracy zasiłek opiekuńczy przysługuje przez okres zwolnienia od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad dzieckiem w ilości 60 dni w roku kalendarzowym. Takie jest prawo i twoje trywialne wywody o leżeniu do góry dupą są całkowicie nie na miejscu. Jeśli ty nigdy nie chorujesz to gratuluję końskiego zdrowia, a jeśli i ty czasem korzystasz z przywilejów, które gwarantuje ci ustawa, to prawdopodobnie ktoś musi cię zastępować na czas twojej absencji.
[b]gość, 02-05-14, 21:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 20:45 napisał(a):[/b]Bo Polki już w 3 miesiącu ciąży biorą zwolnienie lekarskie (przecież ciąża to groźna choroba) żeby leżeć do góry dupskiem z michą chipsów i nutellą. Następnie karzą się przez wszystkich traktować jakby były świętymi krowami, bo wszystko im się należy. Pracowałam z dziewczyną, która miała półroczne dziecko. I zgadnijcie kto musiał za nią zapi**dalać jak jej bachor dostał sraczki i zadzwoniła,że nie przyjdzie do roboty. Dziecko zawsze było dla niej wymówką.Cholerny, bezdzietny pierd.olcu niech do ciebie dotrze, że to dziecko tej koleżanki będzie zapieprzać na twoją emeryturę i wbij sobie do głowy, że dziecko i jego zdrowie jest wartością nadrzędną w porownaniu i z pracą czy czymkolwiek innym, a już na pewno ważniejsze jest od takiej głupiej pindy jak ty, która nie ma nic do roboty to może łaskawie zrobić coś dla tej swojej cudownej firmy i zastąpić koleżankę, gdy ta jest w potrzebie![/quote]Popieram! 🙂
[b]gość, 02-05-14, 23:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 20:45 napisał(a):[/b]Bo Polki już w 3 miesiącu ciąży biorą zwolnienie lekarskie (przecież ciąża to groźna choroba) żeby leżeć do góry dupskiem z michą chipsów i nutellą. Następnie karzą się przez wszystkich traktować jakby były świętymi krowami, bo wszystko im się należy. Pracowałam z dziewczyną, która miała półroczne dziecko. I zgadnijcie kto musiał za nią zapi**dalać jak jej bachor dostał sraczki i zadzwoniła,że nie przyjdzie do roboty. Dziecko zawsze było dla niej wymówką.Ty tez bylas kiedyś “bachorem” a twoja leniwa matka, jak to ujalas święta krowa również podcierala twój obsrany tylek. I teraz pewnie zastanawia się czy bylo warto skoro taka “mądra” wyroslas…
[b]gość, 02-05-14, 20:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:48 napisał(a):[/b]Zdecydowanie zbyt wczesnie nosic takiego niemowlaczka w nosidelkuojojojo nie posraj się. jej obsraniec , jej sprawa.[/quote]Lecz sie
[b]gość, 02-05-14, 20:45 napisał(a):[/b]Bo Polki już w 3 miesiącu ciąży biorą zwolnienie lekarskie (przecież ciąża to groźna choroba) żeby leżeć do góry dupskiem z michą chipsów i nutellą. Następnie karzą się przez wszystkich traktować jakby były świętymi krowami, bo wszystko im się należy. Pracowałam z dziewczyną, która miała półroczne dziecko. I zgadnijcie kto musiał za nią zapi**dalać jak jej bachor dostał sraczki i zadzwoniła,że nie przyjdzie do roboty. Dziecko zawsze było dla niej wymówką.A ty gówno wiesz co robią Polki tumanie.
No niesamowite,bo w Polsce nie wychodzimy po porodzie z domu, a już na pewno nie na spacer z dzieckiem:)
Do nas tez wróciła niedawno dziewczyna po urodzeniu dziecka. Jest dalej świetnym pracownikiem. Obowiązkowa, solidna, pracowita i nigdy nie narzeka, a nie ma łatwo. To zależy od charakteru. Więc darujcie sobie stereotypy. Pozdrawiam wszystkie młode mamy, w tym kraju naprawdę nie jest Wam lekko.
[b]gość, 02-05-14, 20:09 napisał(a):[/b]wal się pi**ao 🙂 gdybyś nie wyglądała tak samo to nie próbowałabyś za wszelką cenę przekonać innych , że to nie są kacze nogi jak każdy widzi, że są. Mogłaś zamiast po długi tułów postać w kolejce po coś innego.Po dobry wzrok, jak ty zapewne, bo w kolejce po rozum to cię raczej nikt nie spotkał.A ty moglas postac w kolejce po rozum bo widze ze bozia poskapila
Do nas kkkkkkkkkkkkk
[b]gość, 02-05-14, 20:45 napisał(a):[/b]Bo Polki już w 3 miesiącu ciąży biorą zwolnienie lekarskie (przecież ciąża to groźna choroba) żeby leżeć do góry dupskiem z michą chipsów i nutellą. Następnie karzą się przez wszystkich traktować jakby były świętymi krowami, bo wszystko im się należy. Pracowałam z dziewczyną, która miała półroczne dziecko. I zgadnijcie kto musiał za nią zapi**dalać jak jej bachor dostał sraczki i zadzwoniła,że nie przyjdzie do roboty. Dziecko zawsze było dla niej wymówką.Cholerny, bezdzietny pierd.olcu niech do ciebie dotrze, że to dziecko tej koleżanki będzie zapieprzać na twoją emeryturę i wbij sobie do głowy, że dziecko i jego zdrowie jest wartością nadrzędną w porownaniu i z pracą czy czymkolwiek innym, a już na pewno ważniejsze jest od takiej głupiej pindy jak ty, która nie ma nic do roboty to może łaskawie zrobić coś dla tej swojej cudownej firmy i zastąpić koleżankę, gdy ta jest w potrzebie!
ale kaczuszka
Bo Polki już w 3 miesiącu ciąży biorą zwolnienie lekarskie (przecież ciąża to groźna choroba) żeby leżeć do góry dupskiem z michą chipsów i nutellą. Następnie karzą się przez wszystkich traktować jakby były świętymi krowami, bo wszystko im się należy. Pracowałam z dziewczyną, która miała półroczne dziecko. I zgadnijcie kto musiał za nią zapi**dalać jak jej bachor dostał sraczki i zadzwoniła,że nie przyjdzie do roboty. Dziecko zawsze było dla niej wymówką.
[b]gość, 02-05-14, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 16:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 13:20 napisał(a):[/b]A ja wspolczuje twojej matce, bo sadzac po twojej wypowiedzi poswiecila ci wiecej czasu a i tak wyrosl ograniczony i niemyslacy czlowiek. Dziecko nie oznacza, ze nalezy zamknac sie w domu i zajmowac nim. To raz. Dwa – dziecko ma dwoje rodzicow i rownie dobrze ojcu tego dziecka mozesz zadac takie pytanie. Trzy – skoro autorke stac na ipiekunke to ja problemu nie widze bo maly dzieciak potrzebuje sie najesc, wyspac i wysrac a do tego wystarczy ktokolwiek. Budowanie wiezi itd – zalamuje mnie to gadanie, matki tak sobie wmawiaja bo nie moga uwierzyc, ze nie sa niezastapione i ich dzieciotkom obojetne kto im tylek wytrze.A piersią też tata nakarmi?Nie, ale może mu podać butelkę z odciągniętym wcześniej mlekiem mamy..[/quote]Jeśli masz ochotę zasuwać na dwóch etatach, żeby utrzymać rodzinę, podczas gdy twój mąż będzie karmił dziecko odciągniętym pokarmem, to droga wolna, ja jednak pozostanę przy bardziej dogodnym podziale ról, bo póki co realia w Polsce są takie, że mężczyźni zarabiają lepiej i więcej niż kobiety. Wolę być matką Polką niż matką zajechaną na śmierć.[/quote]Ja w ogóle nie rozumiem, po cholerę wypowiadają się te ekspertki z Bożej łaski. Zajdź w ciążę najpierw jedna z drugą, pochodź 9 m-cy, poczuj w sobie ruchy dziecka, urodź, zobacz, jak to jest, kiedy położą ci na piersiach człowieczka, którego stworzyłaś (nie sama, oczywiście;)), spójrz mu w oczy, a potem pogadamy, czym jest więź miedzy tobą a dzieckiem i czy dziecko bardziej potrzebuje taty, babci, sąsiadki, listonoszki, czy ciebie.
wal się pi**ao 🙂 gdybyś nie wyglądała tak samo to nie próbowałabyś za wszelką cenę przekonać innych , że to nie są kacze nogi jak każdy widzi, że są. Mogłaś zamiast po długi tułów postać w kolejce po coś innego.Po dobry wzrok, jak ty zapewne, bo w kolejce po rozum to cię raczej nikt nie spotkał.
[b]gość, 02-05-14, 19:48 napisał(a):[/b]Zdecydowanie zbyt wczesnie nosic takiego niemowlaczka w nosidelkuojojojo nie posraj się. jej obsraniec , jej sprawa.
[b]gość, 02-05-14, 19:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:10 napisał(a):[/b]Biedna! Ponad 170 cm wzrostu a nogi krótsze niż u dziewczyn ze wzrostem 160 cm. a buzia śliczna.[/quoteno nogi nieproporcjonalne do wzrostu (zbyt krótkie) wyglądają tak samo paskudnie u niskich jak i wysokich kobiety. Wygląda się jak niedorozwój. Zwłaszcza przy wysokim wzroście to jest bardzo widoczne. A ona tu ma jeszcze obcasy. masakra.Niedorozwój to jesteś ty.
[b]gość, 02-05-14, 19:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:23 napisał(a):[/b]Ona nie ma krótkich nóg, tylko raz że troszkę przytyła w ciąży, a jej akurat idzie w nogi (mi zresztą też), dwa że te spodnie i buty skracają je optycznie. Jak zrzuci parę kilo (wymóg szołbiznesu, nie żeby źle wyglądała), założy szpile i odsłoni nogi to się wam będą wydawały zgrabne i długie.A zresztą, o czym tu gadać. Po ciąży wygląda i tak sto razy lepiej, niż 100% z was ;)Ależ oczywiście, że ma krótkie, kacze nogi. W ogóle nieproporcjonalne do wzrotu. To widać na każdym zdjęciu. Nie tylko jak jest tak ubrana. Jest dość wysoka i co z tego jak wszytko poszło w tułów. Nie wiem po co oszukiwać samego siebie. Przecież to nie znaczy , że jest gorsza. Taką ma budowę i już.[/quote]Kacze nogi to ma Beyonce, Wilde ma masywne nogi, nawet jak była bardzo szczupła to nogi ma mocno zbudowane. Ale nie są kacze.[/quote]Są kacze i to bardzo. Aż tak bardzo, że rzuca się to w oczy. Kacze nogi to nie jest niski wzrost tylko nogi , które nie stanowią minimum 50% długości danego człowieka. I ona tak ma. Zakłamujesz rzeczywistość bo pewnie też podobnie wyglądasz. Oszukuj się dalej.[/quote]Hahaha, najbardziej rozpierdzielają mnie te wszystkie wróżki na kozaku które wiedzą kto siedzi po drugiej stronie monitora i jak wygląda. Goń się, idiotko!
[b]gość, 02-05-14, 19:10 napisał(a):[/b]Biedna! Ponad 170 cm wzrostu a nogi krótsze niż u dziewczyn ze wzrostem 160 cm. a buzia śliczna.No, zaburzone ma proporcje bardzo. Ale i tak śliczna jest. Nikt nie jest doskonały.
[b]gość, 02-05-14, 19:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:23 napisał(a):[/b]Ona nie ma krótkich nóg, tylko raz że troszkę przytyła w ciąży, a jej akurat idzie w nogi (mi zresztą też), dwa że te spodnie i buty skracają je optycznie. /quote]Ależ oczywiście, że ma krótkie, kacze nogi. Kacze nogi to ma Beyonce, Wilde ma masywne nogi, nawet jak była bardzo szczupła to nogi ma mocno zbudowane. Ale nie są kacze.[/quote]Są kacze i to bardzo. Aż tak bardzo, że rzuca się to w oczy. Kacze nogi to nie jest niski wzrost tylko nogi , które nie stanowią minimum 50% długości danego człowieka. I ona tak ma. Zakłamujesz rzeczywistość bo pewnie też podobnie wyglądasz. Oszukuj się dalej.[/quote]Koronny argument użytkowniczek Kozaka – masz tak samo, jesteś takim samym pasztetem, jesteś tak samo otyła… To już nawet śmieszne nie jest. Kiedy do was dotrze, półgłówki bezmózgie, że taki argument to nie jest ŻADEN argument?
[b]gość, 02-05-14, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:23 napisał(a):[/b]Ona nie ma krótkich nóg, tylko raz że troszkę przytyła w ciąży, a jej akurat idzie w nogi (mi zresztą też), dwa że te spodnie i buty skracają je optycznie. Jak zrzuci parę kilo (wymóg szołbiznesu, nie żeby źle wyglądała), założy szpile i odsłoni nogi to się wam będą wydawały zgrabne i długie.A zresztą, o czym tu gadać. Po ciąży wygląda i tak sto razy lepiej, niż 100% z was ;)Ależ oczywiście, że ma krótkie, kacze nogi. W ogóle nieproporcjonalne do wzrotu. To widać na każdym zdjęciu. Nie tylko jak jest tak ubrana. Jest dość wysoka i co z tego jak wszytko poszło w tułów. Nie wiem po co oszukiwać samego siebie. Przecież to nie znaczy , że jest gorsza. Taką ma budowę i już.[/quote]Kacze nogi to ma Beyonce, Wilde ma masywne nogi, nawet jak była bardzo szczupła to nogi ma mocno zbudowane. Ale nie są kacze.[/quote]Są kacze i to bardzo. Aż tak bardzo, że rzuca się to w oczy. Kacze nogi to nie jest niski wzrost tylko nogi , które nie stanowią minimum 50% długości danego człowieka. I ona tak ma. Zakłamujesz rzeczywistość bo pewnie też podobnie wyglądasz. Oszukuj się dalej.[/quote]Hahaha, najbardziej rozpierdzielają mnie te wszystkie wróżki na kozaku które wiedzą kto siedzi po drugiej stronie monitora i jak wygląda. Goń się, idiotko![/quote]wal się pizdo 🙂 gdybyś nie wyglądała tak samo to nie próbowałabyś za wszelką cenę przekonać innych , że to nie są kacze nogi jak każdy widzi, że są. Mogłaś zamiast po długi tułów postać w kolejce po coś innego.
[b]gość, 02-05-14, 19:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:23 napisał(a):[/b]Ona nie ma krótkich nóg, tylko raz że troszkę przytyła w ciąży, a jej akurat idzie w nogi (mi zresztą też), dwa że te spodnie i buty skracają je optycznie. Jak zrzuci parę kilo (wymóg szołbiznesu, nie żeby źle wyglądała), założy szpile i odsłoni nogi to się wam będą wydawały zgrabne i długie.A zresztą, o czym tu gadać. Po ciąży wygląda i tak sto razy lepiej, niż 100% z was ;)Ależ oczywiście, że ma krótkie, kacze nogi. W ogóle nieproporcjonalne do wzrotu. To widać na każdym zdjęciu. Nie tylko jak jest tak ubrana. Jest dość wysoka i co z tego jak wszytko poszło w tułów. Nie wiem po co oszukiwać samego siebie. Przecież to nie znaczy , że jest gorsza. Taką ma budowę i już.[/quote]Kacze nogi to ma Beyonce, Wilde ma masywne nogi, nawet jak była bardzo szczupła to nogi ma mocno zbudowane. Ale nie są kacze.[/quote]Są kacze i to bardzo. Aż tak bardzo, że rzuca się to w oczy. Kacze nogi to nie jest niski wzrost tylko nogi , które nie stanowią minimum 50% długości danego człowieka. I ona tak ma. Zakłamujesz rzeczywistość bo pewnie też podobnie wyglądasz. Oszukuj się dalej.
[b]gość, 02-05-14, 19:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:36 napisał(a):[/b]co za żal i buractwo wyłania się z tych komentarzy,potraficie tylko wszystkich wkoło krytykować kuźwa idealne panie,pokażcie swoje mordy i tyłki,krytykujecie i opluwacie dziewczynę która tydzień temu urodziła dziecko i wygląda naprawdę bosko,a Wy wylewające na nią żółć wredne wstrętne babska pewnie na co dzień przed sobą nosicie takie wielkie brzuszyska jak Olivia miała pod koniec ciązy,stąd Wasza frustracja,zapchajcie się swoją żółcią mały jedne100% prawdy[/quote]Albo i 200%.
[b]gość, 02-05-14, 19:48 napisał(a):[/b]Zdecydowanie zbyt wczesnie nosic takiego niemowlaczka w nosidelkuMam takie samo nosidełko, tylko w czerwonym kolorze. Głowa dziecka jest lekko podtrzymywana i nadaje się ono do noszenia malucha od urodzenia.
Zdecydowanie zbyt wczesnie nosic takiego niemowlaczka w nosidelku
[b]gość, 02-05-14, 19:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 19:23 napisał(a):[/b]Ona nie ma krótkich nóg, tylko raz że troszkę przytyła w ciąży, a jej akurat idzie w nogi (mi zresztą też), dwa że te spodnie i buty skracają je optycznie. Jak zrzuci parę kilo (wymóg szołbiznesu, nie żeby źle wyglądała), założy szpile i odsłoni nogi to się wam będą wydawały zgrabne i długie.A zresztą, o czym tu gadać. Po ciąży wygląda i tak sto razy lepiej, niż 100% z was ;)Ależ oczywiście, że ma krótkie, kacze nogi. W ogóle nieproporcjonalne do wzrotu. To widać na każdym zdjęciu. Nie tylko jak jest tak ubrana. Jest dość wysoka i co z tego jak wszytko poszło w tułów. Nie wiem po co oszukiwać samego siebie. Przecież to nie znaczy , że jest gorsza. Taką ma budowę i już.[/quote]Kacze nogi to ma Beyonce, Wilde ma masywne nogi, nawet jak była bardzo szczupła to nogi ma mocno zbudowane. Ale nie są kacze.
[b]gość, 02-05-14, 19:23 napisał(a):[/b]Ona nie ma krótkich nóg, tylko raz że troszkę przytyła w ciąży, a jej akurat idzie w nogi (mi zresztą też), dwa że te spodnie i buty skracają je optycznie. Jak zrzuci parę kilo (wymóg szołbiznesu, nie żeby źle wyglądała), założy szpile i odsłoni nogi to się wam będą wydawały zgrabne i długie.A zresztą, o czym tu gadać. Po ciąży wygląda i tak sto razy lepiej, niż 100% z was ;)Ależ oczywiście, że ma krótkie, kacze nogi. W ogóle nieproporcjonalne do wzrotu. To widać na każdym zdjęciu. Nie tylko jak jest tak ubrana. Jest dość wysoka i co z tego jak wszytko poszło w tułów. Nie wiem po co oszukiwać samego siebie. Przecież to nie znaczy , że jest gorsza. Taką ma budowę i już.
[b]gość, 02-05-14, 19:36 napisał(a):[/b]co za żal i buractwo wyłania się z tych komentarzy,potraficie tylko wszystkich wkoło krytykować kuźwa idealne panie,pokażcie swoje mordy i tyłki,krytykujecie i opluwacie dziewczynę która tydzień temu urodziła dziecko i wygląda naprawdę bosko,a Wy wylewające na nią żółć wredne wstrętne babska pewnie na co dzień przed sobą nosicie takie wielkie brzuszyska jak Olivia miała pod koniec ciązy,stąd Wasza frustracja,zapchajcie się swoją żółcią mały jedne100% prawdy
[b]gość, 02-05-14, 19:10 napisał(a):[/b]Biedna! Ponad 170 cm wzrostu a nogi krótsze niż u dziewczyn ze wzrostem 160 cm. a buzia śliczna.[/quoteno nogi nieproporcjonalne do wzrostu (zbyt krótkie) wyglądają tak samo paskudnie u niskich jak i wysokich kobiety. Wygląda się jak niedorozwój. Zwłaszcza przy wysokim wzroście to jest bardzo widoczne. A ona tu ma jeszcze obcasy. masakra.
[b]gość, 02-05-14, 19:23 napisał(a):[/b]Ona nie ma krótkich nóg, tylko raz że troszkę przytyła w ciąży, a jej akurat idzie w nogi (mi zresztą też), dwa że te spodnie i buty skracają je optycznie. Jak zrzuci parę kilo (wymóg szołbiznesu, nie żeby źle wyglądała), założy szpile i odsłoni nogi to się wam będą wydawały zgrabne i długie.A zresztą, o czym tu gadać. Po ciąży wygląda i tak sto razy lepiej, niż 100% z was ;)[/quoteAleż oczywiście, że ma krótkie, kacze nogi. W ogóle nieproporcjonalne do wzrostu. To widać na każdym zdjęciu. Nie tylko jak jest tak ubrana. Jest dość wysoka i co z tego jak wszytko poszło w tułów. Nie wiem po co oszukiwać samego siebie. Przecież to nie znaczy , że jest gorsza. Taką ma budowę i już.
co za żal i buractwo wyłania się z tych komentarzy,potraficie tylko wszystkich wkoło krytykować kuźwa idealne panie,pokażcie swoje mordy i tyłki,krytykujecie i opluwacie dziewczynę która tydzień temu urodziła dziecko i wygląda naprawdę bosko,a Wy wylewające na nią żółć wredne wstrętne babska pewnie na co dzień przed sobą nosicie takie wielkie brzuszyska jak Olivia miała pod koniec ciązy,stąd Wasza frustracja,zapchajcie się swoją żółcią mały jedne
Ona nie ma krótkich nóg, tylko raz że troszkę przytyła w ciąży, a jej akurat idzie w nogi (mi zresztą też), dwa że te spodnie i buty skracają je optycznie. Jak zrzuci parę kilo (wymóg szołbiznesu, nie żeby źle wyglądała), założy szpile i odsłoni nogi to się wam będą wydawały zgrabne i długie.A zresztą, o czym tu gadać. Po ciąży wygląda i tak sto razy lepiej, niż 100% z was 😉
Ale niektórzy mają problemy. Sama szybko wróciłam do pracy i dziecko jest z nianią. Mój wybór , moja sprawa. Jeśli ktoś woli siedzieć z dzieckiem to niech siedzi, jego sprawa. Zajmijcie się swoimi dziećmi. Proste.
Biedna! Ponad 170 cm wzrostu a nogi krótsze niż u dziewczyn ze wzrostem 160 cm. a buzia śliczna.
[b]gość, 02-05-14, 16:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 13:20 napisał(a):[/b]A ja wspolczuje twojej matce, bo sadzac po twojej wypowiedzi poswiecila ci wiecej czasu a i tak wyrosl ograniczony i niemyslacy czlowiek. Dziecko nie oznacza, ze nalezy zamknac sie w domu i zajmowac nim. To raz. Dwa – dziecko ma dwoje rodzicow i rownie dobrze ojcu tego dziecka mozesz zadac takie pytanie. Trzy – skoro autorke stac na ipiekunke to ja problemu nie widze bo maly dzieciak potrzebuje sie najesc, wyspac i wysrac a do tego wystarczy ktokolwiek. Budowanie wiezi itd – zalamuje mnie to gadanie, matki tak sobie wmawiaja bo nie moga uwierzyc, ze nie sa niezastapione i ich dzieciotkom obojetne kto im tylek wytrze.A piersią też tata nakarmi?Nie, ale może mu podać butelkę z odciągniętym wcześniej mlekiem mamy..[/quote]Jeśli masz ochotę zasuwać na dwóch etatach, żeby utrzymać rodzinę, podczas gdy twój mąż będzie karmił dziecko odciągniętym pokarmem, to droga wolna, ja jednak pozostanę przy bardziej dogodnym podziale ról, bo póki co realia w Polsce są takie, że mężczyźni zarabiają lepiej i więcej niż kobiety. Wolę być matką Polką niż matką zajechaną na śmierć.
[b]gość, 02-05-14, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 16:54 napisał(a):[/b]Na kozaku siedzi najgorsze, najwredniejsze, najbardziej sfrustrowane polactwo w sieci.I buractwo 🙂 oraz wielcy teologowie….znawcy w kazdej dziedzinie….[/quote]To co jestescie masochistkami? Bo skoro takie zorientowane,to chyba musicie tu czesto przesiadywac?
O taaak, znawców w każdej dziedzinie tutaj jest pod dostatkiem. Kozak = kuźnia intelektu. A że wszystko okraszone jadem, zawiścią, chamstwem, prostactwem? No cóż, demonom intelektu wolno więcej, niż zwykłym śmiertelnikom.
[b]gość, 02-05-14, 16:54 napisał(a):[/b]Na kozaku siedzi najgorsze, najwredniejsze, najbardziej sfrustrowane polactwo w sieci.I buractwo 🙂 oraz wielcy teologowie….znawcy w kazdej dziedzinie….
To racja. Cynizm, pustka, powierzchowność. To obraz, jaki wyłania się z komentarzy pod niemal każdym artykułem.
[b]gość, 02-05-14, 18:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 16:54 napisał(a):[/b]Na kozaku siedzi najgorsze, najwredniejsze, najbardziej sfrustrowane polactwo w sieci.I buractwo 🙂 oraz wielcy teologowie….znawcy w kazdej dziedzinie….[/quote]To co jestescie masochistkami? Bo skoro takie zorientowane,to chyba musicie tu czesto przesiadywac?[/quote]Ja tu wchodzę nie tyle dla plotek, ile dla komentarzy. Całe spektrum zaburzeń psychicznych się tu objawia. Rzadko kiedy komentuje, bo tu nie ma miejsca na jakąkolwiek dyskusję, bo jak się już jakaś rozwinie, to wraz z nią płynie potok rzadkiej za przeproszeniem sraki, ale podczytuję sobie i zastanawiam się dokąd ten świat zmierza.Zresztą, to nie tylko domena kozaka, bo nawet pozujące na opiniotwórcze portale reprezentują podobny kloaczny poziom. W polskim internecie jest zdecydowanie więcej chamstwa, niż w angielskim czy amerykańskim.
Na kozaku siedzi najgorsze, najwredniejsze, najbardziej sfrustrowane polactwo w sieci.
[b]gość, 02-05-14, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 15:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 10:13 napisał(a):[/b]chuda jest a to zaledwie tydzień po porodzie :)Chuda? W którym miejscu? Nogi strasznie grube, a chyba z ciążą niewiele mają wspólnego no chyba, że ona zawsze miała takie grube nogi. Nie kojarzę tej kobiety…[/quote]Strasznie grube? Lecz się.[/quote]No dokladnie, to nie sa grube nogi, ona niby szczupla a dól ma dosyc masywny ale nie gruby.[/quote]strasznie masywne ma uda. Ocierają się o stwierdzenie grube[/quote]A ja mam przerwe miedzy udami i tez to nikomu sie nie podoba
[b]gość, 02-05-14, 13:20 napisał(a):[/b]A ja wspolczuje twojej matce, bo sadzac po twojej wypowiedzi poswiecila ci wiecej czasu a i tak wyrosl ograniczony i niemyslacy czlowiek. Dziecko nie oznacza, ze nalezy zamknac sie w domu i zajmowac nim. To raz. Dwa – dziecko ma dwoje rodzicow i rownie dobrze ojcu tego dziecka mozesz zadac takie pytanie. Trzy – skoro autorke stac na ipiekunke to ja problemu nie widze bo maly dzieciak potrzebuje sie najesc, wyspac i wysrac a do tego wystarczy ktokolwiek. Budowanie wiezi itd – zalamuje mnie to gadanie, matki tak sobie wmawiaja bo nie moga uwierzyc, ze nie sa niezastapione i ich dzieciotkom obojetne kto im tylek wytrze.A piersią też tata nakarmi?Nie, ale może mu podać butelkę z odciągniętym wcześniej mlekiem mamy..
[b]gość, 02-05-14, 15:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 13:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 13:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 11:57 napisał(a):[/b][quote]A ja wspolczuje twojej matce, bo sadzac po twojej wypowiedzi poswiecila ci wiecej czasu a i tak wyrosl ograniczony i niemyslacy czlowiek. Dziecko nie oznacza, ze nalezy zamknac sie w domu i zajmowac nim. To raz. Dwa – dziecko ma dwoje rodzicow i rownie dobrze ojcu tego dziecka mozesz zadac takie pytanie. Trzy – skoro autorke stac na ipiekunke to ja problemu nie widze bo maly dzieciak potrzebuje sie najesc, wyspac i wysrac a do tego wystarczy ktokolwiek. Budowanie wiezi itd – zalamuje mnie to gadanie, matki tak sobie wmawiaja bo nie moga uwierzyc, ze nie sa niezastapione i ich dzieciotkom obojetne kto im tylek wytrze.I jak tu się dziwić, że tyle niedorozwojów emocjonalnych nas otacza, skoro takie indywiduua się rozmnażają…Żeby prowadzić samochód, trzeba mieć prawo jazdy, żeby mieć dziecko nie trzeba niczego poza jajeczkiem i dawcą spermy. Zero wiedzy, zero przygotowania, a przede wszystkim zero pokory wobec życiowej roli jaką jest macierzyństwo.I nie, nie jestem jeszcze matką, nie wiem czy kiedykolwiek będę.[/quote]Nie wiesz, czy będziesz bo jesteś niedorozwojem emocjonalnym?[/quote]Co za tępe zdanie z logicznego punktu widzenia. Nie dość, że jest niedorozwojem emocjonalnym, to dodatkowo intelektualnym..HahHaa[/quote]Podpisuje sie pod pierwszym komentarzem. Tu siedzą praktycznie same idiotki z gimnazjum i zawodówek, ew. liceów którym sie wydaje że jak mają dostęp do neta to sa w stanie wczuć sie w każdą możliwą rolę i się wymądrzają. Idiotki i tyle, olać, nie odpisywać, życie jej jeszcze boleśnie dojedzie…[/quote]Chyba wole te gimbusiary niż matki polki robiące z siebie męczennice i oczekujące orderów i noszenia na rękach za urodzenie bachora.
To NIE jest świetna figura. Dobrze wyglądała księżna Kate po urodzeniu (nie mówię o brzuchu), a nie ona. Szczupła to nie jest, nie ma się czym zachwycać.
[b]gość, 02-05-14, 15:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 10:13 napisał(a):[/b]chuda jest a to zaledwie tydzień po porodzie :)Chuda? W którym miejscu? Nogi strasznie grube, a chyba z ciążą niewiele mają wspólnego no chyba, że ona zawsze miała takie grube nogi. Nie kojarzę tej kobiety…[/quote]Strasznie grube? Lecz się.[/quote]No dokladnie, to nie sa grube nogi, ona niby szczupla a dól ma dosyc masywny ale nie gruby.[/quote]strasznie masywne ma uda. Ocierają się o stwierdzenie grube
[b]gość, 02-05-14, 13:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 13:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 11:57 napisał(a):[/b][quote]A ja wspolczuje twojej matce, bo sadzac po twojej wypowiedzi poswiecila ci wiecej czasu a i tak wyrosl ograniczony i niemyslacy czlowiek. Dziecko nie oznacza, ze nalezy zamknac sie w domu i zajmowac nim. To raz. Dwa – dziecko ma dwoje rodzicow i rownie dobrze ojcu tego dziecka mozesz zadac takie pytanie. Trzy – skoro autorke stac na ipiekunke to ja problemu nie widze bo maly dzieciak potrzebuje sie najesc, wyspac i wysrac a do tego wystarczy ktokolwiek. Budowanie wiezi itd – zalamuje mnie to gadanie, matki tak sobie wmawiaja bo nie moga uwierzyc, ze nie sa niezastapione i ich dzieciotkom obojetne kto im tylek wytrze.I jak tu się dziwić, że tyle niedorozwojów emocjonalnych nas otacza, skoro takie indywiduua się rozmnażają…Żeby prowadzić samochód, trzeba mieć prawo jazdy, żeby mieć dziecko nie trzeba niczego poza jajeczkiem i dawcą spermy. Zero wiedzy, zero przygotowania, a przede wszystkim zero pokory wobec życiowej roli jaką jest macierzyństwo.I nie, nie jestem jeszcze matką, nie wiem czy kiedykolwiek będę.[/quote]Nie wiesz, czy będziesz bo jesteś niedorozwojem emocjonalnym?[/quote]Co za tępe zdanie z logicznego punktu widzenia. Nie dość, że jest niedorozwojem emocjonalnym, to dodatkowo intelektualnym..HahHaa[/quote]Podpisuje sie pod pierwszym komentarzem. Tu siedzą praktycznie same idiotki z gimnazjum i zawodówek, ew. liceów którym sie wydaje że jak mają dostęp do neta to sa w stanie wczuć sie w każdą możliwą rolę i się wymądrzają. Idiotki i tyle, olać, nie odpisywać, życie jej jeszcze boleśnie dojedzie…
[b]gość, 02-05-14, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-05-14, 10:13 napisał(a):[/b]chuda jest a to zaledwie tydzień po porodzie :)Chuda? W którym miejscu? Nogi strasznie grube, a chyba z ciążą niewiele mają wspólnego no chyba, że ona zawsze miała takie grube nogi. Nie kojarzę tej kobiety…[/quote]Strasznie grube? Lecz się.