Olivia Wilde urodziła i pokazała synka! (FOTO)

1-R1 1-R1

Jeszcze kilka dni temu Olivia Wilde spacerowała po Nowym Jorku – ubrana “na luzie” i ze sporym brzuszkiem. Zachwycaliśmy się wtedy świetną formą aktorki, która miała rodzić za dwa tygodnie.

Jednak to wczoraj syn Olivii zdecydował się na poznanie świata.

Panie i panowie, Otis Alexander Sudeikis opuścił budynek. Ja jestem budynkiem – żartobliwie napisała Wilde.

Jason Sudeikis podobno pęka z dumy!

Gratulacje!

&nbsp
Oliva Wilde urodziła i pokazała synka! (FOTO)

Oliva Wilde urodziła i pokazała synka! (FOTO)

Oliva Wilde urodziła i pokazała synka! (FOTO)

Oliva Wilde urodziła i pokazała synka! (FOTO)

Oliva Wilde urodziła i pokazała synka! (FOTO)

Oliva Wilde urodziła i pokazała synka! (FOTO)

   
55 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 25-04-14, 09:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 22:03 napisał(a):[/b]Otis… jak te windy? Teraz chodzi mi po głowie skojarzenie z jakąś książką czy opowiadaniem, gdzie pojawiała się ta winda… kurde, pomoże ktoś sobie przypomnieć?kissing in manhattan? schicklera? to masz na myśli?[/quote]Nie wiem, nie mogę sobie przypomnieć, ale możliwe.[/quote]w skazanym na śmierć był motyw z windami Otis jak uciekali z sądu czy coś takiego/ 2 albo 3 sezon:)[/quote]Motyw z winda i Otisem byl w filmie Kate i Leopold z Meg Ryean i Hugh Jackmanem 😉 Otis byl kolesiem ktory z wczasach Leopolda wozil ludzi winda, w czasach Kate Otis bylo juz logiem firmy ktora robila windy domyslnie dlatego, ze to Leopold skonstruowal pierwsza winde 😉

[b]gość, 25-04-14, 12:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-04-14, 09:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 22:03 napisał(a):[/b]Otis… jak te windy? Teraz chodzi mi po głowie skojarzenie z jakąś książką czy opowiadaniem, gdzie pojawiała się ta winda… kurde, pomoże ktoś sobie przypomnieć?kissing in manhattan? schicklera? to masz na myśli?[/quote]Nie wiem, nie mogę sobie przypomnieć, ale możliwe.[/quote]w skazanym na śmierć był motyw z windami Otis jak uciekali z sądu czy coś takiego/ 2 albo 3 sezon:)[/quote]Motyw z winda i Otisem byl w filmie Kate i Leopold z Meg Ryean i Hugh Jackmanem 😉 Otis byl kolesiem ktory z wczasach Leopolda wozil ludzi winda, w czasach Kate Otis bylo juz logiem firmy ktora robila windy domyslnie dlatego, ze to Leopold skonstruowal pierwsza winde ;)[/quote]Tak, właśnie o to mi chodziło, nagłowiłam się i i tak bym na to nie wpadła. Dzięki, kobiety! 😀

[b]gość, 24-04-14, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 22:03 napisał(a):[/b]Otis… jak te windy? Teraz chodzi mi po głowie skojarzenie z jakąś książką czy opowiadaniem, gdzie pojawiała się ta winda… kurde, pomoże ktoś sobie przypomnieć?kissing in manhattan? schicklera? to masz na myśli?[/quote]Nie wiem, nie mogę sobie przypomnieć, ale możliwe.[/quote]w skazanym na śmierć był motyw z windami Otis jak uciekali z sądu czy coś takiego/ 2 albo 3 sezon:)

o co chodzi z tym informowaniem całego świata o narodzinach dziecka i pstrykaniu fotek?

Otis… jak te windy? Teraz chodzi mi po głowie skojarzenie z jakąś książką czy opowiadaniem, gdzie pojawiała się ta winda… kurde, pomoże ktoś sobie przypomnieć?

[b]gość, 24-04-14, 22:03 napisał(a):[/b]Otis… jak te windy? Teraz chodzi mi po głowie skojarzenie z jakąś książką czy opowiadaniem, gdzie pojawiała się ta winda… kurde, pomoże ktoś sobie przypomnieć?kissing in manhattan? schicklera? to masz na myśli?

całkiem normalne imie jak na dziecko zagramanicznej gwiazdy

oj, wy prostaczki, które pod byle artykułem wylewacie swoje puste przemyślenia i żale, weźcie się nauczcie kultury, której w domu waszym nie było i jak nie macie nic mądrego do napisania to milczcie, bo ‘lepiej czasem nie odzywać się i wydawać głupim, niż odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości’

[b]gość, 24-04-14, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 22:03 napisał(a):[/b]Otis… jak te windy? Teraz chodzi mi po głowie skojarzenie z jakąś książką czy opowiadaniem, gdzie pojawiała się ta winda… kurde, pomoże ktoś sobie przypomnieć?kissing in manhattan? schicklera? to masz na myśli?[/quote]Nie wiem, nie mogę sobie przypomnieć, ale możliwe.

[b]gość, 24-04-14, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 17:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 15:17 napisał(a):[/b]ale piszecie bzdury z tymi dolegliwosciami po ciazy, ja sama urodzilam 2 synow rok po roku i jakos nie mialam zadnych dolegliwosci w ciazy dobrze sie czulam pracowalm do ostanich dni, po urodzeniu nie mialam zadnych problemow z moczem i innymi dlatego w cizy o siebie dblam bralam witaminy, jadlam zdrowo, cwiczylam w miare mozliwosci, a wiekszosc tak narzekajacych kobiet to wlasnie te leniwe w ciazy co siedza na L4 jak tylko dowiedza sie ze sa w ciazy, jedza nie dla dwoje tylko za dwoch, ciagle siedza na kanapie i marudza ze je cos boli a pozniej placza ze ciza zniszczyla im zycie, wiec bez przesady, tylki do gory i dbac o siebie i dziecko w ciazy a nie pozniej plakac nad rozlanym mlekiem.Wy.pierdalac z tym z kozaka. Podadac sobie o zdrowiu i bachorach na torum do tego stworzonym. Malo to jakichs tam “Mamo to ja”????[/quote]To może niech i artykuły na ten temat przestaną się pojawiać? Bo co nie wejdę widzę nabrzmiałe żylaste mleczne doje, wielkie spasione ciążą dupska i brzuszyska jak u maciory. A wolałabym poczytać ploteczki a nie że ktoś właśnie ma szwy na cip*e.[/quote]No i jestem ZA!!! Ktos jeszcze??

Dorosłe baby a pieprzą głupoty jak głupie nastolatki. Te, które dzieci nazywają bachorami muszą być chore. Co z tego, że nie cierpisz i nie chcesz ich mieć. Ja również, ale to nie powód by się tak wyrażać o niewinnych dzieciach. Każda z was była kiedyś takim “bachorem” i wasze matki musiały się z wami użerać.

Otis Sudeikis? No trzymajcie mnie…

[b]gość, 24-04-14, 17:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 15:17 napisał(a):[/b]ale piszecie bzdury z tymi dolegliwosciami po ciazy, ja sama urodzilam 2 synow rok po roku i jakos nie mialam zadnych dolegliwosci w ciazy dobrze sie czulam pracowalm do ostanich dni, po urodzeniu nie mialam zadnych problemow z moczem i innymi dlatego w cizy o siebie dblam bralam witaminy, jadlam zdrowo, cwiczylam w miare mozliwosci, a wiekszosc tak narzekajacych kobiet to wlasnie te leniwe w ciazy co siedza na L4 jak tylko dowiedza sie ze sa w ciazy, jedza nie dla dwoje tylko za dwoch, ciagle siedza na kanapie i marudza ze je cos boli a pozniej placza ze ciza zniszczyla im zycie, wiec bez przesady, tylki do gory i dbac o siebie i dziecko w ciazy a nie pozniej plakac nad rozlanym mlekiem.Wy.pierdalac z tym z kozaka. Podadac sobie o zdrowiu i bachorach na torum do tego stworzonym. Malo to jakichs tam “Mamo to ja”????[/quote]To może niech i artykuły na ten temat przestaną się pojawiać? Bo co nie wejdę widzę nabrzmiałe żylaste mleczne doje, wielkie spasione ciążą dupska i brzuszyska jak u maciory. A wolałabym poczytać ploteczki a nie że ktoś właśnie ma szwy na cip*e.

[b]gość, 24-04-14, 17:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 15:17 napisał(a):[/b]ale piszecie bzdury z tymi dolegliwosciami po ciazy, ja sama urodzilam 2 synow rok po roku i jakos nie mialam zadnych dolegliwosci w ciazy dobrze sie czulam pracowalm do ostanich dni, po urodzeniu nie mialam zadnych problemow z moczem i innymi dlatego w cizy o siebie dblam bralam witaminy, jadlam zdrowo, cwiczylam w miare mozliwosci, a wiekszosc tak narzekajacych kobiet to wlasnie te leniwe w ciazy co siedza na L4 jak tylko dowiedza sie ze sa w ciazy, jedza nie dla dwoje tylko za dwoch, ciagle siedza na kanapie i marudza ze je cos boli a pozniej placza ze ciza zniszczyla im zycie, wiec bez przesady, tylki do gory i dbac o siebie i dziecko w ciazy a nie pozniej plakac nad rozlanym mlekiem.Wy.pierdalac z tym z kozaka. Podadac sobie o zdrowiu i bachorach na torum do tego stworzonym. Malo to jakichs tam “Mamo to ja”????[/quote]Brawo!

[b]gość, 24-04-14, 15:39 napisał(a):[/b]No i komentarz sie nie dodal :/ To napisze tak w skrocie laski, co tak komentuja… Trzeba wiedziec, znac za i przeciw i swiadomie podejmowac decyzje o ciazy, rodzicielstwie. Przeciez nie trzeba i tez nie kazdy sie nadaje. A swoja droga, gdyby nasze matki tez tak sie przejmowaly tymi dolegliwosciami, to bysmy nie komentowaly bo by nas nie bylo. Takze cos za cos, ze tak powiem…Kiedyś też nasi dziadkowie i pradziadkowie walczyli na wojnach co nie oznacza, że mamy teraz z przyklaskiem wysyłać naszych kochanych mężczyzn z rodzin na wojny gdzieś w świat. Co to za durne tłumaczenie, że ktoś gdzieś kiedyś coś robił to w takim razie ja też powinnam. Każdy robi co chce i nich patrzy na siebie, a nie bo moja babka nie chodzi tak jej ciąża rozwaliła biodra, to ja też powinnam rodzić i z pokorą przyjmować cierpienie. Boże co za durne baby.

[b]gość, 24-04-14, 15:17 napisał(a):[/b]ale piszecie bzdury z tymi dolegliwosciami po ciazy, ja sama urodzilam 2 synow rok po roku i jakos nie mialam zadnych dolegliwosci w ciazy dobrze sie czulam pracowalm do ostanich dni, po urodzeniu nie mialam zadnych problemow z moczem i innymi dlatego w cizy o siebie dblam bralam witaminy, jadlam zdrowo, cwiczylam w miare mozliwosci, a wiekszosc tak narzekajacych kobiet to wlasnie te leniwe w ciazy co siedza na L4 jak tylko dowiedza sie ze sa w ciazy, jedza nie dla dwoje tylko za dwoch, ciagle siedza na kanapie i marudza ze je cos boli a pozniej placza ze ciza zniszczyla im zycie, wiec bez przesady, tylki do gory i dbac o siebie i dziecko w ciazy a nie pozniej plakac nad rozlanym mlekiem.Wy.pierdalac z tym z kozaka. Podadac sobie o zdrowiu i bachorach na torum do tego stworzonym. Malo to jakichs tam “Mamo to ja”????

[b]gość, 24-04-14, 15:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 14:06 napisał(a):[/b]Owszem są dolegliwości po porodzie ale trzeba nad nimi pracować !!!! Wszystko się da tylko trzeba chcieć i niestety tyłek ruszyć bo nic za darmo nie przychodzi!Z tego powodu zrobiłabym aborcję. Bo mało tego, że kobieta cierpi przez ciążę, później przez poród, później przez okres połogu, ciało na zewnątrz a zwłaszcza w środku ma zdewastowane, wygląda koszmarnie, włosy wypadają, jeszcze dzieciakiem trzeba się zajmować 24/7, zdrowie podupada i jeszcze się słyszy, że nie ma nic za darmo i na dobre zdrowie to sobie zapracować należy 😀 No to ja polecam nie zachodzić w ciążę bo to robota głupiego doprowadzić swój organizm i zdrowie do nędzy a później ciężko pracować (ciekawe niby co rozumiesz pod tym pojęciem) aby się doprowadzić do ładu? Chore baby!!! I jeszcze same to piszą![/quote]aborcje to powinna twoja matka przeprowadzić, nie byłoby takich kretynek na świecie, urodzilam juz 2 dzieci i żadnej ciąży nie żałuje, ktos kto nie doświadczył tego doznania nie ma prawa wypowiadac się na ten temat.

[b]gość, 24-04-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:25 napisał(a):[/b]Super ja tez mam synka 8 miesięcy. Przed porodem byłam okazem zdrowia, żadnych większych problemów a po porodzie dosłownie sie posypałam: problemy z jelitami, zakrzepy, migreny i tony leków. Nie mam siły czasem wstać z łóżka. :(ja mam podobnie po drugim dziecku[/quote]To trzymajcie się dziewczyny! Zdrówka. Będzie dobrze![/quote]Zregenerujecie się! Czas leczy :)[/quote]Moj syn ma 2 lata a ja nadal sie nie zregenerowalam 🙁 migrena, wieczne klopoty z zoladkiem, chuda jak patyk i since pod oczami. A wyniki niby dobre. Odpuszczam sobie drugie dziecko![/quote]Ja mam po dziecku niedobór magnezu i nie ważne jak się odzywiam i lekuje dalej niedobór. Kondycja włosów i paznokci mi się po porodzie pogorszyła dopiero teraz coś rusza, dwa lata po porodzie… masakra

Gratulacje, ale czemu nazwała synka marką windy :/

No i komentarz sie nie dodal :/ To napisze tak w skrocie laski, co tak komentuja… Trzeba wiedziec, znac za i przeciw i swiadomie podejmowac decyzje o ciazy, rodzicielstwie. Przeciez nie trzeba i tez nie kazdy sie nadaje. A swoja droga, gdyby nasze matki tez tak sie przejmowaly tymi dolegliwosciami, to bysmy nie komentowaly bo by nas nie bylo. Takze cos za cos, ze tak powiem…

[b]gość, 24-04-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 14:06 napisał(a):[/b]Owszem są dolegliwości po porodzie ale trzeba nad nimi pracować !!!! Wszystko się da tylko trzeba chcieć i niestety tyłek ruszyć bo nic za darmo nie przychodzi!Z tego powodu zrobiłabym aborcję. Bo mało tego, że kobieta cierpi przez ciążę, później przez poród, później przez okres połogu, ciało na zewnątrz a zwłaszcza w środku ma zdewastowane, wygląda koszmarnie, włosy wypadają, jeszcze dzieciakiem trzeba się zajmować 24/7, zdrowie podupada i jeszcze się słyszy, że nie ma nic za darmo i na dobre zdrowie to sobie zapracować należy 😀 No to ja polecam nie zachodzić w ciążę bo to robota głupiego doprowadzić swój organizm i zdrowie do nędzy a później ciężko pracować (ciekawe niby co rozumiesz pod tym pojęciem) aby się doprowadzić do ładu? Chore baby!!! I jeszcze same to piszą![/quote]wszystkie mohery na kozaku właśnie dostały zawału 🙂

ona ma taki lekko mongolski ryj albo ewentualnie jak oba z delikatnym zespołem dałna

[b]gość, 24-04-14, 13:05 napisał(a):[/b]Ja miałam cesarkę 8 miesięcy temu. Czy jest możliwe zeby po takim czasie dostac zakrzepu w płucach?nie

szczęśliwy tatuś jest podobno także ojcem dziecka January Jones

ale piszecie bzdury z tymi dolegliwosciami po ciazy, ja sama urodzilam 2 synow rok po roku i jakos nie mialam zadnych dolegliwosci w ciazy dobrze sie czulam pracowalm do ostanich dni, po urodzeniu nie mialam zadnych problemow z moczem i innymi dlatego w cizy o siebie dblam bralam witaminy, jadlam zdrowo, cwiczylam w miare mozliwosci, a wiekszosc tak narzekajacych kobiet to wlasnie te leniwe w ciazy co siedza na L4 jak tylko dowiedza sie ze sa w ciazy, jedza nie dla dwoje tylko za dwoch, ciagle siedza na kanapie i marudza ze je cos boli a pozniej placza ze ciza zniszczyla im zycie, wiec bez przesady, tylki do gory i dbac o siebie i dziecko w ciazy a nie pozniej plakac nad rozlanym mlekiem.

[b]gość, 24-04-14, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 13:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 12:01 napisał(a):[/b]ej laski wy tak serio o tych dolegliwościach po porodzie? bo to przerażające jest…. mojej kuzynce prawie wszystkie włosy wypadły po kilku ciążach, to jest jakiś horror o którym się w ogóle nie mówi w publicznym obiegu. bo po co? jeszcze idiotki przestaną rodzić.Najwięcej dowiesz się anonimowo w internecie bo przecież wprost na ulicy znajoma ci nie powie, ze właśnie kichnęła i zlała się prze to w majtki. Ja u siebie w rodzinie tez obserwuję i w sumie nawet jak u którejś nie jest tak źle to po pewnym czasie zaczynają wyłazić a to problemy ze skórą, a o z hormonami, a to z jelitami, a to znacznie pogarsza się jakaś inna dolegliwość sprzed ciąży. No tak to jest. Mimo wszystko większośc kobiet ci prawdy nie powie, bo po pierwsze wstyd, a po drugie to nie jest powód do dumy i chwalenia się.[/quote]Do tego powszechna jest cukrzyca, problemy z krzepliwością krwi…[/quote]Dziwne że kobiety jeszcze nie wymarły po tylu wiekach porodów![/quote]Nie wymarły ale z czym większość kobiet po ciążach musi żyć na co dzień nie mówi się na głos.

[b]gość, 24-04-14, 14:06 napisał(a):[/b]Owszem są dolegliwości po porodzie ale trzeba nad nimi pracować !!!! Wszystko się da tylko trzeba chcieć i niestety tyłek ruszyć bo nic za darmo nie przychodzi!Z tego powodu zrobiłabym aborcję. Bo mało tego, że kobieta cierpi przez ciążę, później przez poród, później przez okres połogu, ciało na zewnątrz a zwłaszcza w środku ma zdewastowane, wygląda koszmarnie, włosy wypadają, jeszcze dzieciakiem trzeba się zajmować 24/7, zdrowie podupada i jeszcze się słyszy, że nie ma nic za darmo i na dobre zdrowie to sobie zapracować należy 😀 No to ja polecam nie zachodzić w ciążę bo to robota głupiego doprowadzić swój organizm i zdrowie do nędzy a później ciężko pracować (ciekawe niby co rozumiesz pod tym pojęciem) aby się doprowadzić do ładu? Chore baby!!! I jeszcze same to piszą!

[b]gość, 24-04-14, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 13:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 12:01 napisał(a):[/b]ej laski wy tak serio o tych dolegliwościach po porodzie? bo to przerażające jest…. mojej kuzynce prawie wszystkie włosy wypadły po kilku ciążach, to jest jakiś horror o którym się w ogóle nie mówi w publicznym obiegu. bo po co? jeszcze idiotki przestaną rodzić.Najwięcej dowiesz się anonimowo w internecie bo przecież wprost na ulicy znajoma ci nie powie, ze właśnie kichnęła i zlała się prze to w majtki. Ja u siebie w rodzinie tez obserwuję i w sumie nawet jak u którejś nie jest tak źle to po pewnym czasie zaczynają wyłazić a to problemy ze skórą, a o z hormonami, a to z jelitami, a to znacznie pogarsza się jakaś inna dolegliwość sprzed ciąży. No tak to jest. Mimo wszystko większośc kobiet ci prawdy nie powie, bo po pierwsze wstyd, a po drugie to nie jest powód do dumy i chwalenia się.[/quote]Do tego powszechna jest cukrzyca, problemy z krzepliwością krwi…[/quote]Dziwne że kobiety jeszcze nie wymarły po tylu wiekach porodów![/quote]Owszem są dolegliwości po porodzie ale trzeba nad nimi pracować !!!! Wszystko się da tylko trzeba chcieć i niestety tyłek ruszyć bo nic za darmo nie przychodzi!

[b]gość, 24-04-14, 13:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 12:01 napisał(a):[/b]ej laski wy tak serio o tych dolegliwościach po porodzie? bo to przerażające jest…. mojej kuzynce prawie wszystkie włosy wypadły po kilku ciążach, to jest jakiś horror o którym się w ogóle nie mówi w publicznym obiegu. bo po co? jeszcze idiotki przestaną rodzić.Najwięcej dowiesz się anonimowo w internecie bo przecież wprost na ulicy znajoma ci nie powie, ze właśnie kichnęła i zlała się prze to w majtki. Ja u siebie w rodzinie tez obserwuję i w sumie nawet jak u którejś nie jest tak źle to po pewnym czasie zaczynają wyłazić a to problemy ze skórą, a o z hormonami, a to z jelitami, a to znacznie pogarsza się jakaś inna dolegliwość sprzed ciąży. No tak to jest. Mimo wszystko większośc kobiet ci prawdy nie powie, bo po pierwsze wstyd, a po drugie to nie jest powód do dumy i chwalenia się.[/quote]Do tego powszechna jest cukrzyca, problemy z krzepliwością krwi…[/quote]Dziwne że kobiety jeszcze nie wymarły po tylu wiekach porodów!

Słowa typowej matki. Swoje zdrowie nieważne, trzeba rodzić a w razie czego się pocieszać. “Sikam pod siebie ale mam bobaska”. Super![/quote]Chodziło mi o to, aby nie smucić się jeszcze bardziej pomimo gorszego zdrowia bo to nic nam nie da, tylko pogarsza samopoczucie. Zdrowie matki to super ważna rzecz, wiadomo i jak się słyszy takie historie to jest przerażające, ale mialam na mysli to, aby czasem spojrzeć na to z innej strony. Gdy takiej mamie chce się płakać z róznych powodów, bo młodym mamom wystarczy czasem byle pretekst, wiem coś o tym 😉 Niech czasem, gdy mają juz”kluchę”w gardle i łzy w oczach, spojrzały na to maleństwo i powiedziały sobie DAM RADĘ, łzy nie pomogą (a jak pomogą to też dobrze), muszę być silna DLA SIEBIE i dla NIEGO. Ja potrafie się w to wczuć i wyobrazam sobie, jak takim kobietom jest ciężko, dlatego sie wcale nie dziwie temu ze tutaj o tym pisza, bo emocje muszą miec jakies ujscie i bardzo dobrze, po co je tłumić, ale niektóre komentarze niepotrzebnie dokładają tej złej energii dodatkowo.

wiesz jak zaskarbić sobie miłość?http://www.bumovista.pl/zdjecia/i7841c

[b]gość, 24-04-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 12:01 napisał(a):[/b]ej laski wy tak serio o tych dolegliwościach po porodzie? bo to przerażające jest…. mojej kuzynce prawie wszystkie włosy wypadły po kilku ciążach, to jest jakiś horror o którym się w ogóle nie mówi w publicznym obiegu. bo po co? jeszcze idiotki przestaną rodzić.Najwięcej dowiesz się anonimowo w internecie bo przecież wprost na ulicy znajoma ci nie powie, ze właśnie kichnęła i zlała się prze to w majtki. Ja u siebie w rodzinie tez obserwuję i w sumie nawet jak u którejś nie jest tak źle to po pewnym czasie zaczynają wyłazić a to problemy ze skórą, a o z hormonami, a to z jelitami, a to znacznie pogarsza się jakaś inna dolegliwość sprzed ciąży. No tak to jest. Mimo wszystko większośc kobiet ci prawdy nie powie, bo po pierwsze wstyd, a po drugie to nie jest powód do dumy i chwalenia się.[/quote]Do tego powszechna jest cukrzyca, problemy z krzepliwością krwi…

Ja miałam cesarkę 8 miesięcy temu. Czy jest możliwe zeby po takim czasie dostac zakrzepu w płucach?

[b]gość, 24-04-14, 13:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 12:01 napisał(a):[/b]ej laski wy tak serio o tych dolegliwościach po porodzie? bo to przerażające jest…. mojej kuzynce prawie wszystkie włosy wypadły po kilku ciążach, to jest jakiś horror o którym się w ogóle nie mówi w publicznym obiegu. bo po co? jeszcze idiotki przestaną rodzić.Najwięcej dowiesz się anonimowo w internecie bo przecież wprost na ulicy znajoma ci nie powie, ze właśnie kichnęła i zlała się prze to w majtki. Ja u siebie w rodzinie tez obserwuję i w sumie nawet jak u którejś nie jest tak źle to po pewnym czasie zaczynają wyłazić a to problemy ze skórą, a o z hormonami, a to z jelitami, a to znacznie pogarsza się jakaś inna dolegliwość sprzed ciąży. No tak to jest. Mimo wszystko większośc kobiet ci prawdy nie powie, bo po pierwsze wstyd, a po drugie to nie jest powód do dumy i chwalenia się.[/quote]Zgadza się, nie każda się do tego przyzna, ale nie każda tez ma takie problemy. Na pewno nie jest to regułą. Mam roczne dziecko i jak dotychczas moje dobre zdrowie jakie było takie jest, włosy które wypadały po ciaży, odrastają na nowo. Jedynie kondycja skóry się pogorszyła, choć wróciłam do szczuplej z przed ciaży figury, bez wyrzeczeń, a piersi po karmieniu niestety też są mniejsze i bardziej sflaczałe. Tragedii nie ma 🙂 Także nie bójcie się rodzić, bo po pierwsze dziecko to cud, po drugie nie każda podupada na zdrowiu. A jesli się tak dzieje to trzeba pocieszać się tym jakie szczęście mamy posiadając zdrowe dziecko, bo ono jest najważniejsze :)[/quote]Słowa typowej matki. Swoje zdrowie nieważne, trzeba rodzić a w razie czego się pocieszać. “Sikam pod siebie ale mam bobaska”. Super!

[b]gość, 24-04-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 12:01 napisał(a):[/b]ej laski wy tak serio o tych dolegliwościach po porodzie? bo to przerażające jest…. mojej kuzynce prawie wszystkie włosy wypadły po kilku ciążach, to jest jakiś horror o którym się w ogóle nie mówi w publicznym obiegu. bo po co? jeszcze idiotki przestaną rodzić.Najwięcej dowiesz się anonimowo w internecie bo przecież wprost na ulicy znajoma ci nie powie, ze właśnie kichnęła i zlała się prze to w majtki. Ja u siebie w rodzinie tez obserwuję i w sumie nawet jak u którejś nie jest tak źle to po pewnym czasie zaczynają wyłazić a to problemy ze skórą, a o z hormonami, a to z jelitami, a to znacznie pogarsza się jakaś inna dolegliwość sprzed ciąży. No tak to jest. Mimo wszystko większośc kobiet ci prawdy nie powie, bo po pierwsze wstyd, a po drugie to nie jest powód do dumy i chwalenia się.[/quote]Zgadza się, nie każda się do tego przyzna, ale nie każda tez ma takie problemy. Na pewno nie jest to regułą. Mam roczne dziecko i jak dotychczas moje dobre zdrowie jakie było takie jest, włosy które wypadały po ciaży, odrastają na nowo. Jedynie kondycja skóry się pogorszyła, choć wróciłam do szczuplej z przed ciaży figury, bez wyrzeczeń, a piersi po karmieniu niestety też są mniejsze i bardziej sflaczałe. Tragedii nie ma 🙂 Także nie bójcie się rodzić, bo po pierwsze dziecko to cud, po drugie nie każda podupada na zdrowiu. A jesli się tak dzieje to trzeba pocieszać się tym jakie szczęście mamy posiadając zdrowe dziecko, bo ono jest najważniejsze 🙂

[b]gość, 24-04-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:25 napisał(a):[/b]Super ja tez mam synka 8 miesięcy. Przed porodem byłam okazem zdrowia, żadnych większych problemów a po porodzie dosłownie sie posypałam: problemy z jelitami, zakrzepy, migreny i tony leków. Nie mam siły czasem wstać z łóżka. :(ja mam podobnie po drugim dziecku[/quote]To trzymajcie się dziewczyny! Zdrówka. Będzie dobrze![/quote]Zregenerujecie się! Czas leczy :)[/quote]Moj syn ma 2 lata a ja nadal sie nie zregenerowalam 🙁 migrena, wieczne klopoty z zoladkiem, chuda jak patyk i since pod oczami. A wyniki niby dobre. Odpuszczam sobie drugie dziecko![/quote]Ja mam po dziecku niedobór magnezu i nie ważne jak się odzywiam i lekuje dalej niedobór. Kondycja włosów i paznokci mi się po porodzie pogorszyła dopiero teraz coś rusza, dwa lata po porodzie… masakra

[b]gość, 24-04-14, 12:01 napisał(a):[/b]ej laski wy tak serio o tych dolegliwościach po porodzie? bo to przerażające jest…. mojej kuzynce prawie wszystkie włosy wypadły po kilku ciążach, to jest jakiś horror o którym się w ogóle nie mówi w publicznym obiegu. bo po co? jeszcze idiotki przestaną rodzić.Najwięcej dowiesz się anonimowo w internecie bo przecież wprost na ulicy znajoma ci nie powie, ze właśnie kichnęła i zlała się prze to w majtki. Ja u siebie w rodzinie tez obserwuję i w sumie nawet jak u którejś nie jest tak źle to po pewnym czasie zaczynają wyłazić a to problemy ze skórą, a o z hormonami, a to z jelitami, a to znacznie pogarsza się jakaś inna dolegliwość sprzed ciąży. No tak to jest. Mimo wszystko większośc kobiet ci prawdy nie powie, bo po pierwsze wstyd, a po drugie to nie jest powód do dumy i chwalenia się.

ej laski wy tak serio o tych dolegliwościach po porodzie? bo to przerażające jest…. mojej kuzynce prawie wszystkie włosy wypadły po kilku ciążach, to jest jakiś horror o którym się w ogóle nie mówi w publicznym obiegu. bo po co? jeszcze idiotki przestaną rodzić.

[b]gość, 24-04-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 10:12 napisał(a):[/b]Jaka ona ma szeroka szczekeNie spasła sie w ciąży, jest ogólnie miła dla oka, ubiera sie przyzwoicie, hmm do czego by sie tu dopieprzyc… O! Szczękę ma![/quote]Akurat z tą szczęką to prawda, ma sporą 🙂 Moim zdaniem Olivia jest piękna, ale mój chłopak się irytuje jak ją widzi. Jemu z kolei rzuca się w oczy jej wysokie czoło, które go jakoś strasznie denerwuje 😀 Ludzie tak krytykują “gwiazdy” bo zapominają, że są one zwyczajnymi ludźmi. No tak ale jak śpią na pieniądzach, mają złote kible itd. to faktycznie czasem jesteśmy zdziwieni, że bóstwa z telewizji mają wady 😉 Moim zdaniem Olivia jest ładna, nawet bardzo, ale paru wad trudno jej odmówić skoro już się komentuje jej wygląd.

2 tyg. przed terminem, ja mam wyznaczony poród na przyszłą środę, ale siedzę jak na bombie………..

[b]gość, 24-04-14, 10:12 napisał(a):[/b]Jaka ona ma szeroka szczekeNie spasła sie w ciąży, jest ogólnie miła dla oka, ubiera sie przyzwoicie, hmm do czego by sie tu dopieprzyc… O! Szczękę ma!

[b]gość, 24-04-14, 09:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:25 napisał(a):[/b]Super ja tez mam synka 8 miesięcy. Przed porodem byłam okazem zdrowia, żadnych większych problemów a po porodzie dosłownie sie posypałam: problemy z jelitami, zakrzepy, migreny i tony leków. Nie mam siły czasem wstać z łóżka. :(ja mam podobnie po drugim dziecku[/quote]A młodym kobietom dalej się powtarza, że ciąża i macierzyństwo to takie piękne doznania. Jakbym wpadła to bym przerwała ciążę właśnie przez tę całą masę dolegliwości i totalne przekreślenie swojego zdrowia. Moja matka ma do tego hemoroidy, totalnie zjechany kręgosłup, bóle bioder, wycięty płat tarczycy, a do tego jakby było mało w szpitalu zarazili ją wirusem żółtaczki (ileś lat temu mój sąsiad na to umarł gdy wirus się u niego uaktywnił), popuszcza mocz. Mojej babce do podobnych dolegliwości na stare lata wypada macica. To jest przerażające, a niby ciało kobiety jet tak idealnie dostosowane do ciąży i porodu. No jasne, jest dostosowane aby kobiety nie zabić (co i tak się zdarza i wcale nie tak rzadko jak się powszechnie uważa) ale żeby była w stanie JAKOŚ żyć. Wiadomo – ciążę, jej konsekwencje i pamiątki ą różne dla różnych kobiet, ale jednak niewielkie odsetek kobiet to farciary. Najbardziej to mnie tylko zawsze rozśmiesza to zaklinanie rzeczywistości a dziewcyzny wyżej chociaż napisały prawdę.

Bardzo ladna.

Jaka ona ma szeroka szczeke

[b]gość, 24-04-14, 09:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:25 napisał(a):[/b]Super ja tez mam synka 8 miesięcy. Przed porodem byłam okazem zdrowia, żadnych większych problemów a po porodzie dosłownie sie posypałam: problemy z jelitami, zakrzepy, migreny i tony leków. Nie mam siły czasem wstać z łóżka. :(ja mam podobnie po drugim dziecku[/quote]To trzymajcie się dziewczyny! Zdrówka. Będzie dobrze![/quote]Zregenerujecie się! Czas leczy :)[/quote]Moj syn ma 2 lata a ja nadal sie nie zregenerowalam 🙁 migrena, wieczne klopoty z zoladkiem, chuda jak patyk i since pod oczami. A wyniki niby dobre. Odpuszczam sobie drugie dziecko!

Jak niby sie zregenerować jak coraz gorzej. Ja schudłam juz tyle ze wyglądam jak patyk. Płaska jestem od szyji w dół a miałam idealna figurę. Płakać mi sie chce.

[b]gość, 24-04-14, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:25 napisał(a):[/b]Super ja tez mam synka 8 miesięcy. Przed porodem byłam okazem zdrowia, żadnych większych problemów a po porodzie dosłownie sie posypałam: problemy z jelitami, zakrzepy, migreny i tony leków. Nie mam siły czasem wstać z łóżka. :(ja mam podobnie po drugim dziecku[/quote]To trzymajcie się dziewczyny! Zdrówka. Będzie dobrze![/quote]Zregenerujecie się! Czas leczy 🙂

[b]gość, 24-04-14, 09:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-04-14, 09:25 napisał(a):[/b]Super ja tez mam synka 8 miesięcy. Przed porodem byłam okazem zdrowia, żadnych większych problemów a po porodzie dosłownie sie posypałam: problemy z jelitami, zakrzepy, migreny i tony leków. Nie mam siły czasem wstać z łóżka. :(ja mam podobnie po drugim dziecku[/quote]To trzymajcie się dziewczyny! Zdrówka. Będzie dobrze!

Fota z grabiami wymiata :))

Zapewne równie szybko jak zdecydowali się na potomka, tak samo zdecydują się na rozstanie. Za kilka lat usłyszymy o burzliwym rozstaniu pary.