Olivia Wilde: Wypełniałam pustkę jedzeniem
W lutym 2011 roku Olivia Wilde rozstała się ze swym mężem, Tao Ruspoli. Związek trwał 7 lat, a jego koniec aktorka mocno przeżyła.
W jednym z ostatnich wywiadów Wilde opowiadała:
Po rozstaniu bardzo schudłam, nie mogłam spać. Przeprowadziłam się na chwilę do koleżanki, która mi powiedziała: “Ty w ogóle nie śpisz! Przespałaś może 3 godziny w nocy!”.
Aktorka wspomina również, w jaki sposób szukała ukojenia:
Potem weszłam w okres, kiedy chciałam się wyleczyć czymś, co wypełni pustkę. Ponieważ wtedy, gdy ktoś odchodzi, pojawia się wewnątrz otchłań. Brakuje jednego kawałka i ludzie starają się wypełniać tę przestrzeń na różne sposoby.
Wilde nie uciekała w alkohol ani narkotyki:
Leczyłam się jedzeniem. To mój sposób. Uwielbiam gotować, zawsze sądziłam, że to lepsze, niż wziąć kokainę. Myślę, że tak jest lepiej.
Swój wywód Wilde zakończyła optymistycznie. Powiedziała, że terapia dała efekty. Pomógł również czas. Dziś aktorka zapewnia, że lepiej rozumie siebie, nie jest egoistką uzależnioną od drugiej osoby. Jest też lepiej przygotowana na wejście w nowy związek.

wracaj do ciemnych włosów Olivia, proszeee!
Dobrze, że jakoś sobie próbowała zrekompensować stratę, chociaż nie wiem czy jedzenie jest to dobry wybór na “pocieszyciela”…
gość, 05-06-12, 12:29 napisał(a):3-4 godziny w tygodniu…. ehe jeszzcze dziennie jestem w stanie uwierzyć, ale w tygodniu to weź po prostu nie pier/ol 3,4 godziny w nocy, codziennie oczywiście że nie 3,4 godziny na całe 7 dni, to musiałabym wtedy dobrze grzać i świecić jak świetlik:) w powyższym tekście też jest że w nocy, troszkę pomyślunku i kultury….. eee, gadacie, w sytuacja kryzysowych zdarza sie spac człowiekowi 5-7 godzin na tydzien, szczególnie jak ma ostry zapie*dol w pracy czy na uczelni. raz tak mi się zdarzyło, ale późmniej miałam cały weekend z życiorysu.jak klapnełam w piątek wieczorem, to wstałam w sobote wieczorem.zdecydowanienie polecam.
gość, 05-06-12, 12:54 napisał(a):brzydastwo i paskustwo :)wracaj do szkoły dzieciaku
Ona zdecydowanie nie wygląda na żarłoka:)
3-4 godziny w tygodniu…. ehe jeszzcze dziennie jestem w stanie uwierzyć, ale w tygodniu to weź po prostu nie pier/ol
gość, 05-06-12, 11:50 napisał(a):gość, 05-06-12, 11:34 napisał(a):gość, 05-06-12, 10:33 napisał(a):taaa jasne, pewnie dobrze bucha krechy, skoro o nich wspomina, swoją drogą ja sypiam 3,4 godziny w tygodniu i nikt się nade mną nie użala, ot normalka wśród robaków pracujących….Ja pracuję normalnie na cały etat i śpię 8 godzin dziennie.8h to za dużo dla dorosłej osobyza dużo bo co? ja bardzo lubię spać i często śpie 10h dziennie, wyniki mam dobre, nie choruje na nic. gdybym spała np po 6h dziennie i to bez żadnej drzemki po południu to na dłuższa mete byłabym wykończona. czasem w okresach kiedy czasu brakuje (sesja) bardzo żałuje, że nie jestem w stanie być wypoczęta po mniejszej ilości snu, ale już tak mam i tyle
brzydastwo i paskustwo 🙂
3-4 godziny w tygodniu…. ehe jeszzcze dziennie jestem w stanie uwierzyć, ale w tygodniu to weź po prostu nie pier/ol 3,4 godziny w nocy, codziennie oczywiście że nie 3,4 godziny na całe 7 dni, to musiałabym wtedy dobrze grzać i świecić jak świetlik:) w powyższym tekście też jest że w nocy, troszkę pomyślunku i kultury…..
gość, 05-06-12, 11:50 napisał(a):gość, 05-06-12, 11:34 napisał(a):gość, 05-06-12, 10:33 napisał(a):taaa jasne, pewnie dobrze bucha krechy, skoro o nich wspomina, swoją drogą ja sypiam 3,4 godziny w tygodniu i nikt się nade mną nie użala, ot normalka wśród robaków pracujących….Ja pracuję normalnie na cały etat i śpię 8 godzin dziennie.8h to za dużo dla dorosłej osoby8 godzin snu to ZA dużo? Od kiedy? Dlaczego?Właśnie, że 8 godzin snu to odpowiednia dawka dla dorosłego (nie mam na myśli osób w podeszłym wieku). Natomiast 6 godzin to minimum. Sen to zdrowie i musimy się starać wysypiać. Są tez nasze indywidualne predyspozycje. Jednym wystarczy te 7 godzin spania, inni najlepiej się czuja po 10 i o tym tez trzeba pamiętać oraz uwzględniać.
“Egoistka uzależniona od drugiej osoby”? Jak egoistka może być uzależniona od kogoś innego? Egoistka myśli tylko o sobie. Coś tu się nie zgadza.
gość, 05-06-12, 11:34 napisał(a):gość, 05-06-12, 10:33 napisał(a):taaa jasne, pewnie dobrze bucha krechy, skoro o nich wspomina, swoją drogą ja sypiam 3,4 godziny w tygodniu i nikt się nade mną nie użala, ot normalka wśród robaków pracujących….Ja pracuję normalnie na cały etat i śpię 8 godzin dziennie.to co robisz o tej godzinie na kozaczku ?
gość, 05-06-12, 10:33 napisał(a):taaa jasne, pewnie dobrze bucha krechy, skoro o nich wspomina, swoją drogą ja sypiam 3,4 godziny w tygodniu i nikt się nade mną nie użala, ot normalka wśród robaków pracujących….Ja pracuję normalnie na cały etat i śpię 8 godzin dziennie.
Oby to byłą prawda :). Śliczna i rozsądna, a rozsądku gwiazdom najczęściej brakuje
gość, 05-06-12, 11:34 napisał(a):gość, 05-06-12, 10:33 napisał(a):taaa jasne, pewnie dobrze bucha krechy, skoro o nich wspomina, swoją drogą ja sypiam 3,4 godziny w tygodniu i nikt się nade mną nie użala, ot normalka wśród robaków pracujących….Ja pracuję normalnie na cały etat i śpię 8 godzin dziennie.8h to za dużo dla dorosłej osoby
Niewiarygodne! Cóż za normalna osoba!
taaa jasne, pewnie dobrze bucha krechy, skoro o nich wspomina, swoją drogą ja sypiam 3,4 godziny w tygodniu i nikt się nade mną nie użala, ot normalka wśród robaków pracujących….
no nareszczcie jakaś mądrzejsza od całej tej reszty ćpunów 🙂 BRAWO !!!!!!!!!
gość, 05-06-12, 11:50 napisał(a):gość, 05-06-12, 11:34 napisał(a):gość, 05-06-12, 10:33 napisał(a):taaa jasne, pewnie dobrze bucha krechy, skoro o nich wspomina, swoją drogą ja sypiam 3,4 godziny w tygodniu i nikt się nade mną nie użala, ot normalka wśród robaków pracujących….Ja pracuję normalnie na cały etat i śpię 8 godzin dziennie.8h to za dużo dla dorosłej osobyja jestem matka od 4 miesiecy i moglabym spac cala noc i jeszcze z pol dnia….