Olszański o synu geju: nie od razu to ZAAKCEPTOWAŁEM!

d-51-R1 d-51-R1

Michał Olszański to jeden z najsłynniejszych dziennikarzy i prezenterów radiowej Trójki i TVP2. 64-latek udzielił portalowi Dziennik.pl obszernego wywiadu, w którym opowiedział między innymi o życiu prywatnym i relacji ze swoim synem, Antkiem.

Kochała się w nim Twoja mama i babcia, a on jest gejem

Dziennikarz przyznał, że nie od razu pogodził się z faktem, że jego syn jest gejem:

Nie od razu to zaakceptowałem. Od początku z kolei zaakceptowała to i wyczuwała Magda. Od małego był zabawnym, przebierającym się dzieckiem. Kiedy dotarło do mnie, że jest gejem, zacząłem się zastanawiać jak sobie z tym dać radę. Nie ukrywam, że miałem z Antkiem konflikty na tle tego, jak wygląda, jak się ubiera. Potem mi szalenie zaimponował, bo gdy odkrył przede mną tę swoją tożsamość, poczułem, że dojrzał. Antek był zawsze otyłym dzieckiem, a narzucił sobie taki reżim i tak pięknie schudł, że byłem pod ogromnym wrażeniem tej jego determinacji.

Na szczęście relacje rodzinne poprawiły się:

Bardzo cenię i lubię jego partnera. Myślę, że gdy człowiek przeżyje to we własnym domu, z bliskimi, to jest cenne doświadczenie, zmierzenia się ze swoimi odwiecznym stereotypem, który masz. Nie mam teraz żadnego problemu z tym, że mój syn jest gejem, nie psuje to naszej relacji ojciec-syn.

Cały wywiad z Olszańskim możecie przeczytać pod tym linkiem

Spodziewaliście się, że zdecyduje się na tak szczere wyznanie?

Olszański o synu geju: nie od razu to ZAAKCEPTOWAŁEM!

Olszański o synu geju: nie od razu to ZAAKCEPTOWAŁEM!

   
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

I szacun zeowi. No te obecne 3lata mie sprzyjaja. Ja zaalceptowalabym orientacje corki/ syna, gdyby sie cos takiego zdarzylo. No bo co zrobisz?nic nie zrobisz.

Takie życie. Rolą rodzica jest wspierać dziecko w jego wyborach. Choć zawsze to faceci mają większy problem z synem gejem, matki od razu czują co jest grane.

Ojciec tez nie do końca normalny. Pamietam odcinek śniadaniówki, gdzie był przerażony, ze dzieci mogą chcieć bawić się pistoletami i jeździć na obozy strzelecki. No i masz wychował gej! Może jakby zaszczepił w nim gen mężczyzny to i syn byłby mężczyzna!!

to chłop ma problem

gość, 19-11-18, 16:46 napisał(a):zabijanie nie jest synonimem męskości, baranie

Rodzice powini kochać dziecko nie zależnie od wszystkiego ! Co mogą zrobić w takiej sytuacji tylko pogodzić się z tym, zaakceptować to lepsze niż życie w hipokryzji !

ktoś z taki jak on to absolutnie synusia-geja wyprodukuje no i ma

Olszański supper gość