Olga Frycz spędziła kilka ostatnich miesięcy na Teneryfie, gdzie przez większość roku panuje piękna i wiosenna pogoda. Po powrocie do kraju aktorka postanowiła nie poddawać się zimowej chandrze i kontynuuje treningi. Ich efektami pochwaliła się na Instagramie.

Olga Frycz ścięła i PRZEFARBOWAŁA WŁOSY: „Jest najlepiej”

Olga Frycz – brzuch

W domowym zaciszu aktorka zorganizowała małą sesję zdjęciową, której clue była promocja bidonu zaprzyjaźnionej marki. Więcej emocji wzbudził jednak brzuch aktorki aniżeli promowany przedmiot.

Pretekstem do publikacji zdjęcia stał się tłusty czwartek. Aktorka  zażartowała, że musi spalić wszystkie zjedzone pączki.

Olga Frycz powiedziała o swoich treningach i DIECIE

To co ? Ja ruszam na trening bo moja trenerka Hania już zapowiedziała, że zrobi mi taaaki HIIT + ABS żebym spaliła te wszystkie pączki z wczoraj. Zjadłam dwa, a Wy – dopytywała na Instagramie Olga.

Fani zachwycali się obłędną figurą aktorki, wróżąc rychłe pojawienie się szcześciopaka. Komentarzy w którymś momencie zapewne zrobiło się zbyt wiele, ponieważ Frycz zablokowała możliwość ich dodawania.

Olga Frycz nie odbyła kwarantanny po powrocie z Teneryfy. „To nie jest tak, że ja oszukałam system”

Też jesteście pod wrażeniem jej płaskiego brzucha?

Olga Frycz na ściance

Olga Frycz/fot. AKPA

Olga Frycz na Wyspach Kanaryjskich

Olga Frycz/fot. Instagram/tojafrycz