Oni uratowali festiwal w Sopocie. Poza tym: “Klapa”
Za nami pierwszy dzień Top of the Top Sopot Festival 2023 w Operze Leśnej w Sopocie. Koncert odbył się pod hasłem #I DANCE. Po raz pierwszy w historii festiwalu gospodarzami zostały same kobiety: Anna Senkara, Gabi Drzewiecka, Paulina Krupińska, Ola Filipek, Małgorzata Rozenek-Majdan oraz Julia Wieniawa.
Małgorzata Rozenek niczym grecka bogini na Sopot Festival (ZDJĘCIA)
Top of the Top Sopot Festival 2023
Na scenie rozbrzmiały takie utwory jak: “Szare miraże”, “Boskie Buenos”, czy “Cykady na Cykladach” zespołu Maanam w wykonaniu Krzysztofa Zalewskiego, Natalii Przybysz i Ani Karwan. Poza nimi wystąpili również: Muniek Staszczyk z zespołem T. Love, Sylwia Grzeszczak, LemON, Grzegorz Hyży, Margaret czy Michał Szpak z Beatą Kozidrak.
Niestety już po pierwszym dniu Top of the Top Sopot Festival widzowie grzmią w sieci. Na początku produkcja zaliczyła wpadkę, ponieważ mikrofony prowadzących nie zostały wyłączone po ich zejściu ze sceny i można było usłyszeć rozmowy za kulisami.
Macie już panią Małgosię” – nagle usłyszeli widzowie podczas występu Przybysz i Zalewskiego.
Julia Wieniawa w dwóch odmiennych kreacjach w Sopocie (ZDJĘCIA)
Następnie mocno dostało się prowadzącym festiwalu, a przede wszystkim Annie Senkarze i Małgorzacie Rozenek Majdan. Wielu stwierdziło, że prezentowały się pięknie, ale były niezwykle sztuczne, a ich żarty nikogo nie rozśmieszały.
- Tragiczne są te kobiety… Te sztuczne teksty-same pisały, czy kto jest taki beznadziejny? Pięknie wyglądają kobiety, ale no sorry to nie wystarczy, żeby być konferansjerem. Przydałaby się odrobina naturalności, spontaniczności, autentyczności…
- Żeby prowadzić festiwal, to trzeba być charyzmatyczną postacią telewizyjną i mieć lekki żart sytuacyjny, a nie tylko recytować i to sztucznie, niestety sam wygląd to za mało.
- Czy potrzeba aż tyle prowadzących? Wystarczyłaby jakaś fajna para – mężczyzna i kobieta
- Byłoby o wiele lepiej gdyby taki festiwal prowadziły osoby, które na co dzień mają do czynienia z muzyką, chodzi mi np. o dziennikarzy muzycznych jak Gabi
- Anna Senkara dziwne pozy, miny…normalnie się męczę patrząc, jak ta Pani się męczy
- Anna Senkara piękna kobieta, ale trema daje się jej we znaki i przy Gosi blednie

Z kolei artyści mieli problemy z odsłuchem i ciężko im było trafić w rytm między innymi Muńkowi, Sylwii Grzeszczak i Michałowi Szpakowi, ale jak na problemy techniczce, to świetnie sobie poradzili.
- Czy zatrudnicie dźwiękowca lub chociaż chłopaka po akustyce, który umiejętnie podłączy Wam mikrofony aby było cokolwiek słychać lepiej, niż w radio FM sprzed 20 lat? Jak co, znam jednego typa, mogę polecić
- Dźwięk to jedna wielka tragedia. I chyba na widowni trochę pustki, co? Chociaż momentami lepiej słychać publikę niż wykonawców.
Margaret jak zwykle stylistycznie „BOMBA”, a wokalnie już nieco słabiej (ZDJĘCIA)
Wielu widzów stwierdziło, że to właśnie Sylwia Grzeszczak i Igor Herbut uratowali pierwszy dzień festiwalu. Bez nich byłaby kompletna klapa:
- Zdecydowanie Sylwia Grzeszczak
- Sylwia Grzeszczak zdecydowanie top of the top
- Brawo Sylwia najlepszy występ
- Lemon jakież to było piękne! Wisienka ma torcie
- Leom zdecydowanie najlepszy występ
- Lemon mistrzostwo świata
Oczywiście było też wielu widzów, którzy świetnie się bawili podczas pierwszego dnia festiwalu. Z kolei dziś w Oprze Leśnej zaśpiewają: Lady Pank, Agnieszka Chylińska, Ewa Farna, Margaret, Kwiat Jabłoni, czy Kayah.
Nie nadajo, się baby do prowadzenia. No, może do zaganiacza to tak.
Kozidrak wygląda jak gąsienica w ciąży.