Lady Gaga przeżywa trudne chwile. Jeden z jej pracowników, 30-letni Ryan Fischer, który zajmuje się jej psami, został postrzelony. Do zdarzenia doszło podczas spaceru z pupilami artystki. Napastnicy postrzelili Fischera czterokrotnie, a także ukradli dwa buldożki francuskie piosenkarki – Koji i Gustavo. Trzeci pies, Miss Asia, uciekł.

Pracownik Lady Gagi został postrzelony

Pracownik Lady Gagi POSTRZELONY! Skradziono też psy wokalistki

Fischer po wybudzeniu ze śpiączki umieścił na Instagramie dwa zdjęcia ze swojego szpitalnego łóżka, na których jest podłączony do aparatury. Opisał dokładnie też całe zdarzenie:

4 dni temu, kiedy samochód pędził i krew lała się z mojej rany postrzałowej, anioł podbiegł i położył się obok mnie (..)  Tuliłem Asię najlepiej, jak potrafiłem, podziękowałem jej za wszystkie niesamowite przygody, które razem przeżyliśmy, przeprosiłem, że nie mogę bronić jej braci, a potem postanowiłem, że nadal spróbuję ich ocalić… i siebie – pisze Ryan.

Miał nadzieje, że jego spokojne i stanowcze prośby o pilną opiekę, a także szczegółowe opisy psów wystarczą, aby przyciągnąć wystarczającą ilość uwagi policji i mediów, aby znaleźć napastników.

Od tego momentu, gdy sąsiedzi wylewali się z domów i restauracji do nas na chodnik, życie przybrało bardzo nagły i nieoczekiwany obrót – dodaje.

Fischer opublikował kolejny post, aby dokończyć historię. Informuje, że nadal dochodzi do siebie i jest wdzięczy za wszystko:

Nadal dochodzę do siebie po bardzo bliskim starciu ze śmiercią i trzymam się (w większości, to znaczy jestem człowiekiem) przed narastającą historią medialną. Napiszę i powiem więcej później, ale wdzięczność za całą miłość, którą czuję z tej planety, jest ogromna i intensywna. Czułem twoje uzdrawiające wsparcie! Dziękuję Ci. Jestem pełen pokory i wdzięczny, że uwaga i skupienie policji wystarczyły, aby Koji i Gustav wrócili w bezpieczne miejsce, i wiem, że są oni zobowiązani do postawienia tych przestępców i usiłowanych morderców przed wymiarem sprawiedliwości. Jestem bardzo wdzięczny za wszystko, co nadal robisz.

Ryan postanowił podziękować rodzinie i bliski za wsparcie i kontakt. Mama i brat specjalni przylecieli do niego do Los Angeles:

Do wszystkich moich przyjaciół i rodziny, którzy płakali za mną, a może nawet śmiali się z jednego lub dwóch moich makabrycznych żartów przy moim boku lub na ekranie: kocham Was. Dziękuję za kontakt ze mną, kiedy potrzebuję bardziej niż kiedykolwiek. A moja mama i brat przylecieli tutaj, żeby być ze mną… wszystkiego najlepszego Sean !!!! Kocham was oboje z całego serca. Wszystkie filmy i zdjęcia z psami od moich klientów na duchu zdziałały cuda – relacjonuje.

Skierował też słowa do Lady Gagi. Podkreślił, że artystka dała mu ogromne wsparcie, jak przyjaciel:

Twoje dzieci wróciły, a rodzina jest cała… Zrobiliśmy to! Okazałaś tak duże wsparcie przez cały ten kryzys zarówno mnie, jak i mojej rodzinie. Twoje wsparcie jako przyjaciela, pomimo własnej traumatycznej straty dzieci, było niezachwiane. Kocham Cię i dziękuję – pisze Ryan.

Inauguracja Joe Bidena: Lady Gaga jak księżniczka i zmarszczki J.Lo (ZDJĘCIA)