Orgazmowy rekord Russella Branda
Ogier, Russel Brand nie gardzi kobietami i seksem.
Ostatnio został poproszony o odpowiedź na pytanie rodem z sypialni:
– Jaki był Twój rekord w orgazmach?
– 9! Pewnego razu w Dublinie. To nawet nie było w ciągu dnia, tylko jednego wieczoru. Czyste szaleństwo, ale następnego dnia byłem wyczerpany, nie brałem narkotyków, miałem bardzo dużo energii (poniżej pasa) i musiałem ją jakoś wykorzystać – powiedział Russell.
Ciekawe, ile dni później miał detoks… Formy albo dowcipu gratulujemy. Na pewno na wspomnienie o upojnej nocy, gdzieś na świecie zaczerwieniła się wspólniczka. Katy Perry to chyba nie była…

Uznajcie mnie za oszołomkę, ale pociąga mnie ten gościu o.O ja nie wiem co on w sobie ma, no ale brała bym go ! 😛
Co to orgazm?
Wyglada jak stary homo po przejsciach
On może i miał 9 krótkich a jego partnerka pewnie ani jednego. Nie wiem jak Kety Perry mogła chodzić z takim facetem .
Mieszlam w dublinie. Zdrówko 😉
Z własnego doświadczenia wiem,że jest to możliwe:)
Gawędziarz erotoman haha…
nie sadze, zeby mial 9 porzadnych orgazmow… chyba, ze ma erekcje trwajaca minute… i calosc trwala 9 min;p jakby byl dlugodystansowcem w tych sprawach to wiedzialby, ze jak za dlugo stoi to boli…
Russel Brand ma jądra pełne spermy i 9 wytrysków na raz jednej nocy