Oscary 2026: przegrani dostali prezent za milion. Horrendalna kwota na otarcie łez
Gala Oscarów to nie tylko złote statuetki i wielkie przemówienia, ale też kulisy, o których widzowie dowiadują się dopiero po zakończeniu transmisji. Co roku największe emocje budzą zwycięzcy, jednak równie dużo mówi się o tych, którzy musieli obejść się smakiem. Okazuje się, że dla nominowanych, którzy wracają do domu bez nagrody, organizatorzy przewidzieli wyjątkowe “nagrody pocieszenia”. Podczas tegorocznej, 98. ceremonii rozdania Oscarów przegrani nie wyszli z pustymi rękami. W specjalnych torbach prezentowych znalazły się upominki o wartości, która robi wrażenie nawet na hollywoodzkich gwiazdach. Mowa o kwocie przekraczającej milion złotych.
Oscary 2026. Kto wygrał, a kto musiał obejść się smakiem
Tegoroczna gala odbyła się tradycyjnie w Dolby Theatre w Los Angeles. W roli prowadzącego ponownie pojawił się Conan O’Brien, który starał się rozładować napięcie żartami, choć część widzów narzekała, że ceremonia była spokojniejsza niż w poprzednich latach.
Najważniejszą nagrodę, czyli Oscara za najlepszy film, zdobyła produkcja “Jedna bitwa po drugiej”. W kategorii najlepszego aktora statuetkę otrzymał Michael B. Jordan za rolę w filmie “Grzesznicy”, a nagroda dla najlepszej aktorki powędrowała do Jessie Buckley za “Hamneta”.
Nie wszyscy nominowani mieli jednak powody do świętowania. Część głośnych tytułów wróciła do domu bez statuetki, choć, jak się okazuje, nie z pustymi rękoma.
Nagrody pocieszenia na Oscarach. Każda warta ponad milion złotych
Od lat tradycją ceremonii są luksusowe torby prezentowe przygotowywane dla nominowanych, którzy nie zdobyli nagrody. W 2026 roku ich wartość ponownie wzrosła i według medialnych doniesień każda z nich była warta około 350 tysięcy dolarów, czyli ponad milion złotych.
W środku znalazły się m.in. vouchery na ekskluzywne wakacje, pobyty w luksusowych kurortach, a także drogie akcesoria i gadżety. Wśród prezentów pojawiły się m.in. tygodniowe pobyty w prywatnych willach w Kostaryce, wyjazdy do spa w Kalifornii czy zimowe wyprawy do Laponii z prywatnym szefem kuchni.
Do tego dołączono limitowane pióra, ręcznie robione dodatki, ekskluzywne kosmetyki, a nawet pozłacany portfel do przechowywania kryptowalut offline.
Nie każdy dostaje prezent. Zasady są bardzo konkretne
Choć lista podarunków robi ogromne wrażenie, nie wszyscy uczestnicy gali mogą liczyć na tak hojny pakiet. Torby trafiają tylko do osób nominowanych w najważniejszych kategoriach, przede wszystkim aktorskich oraz reżyserskiej.
Co ciekawe, za prezenty nie odpowiada sama Akademia Filmowa. Za przygotowanie słynnych “gift bags” stoją prywatne firmy i agencje marketingowe, które w ten sposób promują swoje produkty wśród największych gwiazd świata kina.
Dla jednych to tylko dodatek, dla innych miłe pocieszenie po przegranej. Jedak nawet bez Oscara trudno mówić o naprawdę smutnym wieczorze, jeśli wraca się do domu z prezentami wartymi ponad milion złotych.




