Oskarżeni dziennikarze TVN Turbo usłyszeli wyrok. Ciążyły na nich poważne zarzuty

Adam Kornacki, Patryk Mikiciuk, fot. KAPiF Adam Kornacki, Patryk Mikiciuk, fot. KAPiF

W lipcu media obiegła informacja o poważnych oskarżeniach względem dwóch dziennikarzy TVN Turbo. Sprawa trafiła do sądu, a stacja zawiesiła współpracę z mężczyznami, do czego wyjaśnienia. Po pół roku zapadł wyrok.

Afera dziennikarzy TVN Turbo

Do przestępstwa miało dojść w nocy z 11 na 12 października 2024 roku w wynajętym przez mężczyzn mieszkaniu. Adam K. i Patryk M. mieli w katowickiej restauracji poznać cztery kobiety, z czego dwie miały kontynuować z nimi dalszą podróż.

W apartamencie miało dojść do napaści seksualnej z udziałem dziennikarzy. Jedna z poszkodowanych zdążyła zadzwonić do koleżanki po pomoc. Gdy ta pojawiła się na miejscu, zobaczyła pijane i nieświadome niczego kobiety. Z opinii biegłych wynika, że mogły mieć we krwi nawet dwa promile alkoholu.

Sprawa ujrzała światło dzienne i odbiła się na wizerunku dziennikarzy. Głos zabrała stacja telewizyjna oraz oskarżeni. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia w czerwcu, natomiast pierwsze rozprawy miały miejsce już we wrześniu. Teraz wydano wyrok względem pracowników TVN Turbo.

Zobacz więcej: Tłumy na pogrzebie Agnieszki Maciąg: Mąż z córką Helenką, Wilczak, Janiak i Malinowska…

Oskarżeni podkreślali swoją niewinność

Dziennikarze w mediach społecznościowych ogłaszali swoją niewinność, argumentując aferę próbą wymuszenia pieniędzy przez osobę trzecią, która rzekomo nagrywała sytuację i żądała od nich 10 tys. zł za milczenie.

Ostatecznie oskarżeni nie zostali zatrzymani, natomiast nałożono na nich zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych i ich koleżanek oraz obowiązek wpłaty po 30 tys. zł poręczenia majątkowego. Do czasu rozwiązania sprawy sądowej poważne kroki podjęła także stacja telewizyjna.

TVN Turbo w lipcu wydał oświadczenie dotyczące afery związanej z Adamem K. i Patrykiem M. Obaj mężczyźni zostali zawieszeni w obowiązkach do czasu wyjaśnienia.

Zawsze szczególny nacisk kładziemy na przestrzeganie obowiązujących przepisów przez wszystkich naszych pracowników i współpracowników. Natychmiast po otrzymaniu wczoraj informacji o sprawie – od dziennikarzy Gazety Wyborczej – podjęliśmy decyzję o zawieszeniu współpracy z dwoma prowadzącymi do czasu wyjaśnienia wszystkich okoliczności – przekazano w komunikacie.

Teraz Sąd Okręgowy w Katowicach przekazał decyzję. Po sześciu miesiącach wiadomo, jak potoczą się losy dziennikarzy.

Zobacz więcej: Druga żona Cugowskiego nie pokazuje się z nim często. To dla Joanny całkowicie zmienił swoje życie

Sąd wydał wyrok ws. dziennikarzy TVN Turbo

Po trzech miesiącach od pierwszej rozprawy sądowej Sąd Okręgowy w Katowicach wydał wyrok w sprawie dwóch dziennikarzy TVN Turbo. Mężczyźni zostali oskarżeni o gwałt na dwóch kobietach.

Za dopuszczenie się takiego karalnego czynu grozi nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Proces trwał miesiące, a teraz wydano decyzję. Adam K. i Patryk M. zostali uniewinnieni, o czym poinformował przy pomocy mediów społecznościowych adwokat, Jakub Wende.

Sąd Okręgowy w Katowicach właśnie ogłosił wyrok w sprawie Adama Kornackiego i Patryka Mikiciuka. Obaj nasi klienci zostali uniewinnieni od stawianego im zarzutu. Dziękuję za świetną współpracę p. Mec. Aleksandrze Kokoszce i mec. Błażejowi Biedulskiemu. Prawda i prawo zwyciężyły – przekazał.

Zgodnie z decyzją sądu z lipca 2025 roku szczegóły rozprawy, w tym zeznania świadków nie zostały ujawnione.

Zobacz więcej: Były mąż Patrycji Markowskiej wziął ślub. Kim jest wybranka?
Adam Kornacki, Patryk Mikiciuk, fot. KAPiF
Sąd wydał decyzję ws. Adama Kornackiego i Patryka Mikiciuka, fot. KAPiF
YouTube Video
 

Weronika Chmielewska - Redaktor

Weronika Chmielewska, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową. Pasjonatka świata filmów i seriali z Polski, Ameryki oraz Azji. Wcześniej związana z portalem Świat Gwiazd.

2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

W tym kraju ciężko udowodnić gwałt, to ofiarą ma udowadniać. Dla mnie coś jest na rzeczy….

Teraz oni powinni podac te kobiety do sądu..