OSZAŁAMIAJĄCA figura Scarlett Johansson miesiąc po porodzie

3-R1 3-R1

4 września Scarlett Johansson (29 l.) została mamą. Na świat przyszła pierwsza córka pięknej aktorki i jej francuskiego narzeczonego, Romaina Dauriaca, której rodzice dali na imię Rose.

Paparazzi namierzyli ponętną blondynkę pierwszy raz od czasu porodu i nie da się ukryć, gwiazda prezentuje się oszałamiająco. Scarlett w sportowym stroju akurat wymykała się z domu na siłownię, widać, że ostro się za siebie wzięła. Czule żegnał ją narzeczony, a z córeczką zapewne siedziała niania.

Wkrótce ojcem zostanie również były mąż Scarlett, Ryan Reynolds, którego żona, Blake Lively, na początku tygodnia pochwaliła się światu ciążowym brzuszkiem.

Wracając do Johansson – wygląda oszałamiająco?

&nbsp
OSZAŁAMIAJĄCA figura Scarlett Johansson miesiąc po porodzie

OSZAŁAMIAJĄCA figura Scarlett Johansson miesiąc po porodzie

YouTube Video
   
46 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

to wspaniale że WY tak mialyscie,naprawdę!zapewne tak mająwszystkie kobiety bo w końcu WY TAK MIALYSCIE,eh te komentarze na zeberce…wyobraźcie sobie że niejedna kobieta nie moze latwo zrzucic kilogramó jak ma tendencje do tycia,sama nie bylam w ciąży ale wiem jak męczyla sie moja siostra i mamatypowo polaczkowe zakładanie że skoro ja coś miałam to cały świat na pewno też,a jak nie to zwykle zaniedbanie

[b]gość, 10-10-14, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 10:27 napisał(a):[/b]Widzicie drogie panie, można! Oczywiście nie w takim tempie, bo tutaj działa jeszcze presja Hollywood, ale po roku od urodzenia dziecka to już naprawdę powinnyście wrócić do normy. Ubiegnę komentarze typu zatrucie, hormony – a jaką szansę miała na to Scarlett – otóż taką samą, jak wy. Ruszcie tyłki, da się!Tak, tylko ona ma motywacje kilkunastu milionow ktore dostanie za kolejna czesc Avengers do ktorego musi szubko schudnac, bo zdjecia sa juz w toku. Sadze ze jak nam wszystkim tez kilka milionow dasz to bez problemu schudniemy![/quote]Gwoli ścisłości zdjęcia do Avengers się skończyły……[/quote]Ale zdjecia do Black Widow sie nieskonczyly a w tym samym lateksie musi byc…

[b]gość, 11-10-14, 09:25 napisał(a):[/b]Nie wiem czym się ekscytujecie… Ja wychodząc ze szpitala nie miałam ani jednego dodatkowego (ciążowego) kg a brzuch zszedł w ciągu 3 dni… I to jest kwestia predyspozycji genetycznych oraz zdrowego odżywiania w ciąży!Miałam tak samo, gdyby nie to…to napisałabym że bujda jakich mało! Pozdrawiam

[b]gość, 10-10-14, 11:48 napisał(a):[/b]to tez własnie motywacja powinna byc ładna sylwetka i dobre samopoczucie a nie miliony… laska zabrzmiała jak 100 tonowa , leniwa bekaO kurcze, nie wiedzialam ze w pisowni moge brzmiec jak “tonowa, leniwa beka?” Prosze powiedz mi, czy to wina mojej trzcionki? A tak na serio, zdrowie zawsze powinno byc motywacja, ale zdrowie nie jest motywacja kiedy z uporem sie chudnie po porodzie w 2 m-ce. I nie mozna porownywac przecietna kobiete do gwiazdy, ktora na kazdy problem moze rzucic kase. O to chodzilo. Ona potrzebuje ciala do pracy – wygladajacego apetycznie ciala i jest za to grubo wynagradzana. Jej jedynym zajeciem jest nakarmienie dziecka i pojscie na silownie. Nie musi gotowac, planowac menu, robic zakupy, sprzatac mieszkanie, robic wszystko przy dziecku bo jest to za nia zrobione. I nikt mi nie wmowi ze nie ma znaczenia – kazda dorosla kobieta ktora ma dom i/albo dzieci zrozumie to. Tak, my wszyscy mamy 24 godziny w dobie, ale jest fajnie nie tracic kilku z nich na np. sprzatanie domu. Chcialabym aby moja praca dala mi pensje, trenera, kucharza, sprzataczke, opieunke i powiedziala – skup sie na sobie przez nastepne 3 m-ce.

mnie się Johansson nie podoba, ale nie mogę powiedzieć, ze nie jest ładna. obiektywnie jest bardzo atrakcyjna. wiem, że wy lubicie obsmarowywac wszystko atrakcyjne, a w dodatku mylicie swoje zdanie z obiektywną opinią, ale co tam – scarlett na pewno nie jest brzydka. poza tym piękne imię.

Podczepiamsiepod ta dyskujseniżej. Scarlett tez nigdy mi sie nie podobała, wg mnie jest przeciętna ale obejrzałam ja w filmie “Wszystko gra” i juz wiem na czym polega fenomen. Jest niesmowicie zmysłowai tym bije na głowe piekniejsze ale sztywne kobiety.

Nie wiem czym się ekscytujecie… Ja wychodząc ze szpitala nie miałam ani jednego dodatkowego (ciążowego) kg a brzuch zszedł w ciągu 3 dni… I to jest kwestia predyspozycji genetycznych oraz zdrowego odżywiania w ciąży!

[b]gość, 10-10-14, 18:17 napisał(a):[/b]one wszystkie robia kariere sypiajac z rezyserami i producentami ….ot “fenomen” johanson …I masz 100% racji. A maluczkim się mydli oczy, że taaakie zdolne! Nie dajmy się nabierać.

[b]gość, 10-10-14, 15:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 14:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 12:33 napisał(a):[/b]Zupełnie nie jestem w stanie pojąć fenomenu tej kobity… Ona jest nadzwyczaj przeciętna, nawet jak ją wystroją na rózne gale, to ona niczym ale to niczym nie zachwyca.. Na ulicach spotykam codziennie mase dziewczyn ktore sa milion razy ladniejsze niz ona.. Dla mnie to ona wyglada jak swinka piggy o.OŚmieszy mnie ten tekst o tylu “pięknych “kobietach na ulicy.Sorki,ale rzadko na ulicy można spotkać naprawdę piękną kobietę,większość jest przeciętna jak Scarlett.[/quote]Poza tym,Scarlett może i jest przeciętna,ale nadrabia zmysłowością i jest seksowna,czego często brakuje tym pięknościom.Może to jest właśnie jej fenomen.[/quote]Otóż to. Scarlett ma w sobie magnetyzm. Sama byłam do niej sceptycznie nastawiona, obejrzałam kilka filmów w których grała i zaczęłam pojmować jej fenomen. Teraz jest jedną z moich ulubionych aktorek.[/quote]Zgadzam się z pierwszym komentarzem, świnka piggy. Również widziałam pare filmów z nią w roli głównej i nie wiem czym sie zachwycać… wydaje mi się, że to właśnie reżyserzy i media ją na taką kreują i ludzie z czasem zaczęli w to wierzyć.[/quote]no ja tez na ulicach zauwazam sporo slicznych dziewczyn. Połowa tych kobiet lepiej prezentuje sie “na codzień” niż Scarlett w “wersji bankietowej”… Bo nie oszukujmy sie, piekna nie jest, a jej gra aktorska to głównie wysilony i niesamowicie sztuczny “seksapil”. Tez nie rozumiem jej fenomenu..[/quote]Jak przeleciała pół Hollywoodu, to i ma sexapil. Trzeba być bez zahamowań, to się robi od razu oszałamiającą karierę. Poza tym ma dobre pochodzenie.

Jakbym tak wyszła na miasto, to raczej nikt nie zachwycałby się moją figura:)

one wszystkie robia kariere sypiajac z rezyserami i producentami ….ot “fenomen” johanson …

[b]gość, 10-10-14, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 12:33 napisał(a):[/b]Zupełnie nie jestem w stanie pojąć fenomenu tej kobity… Ona jest nadzwyczaj przeciętna, nawet jak ją wystroją na rózne gale, to ona niczym ale to niczym nie zachwyca.. Na ulicach spotykam codziennie mase dziewczyn ktore sa milion razy ladniejsze niz ona.. Dla mnie to ona wyglada jak swinka piggy o.OŚmieszy mnie ten tekst o tylu “pięknych “kobietach na ulicy.Sorki,ale rzadko na ulicy można spotkać naprawdę piękną kobietę,większość jest przeciętna jak Scarlett.[/quote]A mnie nie śmieszy, nie wiem gdzie bywasz ale ja również widuję na ulicy mnóstwo mniej lub bardziej ślicznych dziewczyn, co nie jest fajne bo konkurencja duża 🙂 zawsze mówię, że faceci w Polsce na prawdę mogą przebierać…[/quote]sa czy nie ma dla mnie tez Scarlet uroda nie powala – jakies strasznie niskie czolo, pyzowata buzia, okropne usta – niby pelne ale takie bezksztaltne, w filmach wiecznie otwarta buzia z miną jakby byla niedorozwinięta. Takze kojarzy mi się ze swinka, ta z ulicy sezamkowej. Taka przaśna uroda dla mnie

[b]gość, 10-10-14, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 12:33 napisał(a):[/b]Zupełnie nie jestem w stanie pojąć fenomenu tej kobity… Ona jest nadzwyczaj przeciętna, nawet jak ją wystroją na rózne gale, to ona niczym ale to niczym nie zachwyca.. Na ulicach spotykam codziennie mase dziewczyn ktore sa milion razy ladniejsze niz ona.. Dla mnie to ona wyglada jak swinka piggy o.OŚmieszy mnie ten tekst o tylu “pięknych “kobietach na ulicy.Sorki,ale rzadko na ulicy można spotkać naprawdę piękną kobietę,większość jest przeciętna jak Scarlett.[/quote]A mnie nie śmieszy, nie wiem gdzie bywasz ale ja również widuję na ulicy mnóstwo mniej lub bardziej ślicznych dziewczyn, co nie jest fajne bo konkurencja duża 🙂 zawsze mówię, że faceci w Polsce na prawdę mogą przebierać…

[b]gość, 10-10-14, 14:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 12:33 napisał(a):[/b]Zupełnie nie jestem w stanie pojąć fenomenu tej kobity… Ona jest nadzwyczaj przeciętna, nawet jak ją wystroją na rózne gale, to ona niczym ale to niczym nie zachwyca.. Na ulicach spotykam codziennie mase dziewczyn ktore sa milion razy ladniejsze niz ona.. Dla mnie to ona wyglada jak swinka piggy o.OŚmieszy mnie ten tekst o tylu “pięknych “kobietach na ulicy.Sorki,ale rzadko na ulicy można spotkać naprawdę piękną kobietę,większość jest przeciętna jak Scarlett.[/quote]Poza tym,Scarlett może i jest przeciętna,ale nadrabia zmysłowością i jest seksowna,czego często brakuje tym pięknościom.Może to jest właśnie jej fenomen.[/quote]Otóż to. Scarlett ma w sobie magnetyzm. Sama byłam do niej sceptycznie nastawiona, obejrzałam kilka filmów w których grała i zaczęłam pojmować jej fenomen. Teraz jest jedną z moich ulubionych aktorek.[/quote]Zgadzam się z pierwszym komentarzem, świnka piggy. Również widziałam pare filmów z nią w roli głównej i nie wiem czym sie zachwycać… wydaje mi się, że to właśnie reżyserzy i media ją na taką kreują i ludzie z czasem zaczęli w to wierzyć.[/quote]no ja tez na ulicach zauwazam sporo slicznych dziewczyn. Połowa tych kobiet lepiej prezentuje sie “na codzień” niż Scarlett w “wersji bankietowej”… Bo nie oszukujmy sie, piekna nie jest, a jej gra aktorska to głównie wysilony i niesamowicie sztuczny “seksapil”. Tez nie rozumiem jej fenomenu..

media nam wmowily, ze jest seksowna i tyle.

wyglada strasznie, blagam kozaku czy ty po prostu cytujesz inne pismaki czy o co chodzi? krotkie nogi i na ddatek krzywe? gdzie tu ten fenomen?

Bez przesady! Dupa jak dupa! Nic specjalnego .

[b]gość, 10-10-14, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 12:33 napisał(a):[/b]Zupełnie nie jestem w stanie pojąć fenomenu tej kobity… Ona jest nadzwyczaj przeciętna, nawet jak ją wystroją na rózne gale, to ona niczym ale to niczym nie zachwyca.. Na ulicach spotykam codziennie mase dziewczyn ktore sa milion razy ladniejsze niz ona.. Dla mnie to ona wyglada jak swinka piggy o.OŚmieszy mnie ten tekst o tylu “pięknych “kobietach na ulicy.Sorki,ale rzadko na ulicy można spotkać naprawdę piękną kobietę,większość jest przeciętna jak Scarlett.[/quote]Poza tym,Scarlett może i jest przeciętna,ale nadrabia zmysłowością i jest seksowna,czego często brakuje tym pięknościom.Może to jest właśnie jej fenomen.[/quote]Otóż to. Scarlett ma w sobie magnetyzm. Sama byłam do niej sceptycznie nastawiona, obejrzałam kilka filmów w których grała i zaczęłam pojmować jej fenomen. Teraz jest jedną z moich ulubionych aktorek.[/quote]Zgadzam się z pierwszym komentarzem, świnka piggy. Również widziałam pare filmów z nią w roli głównej i nie wiem czym sie zachwycać… wydaje mi się, że to właśnie reżyserzy i media ją na taką kreują i ludzie z czasem zaczęli w to wierzyć.

[b]gość, 10-10-14, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 12:33 napisał(a):[/b]Zupełnie nie jestem w stanie pojąć fenomenu tej kobity… Ona jest nadzwyczaj przeciętna, nawet jak ją wystroją na rózne gale, to ona niczym ale to niczym nie zachwyca.. Na ulicach spotykam codziennie mase dziewczyn ktore sa milion razy ladniejsze niz ona.. Dla mnie to ona wyglada jak swinka piggy o.OŚmieszy mnie ten tekst o tylu “pięknych “kobietach na ulicy.Sorki,ale rzadko na ulicy można spotkać naprawdę piękną kobietę,większość jest przeciętna jak Scarlett.[/quote]Poza tym,Scarlett może i jest przeciętna,ale nadrabia zmysłowością i jest seksowna,czego często brakuje tym pięknościom.Może to jest właśnie jej fenomen.[/quote]Otóż to. Scarlett ma w sobie magnetyzm. Sama byłam do niej sceptycznie nastawiona, obejrzałam kilka filmów w których grała i zaczęłam pojmować jej fenomen. Teraz jest jedną z moich ulubionych aktorek.

[b]gość, 10-10-14, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 10:27 napisał(a):[/b]Widzicie drogie panie, można! Oczywiście nie w takim tempie, bo tutaj działa jeszcze presja Hollywood, ale po roku od urodzenia dziecka to już naprawdę powinnyście wrócić do normy. Ubiegnę komentarze typu zatrucie, hormony – a jaką szansę miała na to Scarlett – otóż taką samą, jak wy. Ruszcie tyłki, da się!Tak, tylko ona ma motywacje kilkunastu milionow ktore dostanie za kolejna czesc Avengers do ktorego musi szubko schudnac, bo zdjecia sa juz w toku. Sadze ze jak nam wszystkim tez kilka milionow dasz to bez problemu schudniemy![/quote]Gwoli ścisłości zdjęcia do Avengers się skończyły……

[b]gość, 10-10-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 10:27 napisał(a):[/b]Widzicie drogie panie, można! Oczywiście nie w takim tempie, bo tutaj działa jeszcze presja Hollywood, ale po roku od urodzenia dziecka to już naprawdę powinnyście wrócić do normy. Ubiegnę komentarze typu zatrucie, hormony – a jaką szansę miała na to Scarlett – otóż taką samą, jak wy. Ruszcie tyłki, da się!Tak, tylko ona ma motywacje kilkunastu milionow ktore dostanie za kolejna czesc Avengers do ktorego musi szubko schudnac, bo zdjecia sa juz w toku. Sadze ze jak nam wszystkim tez kilka milionow dasz to bez problemu schudniemy![/quote]Wtf! A może by tak dla siebie, dla własnego dobrego samopoczucia to zrobić a nie dla kasy, faceta, koleżanek itp.? Jak nie ma kaski to mamy wyglądać jak baryłki co? Spoko myślenie…[/quote]Przeciez od dawna wiadomo, ze otyłość jest najczęstsza wsród niższych warstw społecznych. Nie mamy pieniędzy, wiec jemy tanie wysokoprzetworzone jedzenie, narzekamy na brak niani i czasu. Chodzi o brak świadomości, nie pieniędzy. Nie chudnie sie od narzekania, ze ktoś inny ma więcej pieniędzy, czasu, lepiej mu sie w życiu ułożyło, jest ładniejszy, ma lepsze geny.

[b]gość, 10-10-14, 11:30 napisał(a):[/b]Ona jest tak przeciętna, zeby nie powiedzieć, ze brzydka. Nadrabia biustem, ot fenomen świnki Pigi.100% racji 🙂

[b]gość, 10-10-14, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 12:33 napisał(a):[/b]Zupełnie nie jestem w stanie pojąć fenomenu tej kobity… Ona jest nadzwyczaj przeciętna, nawet jak ją wystroją na rózne gale, to ona niczym ale to niczym nie zachwyca.. Na ulicach spotykam codziennie mase dziewczyn ktore sa milion razy ladniejsze niz ona.. Dla mnie to ona wyglada jak swinka piggy o.OŚmieszy mnie ten tekst o tylu “pięknych “kobietach na ulicy.Sorki,ale rzadko na ulicy można spotkać naprawdę piękną kobietę,większość jest przeciętna jak Scarlett.[/quote]Poza tym,Scarlett może i jest przeciętna,ale nadrabia zmysłowością i jest seksowna,czego często brakuje tym pięknościom.Może to jest właśnie jej fenomen.

A jak się wygląda po porodzie??? Scarlett J. wygląda całkiem przeciętnie !! Czy wy sugerujecie że porodzie wygląda się jak stwór ze Startreka?? wtf???

wcale NIE wygląda oszałamiająco. ani trochę

Zupełnie nie jestem w stanie pojąć fenomenu tej kobity… Ona jest nadzwyczaj przeciętna, nawet jak ją wystroją na rózne gale, to ona niczym ale to niczym nie zachwyca.. Na ulicach spotykam codziennie mase dziewczyn ktore sa milion razy ladniejsze niz ona.. Dla mnie to ona wyglada jak swinka piggy o.O

[b]gość, 10-10-14, 11:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 10:27 napisał(a):[/b]Widzicie drogie panie, można! Oczywiście nie w takim tempie, bo tutaj działa jeszcze presja Hollywood, ale po roku od urodzenia dziecka to już naprawdę powinnyście wrócić do normy. Ubiegnę komentarze typu zatrucie, hormony – a jaką szansę miała na to Scarlett – otóż taką samą, jak wy. Ruszcie tyłki, da się!Tak, tylko ona ma motywacje kilkunastu milionow ktore dostanie za kolejna czesc Avengers do ktorego musi szubko schudnac, bo zdjecia sa juz w toku. Sadze ze jak nam wszystkim tez kilka milionow dasz to bez problemu schudniemy![/quote]Sądzę, że wolę być szczupła i zdrowa dla siebie i swojej rodziny, a nie dla milionów.[/quote]Chodziło jej o motywacje.[/quote]to tez własnie motywacja powinna byc ładna sylwetka i dobre samopoczucie a nie miliony… laska zabrzmiała jak 100 tonowa , leniwa beka[/quote]dziecko z niania no naprawdę masz rację można!!!

[b]gość, 10-10-14, 12:33 napisał(a):[/b]Zupełnie nie jestem w stanie pojąć fenomenu tej kobity… Ona jest nadzwyczaj przeciętna, nawet jak ją wystroją na rózne gale, to ona niczym ale to niczym nie zachwyca.. Na ulicach spotykam codziennie mase dziewczyn ktore sa milion razy ladniejsze niz ona.. Dla mnie to ona wyglada jak swinka piggy o.OŚmieszy mnie ten tekst o tylu “pięknych “kobietach na ulicy.Sorki,ale rzadko na ulicy można spotkać naprawdę piękną kobietę,większość jest przeciętna jak Scarlett.

[b]gość, 10-10-14, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 10:27 napisał(a):[/b]Widzicie drogie panie, można! Oczywiście nie w takim tempie, bo tutaj działa jeszcze presja Hollywood, ale po roku od urodzenia dziecka to już naprawdę powinnyście wrócić do normy. Ubiegnę komentarze typu zatrucie, hormony – a jaką szansę miała na to Scarlett – otóż taką samą, jak wy. Ruszcie tyłki, da się!Tak, tylko ona ma motywacje kilkunastu milionow ktore dostanie za kolejna czesc Avengers do ktorego musi szubko schudnac, bo zdjecia sa juz w toku. Sadze ze jak nam wszystkim tez kilka milionow dasz to bez problemu schudniemy![/quote]Sądzę, że wolę być szczupła i zdrowa dla siebie i swojej rodziny, a nie dla milionów.[/quote]Chodziło jej o motywacje.[/quote]to tez własnie motywacja powinna byc ładna sylwetka i dobre samopoczucie a nie miliony… laska zabrzmiała jak 100 tonowa , leniwa beka

Ale mi to szal – gruba dupa

jak sobie kupię magiczne kropelki z Czech to też tak każdy będzie się zastanawiał jak to zrobiłam;]

[b]gość, 10-10-14, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 11:20 napisał(a):[/b]boże mój, ja doszłam do wagi sprzed ciąży dwa miesiące po porodzie, ważę 52 kg przy wzroście 165 cm, ale nadal mam brzuch jakbym była w 3 miesiącu ciąży. Nie mam kiedy robić brzuszków, bo dziecko absorbuje 99% mojego czasu. A taka Scarlett pójdzie sobie na siłkę, poćwiczy, bo ma na to czas i 100 nań do pomocy.A co z ojcem Twojego dziecka? Rozumiem, że pewnie pracuje, ale po pracy chyba mógłby poświęcić mu trochę czasu.[/quote]A kiedy matka ma odpocząć? Może wtedy kiedy właśnie ojciec poświęca dziecku trochę czasu…

[b]gość, 10-10-14, 11:20 napisał(a):[/b]boże mój, ja doszłam do wagi sprzed ciąży dwa miesiące po porodzie, ważę 52 kg przy wzroście 165 cm, ale nadal mam brzuch jakbym była w 3 miesiącu ciąży. Nie mam kiedy robić brzuszków, bo dziecko absorbuje 99% mojego czasu. A taka Scarlett pójdzie sobie na siłkę, poćwiczy, bo ma na to czas i 100 nań do pomocy.A co z ojcem Twojego dziecka? Rozumiem, że pewnie pracuje, ale po pracy chyba mógłby poświęcić mu trochę czasu.

o jenyy.. a ja kilka dni po porodzie ważyłam7 kg mniej niż przed ciążą!! wystarczyło być na diecie (fakt, że z powodu cukrzycy ciążowej) ale gdybym miała być drugi raz w ciąży to po prostu bym się nie obżerała!!

Ona jest tak przeciętna, zeby nie powiedzieć, ze brzydka. Nadrabia biustem, ot fenomen świnki Pigi.

[b]gość, 10-10-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 10:27 napisał(a):[/b]Widzicie drogie panie, można! Oczywiście nie w takim tempie, bo tutaj działa jeszcze presja Hollywood, ale po roku od urodzenia dziecka to już naprawdę powinnyście wrócić do normy. Ubiegnę komentarze typu zatrucie, hormony – a jaką szansę miała na to Scarlett – otóż taką samą, jak wy. Ruszcie tyłki, da się!Tak, tylko ona ma motywacje kilkunastu milionow ktore dostanie za kolejna czesc Avengers do ktorego musi szubko schudnac, bo zdjecia sa juz w toku. Sadze ze jak nam wszystkim tez kilka milionow dasz to bez problemu schudniemy![/quote]Sądzę, że wolę być szczupła i zdrowa dla siebie i swojej rodziny, a nie dla milionów.[/quote]Chodziło jej o motywacje.

Dajcie już spokój z tymi porodami i figurami! To jest nudne i chore, żeby każdą kobietę od razu oglądać pod lupą. Po ciąży nie obejdzie się od szybkiej wiadomości o tym, jak się ma figura danej Pani. Czy naprawdę warto o tym trąbić? :-/

[b]gość, 10-10-14, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 10:27 napisał(a):[/b]Widzicie drogie panie, można! Oczywiście nie w takim tempie, bo tutaj działa jeszcze presja Hollywood, ale po roku od urodzenia dziecka to już naprawdę powinnyście wrócić do normy. Ubiegnę komentarze typu zatrucie, hormony – a jaką szansę miała na to Scarlett – otóż taką samą, jak wy. Ruszcie tyłki, da się!Tak, tylko ona ma motywacje kilkunastu milionow ktore dostanie za kolejna czesc Avengers do ktorego musi szubko schudnac, bo zdjecia sa juz w toku. Sadze ze jak nam wszystkim tez kilka milionow dasz to bez problemu schudniemy![/quote]Sądzę, że wolę być szczupła i zdrowa dla siebie i swojej rodziny, a nie dla milionów.

[b]gość, 10-10-14, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-14, 10:27 napisał(a):[/b]Widzicie drogie panie, można! Oczywiście nie w takim tempie, bo tutaj działa jeszcze presja Hollywood, ale po roku od urodzenia dziecka to już naprawdę powinnyście wrócić do normy. Ubiegnę komentarze typu zatrucie, hormony – a jaką szansę miała na to Scarlett – otóż taką samą, jak wy. Ruszcie tyłki, da się!Tak, tylko ona ma motywacje kilkunastu milionow ktore dostanie za kolejna czesc Avengers do ktorego musi szubko schudnac, bo zdjecia sa juz w toku. Sadze ze jak nam wszystkim tez kilka milionow dasz to bez problemu schudniemy![/quote]Wtf! A może by tak dla siebie, dla własnego dobrego samopoczucia to zrobić a nie dla kasy, faceta, koleżanek itp.? Jak nie ma kaski to mamy wyglądać jak baryłki co? Spoko myślenie…

boże mój, ja doszłam do wagi sprzed ciąży dwa miesiące po porodzie, ważę 52 kg przy wzroście 165 cm, ale nadal mam brzuch jakbym była w 3 miesiącu ciąży. Nie mam kiedy robić brzuszków, bo dziecko absorbuje 99% mojego czasu. A taka Scarlett pójdzie sobie na siłkę, poćwiczy, bo ma na to czas i 100 nań do pomocy.

Fajna figurka ale nie oszałamiająca, znowu ktos lekow nie wzial w redakcji???

[b]gość, 10-10-14, 10:27 napisał(a):[/b]Widzicie drogie panie, można! Oczywiście nie w takim tempie, bo tutaj działa jeszcze presja Hollywood, ale po roku od urodzenia dziecka to już naprawdę powinnyście wrócić do normy. Ubiegnę komentarze typu zatrucie, hormony – a jaką szansę miała na to Scarlett – otóż taką samą, jak wy. Ruszcie tyłki, da się!Tak, tylko ona ma motywacje kilkunastu milionow ktore dostanie za kolejna czesc Avengers do ktorego musi szubko schudnac, bo zdjecia sa juz w toku. Sadze ze jak nam wszystkim tez kilka milionow dasz to bez problemu schudniemy!

Przeciętna zupełnie, nie spojrzałbym na ulicy….

Widzicie drogie panie, można! Oczywiście nie w takim tempie, bo tutaj działa jeszcze presja Hollywood, ale po roku od urodzenia dziecka to już naprawdę powinnyście wrócić do normy. Ubiegnę komentarze typu zatrucie, hormony – a jaką szansę miała na to Scarlett – otóż taką samą, jak wy. Ruszcie tyłki, da się!

naprawde oszalamiajaca. mam mniej wiecej taka figure jak ona, a zdarza sie ze slysze ze jestem gruba. a ona jest “oszalamiajaca” bo jest aktorka? sprawiedliwosc.

Co w niej jest oszałamiającego????????