Owen Wilson nie przedawkował
Kilka dni temu media podały, że prawdopodobną przyczyną próby samobójczej Owena Wilsona była kilkudniowa libacja alkoholowo-narkotykowa.
Prawnik aktora stwierdza stanowczo – owszem, zażywał leki na depresję, z którą zmaga się od kilku lat, ale narkotyków nie brał.
Steve Coogan, który wystąpił razem z Wilsonem w filmie Noc w muzeum również stwierdził, że nie wierzy, aby jego kolega zażywał jakieś środki odurzające.
– Mówią, że to przez Kate [Hudson], ale nie byłbym tego pewien – powiedział. – Owen to wrażliwy facet. Gra błaznów, którzy zawsze i wszędzie się uśmiechają, ale to nie znaczy, że w życiu prywatnym też tak było. Może dlatego tak wiele osób nie było w stanie zrozumieć jego stanu psychicznego.
najlepiej niech osobiście zdementuje plotki:)
Szczerze mu współczuję…. Niestety, znam go tylko z ról wiecznie uśmiechniętych podrywaczy lub błaznów. Utożsamiałam go z tym obrazem, wiem że to był błąd > w końcu to tylko role…. Mam nadzieję, że Owen powróci do pewnej równowagi psychicznej i znajdzie sobie fajna dziewczynę ^^.
mam nadzieję że wróci do siebie lubię go jako aktora, fajnie gra…
Biedny,,, Trzymam za niego kciuki.
Owen chyba nie grał w filmie “Noc w muzeum” jak dobrze pamiętam !
nie kojarzę go z “nocy w muzeum”, grał w wielu filmach a i tak ktoś go myli http://owen.wilson.filmweb.pl/
depresja to okropna choroba….PS. oczywiscie ze gral w “nocy w muzeum” takiego eee to byla malego goscia… kowboja… ALE nie byl uwzgledniony na liscie plac… bo prawdopodobnie byla to przyszług dla Bena Stillera i nie wziol za to pieniedzy
Szkoda go swietny aktor widzialam wszytskie jego filmy:((niech wraca do zdrowka szybko i glowa do gora:)
najważniejsze żeby wrócił do pełni zdrowia.
A właśnie, że grał w “Nocy z muzeum”- takiego małego cowboy’a. Jak nie pamiętacie to obejrzyjcie jeszcze raz.
trupiaczacha01-09-07, 08:58 zobacz moje komentarze i profildajcie mu spokój…Właśnie to chciałam napisać.
dajcie mu spokój…