Paparazzi nękają dzieci Jennifer Garner i Halle Berry?
Bycie dzieckiem sławnych rodziców z pewnością nie jest łatwe – co rusz czyhają paparazzi żądni Twojej fotki.
Wygląda na to, że dla Hally Berry i Jennifer Garner miarka się przebrała – aktorki postanowiły zabrać głos w tej sprawie i walczyć o uchwalenie nowej ustawy:
– Jako matki, jako rodzice nie mamy potrzebnych środków prawnych, by bronić je (dzieci) przed tym – grzmiała Berry, której córka podobno boi się chodzić do szkoły przez papsów.
Garner niemal płakała, kiedy opisywała to, w jaki sposób zaprowadza swoje dzieci do szkoły. Mówiła, że to ona wybrała bycie osobą publiczną, ale nie jej pociechy, więc nie powinny cierpieć z tego powodu:
– Nie chcę krzyczących i łamiących prawo fotografów, którzy są wszędzie, codziennie, wywołując traumę u moich dzieci.
Mają rację? A może nieco wyolbrzymiają? Co o tym sądzicie?



gość, 14-08-13, 17:09 napisał(a):gość, 14-08-13, 12:01 napisał(a):gość, 14-08-13, 11:42 napisał(a):gość, 14-08-13, 11:38 napisał(a):ale za to chcesz zarabiać kilka baniek za jeden film który robisz 2 miesiące więc zamknij paszczęona ,a nie jej dzieci :/po pierwsze dzięki temu nie będą musiały palcem kiwnąć a są do końca życia ustawione a po drgie wiedziała o tym zostając aktorką a potem wychodząc za aktoraa co ma do tego dziecko, które nie może normalnie dotrzeć do szkoły, bo jakchś 5 facetów się nad nią drze, żeby spojrzała w prawo, w lewo? wiesz co to oznacza dla matki, gdy jakiś obcy człowiek podchodzi i robi zdjęcie twojemu dziecku, krzyczy do niego? a co jeśli np. za którymś razem nie będzie to paparazzi, ale jakiś porywacz czy pedofil? one nie chodzą cały czas z ochroniarzami. wszyscy wiemy jak wyglądają te dzieci, może komuś wpadnie do głowy by “odebrać” je spod szkoły zanim przyjdzie po nie rodzic albo opiekunka? zastanowiłaś się? to, że matka czy ojciec zarobi dla nich pieniądze, niczego nie oznacza. ogarnij się zazdrośnico, chcesz dzieci karać za to, że są bogate a ty takiej kasy nawet na oczy nie widziałaś?przepraszam ale w czym problem? bo nie rozumiem, skoro to takie straszne to sławny aktor/aktora wyjeżdża, zmienia profesję, W OGÓLE nie udziela się medialnie i ma spokój po jakimś czasie, ale skoro mania trzepania kasy jest większa no to ma to co chciał
gość, 15-08-13, 12:41 napisał(a):przepraszam ale w czym problem? bo nie rozumiem, skoro to takie straszne to sławny aktor/aktora wyjeżdża, zmienia profesję, W OGÓLE nie udziela się medialnie i ma spokój po jakimś czasie, ale skoro mania trzepania kasy jest większa no to ma to co chciałSorry ale chyba jesteś nienormalna. Twoim zdaniem prawo ma być tylko dla wybranych? Ma chronić ciebie ale aktorów już nie? Jedyna szansa dla aktora na bycie chronionym przez prawo ma być rzucenie pracy?
gość, 14-08-13, 12:23 napisał(a):Takie czasy… gwiazdy chętnie pozują w ciąży na okładkach czasopism, sprzedają zdjęcia nowo narodzonych dzieci, ale już jak paparazzo latają za nimi do szkoły i robią zdjęcia to już jest źle… bo nie dostają za to złamanego grosza. Czegoś tutaj nie rozumiem. Nie wiem czy to domena tylko Polaków czy wogóle w ludziach jest tyle jadu i nienawiści. Wątpię czy akurat te panie sprzedają swoje dzieci na pierwszych stronach gazet a, że chcą dla niech choć po części normalnego dziecinstwa bez ciągłego prześladowania ze strony wrednych facetów, którzy je okrążają i ciągle pstrykają zdjecia, jakby te dzieci stały na wybiegu to chyba normalne – każda dobra matka stawia dobro dzieci przed karierą
Dzieci zawsze trzeba chronić, nawet jeśli ich rodzice są sławni i bogaci. Kto tego nie rozumie ten jest bez serca, zły i zepsuty.
A widzieliście kiedyś tą sforę fotoreporterów?? Nawet nie wiecie ile robią krzyku, hałasu. Polują jak myśliwi i zaszczówają gwiazdy jak zwierzynę łowną. Gardner ma rację, ze się przejmuje. Dzieciom wisi sława one chcą się czuć bezpiecznie
gość, 15-08-13, 09:20 napisał(a):rozumiem potrzebe chronienia dzieci gwiazd. sama nie chcialabym zeby ktos rozliczal moje dziecko z mojej pracy (choc dzieci jeszcze nie mam).jednak druga strona medalu jest taka, ze wiekszosc tych dzieci gwiazd robi potem kariere na plecach karier swoich rodzicow juz w bardzo mlodym wieku i wtedy wszystko jest cacy.niestety swiat poszedl w takim a nie innym kierunku i mysle, ze to jest troche jak walka z wiatrakami. poza tym specyfika amerykanskiego rynku giwazd i celebrytek jest taka, ze wiekszoc z nich jest znana z tego, ze jest znana. potem podpatruje sie ich zakupy, rodzine i tak to sie kreci a na koncie nadal nie ma zadnego znaczacego osiagniecia. wiec prawda jest taka, ze bez fotografow zadnych ciekawej fotki wiekszosc z tych celebrytek nie istnialaby (i dobrze!).swoja droga jakiz to bylby cios dla mlodych Kardashianek – nie byloby slodkich fotek a ich matka musialaby biegac za kazdym fotografem z pozwoleniem na fotke 😀 tyle ,że to nie tym celebrytom znanym tylko z tego, że są znami przeszkadza nękanie ich dzieci. Wiadomo, że tacy celebryci to nawet własne dziecko sprzedadzą na łamach pierwszych stron gazet żeby tylko podtrzymać zainteresowanie swoją osobą ale jak osób które np. są znane z ról filmowych, aktorów, którzy sami są znani z uwagi na swój sukces ale chcą dla swoich pociech normalnego dziecinstwa napewno jest to ogromny problem.
gość, 14-08-13, 22:14 napisał(a):Dzieci zawsze trzeba chronić, nawet jeśli ich rodzice są sławni i bogaci. Kto tego nie rozumie ten jest bez serca, zły i zepsuty.dokładnie!!!
rozumiem potrzebe chronienia dzieci gwiazd. sama nie chcialabym zeby ktos rozliczal moje dziecko z mojej pracy (choc dzieci jeszcze nie mam).jednak druga strona medalu jest taka, ze wiekszosc tych dzieci gwiazd robi potem kariere na plecach karier swoich rodzicow juz w bardzo mlodym wieku i wtedy wszystko jest cacy.niestety swiat poszedl w takim a nie innym kierunku i mysle, ze to jest troche jak walka z wiatrakami. poza tym specyfika amerykanskiego rynku giwazd i celebrytek jest taka, ze wiekszoc z nich jest znana z tego, ze jest znana. potem podpatruje sie ich zakupy, rodzine i tak to sie kreci a na koncie nadal nie ma zadnego znaczacego osiagniecia. wiec prawda jest taka, ze bez fotografow zadnych ciekawej fotki wiekszosc z tych celebrytek nie istnialaby (i dobrze!).swoja droga jakiz to bylby cios dla mlodych Kardashianek – nie byloby slodkich fotek a ich matka musialaby biegac za kazdym fotografem z pozwoleniem na fotke 😀
gość, 14-08-13, 12:23 napisał(a):Takie czasy… gwiazdy chętnie pozują w ciąży na okładkach czasopism, sprzedają zdjęcia nowo narodzonych dzieci, ale już jak paparazzo latają za nimi do szkoły i robią zdjęcia to już jest źle… bo nie dostają za to złamanego grosza. Czegoś tutaj nie rozumiem.powiedz nam skarbie, kiedy garner sprzedala zdjecia swoich dzieci?NIGDY?moze tego wlasnie nie rozumiesz – ze gwiazdy to jednostki, rozne miedzy soba, a nie jedna, jednolita masa?
gość, 14-08-13, 13:59 napisał(a):i co sie dziwią? chces zbyc osoba publiczna to twoja rodzina też nia bedzie. a potem płacza biedne jakie to sa nieszczesliwe.wiesz, ze swiat sie zmienia?jen poszla na studia aktorskie w 1990 roku.ZANIM w naszym kraju zalozono pierwsze lacze netowe (niespodzianka! net nie towarzysz nam od zawsze!)wtedy nie bylo portali plotkarskich, tylko magazyny papierowe, nikt wtedy nie nekal dzieci gwiazd.wtedy jszczenie bylo ZADNYCH ragulacji prawnych dot. paparazzich – bo nit bylo wowczas takiej potrzeby.skad jen miala wtedy wiedziec, jak swiat bedzie wygladal za 20 lat?wiecej myslenia, mniej zlosliwosci.
wiekszosc dziei aktorow tez zostaje aktorami, ludzie zwiazani z showbizem wciagaja w to swoje dzieci i one tego bardzo chca, bo chca byc slawne jak rodzice. Nie do konca zatem ci fotografowie im tak preszkadzaja
gość, 14-08-13, 15:05 napisał(a):gość, 14-08-13, 14:34 napisał(a):fyla jaki jest twój iloraz inteligencji? 15?Nie bądź wredna ! 20 pkt. się należy, pisać jednak umie, nie zawsze poprawnie, ale jednak !dajmy jej 21. potrafi opublikować post. fakt, że zawsze jest gówniany i jeszcze nigdy nie był w pełni gramatycznie i stylistycznie poprawny, ale jednak potrafi komputer włączyć.
gość, 14-08-13, 12:01 napisał(a):gość, 14-08-13, 11:42 napisał(a):gość, 14-08-13, 11:38 napisał(a):ale za to chcesz zarabiać kilka baniek za jeden film który robisz 2 miesiące więc zamknij paszczęona ,a nie jej dzieci :/po pierwsze dzięki temu nie będą musiały palcem kiwnąć a są do końca życia ustawione a po drgie wiedziała o tym zostając aktorką a potem wychodząc za aktoraa co ma do tego dziecko, które nie może normalnie dotrzeć do szkoły, bo jakchś 5 facetów się nad nią drze, żeby spojrzała w prawo, w lewo? wiesz co to oznacza dla matki, gdy jakiś obcy człowiek podchodzi i robi zdjęcie twojemu dziecku, krzyczy do niego? a co jeśli np. za którymś razem nie będzie to paparazzi, ale jakiś porywacz czy pedofil? one nie chodzą cały czas z ochroniarzami. wszyscy wiemy jak wyglądają te dzieci, może komuś wpadnie do głowy by “odebrać” je spod szkoły zanim przyjdzie po nie rodzic albo opiekunka? zastanowiłaś się? to, że matka czy ojciec zarobi dla nich pieniądze, niczego nie oznacza. ogarnij się zazdrośnico, chcesz dzieci karać za to, że są bogate a ty takiej kasy nawet na oczy nie widziałaś?
popieram te kobiety .Dzieci z biegiem czasu sie na paparazich uodpornia ale nekanie I tak je ogranicza I psuje.
Pamiętsm ten filmik gdzie suri cruise jakiś debil wyzywał od suk, bo to skrzywiła się i nawrzeszczała na niego, bo nie mogła dojsć do samochodu. Uważam że mają rację. Prawda jest taka ze gdyby nie nuda no ta kozaka czy pudla czy inne tego typu strony wcale bym nie zaglądała.
mają rację. One powinny być fotografowane kiedy paparazo chcą ale dzieci nie powinni tykać.
fyla to głąb!
fyla jaki jest twój iloraz inteligencji? 15?
ja ich popieram, są osobami publicznymi, aktorami. mają prawo decydowac ile z własnej prywatności chcą sprzedać prasie a ile zachować dla siebie. 20 chłopa otaczających Cie codziennie i drących japę “Jeniffer co u Bena, Jennifer srałaś już, Jenifer jak twoja córka marnie wygląda chyba nic nei jadła, oj mlutka spójrz w tę stronę …” to lekkie przegięcie. Gdzieś są granice.
W sumie prawda , takie zycie bez prywatnosci , nawet do kibelka zagladaja ale za to I’m placa
gość, 14-08-13, 14:34 napisał(a):fyla jaki jest twój iloraz inteligencji? 15?Nie bądź wredna ! 20 pkt. się należy, pisać jednak umie, nie zawsze poprawnie, ale jednak !
i co sie dziwią? chces zbyc osoba publiczna to twoja rodzina też nia bedzie. a potem płacza biedne jakie to sa nieszczesliwe.
garner to straszna wieśniara, niech sobie jeszcze da napłodzić z piątkę i narzeka,jaki to oni los mają ciężki, w dupach się poprzewracało
gość, 14-08-13, 12:23 napisał(a):Takie czasy… gwiazdy chętnie pozują w ciąży na okładkach czasopism, sprzedają zdjęcia nowo narodzonych dzieci, ale już jak paparazzo latają za nimi do szkoły i robią zdjęcia to już jest źle… bo nie dostają za to złamanego grosza. Czegoś tutaj nie rozumiem.dokładnie!
Tez bym sie wkurwika
Takie czasy… gwiazdy chętnie pozują w ciąży na okładkach czasopism, sprzedają zdjęcia nowo narodzonych dzieci, ale już jak paparazzo latają za nimi do szkoły i robią zdjęcia to już jest źle… bo nie dostają za to złamanego grosza. Czegoś tutaj nie rozumiem.
gość, 14-08-13, 11:42 napisał(a):gość, 14-08-13, 11:38 napisał(a):ale za to chcesz zarabiać kilka baniek za jeden film który robisz 2 miesiące więc zamknij paszczęona ,a nie jej dzieci :/po pierwsze dzięki temu nie będą musiały palcem kiwnąć a są do końca życia ustawione a po drgie wiedziała o tym zostając aktorką a potem wychodząc za aktora
Mają tyle kasy nie mogą wynająć zaprowadzacza, albo zaprowadzaczkę?
szkoda tych dzieciakow
mówi się, że co za dużo to niezdrowo i tu mamy taką sytuację
jak można nazwać dziecko Garnier?? XD
gość, 14-08-13, 11:46 napisał(a):jak można nazwać dziecko Garnier?? XDMatko co za idiotka. Nawet tak durnego “artykułu” nie umie zrozumieć. Wyłącz internet i wracaj do szkoły!
gość, 14-08-13, 11:38 napisał(a):ale za to chcesz zarabiać kilka baniek za jeden film który robisz 2 miesiące więc zamknij paszczęona ,a nie jej dzieci :/
ale za to chcesz zarabiać kilka baniek za jeden film który robisz 2 miesiące więc zamknij paszczę