Paparazzi nie odpuszczają Vanessie Hudgens przed pogrzebem

vanessa-hudgens-pt-04-ggg-R1 vanessa-hudgens-pt-04-ggg-R1

Vanessa Hudgens (27 l.) od kilku dni jest obecna na wszystkich stronach traktujących o show-biznesie.

Czytaj też: Vanessa Hudgens pożegnała długie włosy!

Pierwszym powodem jest zawodowy triumf aktorki. Hudgens udowodniła, że z gwiazdki Disneya wyrosła na pełnokrwistą, zdolną i przyciągającą uwagę aktorkę. Wyrosła na gwiazdę. Pisze się tak o niej przy okazji debiutu na antenie stacji FOX musicalu Grease: Live. Vanessa wciela się tam w jedną z głównych ról. Po pierwszym odcinku zebrała mnóstwo rewelacyjnych recenzji.

Drugi powód, dla którego Hudgens wróciła na portale o gwiazdach, jest przykry i ma osobisty charakter.

Kilka dni temu po ciężkiej chorobie zmarł ojciec aktorki.

Tak mi przykro, że muszę to napisać – tej nocy zmarł mój tatuś, Greg. Dziękuję wszystkim, którzy modlili się za niego – napisała Vanessa na Twitterze.

Zobacz też: Ręka w gipsie nie przeszkadza jej w dbaniu o styl

Trwają przygotowania do pogrzebu. Vanessa z nie ma spokoju – paparazzi śledzili ją ostatnio w drodze na cmentarz. Aktorce towarzyszyła siostra, Stella i mama.

Paparazzi nie odpuszczają Vanessie Hudgens przed pogrzebem

Paparazzi nie odpuszczają Vanessie Hudgens przed pogrzebem

Paparazzi nie odpuszczają Vanessie Hudgens przed pogrzebem

Paparazzi nie odpuszczają Vanessie Hudgens przed pogrzebem

Paparazzi nie odpuszczają Vanessie Hudgens przed pogrzebem

Paparazzi nie odpuszczają Vanessie Hudgens przed pogrzebem

Paparazzi nie odpuszczają Vanessie Hudgens przed pogrzebem

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 04-02-16, 00:38 napisał(a):[/b]nie wygląda na smutną….Po pierwsze jej ojciec od dluższego czasu chorował, wiec pewnie były na to przygotowane. Po drugie nie każdy płacze na zawołanie, smutek przeżywa się czesto w samotności. Mój ojciec na pogrzebie matki żartował, bo nie chciał abym była smutna – byłam dzieckiem. To jest życie.

Dla was to najlepiej żeby była cała opuchnięta i do tego się usmarkała i uryczała na oczach paparazzi, żebyście miały się do czego przyczepić.

[b]gość, 04-02-16, 00:39 napisał(a):[/b]takie uradowane na cmentarzu?!Uratowane ? Bez przesady. Każdy inaczej pokazuje emocje. Do tego, jak napisała, jen tato długo chorował więc na jego śmierć były od jakiegoś czasu w jakiś sposób przygotowane. Co innego nagła, tragiczna śmierć

Troszke to jest przykre, ze mamy takiw czasy… Dziewczynie zmarl tata, a nawet w takiej sytuacji hieny z aparatami nie odpuszcza, wedlug mnie to chore.

To jeszcze nie jest pogrzeb lazdy ma inna twarz, kazdy inaczej wyglada jak jest smutny

ja do pogrzebu dziadka chodzilam usmiechnieta.. dopiero na pogrzebie emocje tak mnie zaczely szarac ze nastapil ryk i lament

nie wygląda na smutną….

takie uradowane na cmentarzu?!

jakie one malutkie!!!