Parodia wywiadu Paris Hilton
Przyznać, że choć Paris Hilton jest mi dość obojętna, ten wywiad wywołał uśmiech na mej twarzy. I pewnie podobnie wpłynie na część z Was, a reszta pozostanie obojętna czy nawet zniesmaczona.
Jay Leno sparodiował wywiad z Paris dla Larry’ego Kinga. Niektóre gagi są typowo językowe, dlatego nie będziemy ich tłumaczyć.
Hilton literuje wszystko jako DUI (jazda pod wpływem) i uważa, że jej pochodzenie etniczne wiąże się z byciem wodnikiem. Poza tym żałuje nagrania albumu (to było najbardziej upokarzające wydarzenie w jej życiu), nigdy nie zrealizuje tego, o czym mówi i nie zaprosi prezentera więcej do siebie do domu. Dlaczego? Zobaczcie poniższy filmik.
jak ja jej nie cierpię!
ale jail slut jak najbardziej’ idiotko ;/ gdzie ona mowi slut ???? buhhahaha naucz sie angielskiego
no mystery meat to mi nie pasuje, bo meat to Ona nigdzie nie ma :/ale jail slut jak najbardziej :PPARIS – najmniej inteligentna publiczna osoba, jaka sie nam jawi w ostatniej dekadzie, albo nawet i w kilku ostatnich dekadach :Pjakos konkurencja jest niedostrzegalna :Pi w ogole nie wiem, jak w Ameryce mozna stac sie tak rozpoznawalna osoba (bo kariera tego nie nazwe) tylko za posrednictwem jednego filmu porno i zbiegu okolicznosci imionowej 😛 ze mozna oto byc jedna noc w PARIS. a co by bylo, gdyby sie to dzialo w Paryzu? one night in Paris in Paris hehehehehe.
ale zabawne
Kocham tego człowieka xD!
w usa ADD uzywaja wymiennie z ADHD..ADD to odmiana ADHD
ADD to nie to samo co ADHD 🙂
na bank “slop” a nie ”slut”!! spojrz jak ona to wymawia!!
jej nick names to ‘jail slop’ (nie slot) i ’mystery meat’, a w oryginalnym wywiadzie chodziło o wstrętne więzienne posiłki. Tutaj słoło ’slop’ nabiera wulgarnego znaczenia.
suuuuper! Ja myśle ze kazdy inny wywiad z nią może sie niewiele różni
świetne!!! AD komrnt z 14:04 – nie “jail slop” tylko jail slut. tłumaczenie dobre.
Dzięki za dokładne tłumaczenie subtelności :DDobrze,że na Kozaczku bywają jesze fajne artykuły i ciekawe,coś wnoszące komentarze.:)
DUI: driving under influence – jazda pod wpływem.
buahahahahah GE-NIAL-NE! xD
Boskie!!! 😉
tam jeszcze bylo o tym czy paris ma jakies choroby weneryczne (STDs- sexually transmitted disease), na to pytanie odpowiada: ze tak i to kilka.. aha i powiedziala tez ze ma ADD (attention-deficit disorder, czyli ADHD) na ktore sie leczy od dziecka. a ksywa to jail slop, gdzie “slop” ma kilka znaczen, ale gdy mowi sie tak o kobiecie to znaczy ze ona sie nie myje tam na dole.
aha i jesli chodzi o “mystery meat” to tak sie mowi na zarcie w nedznych budach, kafeteraich gdzie mieso niewiadomego pochodzenia polewa sie pysznym sosikiem, zeby nie bylo widac jakie jest naprawde..okreslenie tez niezle pasuje do Hilton, bo niby bogata dziedziczka z dobrego domu, a tak naprawde to zwykla szmata 🙂
a mnie smieszy, bo tlumaczenie jest 2 posty ponizej tego ‘janierozumie’ 🙂
Bosh, ale mnie wkurza jak ktoś mówi “ja nie rozumie”. Rozumie on, ona i ono. JA nie rozumieM!!!!!!! Proponuję zakup dobrego słownika. :*
i dobrze jej tak!
THAT’S HOT!!!!
no wlasnie nie bylam pewna czy ex-con nie ma czego wspolnego z potocznym con-em tj z oszustwem. tez by pasowalo, ale lenistwo nie pozwolilo mi sobie lamac glowy 🙂 dzieki beverly.
skad ja mam wiecie o czym onie gadaja!!!!!!!
heh super wywiad. ;D
nic nie rozumie xd
Nie no dobre:DDD
Wspólnymi siłami rozgryziemy Paris 😀
Leno: po pierwsze – dzieki za przybycie.Paris: no wiesz, uwazam cie za ikoneL: a ja ciebie nie /tak naprawde mowi – taki zarcik jezykowy. nie przetlumacze bom za cienka/. – Widzę, że się bawicie 🙂 To może wytłumaczę. “Icon” rymuje się z ”ex-con”, ex-n= ex-convict, były więzień. Czyli po prostu Paris uważa Jaya za ikonę, on ją za byłego więźnia 🙂
no wlasnie nie doslyszalam tych piekielnych przezwisk. ach – i bardzo mozliwe, ze to ADHD 🙂 sry – moj facet spi i nie chcialam podkrecac glosnikow, ale na szczescie – ktos tu zawsez moze poprawic 🙂
Dzięki za tłumaczenie 🙂 nie dosłyszałam przezwisk,zapisane mówią mi więcej;) tajemnicze mięcho i więzienna puszczalska powiedzmy…myślałam,że Paris ma ADHD ? Muszę się dosłuchać bardziej 🙂
Czy wiezniowie dali ci jakies przezwiska? Tak “mystery meat” i ”jail slot ”. Sama by tego lepiej nie wymyslila ))))
TLUMACZENIE /b.luzne/:Leno: po pierwsze – dzieki za przybycie.Paris: no wiesz, uwazam cie za ikoneL: a ja ciebie nie /tak naprawde mowi – taki zarcik jezykowy. nie przetlumacze bom za cienka/. kiedy pierwszy raz poszlas do wiezienia mowiono, ze jestes na jakis lekarstwach. co to bylo?P: oh – biore lekarstwa od dziecinstwa, mam ATD.L: a czy potrafisz przeliterowac ATD?P: nie mam pojecia jakL: no,sprobujP: DUIL: tiaaa… kiedy poszlas do wiezienia mialas ‘kontrole osobista’ /mowa o tej kontroli z zagladaniem miedzy posladki itp/, jak to przezylas?P: /z zapalem/ to byl najpiekniejszy dzien w moim zyciu!L: jakies przezwiska od wspolwiezniow?P: /srednio cenzuralne przewiska, i trudno mi przetlumaczyc/L: /wyraznie zaskoczony/ oh, to mnie rozwalilo, zapomnialem teraz o co chcialem cie zapytac… a ty nie masz czasem takich momentow zapomnienia?P: w zasadzie od momentu przebudzenia do momentu pojscia spac…L: pozwol, ze zapytam… jakie jest twoje pochodzenie etniczne?P: jestem wodnikiem.L: ach… a pamietasz kiedy zaprosilam mnie do siebie do domu /i widzimy nagiego leno jak sie opala/P: to bylo naprawde szalone… i bardzo wspolczulam moim sasiadom…L: no nie bylo az tak zle?!P: nie popelnie juz tego bledu nigdy wiecej!L: to porozmawiajmy moze o twoim albumie…P: to bylo najbardziej ponizajace doswiadczenie w moim zyciu!L: ups, przepraszam – nigdy go nie przesluchalembla bla bla, no i puenta:L:ok – to co zamierzasz teraz robic?P: oh – /z zapalem/ chce wspomoc fundacje zbierajace pieniadze na dzieci i na fundacje zwiazane z rakiem piersi…L: /z niedowierzaniem/ a czy masz zamiar to zrobic NAPRAWDE?P: nie
nic nie rozumie xd
haha takie “wywiady” są najlepsze 😀
heheh spoko:D prawie jak prawdziwe video 😀
Jay Leno wymiata!
świetny:D brawo dla autora :D:D:D
nie zrozumiałam tego z przezwiskiem…ale całość fajna 😀
chca na niej zarobic gdyby dali sobie spokoj nie byla by taka popularna ale oni sami to nakrecaja heh btw ja nie mam nic do paris a simple life jest smieszne 🙂
Hehehe bomba 🙂