Pasażerowie – film, o którym MUSISZ mieć własne zdanie
Dawno żaden film nie był tak promowany jak Pasażerowie z Jennifer Lawrence (26 l.) i Chrisem Prattem (37 l.). Nawet Dakoty Johnson i Jamiego Dornana nie zmuszano do tylu wywiadów, ilu w ostatnich dniach udzielili JLaw i Chris. Choć w lutym to może się zmienić.
Zobacz: Chris Pratt podczas wywiadu zrobił coś NIEOCZEKIWANEGO – Lawrence ZAMARŁA
Były już plotki o romansie aktorów, wygłupy, wywiady, wizyty na czerwonym dywanie i… gdy nastąpiła premiera, krytycy byli zawiedzeni. Film otrzymał 20% pozytywnych recenzji. Co paradoksalnie oznacza, że odniesie sukces.
Co o “Pasażerach” piszą zagraniczne media?
“Pasażerowie” to bajka o samotnym chłopcu w kosmosie, dramat o etycznej zagadce, historia miłosna o parze najgorętszych aktorów na ziemi i film SF o przygodach w kosmosie – mimo wszystko, to nie jest dobry film – werdykt Varienty.
Titanicowi w kosmosie mówimy NIE. Kompletna katastrofa – recenzja IndieWire.
Marzenia tworzą jeden z najbardziej irytujących scenariuszy. Nie zapamiętacie tego filmu – przeczytamy w Time Out.
Trochę romans międzygalaktyczny, trochę thriller. “Pasażerowie” to bałagan z niewątpliwym urokiem Jennifer Lawrence i Chrisa Patta – pisze Screen International.
Zobacz: Kiedy zobaczysz TĘ suknię Jennifer Lawrence, poczujesz, że MUSISZ taką mieć!
I właśnie tak powstaje HIT. To nie będzie film, o którym będziesz myśleć przed zaśnięciem w dzień, w którym go oglądałeś, ale będzie to jedna z bardziej kasowych produkcji w roku 2017. Będzie to film, o którym musisz mieć zdanie, bo wszyscy będą o nim mówić.



Ja byłem na filmie w kinie i byłem niesamowicie pozytywnie zaskoczony. Reżyser żongluje gatunkami, wplata tu elementy klasycznego Sci-Fi, Thrillera, dramatu psychologicznego, jednak dominującą nutą jest zdecydowanie melodramat. I tego dawno nie było w kinie. Bardzo ciekawe jest zadanie kilku pytań odnośnie samego życia, etyki, relacji z drugą osobą, istoty monogamii i wplecenie ich w opowieść, która przez to zyskuje na głębi. Zdjęcia są wspaniałe – kosmiczny liniowiec prezentuje się bardzo okazale, a delikatna muzyka tworzy niezwykły, romantyczny nastrój. Film jest po prostu pełen piękna i zapadających w pamięć scen. Dużo tu aktorstwa na wysokim poziomie – ekranowi kochankowie nie zawodzą, widać chemię, żar, miłość, a także gniew, złość, smutek i rozpacz. Wielki plus dla odtwórcy roli droida-barmana. Chris Pratt zbiera punkty głównie w klimatycznym początku filmu. Jennifer Lawrence jak zwykle nie zawodzi, pokuszę się o stwierdzenie, że sama lśni pośród gwiazd. Na koniec po wyjściu z kina doświadczyłem niezwykłego uczucia, jak na żadnym chyba innym filmie – miałem problemy z powrotem do rzeczywistości. To smutne, jakby po powrocie w Niebie, przymusowo wrócić na zwykłą, szarą ziemię. -Łukasz ze Spalonego Lasu
gość, 16-12-16, 11:44 napisał(a):Najbardziej mnie bawi jak Pratt w każdym wywiadzie mówi, że to jest bardzo oryginalny scenariusz i nigdy nie powstał taki film, a już po samym trailerze widać ile zerżneli z innych filmów. Ludzie wybudzają się w nieodpowiednim momencie na statku kosmicznym – Pandorum; nie moga otworzyć włazu do centrum dowodzenia – znowu Pandorum; motyw z kapsułą leczniczą – Prometeusz; android, który na początku jest dobry a pozniej okazuje się, że zrobi wszystko, żeby wykonać misję nawet poświęcając w tym ludzi – Alien 8 pasażer Nostromo; dwójka ludzi zakochująca się w sobie na statku kosmicznym – Red Planet; podróż kosmiczna w której coś pójdzie nie tak jak trzeba – każdy inny film sc-fi o kosmosie… Film na pewno obejrzę, bo uwielbiam sc-fi i nie ważne nawet czy to jakiś gniot czy nie i tak mnie cieszy, że nowy film wychodzi.Ten gatunek pełen jest klisz i podobnych wątków scenariuszowych, i nic dziwnego, że te same chwyty powtarzają się. Ten film się jednak broni, gdyż jego osią jest nie Alien, czy inny kosmita, albo wojna w kosmosie, a dylemat etyczny.-Łukasz ze Spalonego Lasu
[b]gość, 16-12-16, 13:36 napisał(a):[/b]Lawrence ma nieciekawą urodę, i słabo gra, ale oskary, bajery, kasa – chyba tylko dziadkom w hollywood ona się jeszcze podobahmm moim zdaniem ona ma taka “zwykla” urode, “sąsiedzką”, ale to akurat dziala na jej korzysc, bo jest dzieki temu bardziej wiarygodna… natomiast jej gre aktorska bardzo lubie, mam wrazenie, ze jest w stanie magnetyzowac widza, kupuje jej emocje 🙂
[b]gość, 16-12-16, 11:03 napisał(a):[/b]Kto pisze te artykuły??osoby, ktore uwazaja sie za lepsze od szafiarek i od zon sportowcow 🙂
Lawrence ma nieciekawą urodę, i słabo gra, ale oskary, bajery, kasa – chyba tylko dziadkom w hollywood ona się jeszcze podoba
Najbardziej mnie bawi jak Pratt w każdym wywiadzie mówi, że to jest bardzo oryginalny scenariusz i nigdy nie powstał taki film, a już po samym trailerze widać ile zerżneli z innych filmów. Ludzie wybudzają się w nieodpowiednim momencie na statku kosmicznym – Pandorum; nie moga otworzyć włazu do centrum dowodzenia – znowu Pandorum; motyw z kapsułą leczniczą – Prometeusz; android, który na początku jest dobry a pozniej okazuje się, że zrobi wszystko, żeby wykonać misję nawet poświęcając w tym ludzi – Alien 8 pasażer Nostromo; dwójka ludzi zakochująca się w sobie na statku kosmicznym – Red Planet; podróż kosmiczna w której coś pójdzie nie tak jak trzeba – każdy inny film sc-fi o kosmosie… Film na pewno obejrzę, bo uwielbiam sc-fi i nie ważne nawet czy to jakiś gniot czy nie i tak mnie cieszy, że nowy film wychodzi.
Kto pisze te artykuły??
a mnie się wydaje że będzie fajny
nie cierpię tego gnoja od kiedy wyszło na jaw , jak ze swoją żonką traktują zwierzęta .