Jak stylowo, to również w okolicy kostek.
Ilona Ostrowska promując wiosenną ramówkę TVP faktycznie wprowadza wiosnę.
Koralowy akcent wokół szyi to nic, bo uwagę tak naprawdę przykuwały jej kolorystycznie dobrane skarpetki.
Jak to mówią: diabeł tkwi w skarpetkach szczegółach!
A mi się tam podoba 😉 Bardzo ładna kobieta, wydaje się być sympatyczna -i jak można ją było “wymienić” na Frycz…?
chcę takie skarpety!
gość, 22-02-12, 10:39 napisał(a):Fajna sympatyczna aktorka.Szkoda, że Fryczowa małolatka zabrała jej męża…Jeszcze jakby była lepsza…Wiesz co, właśnie dobrze,że zabrała. Lepszy żaden mąż,niż taki, który nie jest ciebie wart. Lepiej,teraz, kiedy jest śliczna i młoda i może znaleźć sobie kogoś o niebo lepszego,kto będzie ją szanował a nie zdradzał na lewo i prawo z puszczalskimi małolatami. Ilona to fajna kobietka i szkoda by było,żeby była z kimś,kto nie jest jej wart butów czyścić! 🙂 Pozdrawiam czytelniczki Kozaczka i redakcję!
ta fryzra jej wgl nie pasuje :O
Pani Lucy 😉
“Pani Lusy”- jak to mówi Pietrek :PSwoją drogą CZEKAMY NA NOWY SEZON RANCZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 🙂
Fajna sympatyczna aktorka.Szkoda, że Fryczowa małolatka zabrała jej męża…Jeszcze jakby była lepsza…
ogólnie fajnie, ale spodnie mogłaby miec dłuższe, skarpetki w innym odcieniu i ciekawsze buty, ale od kostek w góre mi sie podoba.