Patricia Kazadi rozpłakała się w “Dance, Dance, Dance”. Zalała się łzami i zdobyła się na szczere wyznanie
Już w krótce program „Dance, Dance, Dance” dobiegnie końca. Emocje sięgają zenitu. Mimo, że wczoraj nikt nie odpadł, nie brakowało łez. Patricia Kazadi wybuchła i szczerze wyznała.
Patricia Kazadi w „Dance, Dance, Dance”
Patricia Kazadi zatańczyła choreografie do utworu „Dirrty” Christiny Aguilery. Patricia miała sporo obaw co do swojego występu. Uznała, że niektóre elementy choreografii nie były dla niej komfortowe. Mimo wszystko postanowiła wyjść na scenę i zatańczyć układ.
Ewie Chodakowskiej bardzo podobał się występ, dostała najwyższą notę. Również Ida doceniła starania Kazadi.
Patrycja po usłyszeniu miłych słów wzruszyła się. Na antenie przyznała, że ma ogromne kompleksy i problem z zaakceptowaniem siebie.
Usłyszałam, że jestem wreszcie Patricią z gracją. Nie lubię się rozbierać, wyszłam ze swojej strefy komfortu. Dużo dla mnie znaczy to, że usłyszałam od Idy, że scena to miejsce dla mnie – powiedziała ze łzami w oczach.
Patricia Kazadi pozuje z siostrą – to prawdziwa PIĘKNOŚĆ
Patricia Kazadi zebrała 29,5 punktów, jej siostra 27 punktów. Wspólny taniec oceniony został na 28,5 punktów.
Który duet skradł Twoje serce?
Wiktoria Gąsiewska i Adam Zdrójkowski!
Patrycja i Victoria Kazadi
Kasia Dziurska i Emilian Gankowski
Nie ma ludzi idealnych,tylko na fotoszopach,albo jakies botoksy,ma swietna urode i do twarzy jej z tym wszystkich,jakie kompleksy,gorzej ludzie wyglądają i co mają powiedzieć,nie załamywać sie tym,zdrowie na pierwszym miejscu a nie jak sie wygląda
nie lubiękłamaćśrednioalezawszeetocoś
Przykry widok patrzeć jak płacze
Mnie zastanawia,że ona nie chudnie, przecież tak ciężko ćwiczą wylewaja siodme poty a figura taka sama, ładna jest z twarzy,być może źle się odżywia dlatego intensywne treningi nic nie dawaja
taka zakompleksiona ale w pisemkach dla panów się śmiało rozbierala..
Lubię ją a kompleksy każdy z nas jakieś ma, więc tylko życzyć, żeby uwierzyła w siebie. Ale strasznie mnie irytuje gadanie, że się wychowywała w sadzie, nie znała social media jak młodsza siostra, i że kreskę nad okiem nauczyła się robić pół roku temu. Jesteśmy w tym samym wieku więc wiem, że takie strony jak nasza klasa i facebook istniały jak byłyśmy nastolatkami. Urodziła się w Warszawie więc serio?! A na scenie nie jest od dzisiaj żeby nie wiedziała co to makijaż. Robi z siebie biedną i zacofaną.