Patrycja Kazadi o mało nie straciła stopy

254 254

Podczas wakacji w Egipcie Patrycji Kazadi przydarzył się niemiły epizod, który o mało nie skończył się utratą stopy.

– To było straszne. Weszłam do wody i nagle poczułam potworny ból w nodze. Noga spuchła mi jak bania. Groziło mi zakażenie i trafiłam do miejscowego szpitala. To cud, że nie straciłam nogi – opowiada w rozmowie z Faktem.

I chociaż trafiła do szpitala, tamtejszy lekarz zajmujący się nią nie spisał się. Po powrocie do Polski Patrycję czekała wizyta u chirurga.

– To cud, że nie straciłam nogi – mówi z ulgą.

Bez niej raczej trudno byłoby jej walczyć o tytuł Miss Konga.

 
59 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ale czemu o mało nie straciłaś stopy na cos deplaś???

Dlaczego ją bolało??To jeżowiec czy coś takiego???

gość, 15-05-08, 18:47 napisał(a):przede wszystkim jest ładna (komu się nie podoba niech spada,widocznie nie ma gustu), poza tym Patrycjo podziwiam cię za chęc mieszkania w tak rasistowskim kraju jakim jest Polska.w dzisiejszych czasach przeciez tak łatwo jest wyjechac.trzymaj się dziewczynoa ty co adwokat? gdzie tu rasizm? ludzie jej nie lubia nie przez kolor skory tylko bo jest zarozumiala beznadziejna aktorka, spiewa jeszcze gorzej a pcha sie gdze popadnie.

co spowodowało ten ból?

Ej, ale co jej się w ogóle stało ??

gość, 16-05-08, 03:21 napisał(a):nie zasnę z wrażeniahah, dokładnie xD

nie ma nic ciekawszego do opowiadania?

nie zasnę z wrażenia

patrz idiotko pod nogi, jakbys nosa nie zadzierała to widziałabys co się pod twoimi nogami dzieje

zaraz się popłaczę, przykro mi, że taka tragedia ją spotkała! no jak ten zwierzak śmiał tam byc gdzie ona nogi stawia?

to straszne! co za przykry news!!!!!

no i co z tego?????? niech uważa jak łazi niezdara

ważna wiadomosc, napewno we wiadomościach o tym powiedzą, albo w faktach czy może w wydarzeniach? tej poważnej sprawy nie można przemilczec!!!!!

tobie juz dziękujemy

dziewucho zejdz nam juz z oczu

ale mi wiadomosc, kogo to w ogóle obchodzi?

nie obchodzą mnie jej śmierdzące nogi

Wzruszające.

gość, 15-05-08, 16:55 napisał(a):Eee.. Ale co się takiego stało? Coś ją ugryzło, czy jak?nadepnęła na jakiegos kolczastego zwierzaczka

gość, 15-05-08, 17:30 napisał(a):Też się zastanawiam od czego jej ta noga spuchła!?nadepnęła na jakieś zwierzę w wodzie

ojej, tragedia narodowa!

pewnie na jeżowca weszła, taż to miałem….;/

jaka ona jest dałniasta !! wiadomo ze do morza czerwonego nie wchodzi sie bez pletf albo specjalnych butów

“skoro od wody puchnie, to jak ona sie myje?”wuhahaaha!!:D dobre..!!:D

coo? co sie jej niby stalo? nic nie wiem z tego

jasne ;/

Coś ją urąbało… dobrze że nie str. stopy 🙂

przede wszystkim jest ładna (komu się nie podoba niech spada,widocznie nie ma gustu), poza tym Patrycjo podziwiam cię za chęc mieszkania w tak rasistowskim kraju jakim jest Polska.w dzisiejszych czasach przeciez tak łatwo jest wyjechac.trzymaj się dziewczyno

To fajnie fajnie fajnie .

gość, 15-05-08, 17:41 napisał(a):skoro od wody puchnie, to jak ona sie myje?Masz taki niski poziom inteligencji, czy po prostu nie umiesz czytać ze zrozumieniem?

gość, 15-05-08, 17:41 napisał(a):skoro od wody puchnie, to jak ona sie myje?na pewno nadepnela na koralowca albo meduze, to takie trudne do wymyslenia?

skoro od wody puchnie, to jak ona sie myje?

nie myje sie, przeciez widac jak jest ciemna od brudu

Też się zastanawiam od czego jej ta noga spuchła!?

Caroline77, 15-05-08, 17:10 napisał(a):pokropce, 15-05-08, 16:49 napisał(a):a co sie dokladniej stalo? weszla do wody i co?No właśnie.Też mnie to intryguje, odkąd przeczytałam artykuł. xD

pokropce, 15-05-08, 16:49 napisał(a):a co sie dokladniej stalo? weszla do wody i co?No właśnie.

a co sie dokladniej stalo? weszla do wody i co?

Eee.. Ale co się takiego stało? Coś ją ugryzło, czy jak?

hehe… fakt…

pewnie specjalnie to zrobila zeby o niej cos napisali

kazada oddawaj moje 100 zł

Mama taką samą czapke z DIVERS z tym, że ja w niej wyglądam o niebo lepiej niż ona 😀

kaZADEK aka gruby zadek to rozpuszczona smarkula, ktora za pieniadze tatusia z przemtu broni lansuje sie wszedze gdzie tylko mozna – spadaj! nie chcemy cie!!

przypadek ;))) tylko nie wiadomo co jej się stało

bez sensu.. mamy zgadnąć co się jej stało? brawo za inteligencje..

oczywiście nie podajecie powodu, coś ją ugryzło czy nadepnęła na coś?!

a kogo obchodzi noga tego lansujacego sie beztalencia

No ale co się stało z tą nogą/? napisaliście to tak jak np.kasia jakaś tam włożyła nogę do herbaty i o mało jej nie straciła….suche nie? tak samo jak ta nota…..ehhh koozaczku postaraj się

Straciła by i nie musiał by się martwić, jednego kłopotu mniej

oczywiście donosi fakt