Patrycja Kazadi zdradziła, dlaczego tak często nosi turbany

kazadi-g-R1 kazadi-g-R1

Co zrobić, jeśli wstaniemy zbyt późno, na głowie mamy masę obowiązków i kiepską fryzurę? Jak wyjść do ludzi w dniu, kiedy nasze włosy kompletnie nie chcą z nami współpracować?

Patrycja Kazadi ma na to swój sposób. Zdradziła go podczas wizyty w Dzień Dobry TVN. Kiedy włosy piosenkarki wyglądają kiepsko, gwiazda zakłada po prostu kapelusz na głowę. Albo turban. Albo czapkę. Wybór jest spory.

Ostatnimi czasy Kazadi musiała mieć mnóstwo złych dni, jeśli chodzi o fryzurę. Zauważyliście, jak często nosiła turban? Wiele razy posiłkowała się też peruką.

Wygląda na to, że włosy wokalistki są wyjątkowo trudne w stylizacji!

Kazadi nie jest jedyną gwiazdą, która lubi turbany. W takich nakryciach głowy chodzą tez światowe gwiazdy – Solange Knowles, Kylie Minogue czy Rachel Zoe. Zobaczcie w galerii, jak prezentują się w tym nakryciu głowy.

Patrycja Kazadi zdradziła, dlaczego tak często nosi turbany

Patrycja Kazadi zdradziła, dlaczego tak często nosi turbany

Patrycja Kazadi zdradziła, dlaczego tak często nosi turbany

Patrycja Kazadi zdradziła, dlaczego tak często nosi turbany

Patrycja Kazadi zdradziła, dlaczego tak często nosi turbany

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A śpiewać to powinna przy otwarciu biedronki o 8:00 promują filety z kurczaka 2 w cenie 1

Mam podobne problemy, wielkie siano na glowie. Zeby cos z tym zrobic to trzeba stac poltorej godziny i kombinowac. Straszna meczarnia. Zazdroszcze od zawsze dziewczynom z prostymi wlosami. Najchetniej ogolilabym cala glowe. Mam dosc chodzenia w spietych wlosach, ale jak sie ma takie wlosy to inaczej sie nie da. No a na wizyty w salonie niestet

Ona w ogóle jest udana na cud kieruje się na wielka gwiazda ala beyonce irytujaca jest i bez nadziejna niemam pojecia kto ja w ogóle lubi

Pokazala dzisiaj w YCD te trudne do ulozenia wlosy= zgolona na lyso. Zal

Ja mam 26 lat I nigdy nie farbowalam wlosow. Mam sredni blond I mi sie podoba, latem jasnieje, na jesien ciemnieje. Nie bede pajacowac zeby zadowolic obcych ludzi. Mi sie moj kolor podoba, wlosy mam zadbane i to mi wystarczy. Nie mam odrostow I nie musze klamac, ze to ombre 😀

Ona jest chora _ a wy wszyscy debile piszecie głupoty. Zajmijcie sie własnym życiem !!!’

99% murzynek goli głowy i nosi peruki, prawdopodobnie dlatego, ze się wstydzą, że im włosy łonowe na głowach rosną. Łatwiej zgolić, niż prostować…

Ona jest chora _ a wy wszyscy debile piszecie głupoty. Zajmijcie sie własnym życiem !!!’

toj jest celebrytka, nie piosenkara

też obstawiam chorobę, już dawno to pisałam…

na drzewo z tym pojebancem,glupie to to jak smierdzacy but

no chyba że odpadły 😛

Stylizacje na “Chatę Wuja Toma” bardzo ją postarzają.

A ktoś pomyślał że może zapuszcza wygolony bok…

[b]gość, 01-06-15, 10:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 09:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 09:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 08:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 06:57 napisał(a):[/b]Juz pewnie placki ma od doczepow i farbowania Ja farbuje włosy dwa razy w miesiącu i przedłużam włosy czyli “doczepy” i jakoś mam włosy, nie wypadają mi.[/quote]i pewnie wyglądasz bardzo naturalnie, świeżo i w ogóle nie widać żadnych ingerencji :))))[/quote] Przecież naturalny kolor włosów zawsze jest brzydki może i widać, ale mam to nie interesuje.[/quote]Co za brednie. Moze akurat ty i ja mamy brzydkie kolory wlosow ale mam kolezanke sloneczna blondynke ktora w zyciu wlosow ufarbowala a ma piekne, grube i geste jasne wlosy a druga ktora ma co prawda cienkie ale wciaz lsniace i zdrowe a kolor jak z palety – piekny kasztan. I ma je cale zycie, nawet za dzieciaka miala ten kolor i uwierz – nie sa farbowane.[/quote]Ja mam właśnie takie, naturalnie kasztanowe, intensywny, ładny kolor. Kiedyś pewnie zafarbuję, bo jestem już w tym wieku, że coraz więcej siwych wychodzi, ale od dziecka każdy mnie pytał, czy nie farbuję włosów. W szkole chcieli mi obniżyć zachowanie za to i mama musiała przyjść i wytłumaczyć wszystko :)Poza tym nawet jeśli naturalny kolor nie jest zbyt powalający, to można z niego coś fajnego zrobić. Są np. te castingi delikatnie rozjaśniające, nie podaję firmy, żeby nie było, że reklamę robię. I tym nawet z mysiego blondu można zrobić super kolor – wciąż naturalny, ale z większym charakterem. I po co doczepiać, jak można naturalnie wspomóc włosy, żeby rosły szybsze i gęstsze? Jest mnóstwo wcierek, można samemu robić np. z nasion kozieradki. Trochę śmierdzi, ale w stu procentach naturalne i mega poprawia kondycję włosów.

Strach pomyśleć co się dzieje na dole,skoro tak ciężko jej zadbać o głowę?Fuj!

Inna sprawa, że jej tobardzo pasuje.

Kiedys tego wszystkiego nie nosila i miala ladnie ulozone tymabrdziej w programie you can dance np

ma slabe wlosy od tego farbowania jak czarownica

Prawda jest taka ze ma tak znisZczone włosy ze musi je ukrywać pod peruka czy turbanem.

Wyłysiala od tych eksperymentów i tyle. Wlosy są ładne i zdrowe jak się z nimi za bardzo nie kombinuje. Farba raz w miesiącu ma nienajlepszy wpływ, a co dopiero ciągłe stylizacje,dekoloryzacje, prostowanie itp. masakra.

Albo perukę…

Jak to jest że te wszystkie “gwiazdy” po przejściu z telewizji publicznej do TVNu z szarych myszek przeistaczają się w jakieś seks-dziwadła. Pamiętam Kazadi kilka lat temu, zwykła dziewczyna z sąsiedztwa. Teraz do tego stopnia pozuje na młodzieżową wyluzowaną tapeciare że aż rzygać się chce ! Podobnie sprawa ma się z Szulim i jej “młodzieżowym” stylem bycia

a może jest na coś chora tylko tego nie upoblicznia

[b]gość, 01-06-15, 09:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 09:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 08:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 06:57 napisał(a):[/b]Juz pewnie placki ma od doczepow i farbowania Ja farbuje włosy dwa razy w miesiącu i przedłużam włosy czyli “doczepy” i jakoś mam włosy, nie wypadają mi.[/quote]i pewnie wyglądasz bardzo naturalnie, świeżo i w ogóle nie widać żadnych ingerencji :))))[/quote] Przecież naturalny kolor włosów zawsze jest brzydki może i widać, ale mam to nie interesuje.[/quote]Co za brednie. Moze akurat ty i ja mamy brzydkie kolory wlosow ale mam kolezanke sloneczna blondynke ktora w zyciu wlosow ufarbowala a ma piekne, grube i geste jasne wlosy a druga ktora ma co prawda cienkie ale wciaz lsniace i zdrowe a kolor jak z palety – piekny kasztan. I ma je cale zycie, nawet za dzieciaka miala ten kolor i uwierz – nie sa farbowane.

[b]gość, 01-06-15, 08:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 06:57 napisał(a):[/b]Juz pewnie placki ma od doczepow i farbowania Ja farbuje włosy dwa razy w miesiącu i przedłużam włosy czyli “doczepy” i jakoś mam włosy, nie wypadają mi.[/quote]i pewnie wyglądasz bardzo naturalnie, świeżo i w ogóle nie widać żadnych ingerencji :))))

Jej bardzo pasują turbany, nie każdy w nich dobrze wygląda.Goodforyou blog

“Piosenkarka” ? Ahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha

Ona po tych eksperymentach nie ma już włosów i dlatego nosi te straszne peruki albo turbany..

Juz pewnie placki ma od doczepow i farbowania

[b]gość, 01-06-15, 09:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 08:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 06:57 napisał(a):[/b]Juz pewnie placki ma od doczepow i farbowania Ja farbuje włosy dwa razy w miesiącu i przedłużam włosy czyli “doczepy” i jakoś mam włosy, nie wypadają mi.[/quote]i pewnie wyglądasz bardzo naturalnie, świeżo i w ogóle nie widać żadnych ingerencji :))))[/quote] Przecież naturalny kolor włosów zawsze jest brzydki może i widać, ale mam to nie interesuje.

[b]gość, 01-06-15, 06:57 napisał(a):[/b]Juz pewnie placki ma od doczepow i farbowania Ja farbuje włosy dwa razy w miesiącu i przedłużam włosy czyli “doczepy” i jakoś mam włosy, nie wypadają mi.

Stylistka doradzila i tyle w temacie.

Przynajmniej jakaś różnorodność jest

po tylu eksperymentach na włosach te ,,wyszły w siną dal,, i tyle

y stac mnie jedynie raz w miesiacu, nie rak jak Patrycje, ktora moze korzystac z fryzjera codziennie.

Ona ma ładne rysy twarzy i turban jej pasuje

Mam podobne problemy, wielkie siano na glowie. Zeby cos z tym zrobic to trzeba stac poltorej godziny i kombinowac. Straszna meczarnia. Zazdroszcze od zawsze dziewczynom z prostymi wlosami. Najchetniej ogolilabym cala glowe. Mam dosc chodzenia w spietych wlosach, ale jak sie ma takie wlosy to inaczej sie nie da. No a na wizyty w salonie niestet