Paulina Krupińska pokazała brzuszek!
Polski show biznes wita kolejną przyszłą mamę! Nie tylko Zosia Ślotała, Ilona Węgrowska i Gosia Andrzejewicz zostaną mamami. Paulina Krupińska jest w ciąży! O stanie gwiazdy poinformował portal Plejada. Zgodnie z doniesieniami informatora miss jest w szóstym miesiącu ciąży, a ojcem dziecka jest Sebastian Karpiel-Bułecka.
Paulina usunęła się z show biznesu i nie pojawia się ostatnio na ściankach. Jedyne miejsce, w którym można nacieszyć oko piękną miss to jej instagram. I właśnie na nim nastąpiła premiera ciążowego brzuszka. Musimy przyznać, że Paulina ma okrąglejszy brzuszek niż Zosia Ślotała, która szybciej zostanie mamą.
Jak prezentuje się przyszła mama? Kwitnąco?
No nieźle….Że też ten Karpiel se dzieciaka zrobił z nią…Kto by pomyślał….
[b]gość, 16-05-15, 08:49 napisał(a):[/b]Bedzie kopciuchem do garow szorowaniaZaloze sie, ze niejedna baba z dziecmi ma lepsze zycie od Ciebie, wiecej pasji i mozliwosci
Bedzie kopciuchem do garow szorowania
[b]gość, 15-05-15, 11:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 19:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 14:44 napisał(a):[/b]Rok temu w czerwcu byłam na wakacjach na Ibizie w tym samym hotelu co ona i nie Bułecka jej towarzyszył.Wyglądali za zakochanych, a tu raptem 11 miesięcy później w zaawansowanej ciąży z innym.Bardzo ładna dziewczyna swoją drogą i całkiem miła.Lepsza partia się trafiła to trzeba było korzystać.Bachleda Curuś widocznie za dobrze się zabezpieczał[/quote]Tadzik podobno nie jest taki święty 😉 A Paulina od dawna mówiła,że marzy o rodzinie. Tak samo Sebastian-mądry i rodzinny z niego facet. Myślę,że oni po prostu do siebie pasują i mają podobne podejście do życia.[/quote]Wcale się nie dziwię, że Paulina uciekła od tego Bachledy.To playboy i w dodatku z rodziny milionerów.Oni by jej nie szanowali[/quote]Też tak sądzę.Takie zamożne rodziny raczej nie chcą ludzi z niższych warstw społecznych w swoich kręgach.Podobno Alicja też nie przepadałą za Pauliną.A słyszałam,że Tadzik zdradzał Paulinę (w końcu pilot,przystojny,częste wyjazdy,więc miał masę okazji do zdrad) i podobno ma już nieślubne dziecko. Paulina ty;lko się przy nim marnowałą,a szkoda by było,bo to fajna,piękna i sympatyczna dziewczyna.Od dawna marzyła o założeniu rodziny,Tadzikowi jakoś się do tego nie spieszyło,więc Paulina znalazła lepszego.No i bardzo dobrze.Nie ma,co się męczyć przy kimś,z kim się nie spełniamy.
[b]gość, 14-05-15, 19:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 14:44 napisał(a):[/b]Rok temu w czerwcu byłam na wakacjach na Ibizie w tym samym hotelu co ona i nie Bułecka jej towarzyszył.Wyglądali za zakochanych, a tu raptem 11 miesięcy później w zaawansowanej ciąży z innym.Bardzo ładna dziewczyna swoją drogą i całkiem miła.Lepsza partia się trafiła to trzeba było korzystać.Bachleda Curuś widocznie za dobrze się zabezpieczał[/quote]Tadzik podobno nie jest taki święty 😉 A Paulina od dawna mówiła,że marzy o rodzinie. Tak samo Sebastian-mądry i rodzinny z niego facet. Myślę,że oni po prostu do siebie pasują i mają podobne podejście do życia.[/quote]Wcale się nie dziwię, że Paulina uciekła od tego Bachledy.To playboy i w dodatku z rodziny milionerów.Oni by jej nie szanowali
[b]gość, 15-05-15, 00:20 napisał(a):[/b]Hhahhaa za młoda ? 27 lat ? No nie chyba jakieś same stare panny tu siedzą ,które nikt nie chce kijem dotknąć i się wyżywają na takiej urodziwej Krupińskiej. Zmarnowane życie to ty masz ,bo kurwa zazdroscisz innym i nikt ci dzieciątka nie chce zrobić i nie nie mam dzieci i jestem młoda mam 20 lat.Sama jestem młoda,mam 22 lata i dzieci na razie nie planuję.Myśląc o pierwszym dziecku zawsze myślałam,że chcę je mieć w wieku 28-29 lat,bo uważałam to za wiek optymalny. A te,co tak chamsko piszą to odniosłam takie samo wrażenie jak Ty,że żal im tyłek ściska i wyżywają się. W sumie to nawet mi ich szkoda,tak zwyczajnie po ludzku.Tyle,że chamstwa nic nie tłumaczy.
[b]gość, 15-05-15, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-15, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-15, 00:20 napisał(a):[/b]Hhahhaa za młoda ? 27 lat ? No nie chyba jakieś same stare panny tu siedzą ,które nikt nie chce kijem dotknąć i się wyżywają na takiej urodziwej Krupińskiej. Zmarnowane życie to ty masz ,bo kurwa zazdroscisz innym i nikt ci dzieciątka nie chce zrobić i nie nie mam dzieci i jestem młoda mam 20 lat.Oj dziewczyno, Tu raczej chodzi o to, ze Paulina zmienia adoratorów i z następnym wpadła po kilku miesiącach znajomości. Wcześniej taaaka zakochana w innym a tu następny i od razu ciąża. W dodatku ona dalej jest panną, tylko z bękartem w brzuchu. Panną z nieślubnym dzieckiem. Jeśli uważasz, ze taki los to szczyt marzeń to “gratuluję”[/quote]A jeśli nawet tak jest to co? To JEJ życie i nie twój interes by ją oceniać.Aż tak cię interesuje życie innych,bo włąsnego pewnie nie masz.Współczuję serdecznie.Ja życzę im zdrówka i szczęścia,a reszta mnie nie interesuje.[/quote]A co Wy maciez tym slubem, nieslubnym dzieckiem. Nie dla kazdego slub to swietosc
jak czytam te wszystkie komentarze jestem w szoku jak ten świat schodzi na psy, żal mi was
[b]gość, 15-05-15, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-15, 00:20 napisał(a):[/b]Hhahhaa za młoda ? 27 lat ? No nie chyba jakieś same stare panny tu siedzą ,które nikt nie chce kijem dotknąć i się wyżywają na takiej urodziwej Krupińskiej. Zmarnowane życie to ty masz ,bo kurwa zazdroscisz innym i nikt ci dzieciątka nie chce zrobić i nie nie mam dzieci i jestem młoda mam 20 lat.Oj dziewczyno, Tu raczej chodzi o to, ze Paulina zmienia adoratorów i z następnym wpadła po kilku miesiącach znajomości. Wcześniej taaaka zakochana w innym a tu następny i od razu ciąża. W dodatku ona dalej jest panną, tylko z bękartem w brzuchu. Panną z nieślubnym dzieckiem. Jeśli uważasz, ze taki los to szczyt marzeń to “gratuluję”[/quote]Matko,ale jesteś zacofana.Jeśli uważasz,że ślub jest gwarancją czegokolwiek to ja ci “gratuluję”. Mnie śmieszą ludzie,którzy dowiedziawszy się o ciąży od razu idą się hajtać,to jest dopiero śmiech.Albo panna młoda w białej sukni z brzuchem.Większego kabaretu nie widziałam.
[b]gość, 14-05-15, 23:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 15:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 15:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 11:40 napisał(a):[/b]Ona nie jest za młoda na dziecko?Skąd się takie dziwaki jak ten powyżej biorą? OMG![/quote]Jest za młoda dla mnie również. Życie zmarnowane. Ale co takie matki Polki jak Ty, krowy rozpłodowe i kury domowe mogą o tym wiedzieć.[/quote]Jakieś zaburzenia psychiczne wyczuwam u ciebie.Czy swoją matkę też nazywasz w taki piękny sposób,elokwentna istoto?[/quote]Ten brak szacunku do wlasnych rodzicow w dzisiejszych czasach mnie przeraża. Kiedys matka byla dla dziecka niczym swietosc, byla autorytetem, czlowiek nie pozwolil zlego slowa na nią powiedziec a dzisiaj gówniary wyrazają sie o nich jak o śmieciach. Wstyd.[/quote]ciekawe czy do swojej matki mówi mamo czy krowo rozpłodowa[/quote]Bardzo szkoda mi jej matki która nosiła pod sercem a potem wychowywała takie mentalnego karalucha który teraz uważa ją za “krowę rozpłodową”. Gdyby to moja córka prezentowała taki przerażający brak szacunku do innych to uznałabym, że poniosłam ogromną porażkę wychowawczą.
[b]gość, 14-05-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 15:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 15:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 11:40 napisał(a):[/b]Ona nie jest za młoda na dziecko?Skąd się takie dziwaki jak ten powyżej biorą? OMG![/quote]Jest za młoda dla mnie również. Życie zmarnowane. Ale co takie matki Polki jak Ty, krowy rozpłodowe i kury domowe mogą o tym wiedzieć.[/quote]Jakieś zaburzenia psychiczne wyczuwam u ciebie.Czy swoją matkę też nazywasz w taki piękny sposób,elokwentna istoto?[/quote]Ten brak szacunku do wlasnych rodzicow w dzisiejszych czasach mnie przeraża. Kiedys matka byla dla dziecka niczym swietosc, byla autorytetem, czlowiek nie pozwolil zlego slowa na nią powiedziec a dzisiaj gówniary wyrazają sie o nich jak o śmieciach. Wstyd.[/quote]ciekawe czy do swojej matki mówi mamo czy krowo rozpłodowa
gdyby miała 20-23 lata, moglibyście zapytać, czy nie za młoda. Ale 27? W dupach wam się poprzewracało już
kurde ja tu ciazy nie widze
[b]gość, 15-05-15, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-15, 00:20 napisał(a):[/b]Hhahhaa za młoda ? 27 lat ? No nie chyba jakieś same stare panny tu siedzą ,które nikt nie chce kijem dotknąć i się wyżywają na takiej urodziwej Krupińskiej. Zmarnowane życie to ty masz ,bo kurwa zazdroscisz innym i nikt ci dzieciątka nie chce zrobić i nie nie mam dzieci i jestem młoda mam 20 lat.Oj dziewczyno, Tu raczej chodzi o to, ze Paulina zmienia adoratorów i z następnym wpadła po kilku miesiącach znajomości. Wcześniej taaaka zakochana w innym a tu następny i od razu ciąża. W dodatku ona dalej jest panną, tylko z bękartem w brzuchu. Panną z nieślubnym dzieckiem. Jeśli uważasz, ze taki los to szczyt marzeń to “gratuluję”[/quote]A jeśli nawet tak jest to co? To JEJ życie i nie twój interes by ją oceniać.Aż tak cię interesuje życie innych,bo włąsnego pewnie nie masz.Współczuję serdecznie.Ja życzę im zdrówka i szczęścia,a reszta mnie nie interesuje.
Hhahhaa za młoda ? 27 lat ? No nie chyba jakieś same stare panny tu siedzą ,które nikt nie chce kijem dotknąć i się wyżywają na takiej urodziwej Krupińskiej. Zmarnowane życie to ty masz ,bo kurwa zazdroscisz innym i nikt ci dzieciątka nie chce zrobić i nie nie mam dzieci i jestem młoda mam 20 lat.
[b]gość, 15-05-15, 00:20 napisał(a):[/b]Hhahhaa za młoda ? 27 lat ? No nie chyba jakieś same stare panny tu siedzą ,które nikt nie chce kijem dotknąć i się wyżywają na takiej urodziwej Krupińskiej. Zmarnowane życie to ty masz ,bo kurwa zazdroscisz innym i nikt ci dzieciątka nie chce zrobić i nie nie mam dzieci i jestem młoda mam 20 lat.Oj dziewczyno, Tu raczej chodzi o to, ze Paulina zmienia adoratorów i z następnym wpadła po kilku miesiącach znajomości. Wcześniej taaaka zakochana w innym a tu następny i od razu ciąża. W dodatku ona dalej jest panną, tylko z bękartem w brzuchu. Panną z nieślubnym dzieckiem. Jeśli uważasz, ze taki los to szczyt marzeń to “gratuluję”
No wiec teraz mozecie byc pewni ze Paulina jest wciazy. Pokazala sie wiec pewnie nie chce zebyscie spekulowali.Wypada zyczyc jej szczescia i zdrowego dzidziusia prawda? Wszystkiego dobrego dla ciebie Paulina!!!
[b]gość, 14-05-15, 23:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 23:00 napisał(a):[/b]Do pytania nziej czy chcialam dziecko w wieku 19 lat – nie planowałam dziecka. Brałam tabletki anty a jednoczesnie dostałam leki, ktore oslabily ich dzialanie a ja glupia nie sprawdzilam wczesniej czy ze sobą nie kolidują ale jak dowiedzialam sie o ciazy to cieszylam sie od poczatku. Moj partner takze bo juz przed rozpoczeciem wspolzycia przedyskutowalismy kwestie ewentualnej ciazy i tego “co by bylo gdyby”i nie stanowilo to dla nas zadnego problemu. Nigdy nie poszlabym do łóżka z kims kogo nie bylabym w 100 % pewna takze nie mialam zadnych obaw i jednoczesnie wszystko bez problemu ze sobą pogodzilam – studia, pozniej prace, zycie towarzyskie – nie odcielam swie od znajomych, wychodzilam, mialam czas dla siebie. Gdybym mogla cofnac czas to niczego bym nie zmienila bo mam swietne zycie i czuje by mi cos “ucieklo” 🙂 Uwazam, ze dziecko to niesamowite szczescie niezalesnie od wieku w jakim zajdzie sie w ciaze – jesli tylko ma sie warunki by zapewnic mu godny byt*nie czuje by mi cos ucieklo[/quote]Mimo tego, ze faktycznie bardzo mlodo zaszlas w ciaze to madrze piszesz i widac, ze jestes odpowiedzialną dziewczyną ale jak dla mnie stanowisz wyjątek od reguły. Bo niestety jak sie tak rozejrzec to wiekszosc dziewczyn w Twoim wieku wlasnie nie przedyskutowuje z partnerem “ewentualnej ciazy “, pakują sie do wyra z takim typem a potem placz ze zwinal manatki w razie ciazy – a wtedy juz nie jest tak kolorowo
[b]gość, 14-05-15, 23:00 napisał(a):[/b]Do pytania nziej czy chcialam dziecko w wieku 19 lat – nie planowałam dziecka. Brałam tabletki anty a jednoczesnie dostałam leki, ktore oslabily ich dzialanie a ja glupia nie sprawdzilam wczesniej czy ze sobą nie kolidują ale jak dowiedzialam sie o ciazy to cieszylam sie od poczatku. Moj partner takze bo juz przed rozpoczeciem wspolzycia przedyskutowalismy kwestie ewentualnej ciazy i tego “co by bylo gdyby”i nie stanowilo to dla nas zadnego problemu. Nigdy nie poszlabym do łóżka z kims kogo nie bylabym w 100 % pewna takze nie mialam zadnych obaw i jednoczesnie wszystko bez problemu ze sobą pogodzilam – studia, pozniej prace, zycie towarzyskie – nie odcielam swie od znajomych, wychodzilam, mialam czas dla siebie. Gdybym mogla cofnac czas to niczego bym nie zmienila bo mam swietne zycie i czuje by mi cos “ucieklo” 🙂 Uwazam, ze dziecko to niesamowite szczescie niezalesnie od wieku w jakim zajdzie sie w ciaze – jesli tylko ma sie warunki by zapewnic mu godny byt*nie czuje by mi cos ucieklo
Nie twój interes czy chciała czy nie.
Do pytania nziej czy chcialam dziecko w wieku 19 lat – nie planowałam dziecka. Brałam tabletki anty a jednoczesnie dostałam leki, ktore oslabily ich dzialanie a ja glupia nie sprawdzilam wczesniej czy ze sobą nie kolidują ale jak dowiedzialam sie o ciazy to cieszylam sie od poczatku. Moj partner takze bo juz przed rozpoczeciem wspolzycia przedyskutowalismy kwestie ewentualnej ciazy i tego “co by bylo gdyby”i nie stanowilo to dla nas zadnego problemu. Nigdy nie poszlabym do łóżka z kims kogo nie bylabym w 100 % pewna takze nie mialam zadnych obaw i jednoczesnie wszystko bez problemu ze sobą pogodzilam – studia, pozniej prace, zycie towarzyskie – nie odcielam swie od znajomych, wychodzilam, mialam czas dla siebie. Gdybym mogla cofnac czas to niczego bym nie zmienila bo mam swietne zycie i czuje by mi cos “ucieklo” 🙂 Uwazam, ze dziecko to niesamowite szczescie niezalesnie od wieku w jakim zajdzie sie w ciaze – jesli tylko ma sie warunki by zapewnic mu godny byt
[b]gość, 14-05-15, 22:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 21:49 napisał(a):[/b]Dlaczego niektórzy tutaj obrażają matki? Nie pragnę dzieci ale jak można wyzywać matki od krów rozpłodowych, zapuszczonych matek Polek itd? Mnie rodzice nauczyli szacunku. Najwidoczniej wiele osób nie wie co znaczy to słowo.Ostatnio jest jakas moda na obrazanie matek. Wszystkie piszą, ze to ich sprawa czy chca miec dzieci czy nie ( z czym sie akurat zgadzam) i ze to na nie jest nagonka a zaraz potem za kazdym razem dodaja teksty wlasnie o krowach rozplodowych, kurach domowych bez ambicji, zamknietych w domu na 4 spusty i cale zycie spedzajace w pieluchach[/quote]Zgadzam się. Matki to nie niewolnice dziecka bez własnego życia (oczywiście zdarzają skę wyjątki). Osobiście znam JEDNĄ zaniedbaną matkę ale i tak powoli dochodzi do siebie.
[b]gość, 14-05-15, 21:49 napisał(a):[/b]Dlaczego niektórzy tutaj obrażają matki? Nie pragnę dzieci ale jak można wyzywać matki od krów rozpłodowych, zapuszczonych matek Polek itd? Mnie rodzice nauczyli szacunku. Najwidoczniej wiele osób nie wie co znaczy to słowo.Ostatnio jest jakas moda na obrazanie matek. Wszystkie piszą, ze to ich sprawa czy chca miec dzieci czy nie ( z czym sie akurat zgadzam) i ze to na nie jest nagonka a zaraz potem za kazdym razem dodaja teksty wlasnie o krowach rozplodowych, kurach domowych bez ambicji, zamknietych w domu na 4 spusty i cale zycie spedzajace w pieluchach
[b]gość, 14-05-15, 21:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:41 napisał(a):[/b]Te obrażliwe komentarze pisze chyba jedna osoba,która jedyne,co potrafi to obrażać,bo do poważnej dyskusji nie nadaje się. Dziewczyny niżej mądrze jej odpisały,a ona milczy,bo jedynym argumentem byly wyzwiska.Bo dziewczyna ma strasznie ograniczone i stereotypowe myslenie. Uwaza ze dziecko = koniec zycia towarzyskiego, zero realizacji zawodowej, koneic czasu dla siebie, ciagle zamkniecie w 4 scianach, brak wyzszych ambicji i planow na przyszlosc i oczywiscie zdewastowane cialo[/quote]Bo tak jest! Ja zaszlam w ciaze zaraz po studiach i urodzilam blizniaki! Po 2 latach chce wrocic do pracy w swoim fachu, ale wypadlam z obiegu, nie mam doswiadczenia poza dorywczymi pracami typu kelnerowanie i staz, nikt nawet na rozmowe mnie nie zaprosi! Siedze w domu na utrzymaniu meza w malej 10 tys miescinie! Nie popelniajcie bledu co ja! Najpierw praca, doswiadczenie, potem dziecko, bo potem bardzo ciezko wrocic na rynek pracy[/quote]Ty ze Ty tak masz i nie znaczy, ze kazda tak ma. Ja zaszlam w ciaze majac zaledwie 19 lat. Partner poszedł do pracy i na szczescie trafila mu sie dobra posada w dziedzinie sportowej jako ze mial na swoim koncie dziesiątki certyfikatow i ukonczonych kursow, od razu wynajelismy mieszkanie. Ukonczylam studia a jak synek poszedł do przedszkola to podjelam jeszcze prace. W miedzy czasie normalnie widywalam sie ze znajomymi, chodzilam na zakupy, kawe, mialam czas na przyjemnosci, cwiczenia, makijaż, co roku jezdzimy na wakacje. Teraz już mąż we wszystkim bardzo mi od początku pomagal, dzielilismy sie obowiazkami i wszystko pogodzilismy nie tracąc życia towarzyskiego i wlasnych planów zwodowych. Za bardzo generalizujesz[/quote] naprawdę w wieku 19 lat chciałaś dziecko?
Tak jedziecie po Zosi Ślotale, że po kilku miesiącach znajomości, zaszła w ciążę a Paulina nie jest lepsza. Najpierw zaręczona była z Bachledą, tak go wychwalała a później wskoczyła do łóżka byłemu facetowi Alicji Bachledy. Swego czasu miała ogromne parcie na szkło, wszędzie się pokazywała a tutaj cisza przed burzą i ciekawe jak długo będą się bujać z Bułęcką. Wszak jest on znany z zamiłowania do ładnych fanek 🙂
[b]gość, 14-05-15, 21:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:41 napisał(a):[/b]Te obrażliwe komentarze pisze chyba jedna osoba,która jedyne,co potrafi to obrażać,bo do poważnej dyskusji nie nadaje się. Dziewczyny niżej mądrze jej odpisały,a ona milczy,bo jedynym argumentem byly wyzwiska.Bo dziewczyna ma strasznie ograniczone i stereotypowe myslenie. Uwaza ze dziecko = koniec zycia towarzyskiego, zero realizacji zawodowej, koneic czasu dla siebie, ciagle zamkniecie w 4 scianach, brak wyzszych ambicji i planow na przyszlosc i oczywiscie zdewastowane cialo[/quote]Bo tak jest! Ja zaszlam w ciaze zaraz po studiach i urodzilam blizniaki! Po 2 latach chce wrocic do pracy w swoim fachu, ale wypadlam z obiegu, nie mam doswiadczenia poza dorywczymi pracami typu kelnerowanie i staz, nikt nawet na rozmowe mnie nie zaprosi! Siedze w domu na utrzymaniu meza w malej 10 tys miescinie! Nie popelniajcie bledu co ja! Najpierw praca, doswiadczenie, potem dziecko, bo potem bardzo ciezko wrocic na rynek pracy[/quote]Znam wiele osob mlodszych od Ciebie, ktore zaszly w ciaze zaraz po liecum i nie mialy problemu zeby wszystko ze sobą pogodzic, zrobic studia, znaleźć prace i jeszcze miec czas na przyjemnosci[/quote]Też znam takie osoby. Znam dziewczyny,które na studiach zaszły w ciążę,studia skończyły i pracują. Wychodzę z założenia,że jeśli ktoś ma chęci i jest pracowity to daje radę. Często im ktoś ma więcej na głowie,tym lepiej potrafi się zorganizować.
[b]gość, 14-05-15, 21:55 napisał(a):[/b]Tak jedziecie po Zosi Ślotale, że po kilku miesiącach znajomości, zaszła w ciążę a Paulina nie jest lepsza. Najpierw zaręczona była z Bachledą, tak go wychwalała a później wskoczyła do łóżka byłemu facetowi Alicji Bachledy. Swego czasu miała ogromne parcie na szkło, wszędzie się pokazywała a tutaj cisza przed burzą i ciekawe jak długo będą się bujać z Bułęcką. Wszak jest on znany z zamiłowania do ładnych fanek :)Szczerze? jej macica jej sprawa. Nie wiem jak ludzie mogą tak wpieprzac sie w sprawy czyjejs ciąży, prywatnego zycia ( nie pisze o Tobie ). Niektórzy to by najchetniej obcej lasce w krok zajrzeli jakby sie dalo wten sposob sprawdzic z iloma spala i czy dziecko bylo planowane czy moze wpadka
Dlaczego niektórzy tutaj obrażają matki? Nie pragnę dzieci ale jak można wyzywać matki od krów rozpłodowych, zapuszczonych matek Polek itd? Mnie rodzice nauczyli szacunku. Najwidoczniej wiele osób nie wie co znaczy to słowo.
[b]gość, 14-05-15, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:41 napisał(a):[/b]Te obrażliwe komentarze pisze chyba jedna osoba,która jedyne,co potrafi to obrażać,bo do poważnej dyskusji nie nadaje się. Dziewczyny niżej mądrze jej odpisały,a ona milczy,bo jedynym argumentem byly wyzwiska.Bo dziewczyna ma strasznie ograniczone i stereotypowe myslenie. Uwaza ze dziecko = koniec zycia towarzyskiego, zero realizacji zawodowej, koneic czasu dla siebie, ciagle zamkniecie w 4 scianach, brak wyzszych ambicji i planow na przyszlosc i oczywiscie zdewastowane cialo[/quote]Bo tak jest! Ja zaszlam w ciaze zaraz po studiach i urodzilam blizniaki! Po 2 latach chce wrocic do pracy w swoim fachu, ale wypadlam z obiegu, nie mam doswiadczenia poza dorywczymi pracami typu kelnerowanie i staz, nikt nawet na rozmowe mnie nie zaprosi! Siedze w domu na utrzymaniu meza w malej 10 tys miescinie! Nie popelniajcie bledu co ja! Najpierw praca, doswiadczenie, potem dziecko, bo potem bardzo ciezko wrocic na rynek pracy[/quote]Znam wiele osob mlodszych od Ciebie, ktore zaszly w ciaze zaraz po liecum i nie mialy problemu zeby wszystko ze sobą pogodzic, zrobic studia, znaleźć prace i jeszcze miec czas na przyjemnosci
[b]gość, 14-05-15, 21:34 napisał(a):[/b]28 lat to bardzo dobry moment na dziecko. Ja nie chcę mieć dzieci ale moja przyjaciółka rodziła w wieku 28 lat i nie żałuje.Też tak sądzę.Skończyłam studia w wieku 24 lat,po studiach pracowałam 4 lata i postanowiłam w wieku 28 lat zajść w ciążę,ponieważ uznałam to za wiek idealny dla mnie.Wykształcenie zdobyłam,doświadczenie i pozycję w pracy mam,świetnego partnera ,więc na co miałam czekać? Miałam rodzić dziecko koło40tki i drżeć ze strachu,czy nie będzie chore i jako babcia biegać na wywiadówki? A teksty o zmarnowanym życiu są śmieszne.W swoim życiu miałam czas na imprezy,sporo świata zwiedziłam. Teraz też mam czas na swoje przyjemności typu wyjście ze znajomymi na kolację,wyjście z mężem na spacer,do kina czy podróże,choć wiadomo,że nie tak często.W wakacje planujemy z maluszkiem wyjazd do Włoch,byliśmy wcześniej w Barcelonie.Także życie z dzieckiem to nie koniec świata,a piękny początek.Maleństwo jeszcze bardziej scementowało nasz zwiazek.
[b]gość, 14-05-15, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:41 napisał(a):[/b]Te obrażliwe komentarze pisze chyba jedna osoba,która jedyne,co potrafi to obrażać,bo do poważnej dyskusji nie nadaje się. Dziewczyny niżej mądrze jej odpisały,a ona milczy,bo jedynym argumentem byly wyzwiska.Bo dziewczyna ma strasznie ograniczone i stereotypowe myslenie. Uwaza ze dziecko = koniec zycia towarzyskiego, zero realizacji zawodowej, koneic czasu dla siebie, ciagle zamkniecie w 4 scianach, brak wyzszych ambicji i planow na przyszlosc i oczywiscie zdewastowane cialo[/quote]Bo tak jest! Ja zaszlam w ciaze zaraz po studiach i urodzilam blizniaki! Po 2 latach chce wrocic do pracy w swoim fachu, ale wypadlam z obiegu, nie mam doswiadczenia poza dorywczymi pracami typu kelnerowanie i staz, nikt nawet na rozmowe mnie nie zaprosi! Siedze w domu na utrzymaniu meza w malej 10 tys miescinie! Nie popelniajcie bledu co ja! Najpierw praca, doswiadczenie, potem dziecko, bo potem bardzo ciezko wrocic na rynek pracy[/quote]Ty ze Ty tak masz i nie znaczy, ze kazda tak ma. Ja zaszlam w ciaze majac zaledwie 19 lat. Partner poszedł do pracy i na szczescie trafila mu sie dobra posada w dziedzinie sportowej jako ze mial na swoim koncie dziesiątki certyfikatow i ukonczonych kursow, od razu wynajelismy mieszkanie. Ukonczylam studia a jak synek poszedł do przedszkola to podjelam jeszcze prace. W miedzy czasie normalnie widywalam sie ze znajomymi, chodzilam na zakupy, kawe, mialam czas na przyjemnosci, cwiczenia, makijaż, co roku jezdzimy na wakacje. Teraz już mąż we wszystkim bardzo mi od początku pomagal, dzielilismy sie obowiazkami i wszystko pogodzilismy nie tracąc życia towarzyskiego i wlasnych planów zwodowych. Za bardzo generalizujesz
[b]gość, 14-05-15, 21:01 napisał(a):[/b]Mam 30 lat i chciałabym mieć dziecko. Niestety nie miałam szczęścia, żeby poznać kogoś kto nadawałby się na ojca. Fajnie, że Paulina znalazła. To jej sprawa w jakim wieku ma dziecko. Terlikowskiemu mówiłyście won od macic. A same wtykacie nos w cudzą.Masz rację.Po co wtykać nos w cudzą macicę i wyzywać.To jest brak klasy i dobrego wychowania. Natomiast Tobie życzę znalezienia odpowiedniego partnera,choć nie jest to łatwe 😉 Pozdrawiam.
28 lat to bardzo dobry moment na dziecko. Ja nie chcę mieć dzieci ale moja przyjaciółka rodziła w wieku 28 lat i nie żałuje.
Mam 30 lat i chciałabym mieć dziecko. Niestety nie miałam szczęścia, żeby poznać kogoś kto nadawałby się na ojca. Fajnie, że Paulina znalazła. To jej sprawa w jakim wieku ma dziecko. Terlikowskiemu mówiłyście won od macic. A same wtykacie nos w cudzą.
[b]gość, 14-05-15, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:41 napisał(a):[/b]Te obrażliwe komentarze pisze chyba jedna osoba,która jedyne,co potrafi to obrażać,bo do poważnej dyskusji nie nadaje się. Dziewczyny niżej mądrze jej odpisały,a ona milczy,bo jedynym argumentem byly wyzwiska.Bo dziewczyna ma strasznie ograniczone i stereotypowe myslenie. Uwaza ze dziecko = koniec zycia towarzyskiego, zero realizacji zawodowej, koneic czasu dla siebie, ciagle zamkniecie w 4 scianach, brak wyzszych ambicji i planow na przyszlosc i oczywiscie zdewastowane cialo[/quote]Bo tak jest! Ja zaszlam w ciaze zaraz po studiach i urodzilam blizniaki! Po 2 latach chce wrocic do pracy w swoim fachu, ale wypadlam z obiegu, nie mam doswiadczenia poza dorywczymi pracami typu kelnerowanie i staz, nikt nawet na rozmowe mnie nie zaprosi! Siedze w domu na utrzymaniu meza w malej 10 tys miescinie! Nie popelniajcie bledu co ja! Najpierw praca, doswiadczenie, potem dziecko, bo potem bardzo ciezko wrocic na rynek pracy
[b]gość, 14-05-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 14:44 napisał(a):[/b]Rok temu w czerwcu byłam na wakacjach na Ibizie w tym samym hotelu co ona i nie Bułecka jej towarzyszył.Wyglądali za zakochanych, a tu raptem 11 miesięcy później w zaawansowanej ciąży z innym.Bardzo ładna dziewczyna swoją drogą i całkiem miła.Lepsza partia się trafiła to trzeba było korzystać.Bachleda Curuś widocznie za dobrze się zabezpieczał[/quote]Tadzik podobno nie jest taki święty 😉 A Paulina od dawna mówiła,że marzy o rodzinie. Tak samo Sebastian-mądry i rodzinny z niego facet. Myślę,że oni po prostu do siebie pasują i mają podobne podejście do życia.
Taaa matki wszystkie zaniedbane, ciala zniszczone, wiecznie narzekające. Polecam zobaczyc taką Styleev.
[b]gość, 14-05-15, 19:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 18:25 napisał(a):[/b]Stop, dziewczyny! Wykuzujcie 😉 wczoraj widziałam Paulinę na zywo i pod kurtką nie było żadnego brzucha, zapewniam was. Jaka była chuda taka jest ;)Widzisz,ale to już nie chodzi nawet o Paulinę tylko jakiś hejt na dziewczyny,które chcą być matkami przed 30tką.To chore! Nie rozumiem takiego zacofanego stereotypu zaniedbanej matki bez ambicji życiowych.Ile jest dziewczyn,które jeszcze studiują,mają dziecko i świetnie sobie to wszystko organizując i nie marnują sobie życia.[/quote]Sama mialam na 1 roku studiow kolezanke w zaawansowanej ciazy, to bylo jakies 5 lat temu. Juz wtedy mieszkala z partnerem ( malo tego chlopak w naszym wieku wiec oboje byli bardzo młodziutcy ) i od poczatku sami sie utrzymywali, dziewczyna nie przerwala studiów, teraz wyglada lepiej niz niejedna kobieta ktora nigdy nie rodzila, zawsze miala czas zeby gdzies z nami wyskoczyc, nie zauwazylam, zeby byla nieszczesliwa czy zajechana albo zeby brakowalo im kasy na cokolwiek a facet nadal wpatrzony w nią jak w obrazek. Zawsze usmiechnieta, pelna zycia z postawionymi celami na przyszlosc. Az czasami zastanawialam sie jak ona sobie to wszystko tak swietnie organizuje. Jak widac wszystko da sie pogodzic. Niestety tutaj panuje sereotyp zaniedbanej matki polki albo malolaty na garnuszku rodziców[/quote]Z doświadczenia wiem,że często im ma się więcej zajęć i obowiązków tym lepiej jest się zorganizowanym 😉
[b]gość, 14-05-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 18:25 napisał(a):[/b]Stop, dziewczyny! Wykuzujcie 😉 wczoraj widziałam Paulinę na zywo i pod kurtką nie było żadnego brzucha, zapewniam was. Jaka była chuda taka jest ;)Widzisz,ale to już nie chodzi nawet o Paulinę tylko jakiś hejt na dziewczyny,które chcą być matkami przed 30tką.To chore! Nie rozumiem takiego zacofanego stereotypu zaniedbanej matki bez ambicji życiowych.Ile jest dziewczyn,które jeszcze studiują,mają dziecko i świetnie sobie to wszystko organizując i nie marnują sobie życia.[/quote]Sama mialam na 1 roku studiow kolezanke w zaawansowanej ciazy, to bylo jakies 5 lat temu. Juz wtedy mieszkala z partnerem ( malo tego chlopak w naszym wieku wiec oboje byli bardzo młodziutcy ) i od poczatku sami sie utrzymywali, dziewczyna nie przerwala studiów, teraz wyglada lepiej niz niejedna kobieta ktora nigdy nie rodzila, zawsze miala czas zeby gdzies z nami wyskoczyc, nie zauwazylam, zeby byla nieszczesliwa czy zajechana albo zeby brakowalo im kasy na cokolwiek a facet nadal wpatrzony w nią jak w obrazek. Zawsze usmiechnieta, pelna zycia z postawionymi celami na przyszlosc. Az czasami zastanawialam sie jak ona sobie to wszystko tak swietnie organizuje. Jak widac wszystko da sie pogodzic. Niestety tutaj panuje sereotyp zaniedbanej matki polki albo malolaty na garnuszku rodziców
[b]gość, 14-05-15, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 17:00 napisał(a):[/b]Wygląda zawsze dosyć dziecinnie i infantylnie, faktycznie jakby była młodsza.To chyba zaleta wyglądać na młodszą niż w metryce?Dziecinnie nie wygląda tylko młodo,świeżo i dziewczęco.[/quote]Chodzi o głupiutkie miny do zdjęć w stylu nastolatek i infantylny wyraz twarzy, co nie wyklucza faktu, że może być bardzo miła.
Dziewczyna ma wszystko w życiu,więc normalne,że dziecka zapragnęła.
dajcie se po pysku
[b]gość, 14-05-15, 17:05 napisał(a):[/b]Nie no takich glupot do wano nie czytalam. Laska ma 28 lat a panny sie burzą, ze za mloda na dziecko jakby miala 16. Jaki jest odpowiedni wiek na pierwsze dziecko wedlug Was ? 35 ? Tyle, ze jak juz ktoras 35 + rodzi to tez pojazd, ze babcia sie za rodzenie dzieci wziela. Tak zle i tak niedobrzeFrustratki tak już mają 😉 28 lat to wg mnie jeden z lepszych momentów na dziecko,wręcz idealny.
[b]gość, 14-05-15, 18:25 napisał(a):[/b]Stop, dziewczyny! Wykuzujcie 😉 wczoraj widziałam Paulinę na zywo i pod kurtką nie było żadnego brzucha, zapewniam was. Jaka była chuda taka jest ;)Widzisz,ale to już nie chodzi nawet o Paulinę tylko jakiś hejt na dziewczyny,które chcą być matkami przed 30tką.To chore! Nie rozumiem takiego zacofanego stereotypu zaniedbanej matki bez ambicji życiowych.Ile jest dziewczyn,które jeszcze studiują,mają dziecko i świetnie sobie to wszystko organizując i nie marnują sobie życia.
Stop, dziewczyny! Wykuzujcie 😉 wczoraj widziałam Paulinę na zywo i pod kurtką nie było żadnego brzucha, zapewniam was. Jaka była chuda taka jest 😉
[b]gość, 14-05-15, 14:44 napisał(a):[/b]Rok temu w czerwcu byłam na wakacjach na Ibizie w tym samym hotelu co ona i nie Bułecka jej towarzyszył.Wyglądali za zakochanych, a tu raptem 11 miesięcy później w zaawansowanej ciąży z innym.Bardzo ładna dziewczyna swoją drogą i całkiem miła.Lepsza partia się trafiła to trzeba było korzystać.Bachleda Curuś widocznie za dobrze się zabezpieczał
Ciąże są obrzydliwe.
Nie no takich glupot do wano nie czytalam. Laska ma 28 lat a panny sie burzą, ze za mloda na dziecko jakby miala 16. Jaki jest odpowiedni wiek na pierwsze dziecko wedlug Was ? 35 ? Tyle, ze jak juz ktoras 35 + rodzi to tez pojazd, ze babcia sie za rodzenie dzieci wziela. Tak zle i tak niedobrze
[b]gość, 14-05-15, 16:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 16:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 15:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 15:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 11:40 napisał(a):[/b]Ona nie jest za młoda na dziecko?Skąd się takie dziwaki jak ten powyżej biorą? OMG![/quote]Jest za młoda dla mnie również. Życie zmarnowane. Ale co takie matki Polki jak Ty, krowy rozpłodowe i kury domowe mogą o tym wiedzieć.[/quote]To twój jedyny argument?Nie,nie jestem matką Polką,nie jestem kura domową,dzieci ani męża nie posiadam ,więc głupku zejdź ze mnie.Dla mnie ktoś,kto uważa,że 28 lat to za mało na dziecko jest śmieszny.Przecież to prawie 30tka,więc kiedy rodzić pierwsze dziecko,po 40tce? A pod artykułem o Kożuchowskiej czytam komentarze,że babcia wzięła się za rodzenie dzieci.czy ludziom to już w głowach całkowicie się popierdzieliło,czy może anonimowośc w internecie tak na nich działa? Zazwyczaj kobiety w wieku 28 lat mają już pracę,stałego partnera,wykształcenie ,więc gdzie to jest za młody wiek na dziecko?[/quote]W moim otoczeniu wiekszsc ludzie decyduje sie na 1 dziecko majac 23-26 lat. I nie uwazam by byl to wiek za mlody, w koncu to ich decyzja i chyba wiedza co robią. Faktycznie skoro 28 lat za mloda, Kożuchowska za stara to kiedy jest odpowiedni wiek ? Szczegolnie jesli ktos chce miec wiecej dzieci niz jedno[/quote]Czyli stąd ta agresja i zacofanie u ciebie, ponieważ wywodzisz się z nizina społecznych kim trzeba być by plodzic w wieku 23-26 lat? Zero wartości, ambicji i planów.[/quote]A kim trzeba byc by uwazac, ze dziecko w czymkolwiek przeszkadza ? Ze na tym konczą sie ludzie plany, abicje i wartosci ?[/quote]Widać biedaczka zna tylko przykłady ludzi mało ambitnych.Tacy ludzie ją otaczają i ona myśli,że tak jest u wszystkich.
[b]gość, 14-05-15, 17:00 napisał(a):[/b]Wygląda zawsze dosyć dziecinnie i infantylnie, faktycznie jakby była młodsza.To chyba zaleta wyglądać na młodszą niż w metryce?Dziecinnie nie wygląda tylko młodo,świeżo i dziewczęco.