Paweł Wilczak został kurem domowym

joanna-brodzik-R1 joanna-brodzik-R1

Po sześciu latach urlopu wychowawczego (prawda, że bardzo długo, jak na gwiazdę?) Joanna Brodzik wraca do pracy na pełny etat.

Mama Jana i Franciszka dostała rolę w teatrze. W spektaklu Di, Viv i Rose aktorka wciela się w postać lesbijki. Dla potrzeb roli Brodzik od pewnego czasu trenuje boks. Próby i treningi są czasochłonne, dlatego większość obowiązków domowych przejął partner aktorki, Paweł Wilczak.

W wywiadzie, jakiego aktorka udzieliła Gali, pada stwierdzenie, że Wilczak został “kurem domowym”. Wszystko odbyło się jednak za zgodą wszystkich domowników. Jak mówi Brodzik, jej synowie są już gotowi do wyfrunięcia z gniazda, a partner otwarty na jej nowe zawodowe wyzwania.

Nasi synowie (…) są pewni siebie, wylulani, wykochani, wytuleni. Wręcz przesyceni obecnością matki – mówi aktorka. – Teraz z ciekawością wyglądają zza drzwi domu i śmiało idą w świat. Wiedzą, że ja tutaj jestem i zawsze będę. Są gotowi, żeby wyskoczyć z gniazda. A ja mogę zająć się sobą

– mówi spełniona mama.

Cały wywiad z aktorką przeczytacie w nowej Gali.

Paweł Wilczak został kurem domowym

Paweł Wilczak został kurem domowym

Paweł Wilczak został kurem domowym

Paweł Wilczak został kurem domowym

Paweł Wilczak został kurem domowym

Paweł Wilczak został kurem domowym

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 02-07-14, 11:57 napisał(a):[/b]KUREM DOMOWYM wtf. rany boskie kozaczku co ty piszesz za pierdołyLepiej brzmiałoby “kogutem”:)

[b]gość, 02-07-14, 10:06 napisał(a):[/b]ona jest coraz brzydsza, oczka jak u azjatyCóż, nie każdy ma takie szczęście jak ty – z dnia na dzień piękniejsza.

Dobrze, że nie kapłonem.

bardzo ich lubię

KUREM DOMOWYM wtf. rany boskie kozaczku co ty piszesz za pierdoły

[b]gość, 02-07-14, 09:17 napisał(a):[/b]A nie kogutem?no też tak pomyślałam,ale w niektórych krajach(w Polsce mniej,ale to zależy od regionu) kogut kojarzy sie z “zapładniaczem”,wyrywającym laski na prawo i lewo…

Ona jest prześliczna , tylko ten jasny kolor wlosow ……

Fajna z nich para powodzenia i szczescia życzę

ona jest coraz brzydsza, oczka jak u azjaty

Świetna kobieta i mama

A nie kogutem?

brawo Paweł !! pokaż tym naszym zakompleksionym facetom ze bycie w domu przy dziecku to nie grzech i kara.Dopiero gdy facet pozwala realizować się kobiecie pokazuje swoją męskość i brak kompleksów. Nie licząc obleśnych nierobów żyjących na koszt rodziny bleeee

Babka z klasą!!! Trzymam kciuki.