Pete Doherty przeprasza za heroinę
Po tym, jak brytyjski dziennik udostępnił video, na którym Pete Doherty wstrzykuje sobie heroinę, muzyk postanowił przeprosić swoich fanów.
– Jego ciągłe leczenie było źródłem tak wielkiej dumy, że Peter i jego najbliżsi myśleli, że jest bliski wygranej w tej osobistej wojnie z narkotykami – mówi fragment oficjalnego oświadczenia muzyka.
W dalszej części dowiadujemy się, że Doherty po raz kolejny uda się na odwyk, aby “kontynuować znakomite dotychczas próby uwolnienia się od heroiny\”.
Nie ma szans tego rzucić. Będzie ćpał do końca swoich dni 🙁
kocham go!!!mrrrraaauuuuuuu:*ale ciaaaaacho:* nik@:)
ten facet jest oblesny
KOCHAM GO!
on jest wspaniały!uwielbiam go i jego muzykę i mam nadzieję ze wyjdzie z tego!!!!!!!
Ja w niego wierzę ;* Jest naprawdę cudowny. Jego muzyka, on…
przeciez ten gosciu wyglada jak jeden niedocpany cpun….jak wogole prasa moze sie nim interesowac….przeciez z tego zdjecia az smierdzi!!!!!!!!!!!!!!
Ten nałog jets okropny..brrr
żal mi go, w niezłe gówno się wpakował
A on ma w ogóle jakiś fanów?? ;/
zle mu nie zycze ale nie przestanie zobaczycie
no cóż, w końcu zerwanie z nałogiem to nie takie znowu hop siup.
umrze jak tak będzie dalej.NO DRUGS!!!!
naprawde nie zycze mu tego, ale wydaje mi sie, ze w koncu przedawkuje.
ktoś musi mu pomuc bo sie wykończy ! ! ! uwielbiam go i naprawde się martwie… ile ludzki organizm może wytzrymać… :[
mam nadzieje że mu się uda
nie uda mu się.musi tego chcieć,a teraz,kiedy nie ma Kate,wszystko mu obojętne. na szczęście mamy jego muzykę i poezję.
Courtney,masz rację. Kocham go po prostu takiego.Gdyby było mu z tym źle,skończyłby z tym.Ale i tak jest nieszczęśliwy,bo nie ma Kate.Z nią był lepszy.Ona go uszczęśliwiała.
spoko zdjęcie.
niech probuje, ale cpanie to po prostu jego sposob na zycie i nie wyobrazam sobie jego innego :/
Oby dał radę 🙁 Bo jest świetnym muzykiem!
🙁 Pete, trzymamy kciuki!
niech sam siebie przeposi a nie fanow – siebie zabija
Paskudny nałóg.
oby mu się udało wygrac…to nie jest łatwe…zwłaszcza, że był na odwyku tylko 6 tygodni…