Peter Dinklage przyłapany z rodzinką (FOTO)
W niewielkim ciele, wielki duch – chciałoby się powiedzieć. No i ogromny talent!
O Peterze Dinklage w środowisku filmowym mówiło się na długo przed obsadzeniem go w jednej ze znakomitych ról w Grze o tron. Aktor zdobył wiele pozytywnych opinii recenzentów. Choć jest gwiazdą pełną gębą, mało korzysta z popularności i bardzo rzadko pojawia się na salonach. Od czasu do czasu paparazzi przyłapują go w rodzinnym wydaniu. Tak też było i tym razem.
Dinklage w 2005 roku wziął ślub z Eriką Schmidt. Związek jest szczęśliwi po dziś dzień. Para doczekała się córeczki, której nadano imię Zelig.
Tak oto mamy słodki obrazek: Erica pcha wózek z dziewczynką ubraną w sukienkę w kwiaty, a Peter prowadzi psa. Fotki wykonano w drodze na lunch.
Do kogo bardziej podobna jest Zelig? Wykapana mama, czy tata? My obstawiamy mamę.



Ciekawe czy to jego tak naprawdę córka.
Maly ale wariat 😀
[b]gość, 26-08-15, 21:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-08-15, 21:03 napisał(a):[/b]Ciekawe czy małego czy dużegoA tu zaskoczenie ma wielkiego pytona:)[/quote]akurat on ma korpus normalnych rozmiarów, krótsze są tylko jego kończyny więc jest to prawdopodobne
Również, jak koleżanka niżej uważam, że dziecko jest zdecydowanie zbyt duże, do wożenia w wózku. To straszne, że ludzie hodują takie kaleki.
[b]gość, 26-08-15, 21:03 napisał(a):[/b]Ciekawe czy małego czy dużegoA tu zaskoczenie ma wielkiego pytona:)
Dobry aktor, fajny facet, ale na dziecko NIGDY bym się nie zdecydowała z kimś z taką chorobą.
Ciekawe czy małego czy dużego
[b]gość, 26-08-15, 18:24 napisał(a):[/b]Dobry aktor, fajny facet, ale na dziecko NIGDY bym się nie zdecydowała z kimś z taką chorobą.Może byś się zdecydowała, gdybyś wiedziała, że karłowatość nie jest dziedziczna.
[b]gość, 26-08-15, 15:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-08-15, 12:39 napisał(a):[/b]take duże dziecko i w wózku wstyd …Bawią mnie takie zdewociałe komentarze. Niby czego i kogo ma się wstydzić? To ich sprawa. A może szli na 10-kilometrowy spacer? Zajmij się swoim życiem.[/quote]Po pierwsze, “zdewociały” oznacza tyle, co nadmiernie religijny. Nie wiem jak komentarz może być “zdewociały”. Nie używaj słów których nie rozumiesz.Po drugie, osoba z pierwszego komentarza ma rację. Jeśli dziecko nie jest chore, to powinno normalnie chodzić. Nie hodujmy sobie społeczeństwa kalek, Amerykanom i tak wystarczy już tych wszystkich grubasów którzy nie są w stanie sami chodzić. Niech chociaż dzieci poruszają się o własnych siłach.
[b]gość, 26-08-15, 11:01 napisał(a):[/b]ktos moze wie co to za wozek? bo duzo widzialam takich u tych “gwiazd” czy cos ale nawet nie wiem jaka to marka. to pilne, gdyz wlasnie poszukuje odpowiedniegoUppababy vista
[b]gość, 26-08-15, 12:39 napisał(a):[/b]take duże dziecko i w wózku wstyd …Bawią mnie takie zdewociałe komentarze. Niby czego i kogo ma się wstydzić? To ich sprawa. A może szli na 10-kilometrowy spacer? Zajmij się swoim życiem.
take duże dziecko i w wózku wstyd …
[b]gość, 26-08-15, 12:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-08-15, 11:00 napisał(a):[/b]Jaki egoista, chory organizm, wylazły słabe geny, które u niego zdominowały, problemy zdrowotne ale bachora musiał zrobić.karłowatość to choroba endokrynologiczna młotku…to są zaburzenia wydzielania hormonu wzrostu, i to się leczy od najmłodszych lat!!![/quote]Karłowatość moze mieć różne przyczyny, nie wszystkie są genetyczne. Teraz leczy się skutecznie od dziecka i osób z karłowatością jest bardzo niewiele
ktos moze wie co to za wozek? bo duzo widzialam takich u tych “gwiazd” czy cos ale nawet nie wiem jaka to marka. to pilne, gdyz wlasnie poszukuje odpowiedniego
[b]gość, 26-08-15, 06:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-08-15, 04:46 napisał(a):[/b]wow, pierwsza!do robienia l.aski[/quote]Już lecę a komu?
[b]gość, 26-08-15, 11:00 napisał(a):[/b]Jaki egoista, chory organizm, wylazły słabe geny, które u niego zdominowały, problemy zdrowotne ale bachora musiał zrobić.karłowatość to choroba endokrynologiczna młotku…to są zaburzenia wydzielania hormonu wzrostu, i to się leczy od najmłodszych lat!!!
Jaki egoista, chory organizm, wylazły słabe geny, które u niego zdominowały, problemy zdrowotne ale bachora musiał zrobić.
“Przyłapany”…:( nie używajcie słów których nie rozumiecie…
Jaka fajna psina!
[b]gość, 26-08-15, 04:46 napisał(a):[/b]wow, pierwsza!do robienia l.aski
sliczna ma corke.fajna rodzinka.
Mógłby dosiąść tego psa
wow, pierwsza!