Philip Seymour Hoffman przed śmiercią

1-64-R1 1-64-R1

Czy ta śmierć była do przewidzenia? Bliscy aktora z pewnością nie mogli nie widzieć, że dzieje się coś niedobrego. W październiku ubiegłego roku Pillip Seymour Hoffman rozstał się z matką jego trojga dzieci, Mimi O’Donell, jego długoletnią partnerką życiową.

Na Festiwalu Filmowym Sundance gwiazdor wyglądał nieswojo. Nie udzielał wywiadów.

Osierocił troje dzieci, 10-letniego Coopera, 7-letnią Tullulah i 5-letnią Willę.

Ich matka, Mimi, widziana była w miejscu, gdzie znaleziono ciało Hoffmana. Była zapłakana.

Martwego aktora znalazł jego przyjaciel, David Bar Katz. Z jego ramienia wystawała igła. Śledczy podejrzewają, że przyczyną zgonu było przedawkowanie heroiny.

Ponoć Hoffman przez 23 lata nie tknął narkotyków. Piekło rozpoczęło się w maju, ale on sam zdawał sobie sprawę z kłopotu i udał się na odwyk, gdzie spędził 10 dni.

– Widziałem go tydzień temu. Był czysty, trzeźwy, był dawnym sobą – zapewniał David Katz. – Naprawdę myślałem, że ten rozdział się już skończył.

Rodzina aktora twierdzi, że wrażliwy Phillip nie radził sobie ze sławą i biznesem, w którym przyszło mu pracować.

Niestety, narkotyki wciąż zbierają mroczne żniwo. W ubiegłym roku wskutek przedawkowania zmarł też Cory Monteith, gwiazdor serialu Glee.

&nbsp
Philip Seymour Hoffman przed śmiercią

Philip Seymour Hoffman przed śmiercią

   
20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Kazdy dorosly czlowiek wie, czym sie moga skonczyc zabawy twardymi narkotykami. On mial zone i dzieci, to tez go nie ruszylo. Nie zal mi go, sam siebie wyeliminowal.

szkoda faceta, fajny był, ale wiadomo do czego prowadzą twarde narkotyki…

wygląda kkropnie

gość, 03-02-14, 11:59 napisał(a):trafi mnie zaraz szlag”Rodzina aktora twierdzi, że wrażliwy Phillip nie radził sobie ze sławą i biznesem, w którym przyszło mu pracować.” KTOŚ MU KAZAŁ TU PRACOWAĆ? KAZAŁ MU CPAĆ PRZEZ 23 LATA? WTEDY BYŁ TAK SŁAWNY, ZE WRAŹLWIOŚĆ MU KAZĄŁ AĆPAĆ BO SOBIE NIE RADZIŁ????SZKODA CZŁOWIEKA, ŻAL ŻE TAK WCZEŚNIE ODSZEDŁ ALE PO CO TE BZDETY WYPISYWAC!!!!NIE RADZE SOBIE BO PRACUJE NA KASIE W TESCO IDE SOBIE W ŻYŁE DAM I PADNE W MAGAZYNIE, BO ZBYT WRAŻLIWIY Z EMNIE CZŁOWIEK!!! CHORE JAKIEŚ,ZMARŁ I TYLE, KONDOLENCJE DLA RDZINY I SPÓŁCZUĆ IM.Nikt nie kazał mu pracować, sam chciał robić to co kocha- czyli grać. Nie jego wina, że show business tak wygląda, albo się w to wchodzi i dostaje wspaniałe roli, robi karierę, albo nie i wtedy gra się w filmach klasy z i byle jakich teatrach. I nie porównuj pracy takiego aktora jak Hoffman do pracy w Tesco, bo jak wszyscy wiedzą to zupełnie inna bajka.Serio jesteś (jako sprzedawczyni w Tesco) pod aż taką presją? To chyba wiele w życiu nie widziałaś.

Ku przestrodze, żal mi dzieci, a nie starego ćpuna

Jest tak jak część pisze; kto nigdy nie zetknął się z chorobą uzależnieniową, ten jest szczęściarzem, ale również nie rozumie mechanizmów którymi się rządzi.Seymour-Hoffman był neurotykiem. Nie tyle był wrażliwy, co cierpiał na nadwrażliwość.Wszyscy wybitni aktorzy miewali jakieś emocjonalne problemy, bo kuriozalnie to właśnie dzięki nim mogli wczuwać się w swoje postacie i odgrywać je tak sugestywnie.BTW, Seymour-Hoffman debiutował u polskiego reżysera, Adka Drabińśkiego, w filmie “Szuler”.

za głupotę trzeba płacić, wiedział w co się pcha, zaczynając brać… 🙁 narkotyki go nie napadły same.

To straszne, nie wiem jak można mówić jak poniektórzy tutaj, że był starym beznadziejnym ćpunem, nie macie pojęcia jak trudne jest ciągłe życie na widoku, pod presją, Hoffman widocznie nie był wystarczająco silny żeby sobie z tym poradzić i zaczął brać narkotyki, co niestety skończyło się śmiercią. Zresztą najważniejsze, że większość swojego życia robił to co kochał, był jednym z najlepszych aktorów swojego pokolenia, szkoda że tak wcześnie odszedł, bo przed nim było jeszcze wiele wspaniałych ról i Oscarów.

czuł się samotny

Kto nie miał do czynienia z osobą uzależniona , ten nie zrozumie jak mogł takie rzeczy robic…

Jak mozna robic takie zeczy majac 3 dzieci?

wrażliwosc to jedno, ja rozumiem że miał dośc tego syfu ALE miał dzieci przecież, ma się dla kogo zyć… ogolnie wspolczuje człowiekowi

gość, 03-02-14, 11:59 napisał(a):trafi mnie zaraz szlag”Rodzina aktora twierdzi, że wrażliwy Phillip nie radził sobie ze sławą i biznesem, w którym przyszło mu pracować.” KTOŚ MU KAZAŁ TU PRACOWAĆ? KAZAŁ MU CPAĆ PRZEZ 23 LATA? WTEDY BYŁ TAK SŁAWNY, ZE WRAŹLWIOŚĆ MU KAZĄŁ AĆPAĆ BO SOBIE NIE RADZIŁ????/i>Czytaj uważnie, przez 23 lata NIE ĆPAŁ!

Teraz sie znowu zacznie zaloba po kolejnym cpunie, tak jak bylo po tym z Glee.

Jakie to teraz ma znaczenie – brał czy nie brał! Takie same spekulacje trwały po śmierci Whitney Houston i Heatha Ledgera. Życia im to nie wróci. Odszedł świetny aktor, to wielka strata dla kina. Niech spoczywa w pokoju.

gość, 03-02-14, 11:59 napisał(a):trafi mnie zaraz szlag”Rodzina aktora twierdzi, że wrażliwy Phillip nie radził sobie ze sławą i biznesem, w którym przyszło mu pracować.” KTOŚ MU KAZAŁ TU PRACOWAĆ? KAZAŁ MU CPAĆ PRZEZ 23 LATA? WTEDY BYŁ TAK SŁAWNY, ZE WRAŹLWIOŚĆ MU KAZĄŁ AĆPAĆ BO SOBIE NIE RADZIŁ????SZKODA CZŁOWIEKA, ŻAL ŻE TAK WCZEŚNIE ODSZEDŁ ALE PO CO TE BZDETY WYPISYWAC!!!!NIE RADZE SOBIE BO PRACUJE NA KASIE W TESCO IDE SOBIE W ŻYŁE DAM I PADNE W MAGAZYNIE, BO ZBYT WRAŻLIWIY Z EMNIE CZŁOWIEK!!! CHORE JAKIEŚ,ZMARŁ I TYLE, KONDOLENCJE DLA RDZINY I SPÓŁCZUĆ IM.Chory to jest twój komentarz :). Czytaj ze zrozumieniem tępaku… Nie ćpał przez 23 lata. Philip był od dziecka wrażliwy, w nałóg wpadł już na studiach. Niestety, ale to jest choroba i nie każdy sobie radzi. Mówił o tym bardzo często w wywiadach i przestrzegał innych. Jednak jak widać ciężko się wyleczyć i chwila nieuwagi, a można wrócić do nałogu. Niestety takie pierdoły jak ty będzie wypisywała osoba, która z osobą uzależnioną od czegokolwiek nie miała do czynienia.

cpunow nie zaluje ale jego tak – swietny gosc, autentyczny talent, wielki aktor

trafi mnie zaraz szlag”Rodzina aktora twierdzi, że wrażliwy Phillip nie radził sobie ze sławą i biznesem, w którym przyszło mu pracować.” KTOŚ MU KAZAŁ TU PRACOWAĆ? KAZAŁ MU CPAĆ PRZEZ 23 LATA? WTEDY BYŁ TAK SŁAWNY, ZE WRAŹLWIOŚĆ MU KAZĄŁ AĆPAĆ BO SOBIE NIE RADZIŁ????SZKODA CZŁOWIEKA, ŻAL ŻE TAK WCZEŚNIE ODSZEDŁ ALE PO CO TE BZDETY WYPISYWAC!!!!NIE RADZE SOBIE BO PRACUJE NA KASIE W TESCO IDE SOBIE W ŻYŁE DAM I PADNE W MAGAZYNIE, BO ZBYT WRAŻLIWIY Z EMNIE CZŁOWIEK!!! CHORE JAKIEŚ,ZMARŁ I TYLE, KONDOLENCJE DLA RDZINY I SPÓŁCZUĆ IM.

gość, 03-02-14, 11:59 napisał(a):trafi mnie zaraz szlag”Rodzina aktora twierdzi, że wrażliwy Phillip nie radził sobie ze sławą i biznesem, w którym przyszło mu pracować.” KTOŚ MU KAZAŁ TU PRACOWAĆ? KAZAŁ MU CPAĆ PRZEZ 23 LATA? WTEDY BYŁ TAK SŁAWNY, ZE WRAŹLWIOŚĆ MU KAZĄŁ AĆPAĆ BO SOBIE NIE RADZIŁ????SZKODA CZŁOWIEKA, ŻAL ŻE TAK WCZEŚNIE ODSZEDŁ ALE PO CO TE BZDETY WYPISYWAC!!!!NIE RADZE SOBIE BO PRACUJE NA KASIE W TESCO IDE SOBIE W ŻYŁE DAM I PADNE W MAGAZYNIE, BO ZBYT WRAŻLIWIY Z EMNIE CZŁOWIEK!!! CHORE JAKIEŚ,ZMARŁ I TYLE, KONDOLENCJE DLA RDZINY I SPÓŁCZUĆ IM.Wez głeboki oddech i wroc do szkoły na czytanie ze zrozumieniem, chyba, ze klikasz na przerwie z podstawówki. I nie krzycz w internecie!

niestety,nie da się zyc z wrazliwoscia,wiem cos o tym ….jak spiewa coma ‘gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad’….