Pięć miesięcy temu została mamą! (FOTO)

1-48-R1 1-48-R1

Gisele Bundchen, Alessandra Ambrosio, Doutzen Kroes – lista modelek, które są mamami i jednocześnie są rozchwytywane w branży jest bardzo długa. Wszystkie panie wróciły na wybieg w ekspresowym tempie. Ostatnia urodziła pięć miesięcy temu, a już niebawem pójdzie w pokazie Victoria’s Secret. Już jest doskonale przygotowana.

Doutzen jeszcze w ciąży dbała o formę. Trenowała wówczas balet, czym u jednych wzbudzała podziw, u innych krytykę. Tak czy siak, opłaciło się! Modelka wrzuciła właśnie foto swoich mięśni brzucha na Instagram. To wręcz niewiarygodne, że tak szybko udało się wyrzeźbić taki kaloryfer.

Już nie możemy się doczekać, żeby zobaczyć, jak zaprezentuje się na najgłośniejszym pokazie bielizny.

Lista aniołków Victoria’s Secret w 2014 roku TUTAJ.

&nbsp
Trzy miesiące temu została mamą! (FOTO)

Trzy miesiące temu została mamą! (FOTO)

Trzy miesiące temu została mamą! (FOTO)

   
28 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

jadłam w ciąży to na co miałam ochotę:) jestem naturalnym suchotnikiem ( nic na to nie poradzę, a jem takie ilości żarcia jak stary chłop po całodniowej robocie:P ), ale średnio lubię słodycze. natomiast w ciąży wpierdzielałam takie ilości i nie mogłam się powstrzymać! przytyłam 24 kg, ale widocznie organizm sam ogarnął, że dla dzidziusia potrzebny zapas tłuszczu i dlatego aż tyle tego było. moja mama tak samo 24 kilo, obie jesteśmy szczupłe baaardzo i po ciąży szybko schudłam bez żadnej diety – geny. ja jestem zdrowa i moja córeczka tak samo. najważniejsze żeby dziecka nie truć syfem jak alko czy fajki itd, reszta dozwolona i żeby sobie nawet fast fooda nie odmawiać jeśli jest straszna ochota – tak mi powiedział mój lekarz. do dziecka i tak to trafia już w bardzo przetworzonej formie, a malutka urodziła się dłuuuga i szczupła jak mama i tatuś..żaden pulpet i nadal nim nie jest a ma 7 miesięcy. 100 centyl wzrostu, 50 wagi pozdrawiam

[b]gość, 13-11-14, 11:36 napisał(a):[/b]jadłam w ciąży to na co miałam ochotę:) jestem naturalnym suchotnikiem ( nic na to nie poradzę, a jem takie ilości żarcia jak stary chłop po całodniowej robocie:P ), ale średnio lubię słodycze. natomiast w ciąży wpierdzielałam takie ilości i nie mogłam się powstrzymać! przytyłam 24 kg, ale widocznie organizm sam ogarnął, że dla dzidziusia potrzebny zapas tłuszczu i dlatego aż tyle tego było. moja mama tak samo 24 kilo, obie jesteśmy szczupłe baaardzo i po ciąży szybko schudłam bez żadnej diety – geny. ja jestem zdrowa i moja córeczka tak samo. najważniejsze żeby dziecka nie truć syfem jak alko czy fajki itd, reszta dozwolona i żeby sobie nawet fast fooda nie odmawiać jeśli jest straszna ochota – tak mi powiedział mój lekarz. do dziecka i tak to trafia już w bardzo przetworzonej formie, a malutka urodziła się dłuuuga i szczupła jak mama i tatuś..żaden pulpet i nadal nim nie jest a ma 7 miesięcy. 100 centyl wzrostu, 50 wagi pozdrawiamWtf? Co nas obchodzi twoja żałosna egzystencja? Masakra musisz miec strasznie nudne życie skoro wypisujesz takie rzeczy na kozaczku nieproszona:/ współczuje.

[b]gość, 13-11-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-11-14, 11:36 napisał(a):[/b]jadłam w ciąży to na co miałam ochotę:) jestem naturalnym suchotnikiem ( nic na to nie poradzę, a jem takie ilości żarcia jak stary chłop po całodniowej robocie:P ), ale średnio lubię słodycze. natomiast w ciąży wpierdzielałam takie ilości i nie mogłam się powstrzymać! przytyłam 24 kg, ale widocznie organizm sam ogarnął, że dla dzidziusia potrzebny zapas tłuszczu i dlatego aż tyle tego było. moja mama tak samo 24 kilo, obie jesteśmy szczupłe baaardzo i po ciąży szybko schudłam bez żadnej diety – geny. ja jestem zdrowa i moja córeczka tak samo. najważniejsze żeby dziecka nie truć syfem jak alko czy fajki itd, reszta dozwolona i żeby sobie nawet fast fooda nie odmawiać jeśli jest straszna ochota – tak mi powiedział mój lekarz. do dziecka i tak to trafia już w bardzo przetworzonej formie, a malutka urodziła się dłuuuga i szczupła jak mama i tatuś..żaden pulpet i nadal nim nie jest a ma 7 miesięcy. 100 centyl wzrostu, 50 wagi pozdrawiamWtf? Co nas obchodzi twoja żałosna egzystencja? Masakra musisz miec strasznie nudne życie skoro wypisujesz takie rzeczy na kozaczku nieproszona:/ współczuje.[/quote]50kg wagi?7miesiecy?to jakieś monstrum masz

Brzuch po ciazy tylko fajnie wyglada jak sie nie ma grama tluszczu za to fajne miesnie .. wiec modelki nie maja wysjcia zeby zachowac posade musza cwiczyc. W ciazy trzeba sie zdrowo odzywiac a to oznacza tycie. Od wiekszego poziomu hormonow spowalnia sie przemiana materii w ciazy wiec jedzac normalnie – kobieta bedzie tyc. Nie ma sily. Samo dziecko + lozysko + woda (obrzeki+ wody plodowe) to czesto 10-12 kg. Jak mamusia odchudza sie w ciazy to dziecko ma pochrzanione geny. Odchudzanie w ciazy daje taki sam efekt jak kiedy gdy kobiety byly w ciazy w czasach glodu. Mozna sobie o tym poczytac.Niektore efekty to wolna przemiana materii u dziecka i tendencja do tycia, zwiekszona sklonnosc do cukrzycy oraz zwiekszone ryzyko chorob psychicznych np. schizofrenii. UDOWODNIONE NAUKOWO. Poza tym to ile kobiety tyja w ciazy zalezy od genow. Polki czesto sporo tyja. Generalnie w naszym klimacie czesto lepiej miec wiecej tluszczu i nic sie na to nie poradzi. Wyliczanki ktora ile przytyla w ciazy sa bez sensu. Mleko ludzkie jest bardzo tluste dlatego naturalne jest tycie bardziej pod koniec ciazy – natura przygotowuje kobiete do karmienia piersia ….

[b]gość, 12-11-14, 12:39 napisał(a):[/b]Dziewczyny czy ćwiczy może któraś z Was z KAYLA ITSINES ? Jestem ciekawa czy na prawdę są takie efekty fantastyczne jak na jej profilu na instagramie !ja ! dopiero zaczęłam. Jestem na 2 tygodniu, ale czuje się dobrze i wydaje mi się że są już małe efekty :)))))))

[b]gość, 12-11-14, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 10:58 napisał(a):[/b]kobiety które nie jedza w ciaży wystarczająco dużo (z żałosnych powodów czyli żeby potem szybko schudnąć) narażaja zdrowie swoich dziecinie wszystkie kobiety az tak tyją w ciąży a to nie oznacza że nie dojadają!!!!![/quote]Ja przytylam 9kg a jadlam baaardzo duzo ale zdrowo.i tydzien po porodzie wrocilam do swojej wagi[/quote]ale glupoty,chyba sama nie masz dzieci. Ja w ciazy przytylam tylko 7 kg gdyz bylam na diecie z powodu cukrzycy i dzieki temu moje dziecko urodzilo sie zdrowe.Ilos dodatkowych kg nie swiadczy o tym czy dziecko bedzie zdrowe czy nie[/quote]Ja podczas każdej ciąży tyłam po 30 kg i wszystkie moje dzieciaki w normie wagowej, zdrowe i silne. Do tego rok karmienia piersią i mój tyłek też wracał do normalnych rozmiarów.[/quote]Wniosek? Tyjąc 7 lub 30 kg możesz bez problemu urodzić zdrowe dziecko. Wybór należy do Ciebie.

Aaaaaaaaaaa tesknie za brzuszkiem!!!

[b]gość, 12-11-14, 13:50 napisał(a):[/b]Zmiany w podaży energii podczas trwania ciąży:I trymestr – bez zmianII trymestr – więcej o 360 kalorii ( dwa duże banany)III trymestr – więcej o 475 kalorii ( dwie kajzerki z masłem i z szynką)Powiedz to szalejącym hormonom, mądralo :p.

[b]gość, 12-11-14, 14:03 napisał(a):[/b]Po pierwsze to co wg was jest kaloryferem to mi wyglada bardziej na zebra,po drugie ja wygladam tak samo po ciazy choc czasu na cwiczenia brakuje,no wiec… chcecie napisac newsa o mnie?zalosna wypowiedz

[b]gość, 12-11-14, 09:16 napisał(a):[/b]Musiała miec ” wyrobione ” mięśnie przed ciąża dlatego tak szybko wróciła do sylwetki a po drugie lepiej miec mięśnie niz kawałek zwisającej skoryDokładnie. Nie wiem skąd to zdziwienie, że niby “tak szybko wyrzeźbiła kaloryfer”. Jak szybko? Najpewniej po prostu miała go przed ciążą! Mięśnie nie znikną w ciągu kilku miesięcy. Ciało wysportowane, umięśnione szybciej wróci do formy po porodzie, niż flak który nigdy nie widział ćwiczeń… Wielkie mi zdziwienie, że kobieta rodziła a nie wygląda jak Jabba, tylko ma mięśnie… Dbała o siebie przed ciążą, to po ciąży nie musi zaczynać od zera. Ot co.

Zmiany w podaży energii podczas trwania ciąży: I trymestr – bez zmian II trymestr – więcej o 360 kalorii ( dwa duże banany) III trymestr – więcej o 475 kalorii ( dwie kajzerki z masłem i z szynką)

Hahahahahahahahaha XD GIMBU ATAKUJĄ!! Sorry, ale nie chce mieć jutro pecha. Skoro już to otworzyłaś zostaniesz pocałowana przez miłość twojego życia, a jutro będzie najlepszy dzień w twoim życiu, lecz jeśli nie wyślesz tego do 20 osób do 12,00 dzisiaj w nocy będziesz miał pecha do końca życia . Tak więc skopiuj to i prześlij dalej. I sora za spam

Tez sie zastanawiam jak sie wymiawia jej imie i nazwisko. Dacen Kros? Docen Krous?

Jak sie wymawia jej imię i nazwisko?

Po pierwsze to co wg was jest kaloryferem to mi wyglada bardziej na zebra,po drugie ja wygladam tak samo po ciazy choc czasu na cwiczenia brakuje,no wiec… chcecie napisac newsa o mnie?

[b]gość, 12-11-14, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 10:58 napisał(a):[/b]kobiety które nie jedza w ciaży wystarczająco dużo (z żałosnych powodów czyli żeby potem szybko schudnąć) narażaja zdrowie swoich dziecinie wszystkie kobiety az tak tyją w ciąży a to nie oznacza że nie dojadają!!!!![/quote]Ja przytylam 9kg a jadlam baaardzo duzo ale zdrowo.i tydzien po porodzie wrocilam do swojej wagi[/quote]ale glupoty,chyba sama nie masz dzieci. Ja w ciazy przytylam tylko 7 kg gdyz bylam na diecie z powodu cukrzycy i dzieki temu moje dziecko urodzilo sie zdrowe.Ilos dodatkowych kg nie swiadczy o tym czy dziecko bedzie zdrowe czy nie[/quote]Ja podczas każdej ciąży tyłam po 30 kg i wszystkie moje dzieciaki w normie wagowej, zdrowe i silne. Do tego rok karmienia piersią i mój tyłek też wracał do normalnych rozmiarów.

[b]gość, 12-11-14, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 10:58 napisał(a):[/b]kobiety które nie jedza w ciaży wystarczająco dużo (z żałosnych powodów czyli żeby potem szybko schudnąć) narażaja zdrowie swoich dziecinie wszystkie kobiety az tak tyją w ciąży a to nie oznacza że nie dojadają!!!!![/quote]Ja przytyłam 9 kg,a w tym waga dziecka 4kg :)) Po miesiącu od porodu wróciłam do moich 53kg 😉 Tyle,że ja do 8.miesiąca chodziłam na jogę i salsę.

[b]gość, 12-11-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 10:58 napisał(a):[/b]kobiety które nie jedza w ciaży wystarczająco dużo (z żałosnych powodów czyli żeby potem szybko schudnąć) narażaja zdrowie swoich dziecinie wszystkie kobiety az tak tyją w ciąży a to nie oznacza że nie dojadają!!!!![/quote]Ja przytylam 9kg a jadlam baaardzo duzo ale zdrowo.i tydzien po porodzie wrocilam do swojej wagi[/quote]ale glupoty,chyba sama nie masz dzieci. Ja w ciazy przytylam tylko 7 kg gdyz bylam na diecie z powodu cukrzycy i dzieki temu moje dziecko urodzilo sie zdrowe.Ilos dodatkowych kg nie swiadczy o tym czy dziecko bedzie zdrowe czy nie

Dziewczyny czy ćwiczy może któraś z Was z KAYLA ITSINES ? Jestem ciekawa czy na prawdę są takie efekty fantastyczne jak na jej profilu na instagramie !

[b]gość, 12-11-14, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 10:58 napisał(a):[/b]kobiety które nie jedza w ciaży wystarczająco dużo (z żałosnych powodów czyli żeby potem szybko schudnąć) narażaja zdrowie swoich dziecinie wszystkie kobiety az tak tyją w ciąży a to nie oznacza że nie dojadają!!!!![/quote]Ja przytylam 9kg a jadlam baaardzo duzo ale zdrowo.i tydzien po porodzie wrocilam do swojej wagi

[b]gość, 12-11-14, 10:58 napisał(a):[/b]kobiety które nie jedza w ciaży wystarczająco dużo (z żałosnych powodów czyli żeby potem szybko schudnąć) narażaja zdrowie swoich dziecinie wszystkie kobiety az tak tyją w ciąży a to nie oznacza że nie dojadają!!!!!

Musiała miec ” wyrobione ” mięśnie przed ciąża dlatego tak szybko wróciła do sylwetki a po drugie lepiej miec mięśnie niz kawałek zwisającej skory

[b]gość, 12-11-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-14, 10:58 napisał(a):[/b]kobiety które nie jedza w ciaży wystarczająco dużo (z żałosnych powodów czyli żeby potem szybko schudnąć) narażaja zdrowie swoich dziecinie wszystkie kobiety az tak tyją w ciąży a to nie oznacza że nie dojadają!!!!![/quote]Ja przytylam 9kg a jadlam baaardzo duzo ale zdrowo.i tydzien po porodzie wrocilam do swojej wagi[/quote]Ja po porodzie ważyłąm 2 kg więcej niż przed ciążą choc jadłam normalnie, ale bardzo regularnie i zdrowo. Nie ćwiczyłam. Wydaje mi się, że w głownej mierze tycie w ciąży to sprawa hormonalna. Co ciekawe, spotykałam takie ciężarne wariatki, że szkoda gadać. Nie dość, że prawie nie jadły, to jeszcze zdarzały się takie, które nie przyjmowały witamin, zeby dziecko nie urodziło się za duże. to dopiero chore.

[b]gość, 12-11-14, 10:58 napisał(a):[/b]kobiety które nie jedza w ciaży wystarczająco dużo (z żałosnych powodów czyli żeby potem szybko schudnąć) narażaja zdrowie swoich dzieciTak,bo niektóre są zdania,że w ciąży trzeba jeść za dziesięciu żeby w ten sposób usprawiedliwić swoje obżarstwo,a potem widuje się na ulicy takie zapasione matki z tłustymi włosami, pchające wózek i potem płacz,bo mąż nie ma na nią ochoty. Nic dziwnego,jak się o siebie nie dba i jeszcze tłumaczy to -najpierw ciążą (którą traktuje się jak chorobę), a potem macierzyństwem. I każdy lekarz powie,że w ciąży nie trzeba jest dużo więcej niż normalnie,bo dziecko wybiera dla siebie potrzebne mu składniki,a reszta odkłada się w ciele matki.

[b]gość, 12-11-14, 09:16 napisał(a):[/b]Musiała miec ” wyrobione ” mięśnie przed ciąża dlatego tak szybko wróciła do sylwetki a po drugie lepiej miec mięśnie niz kawałek zwisającej skoryMasz rację! 😀

ona została mamą już kilka lat temu, a 3 miesiace temu urodziła drugie dziecko, córkę 🙂 tak więc zdanie została mamą nie pasuje w kontekscie drugiego porodu.

kobiety które nie jedza w ciaży wystarczająco dużo (z żałosnych powodów czyli żeby potem szybko schudnąć) narażaja zdrowie swoich dzieci

Ja tam ją popieram, jakieś lekkie ćwiczenia w ciąży typu joga, czy pilates zawsze dobrze wpłyną na przyszłą mamę – może pomogą na obrzęk nóg i ciągłe uczucie ciężkości. A nie ciągle to zaściankowe podejście – jesteś w ciąży to leż i nic nie rób, a jak już chcesz coś robić to żryj za 8, żeby dziecku mało nie było. A potem takie wieloryby wyrzucone z oceanu balansują po chodnikach, a biedne dziecko ciśnie się w obłuszczonym ciele, fuj! ;/